Gość: Mutos
IP: 62.29.134.*
25.03.04, 15:58
Witajcie!
Dzisiaj ok. godziny 11 rozpoczęła się pikieta związkowców z kozienickiego PKS-
u. Od rana w szkole było widać środki ostrożności - pozamykana część wejść,
dużo ochrony. Ochroniarze rewidowali plecaki studentów (!) którzy chcieli
wejść na teren posesji przy ul. Sterlinga 26 (tam znajdują się budynki
uczelni, ale również siedziba IPT. Tam tez odbyła sie pikieta).
Ok 11 rozpoczęła się demonstracja - związkowcy mieli transparenty głoszące
hasła typu "Stasiak będzie dla Ciebie pasiak", krzyczeli "Makary, nie
unikniesz kary!".
I wiecie co? Martwi mnie, że biznesmen którego oskarżają o machinacje
finansowe i kanclerz uczelni w której się uc ze to jedna osoba. Myśle, że
bardzo to obniża w oczach społeczeństwa poziom szkoły - odpycha młodych ludzi
od podejmowania studiów a pracodawców od zatrudnania absolwentów.
Martwi mnie, że w każdej aferze w sprawie pana Stasiaka jest tyle
sprzeczności, że nie wiadomo w co tu wierzyć. A poruszany w innym wątku apel
kanclerza... Czy to naprawde akt rozpaczy czy chwyt marketingowy??
Czy Makary musi odejść??