Dodaj do ulubionych

Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską

IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 05.04.04, 10:08
Czy w ,,kraju katolików'' wszystko musi uchodzić na sucho??
Ja na przykład jestem ateistą i mało mnie obchodzą procesje ulicami Łodzi.
Ale gdy gromada świętoszków przez 15 minut blokuje przejazd ulicą Mickiewicza,
to coś mnie strzela. Policja oczywiście nie organizuje objazdów, bo po co...
Czy naprawdę wszyscy muszą to znosić.

ITKDZ

Obserwuj wątek
    • Gość: daniel [...] IP: *.2.12.vie.surfer.at 05.04.04, 14:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Tomek Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.wsd.lodz.pl 05.04.04, 15:35
      Byłem na marszu dla Jezusa i nie było blokady Al.Mickiewicza przez 15 min.
      A swoją drogą to przynajmniej raz w roku miałes czas aby pomysleć i
      przemyśleć....a może dowiedzieć się,że JEZUS żyje!!! A owa gromada świętoszków,
      to kilkaset osób młodych...i jak widć mądrzejszych od Ciebie!!!
      • Gość: A. Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.chl.asp.gda.pl 05.04.04, 15:43
        Ciebie nikt nie przymusza do tego, zebys wyrzekl sie swojej wiary w Jezusa.
        Wiec badz tak mily i nie przymuszaj tych ktorzy nie wierza w bajki do tego aby
        w nie uwierzyli. I nie wmawiaj ludziom, ze nastolatki wyjace swa milosc do boga
        i zaklocajace spokoj normalnych ludzi sa madrzejsze od innych.
      • Gość: arfajlon Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.retsat1.com.pl 05.04.04, 16:56
        A po czym widać, że mądrzejszych?
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 06.04.04, 06:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • barracuda7110 Dobry pomysł ;) 06.04.04, 10:42
          Tylko niech się biczują jak będę wracał z uczelni. Przyłożę jednemu czy drugiemu
          jak bedzie im mało obijania się rzemykiem i mi chociaż ulży i spokojniejszy do
          domu pojadę ;)
    • Gość: A. Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.chl.asp.gda.pl 05.04.04, 15:38
      Zgadzam sie z Virusem. Ja tez jestem osoba niewierzaca i baaardzo nie lubie jak
      mnie ktos przymusza do biernego uczestniczenia w swietach katolockich. Od tego
      sa koscioly. Niestety mieszkam przy Pietrynie i Mickiewicza i chcac nie chcac
      musze wyslychiwac wycia przez glosniki tych wszystkich swietoszkow. I tez mnie
      cholera bierze. A teraz niestety zaczyna sie czas na pielgrzymki.... I bedzie
      jeszcze gorzej.
    • Gość: b00g13 Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.net / *.pl 05.04.04, 17:09
      od tego są władze, żeby swoje zamierzenia realizować, a władze są takie jakie
      zostały wybrane.
      skoro pozwalają na zatrzymanie ruchu w centrum z powodów religijnych
      (ideologicznych) a nie zezwalają ze względów ekonomicznych (i kulturalnych, sami
      wiecie do czego piję) to jesteśmy sami sobie winni.
      pozostaje czekać na zmiłowanie boskie, albo bawić się w miejską partyzantkę.
      pierwsze polecam wszystkim a drugie i tak każdy sam sobie.
    • yarro Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 05.04.04, 17:51
      Huzia na kościół, czyli jak to miło się wyżyć...

      Żenujące.
    • Gość: jezyk7 Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.retsat1.com.pl 05.04.04, 18:09
      Wiecie co Wam powiem?? Raz w roku moglibyście przestać się buldoczyć.

      Czy innowiercy buntują się przed ścianą płaczu??
      Może nie zauważyliście, ze niektórzy tam się świetnie bawili i oprócz modłów
      była to okazja by potańczyć na ulicy, bez zarzutu: "Upadł na głowę".
      Wiadomo, ze co za dużo to nie zdrowo, ale Marsz dla Jezusa jest RAZ W ROKU,
      więc chyba można przezyć.

      pzdr.

      jezyk7
      • Gość: b00g13 Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.net / *.pl 05.04.04, 18:23
        parada też była raz w roku:P
        • Gość: jezyk7 Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.retsat1.com.pl 05.04.04, 22:36
          Tak więc chcesz, zeby odeebrali kolejną rozrywkę młodzieży?? :>
          • Gość: b00g13 Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.net / *.pl 06.04.04, 03:41
            jezyk7
            nie chce, ale pamiętaj, że to rozrywka części młodzieży, tej pozostałej części
            już została odebrana.
            ja nie mam nic przeciwko marszom jezusa, pod warunkiem, że nie będą jedyną
            rzeczą (rozrywką?) mi dostępną.

            nie kontynuujmy tej dyskusji bo takie kończą się z reguły na pięści.:)

            ps. przy całym szacunku, choć patrzę z daleka - jak dla mnie to żadna rozrywka
            (ale de gustibus itd)
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 06.04.04, 06:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Lidka fajnie...tylko,czy Jezus od nas tego wymaga ?... IP: *.cybernet.ch 05.04.04, 19:35
      "Tancze, bo sie ciesze,
      a ciesze sie bo jestem z Bogiem
      - przekonywala Martyna Rabenda z Łasku."

      "mówila Maja Nowicka z Łasku.
      - Przeciez spiew jest dwa razy silniejszy niz modlitwa."...

      fajnie...tylko,czy Jezus od nas tego wymaga ?...
      • Gość: jezyk7 Re: fajnie...tylko,czy Jezus od nas tego wymaga ? IP: *.retsat1.com.pl 05.04.04, 22:36
        A słyszałaś o własnej inicjatywie?? ;)
      • yarro Re: fajnie...tylko,czy Jezus od nas tego wymaga ? 06.04.04, 00:35
        Hm. A jeżeli nawet nie wymaga to co? :P
        • Gość: b00g13 Re: fajnie...tylko,czy Jezus od nas tego wymaga ? IP: *.net / *.pl 06.04.04, 03:43
          to nic:P
          --
          "jestem trzciną myślącą na wietrze"

          czyli niezalogowana sygnaturka specjalnie dla yarra
    • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 06.04.04, 06:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Mareczek Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 10:31
      wszystko bardzo ladnie, szkoda tylko ze zaraz po przemarszu mlodziez wykupila
      piwko i fajeczki z okolicznych sklepow i 'zaatakowala' pobliskie skwerki, lawki
      itp.
      • barracuda7110 Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 06.04.04, 10:39
        Widać, że to byli prawdziwi katolicy... ROTFL!!!!
        • Gość: Maruda Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.04.04, 22:54
          Barracuda, odmawiasz katolikom prawa do fajek i piwa? :-)
          • gray Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 06.04.04, 23:21

            'kochaj bliźniego jak siebie samego' a jaka to miłość do bliźniego skoro siebie
            samego zabijają papierosami i alkoholem? chyba, że ewentualnie najpierw idziemy
            pokazać ludziom jacy to jesteśmy zajefajni a potem dopiero zajmiemy się
            swoimi 'grzeszkami'. nie to, że nie lubię tych albo tamtych - sama uczciwość,
            bez mieszania w to boga, powinna wystarczyć, że aby zacząć nawracać innych
            trzeba najpierw nawrócić siebie.
            • Gość: Maruda Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.04.04, 23:25
              Pieknie rzucasz cytatami z Biblii :) Coś mi sie wydaje, że było tez cos tez tam o belce i drzazdze :) Tak czy inaczej, nie uważasz, że papieros i piwo to indywidualna sprawa kazdego człowieka i wcale nie taka zależna od jego wiary?

              Co nam do tego, że ktos nazywa się katolikiem i popija piwko w parku, albo pali fajke, kiedy mu się zachce...? Ja tam problemu nie widzę....
              • gray Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 07.04.04, 07:29
                Gość portalu: Maruda napisał(a):

                > Pieknie rzucasz cytatami z Biblii :)

                dzięki - czytałem kiedyś :)

                > Coś mi sie wydaje, że było tez cos tez tam o belce i drzazdze :)

                było było ale nie twierdzę, że to mądra książka :)

                > Tak czy inaczej, nie uważasz, że papieros i piwo to indy
                > widualna sprawa kazdego człowieka i wcale nie taka zależna od jego wiary?

                no ja tam nie wiem ale słyszałem kiedyś, że nie szanując siebie nie szanujesz
                samego hipotetycznego boga. a z czego hipotetyczny bóg mógłby się bardziej
                cieszyć - z podrygów na jego cześć w centrum miasta czy z szanowania świątyni
                ciała jaką nam niegdysiejszy był podarował? wiem, że się czepiam ale zawsze
                bawiły mnie takie nieścisłości pomiędzy teorią a praktyką ;)

                > Co nam do tego, że ktos nazywa się katolikiem i popija piwko w parku, albo
                > pali fajke, kiedy mu się zachce...? Ja tam problemu nie widzę....

                ja też ale kłamczuszkiem zawsze nazwać go mogę ;)

                pozdrawiam.
              • teufel Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 07.04.04, 16:40
                popija piwko w parku

                no raczej to grzech karany mandatem.
                • Gość: Maruda Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.tvsat364.lodz.pl 07.04.04, 21:24
                  Jeśli mandatem to nie grzech a wykroczenie. Ludzie, coscie tacy sformalizowani? :)
                  • teufel Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 08.04.04, 10:34
                    Złamałeś prawo, więc popełniłes grzech.
                    • Gość: Maruda no i? /nt IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.04.04, 14:58
          • Gość: Mareczek Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 08:38
            > Barracuda, odmawiasz katolikom prawa do fajek i piwa? :-)

            malo kto z kupujacych mial skonczone 18, czesto 15 lat.
            • h8red Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 07.04.04, 08:48
              Gość portalu: Mareczek napisał(a):

              > > Barracuda, odmawiasz katolikom prawa do fajek i piwa? :-)
              >
              > malo kto z kupujacych mial skonczone 18, czesto 15 lat.

              A to już chyba problem sprzedawców-katolików :)))
    • dziad_borowy Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 06.04.04, 12:45
      Nie zgadzam sie z opniami ze Marsz dla Jezusa to cos zlego, czego nie powinno
      byc. Niech bedzie i niech chodzi na niego jak najwiecej osob, ktorzy tego
      potrzebuja. Ale komu przeszkadzala Parada? Tez marsz, platformy, muzyka,
      zabawa. Istnienie tych dwoch imprez naprawde ze soba nie koliduje. Jak ktos
      chce isc dla Jezusa to idzie, a jak ktos chce isc na Parade to idzie kiedy
      indziej. Po kiego grzyba wojowac ze soba, jak i tak nic z tego konstruktywnego
      nie wyjdzie.
      Yarro: Mowisz, ze teraz wszyscy hajda na Kosciol, a jak roztrzasany byl problem
      Parady to nie bylo hajda z Kosciolem na Parade? I to chyba przy Twoim czynnym
      udziale, jak dobrze pamietam. Zastanow sie nad tym czy aby na pewno monopol na
      prawde ma Kosciol Rzymsko-katolicki. Bo ja mysle, ze nik takiego monopolu nie
      ma. I warto o tym pamietac.
      Dzierżbór!!!
      • teufel Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 07.04.04, 16:45
        Zgadzam sie z Toba w 100%. Nikt mi nie kaze wiec nie chodze na taką paradę.
        Nikt nikomu nie kazał iść na paradę techno. Więc dlaczego ją zdjęto?? Bo
        Kropiwnickiemu się nie podobała, bo on nie chodził?? Ja nie chodzę na Marsz
        Jezusa, ale nie postuluję za jej zniesieniem.
    • Gość: essex Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.04, 22:05
      Odpowiada mi religijność przez pracowitość. Ten jest pobożny, kto pracuje
      dobrze.
      Lepiej by marszowicze zrobili gdyby posprzątali ulicę Piotrkowską albo co
      innego.
    • keridwen Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 06.04.04, 22:37
      nie wypowiem sie na ten temat, bo jeszcze ktos pomysli, zem nietolerancyjna.
    • Gość: boards Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską IP: *.lodz.mm.pl 07.04.04, 00:23
      Dziwne, ze przeszkadza ci pare minut przerwy w ruchu spowodowanej przez ludzi,
      ktorzy maszeruja by pokazac swoja MILOSC do JEZUSA, a nie przeszkadza ci kilka
      godzin blokady ulicy Piotrkowskiej, huku, halasu i prymitywnych zachowan
      wiekszosci fanow "techno" w czasie bylej juz parady "wolnosci". to sie nazywa
      faszyzm, nietolerancja, zaklamanie i hipokryzja wrogow Kosciola.
      • b00g13 boards of canada? 07.04.04, 02:18
        mam prośbę, zaloguj się
        • Gość: boards Re: boards of canada? IP: *.lodz.mm.pl 07.04.04, 05:55
          dlaczego?
      • zamek Brawo panie Korasiewicz 07.04.04, 12:04
        Ślicznie. Paru niegdysiejszych propagandzistów byłoby z Pana dumnych.
        Jedni pokazują miłość do Jezusa, inni do muzyki. W imię miłości do Jezusa
        panowie Torquemada, Pizarro i jeszcze paru kolegów wśród huku i hałasu
        wystrzałów albo jęku torturowanych wykazywało zapewne nie całkiem prymitywne,
        bo świadczące o solidnym zaawansowaniu cywilizacyjnym, zachowania.
        Ile trwa "parę minut przerwy w ruchu" miłaem okazję niejednokrotnie stwierdzić,
        przypatrując się tej hałastrze z okna. Ile trwają próby akustyki przed Bożym
        Ciałem czy innymi przemarszami Piotrkowską, gdy trasa jest nagłośniona - też
        wiem i niejednoktotnie przekonuję się o tym np. o szóstej rano, gdy zostaje
        obudzony chrześcijańsko miłosiernym rykiem z głośników wyrażającym miłość dla
        Jezusa i poszanowanie bliźniego.
        Życzę niezmiennie dobrego samopoczucia aż do najbliższych wyborów.
        • Gość: boards_of_canada Re: Brawo panie Korasiewicz IP: *.lodz.mm.pl 07.04.04, 21:19
          "techno" to nie muzyka i mam wieksze prawo do mowienia na temat techno, niz ty
          doktorku. szeroko rozumiana muzyka elektroniczna, od aphex twina przez autechre
          po electro-industrial i postindustrial to moj konik. porownywanie przezycia
          mistycznego, jakim jest doswiadczenie transcendencji w katolicyzmie, z
          prymitywnymi rytmami parady techno, to wiecej niz glupota. to zenada.
          • gray Re: Brawo panie Korasiewicz 08.04.04, 08:19

            z encyklopedii PWN
            encyklopedia.pwn.pl/49342_1.html :

            Utwór muz. jest wynikiem współistnienia tzw. współczynników (elementów)
            muzycznych: rytmu i metrum, melodii, harmonii, dynamiki, agogiki, artykulacji,
            barwy dźwięku, budowy formalnej

            wychodzi na to, że to jednak muzyka, prosta ale muzyka :)


            ts. F:\ftp\mp3\other\Aphex Twin - Come To Daddy.mp3 ;)
            • boards_of_canada Re: Brawo panie Korasiewicz 08.04.04, 10:36
              >
              > z encyklopedii PWN
              > encyklopedia.pwn.pl/49342_1.html :
              >
              > Utwór muz. jest wynikiem współistnienia tzw. współczynników (elementów)
              > muzycznych: rytmu i metrum, melodii, harmonii, dynamiki, agogiki,
              artykulacji,
              > barwy dźwięku, budowy formalnej


              W techno nie ma melodii. Zatem to nie muzyka ;)


              > wychodzi na to, że to jednak muzyka, prosta ale muzyka :)
              >
              >
              > ts. F:\ftp\mp3\other\Aphex Twin - Come To Daddy.mp3 ;)


              Bardzo dobry wybor. Najlepsza plytka Ryszarda.
              • gray Re: Brawo panie Korasiewicz 08.04.04, 10:43
                boards_of_canada napisał:

                > W techno nie ma melodii. Zatem to nie muzyka ;)

                jak to nie ma? wystarczy, że przewinie się string typu e A G C i już masz
                melodię, prostą ale melodię :)

                czyli muzyka.
                • zamek Grayu, nawet to nie jest potrzebne 08.04.04, 10:52
                  W muzyce ludowej (np. dalekowschodniej czy też środkowoafrykańskiej) istniały od
                  dawna, natomiast w muzyce artystycznej obecne są od lat trzydziestych XX wieku
                  utwory, w których nie występują żadne dźwięki o określonej wysokości, czyli jako
                  takiej melodii nie ma. A zatem aby tworzyć muzykę, nie jest potrzebny
                  pierwiastek melodyczny w ogóle.
                  Pozdrawiam :)
                  • boards_of_canada Re: Grayu, nawet to nie jest potrzebne 08.04.04, 11:01
                    w stosunku do awangardowych odmian industrialu i innej muzyki nawiazujacej do
                    takich tworcow jak stockhausen powstal termin "antymuzyka". przeczytaj:
                    klio.umcs.lublin.pl/users/frelik/
                    • zamek No i świetnie. Co w związku z tym? /nt 08.04.04, 11:20
                      • boards_of_canada Re: sapienti sat /nt 08.04.04, 11:25
                        • zamek Roma locuta causa finita? 08.04.04, 11:29
                          Bo to twierdzenie o antymuzyce to wyjątkowo bzdurny subiektywizm.
                          • boards_of_canada alea iacta est 08.04.04, 11:38
                            i rozsypala sie muzyka. taki aleatoryzm to nie muzyka. antymuzyka nie jest
                            terminem wartosciujacym, za to przyjetym w srodowisku fanow tejze. byc moze nie
                            wsrod akademikow.
                            • zamek En boca cerrada no entran moscas 08.04.04, 12:07
                              W terminologii naukowej aleatoryzm jest muzyką - tym bardziej, że większość
                              utworów aleatorycznych posiada warstwę brzmieniową o określonej wysokości (tak a
                              propos twojej uprzedniej argumentacji). Termin przyjęty zwyczajowo przez fanów,
                              antyfanów czy kogokolwiek, nie podparty wiedzą, nie ma nijakiego znaczenia.
                              Do dobrego obyczaju należy niewypowiadanie się w kwestiach, o których nie ma się
                              pojęcia.
                              • boards_of_canada EOT 08.04.04, 12:23
                                To po co wypowiadasz sie o "techno"? Przeciez nie masz pojecia ani o techno,
                                ani o idm-ie, ani o electro, ani o innych rodzajach muzyki i
                                antymuzyki "popularnej". Nawet nie wiesz, ze niektore gatunku istnieja.
          • zamek Korasiewicz, znasz pan lekarza od zajadów? 08.04.04, 10:13
            Bo zaraz mi się przyda ;P
            A może masz pan ochotę pogadać o Edgardzie Varese albo takim panu, co się
            nazywał Pierre Schaeffer? Za Stockhausenem akurat nie przepadam, chociaż
            Mikrophonie I i Mixtur to doskonale napisane dzieła. A z IRCAM-u kogo pan lubisz?
            Porównanie mistycyzmu przeżycia katolickiego i technoidalnego w moim przypadku
            nie wchodzi w grę, gdyż mnie akurat żadne z nich nie dotyczy. Natomiast
            wartościowanie i formułowanie sądów na podstawie domniemań, kto co bardziej
            przeżywa, to faktycznie nie głupota, tylko żenada.
            Muszę wpaść na strony UMŁ-u i doznać transcendencji pod wpływem nowych tekstów
            literackich - dopisałeś pan ostatnio coś wieszczego?
            Uśmiechy zasyłam (a zajady rosną!) ;)
            • boards_of_canada Re: Korasiewicz, znasz pan lekarza od zajadów? 08.04.04, 10:41
              zamek napisał:
              > Muszę wpaść na strony UMŁ-u i doznać transcendencji pod wpływem nowych tekstów
              > literackich - dopisałeś pan ostatnio coś wieszczego?

              ulatwie ci prace:
              www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=2&zapytanie=2,01&poz=1&id=2364
              www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=5&zapytanie=5,01&poz=1&id=2354
              www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=1&zapytanie=1,05&poz=1&id=2330
              www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=1&zapytanie=1,05&poz=1&id=2329
              • zamek Korasiewicz dixit: 08.04.04, 10:49
                "W budynku są wszystkie media – sieć wodno-kanalizacyjna, gazowa, ciepłownicza,
                elektroenergetyczna, telefoniczna, jest domofon i telewizja kablowa. Lokale
                wykonano z wszelkimi wygodami, łącznie z możliwością podłączenia pralki w
                łazience, bez dodatkowego przerabiania pomieszczenia."
                Super. No po prostu mistrzostwo świata i awangarda na skalę Układu Słonecznego.
                Jeszcze nie zapomnij napisać w kolejnym dziele, że osiągnęliście standard, w
                którym doba ma 24 godziny, a po kwietniu jest od razu maj. Och... przepraszam,
                podpowiadam wieszczowi, nie uchodzi...
                • boards_of_canada Re: Korasiewicz dixit: 08.04.04, 10:55
                  to jest normalny tekst informacyjny, jakich pelno w prasie codziennej.
                  • zamek Re: Korasiewicz dixit: 08.04.04, 10:58
                    owszem, owszem, nie masz monopolu na plecenie komunałów ;)
    • the_elviz Oni blokują tylko 15 minut. 07.04.04, 10:48
      Parada Techno blokuje przez ponad 2 godziny!!!
      • uerbe [OT]Re: Oni blokują tylko 15 minut. 07.04.04, 11:52
        the_elviz napisał:

        > Parada Techno blokuje przez ponad 2 godziny!!!

        Zwiedzający GŁ blokują chodnik lub/i ścieżkę rowerową przy Piłsudskiego przez
        pół dnia... siedem dni w tygodniu.

        Idiotyczne, niczego nie dowodzące licytowanie się. No i co z tego?
    • the_elviz I ok, niech spacerują... 07.04.04, 10:54
      Też czasami idę na coś takiego. Natomiast tutaj jest wielu co widzi tylko
      siebie, paradę techno, wystawę kotków, własne chodowle i dba o swoja dupę. Czy
      katolicy coś złego paradą. Własnie dlatego będę przeciwny Paradzie Techno -
      wolę jak katolicy palą, niż jak na Technoparadzie palą jointy i chleją do bólu -
      pustaki jedne. I uwaga - pewnie zaraz zostanę przez takich pustaków
      storpedowany.
      • h8red Torpedka 07.04.04, 11:40
        the_elviz napisał:

        > Też czasami idę na coś takiego. Natomiast tutaj jest wielu co widzi tylko
        > siebie, paradę techno, wystawę kotków, własne chodowle i dba o swoja dupę. Czy
        > katolicy coś złego paradą. Własnie dlatego będę przeciwny Paradzie Techno -
        > wolę jak katolicy palą, niż jak na Technoparadzie palą jointy i chleją do bólu
        > -
        > pustaki jedne. I uwaga - pewnie zaraz zostanę przez takich pustaków
        > storpedowany.

        Może wypadałoby zrobic małą sondę. Ilu tych z Techno Parady wierzy w Boga???
      • b00g13 torpedka II 07.04.04, 12:16
        od pustaka z nieodłączny jointem w ustach:(
        • the_elviz Re: torpedka II 07.04.04, 13:37
          Mnie chodzi o zwolenników Techno, którzy denerwują się na katolicką paradę.
          Dodatkowo wolę oglądać trzeźwo myślące osoby zamiast ochlapusów nabuchanych.
          • h8red Re: torpedka II 07.04.04, 14:48
            the_elviz napisał:

            > Mnie chodzi o zwolenników Techno, którzy denerwują się na katolicką paradę.
            > Dodatkowo wolę oglądać trzeźwo myślące osoby zamiast ochlapusów nabuchanych.

            Jak ktoś wierzy w Boga to jest to równoznaczne z tym, że jest osobą trzeźwo
            myślącą???
          • Gość: b00g13 torpedka III IP: *.net / *.pl 07.04.04, 14:56
            ja jestem zwolennikiem parady techno i w zaistniałej sytuacji denerwuje się na
            "katolicką paradę".
            czyli poza tym pustakiem z jointem w łapie to jeszcze ochlapus nabuchany:(
            • h8red Hłe, hłe, hłe 07.04.04, 15:12
              Gość portalu: b00g13 napisał(a):

              > ja jestem zwolennikiem parady techno i w zaistniałej sytuacji denerwuje się na
              > "katolicką paradę".
              > czyli poza tym pustakiem z jointem w łapie to jeszcze ochlapus nabuchany:(

              A kiedyś to widziałem na takiej Paradzie kolesia z odkurzaczem na plecach. Też
              nosisz??? Oprócz tego jointa i innych rzeczy of kors :)))
    • shop.pratsch Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 08.04.04, 13:15
      Ludzie, skąd Wy się bierzecie? Byłem w wielu krajach, które w ogólnej opinii są
      uważane za ateistyczne, a na pewno mało katolickie. Ale nigdzie nie ma takiej
      nietolerancji - nawet nienawiści - wobec Kościoła, jak w Polsce. Tu byle
      chłystek może nawymyślać papieżowi i jest bohaterem sejmu, telewizji albo
      blokowiska czy dyskoteki - i postępowym/trendowym uczestnikiem internetowego
      forum.
      • gray Re: Marsz dla Jezusa przeszedł Piotrkowską 08.04.04, 14:13

        bo może "w wielu krajach, które w ogólnej opinii są uważane za ateistyczne, a
        na pewno mało katolickie" kościół nie wtrynia się tak daleko we władze
        państwowe i rządzenie krajem?
        "w wielu krajach, które w ogólnej opinii są uważane za ateistyczne, a na pewno
        mało katolickie" istnieje widoczny rozdział spraw kościelnych od spraw
        państwowych. każdy robi swoje i wszyscy są traktowani na równych prawach i
        oceniani tą samą miarą. może kiedy polska stanie się takim krajem i przez nasze
        piękne miasto przetoczy się parada skaczących kochaczy jezusa to wtedy nikt nie
        będzie miał wątpliwości czy uzyskanie przez imprezę wszystkich koniecznych
        zezwoleń nie było spowodaowane jedynie przez jej 'katolickość'.

        dodajmy, że w krajach o których piszesz przeważają protestanci, a oni, mimo że
        niby tacy protestujący, potrafią zachować jakby więcej rozsądku niż nasi
        najukochańsi bracia katolicy. cóż - nikt nie wybierał miejsca narodzin :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka