Dodaj do ulubionych

Presiadki, malo linii to powolna smierc tramwajow

IP: *.prokom.pl 20.04.04, 11:51
Czemu?
Zacytuję:

"Historia SKM w Newcastle-upon-Tyne jest dobrym przykładem ewolucji transportu publicznego. W okresie elektryfikacji systemu, czyli na poczštku XX wieku, prędko?ć okazała się decydujšca w konkurencji z tramwajami. W dobie jeszcze szybszego i wygodniejszego samochodu system elektryczny całkowicie skasowano (1964, 1967), by przywrócić go po kilkunastu latach w odmienionej szacie (1980-81). Nowa sieć Tyne & Wear Metro została jednak zbudowana tak, by uczynić kolej geograficznie bardziej dostępnš, a zintegrowana polityka transportowa pozwoliła tak urzšdzić sieć autobusowš, by dowoziła pasażerów do kolei. "Deregulacja" autobusów z r. 1985 ponownie zmniejszyła obcišżenie kolei - i stanowi do dzisiaj memento dla zwolenników metra. Podróż z przesiadkami, ale szybkš kolejš MOŻE być mniej atrakcyjna niż podróż bez przesiadek, choć wolniejszym autobusem."


I tu mamy argument nawet dla pana mrx ktory uważa że uboga siec, przesiadki sa takie supernowoczesne itd. Niestety powyższy przyklad pokazuje ze nawet zniacznie szybsze metro upada wobec konkurecji autobusowej tylko ze wzgledu na brak przesiadek i dralowania do odleglej stacji metra.
Nie tylko mrx jest zwolennikiem rorzedzanai sieci. Wielu uwaza ze reforma komunikacyjna w Lodzi byla sukcesem. Niestety jest raczej gwodzwim do trumny dla systemu treamjowego. W wielu przypakdach tramwja jesr na uboczu, a niektore relacje tylko mozna pokonac wygodnie autobusem.

Prosze soibie wzac do serca zacytowany fragment....
Obserwuj wątek
    • geograf Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw 20.04.04, 14:08
      STUDI-gdybym brał sobie do serca wszystko,co piszesz to już dawno zszedłbym na nerwicę, depresję, albo przynajmniej wylądował na Aleksandrowskiej...

      Przesiadki-rzecz straszna raczej dl;a starszych i raczej dla tych,którzy miasta nie znają (i boją się,że rpzegapią, nie zauważą, nie będą wiedzieli gdzie pójść)-taka mała refleksja z autopsji...

      Wolę nasze "rzadkie" ale częste linie, zamiast takich warszawskich "gęstych", ale jeżdżących niekiedy co 20 minut. w szczycie.
      • Gość: STUDI Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.prokom.pl 20.04.04, 14:51
        Tyle ze jakos znacznie wiecej ludzi woli wygodnie dojechac i wybiora nawet malego busika niz biegac po kilkaset metrow pomiedzy przystankami.

        No i jeszcze kwestie oplat. Przejazd przesiadka zazwyczja jest drozszy. A w soboty, niedziele i poza szczytem sporo drozszy.

        I nie ma co tu mowic o tym ze to tlyko starsi ludzie. Niestety mlodsi wola postac w korku w samochodzie niez tracic czas naprzesiadki i bezsensownie lazic pomiedzy przystankami.

        Jesli jat tak dobrze to powiedz mi dokad 15 zawiezie ludzi z osiedla wokol Paderewskiego? Do centrum nie? Wsiada w 15 by potem biec z jezorem do pasa 250 metrown do drugiego przystnaku by przresiasc na zatloczona 11-tke? Nie, poczekaja na 57 wybiora autobus. Dowiezie od razu do centrum bez przesiadek i co najwazniejsze TANIEJ.


        • geograf Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw 20.04.04, 14:58
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > No i jeszcze kwestie oplat. Przejazd przesiadka zazwyczja jest drozszy. A w >soboty, niedziele i poza szczytem sporo drozszy.
          >

          to tylko kwestia dobrze ułożonych rozkładów w punktach przesiadkowych.

          > I nie ma co tu mowic o tym ze to tlyko starsi ludzie. Niestety mlodsi wola >postac w korku w samochodzie niez tracic czas naprzesiadki i bezsensownie >lazic pomiedzy przystankami.

          Wiesz, tym argumentem trafiłeś jak kulą w płot. Młodzi-generalnie-przy wyborze między JAKIMKOLWIEK pojazdem komunikacji miejskiej,a indywidualnym samochodem-wybiorą własne 4 kółka.

          > Jesli jat tak dobrze to powiedz mi dokad 15 zawiezie ludzi z osiedla wokol >Paderewskiego? Do centrum nie? Wsiada w 15 by potem biec z jezorem do pasa 250 >metrown do drugiego przystnaku by przresiasc na zatloczona 11-tke? Nie, >poczekaja na 57 wybiora autobus. Dowiezie od razu do centrum bez przesiadek i >co najwazniejsze TANIEJ.

          To wszystko zalezy do jakiego punktu w centrum chcą dojechać. Prawda, 57 na przystanku przy Ciołkowskiego jest bardzo popularne. Jednakże 15 dowozi ludzi w rejon Gdańskiej-tam też jakby sporo biu ostatnio się otworzyło etc., no i dojazd w rejon Placu Wolności, Kościuszki też jest. Wszystko zależy od tego, gdzie kto chce dojehać. Dawna "6" dowoziła ludzi do Karpackiej, ale za to za Tuszyńską jechała już pusta.


          Zgodze się w jednym-likwidując "18" uśmiercono pewien szlak komunikacyjny, wcale nie tak słabo obciążony. Teraz dojazd z Zarzewa, okolic Łęczyckiej/Kilińskiego na Górniak, Rondo Lotników jest bardzo uciążliwy...a alternatywy (nawet w postaci autobusu) nie ma.
          • kamil.lisiecki Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw 21.04.04, 21:08
            geograf napisał:


            > > Zgodze się w jednym-likwidując "18" uśmiercono pewien szlak komunikacyjny,
            wcal
            > e nie tak słabo obciążony. Teraz dojazd z Zarzewa, okolic
            Łęczyckiej/Kilińskieg
            > o na Górniak, Rondo Lotników jest bardzo uciążliwy...a alternatywy (nawet w
            pos
            > taci autobusu) nie ma.
            >

            bez przesady z Zarzewa 69 na Rondo i blisko Górniaka i 3 na Górniak
            • geograf Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw 21.04.04, 21:33
              heh:-)
              jechałeś kiedyś 69 przez Zarzew? sęk w tym,że nie chodzi o Zarzew Przemysłowy,ale o Mieszkalny....
              3-z Placu Reymonta mimo wszystko jakiś kawałek do Górniaka jest.chociaż niewielki.

              18-tka nie jeździła pusta...
              (chociaż prawda,nie zawsze)
              • Gość: STUDI Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.prokom.pl 26.04.04, 11:12
                69 jezdzilo przez Zarzew osiedle tlyko na przelomie lat 70 i 80 jak byl budowany wiadukt na Przybyszewskiego.

                3 i Gorniak - w ten sposob to mozna powiedziec ze nawet trzy przystanki to blikwo i mozna isc pieszo.
      • Gość: STUDI Bzdzura z ta Warszawa IP: *.prokom.pl 22.04.04, 10:06
        Tak tylko ze w Wawie oprocz takiej linii jezdzacej co 20 minut masz do dyspozycji jeszcze inne bezposrednie. Wiec sumarycznie wychodzi na to ze do kazdego wiekszego osiedla dojezdzasz bezposrednio. Sa linie szczytowe - w efekcie masz czesciej kursujace tramwaje niz w Lodzi.

        Sa tylok nieliczny przypadkize z centum na dane osidle osiedle dojezdza tlyko jedna linia. W zasadzie dotyczy to tlyko lini 36. Majacej samotna petle w srodku osiedla. Druga paranoidalna 20 nie dojezdza do centrum.

        Te rzadziej kursujace lini uzupelniaja podstawowe linie komunikacyjne.



        Owszem w przypakdu Warszawy jest niechlubny wyjatek jak linia 20.
      • Gość: STUDI Bzdura z ta Warszawa... IP: *.prokom.pl 22.04.04, 10:11
        Tak tylko ze w Wawie oprocz takiej linii jezdzacej co 20 minut masz do dyspozycji jeszcze inne bezposrednie. Wiec sumarycznie wychodzi na to ze do kazdego wiekszego osiedla dojezdzasz bezposrednio. Sa linie szczytowe - w efekcie masz czesciej kursujace tramwaje niz w Lodzi.

        Sa tylok nieliczny przypadkize z centum na dane osidle osiedle dojezdza tlyko jedna linia. W zasadzie dotyczy to tlyko lini 36. Majacej samotna petle w srodku osiedla. Druga paranoidalna 20 nie dojezdza do centrum.

        Te rzadziej kursujace lini uzupelniaja podstawowe linie komunikacyjne.



        Owszem w przypakdu Warszawy jest niechlubny wyjatek jak linia 20.
    • multumesc Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw 20.04.04, 14:39
      A czy nie lepszy jest system krakowski - mieszany, tzn. linie magistralne o
      wysokiej czestotliwosci + linie uzupelniajace. Sa przeciez w miescie takie
      relacje, ktore prosza sie o tramwaj, ale nikoniecznie wymagaja wysokiej
      czestotliwosci, np. polaczenie ciagu ul. Pabianickiej i al. Politechniki,
      Wojska Polskiego z pl. Koscielnym itd.
      • geograf Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw 20.04.04, 15:00
        akurat wymieniony przez ciebie ciąg jest już teraz skomunikowany, dzięki linii 46. Tylko,że należało by popracować nad kursowaniem tej linii po całej trasie w Łodzi...

        ale rpawda, część ciągów komunikacyjnych jest zapomniana...
        • multumesc 46 20.04.04, 15:03
          rzeczywiscie - 46 wypadlo mi z glowy. Ale sprawdza sie na tej trasie, niprawdaz?
          • geograf Re: 46 20.04.04, 15:05
            szczerze mówiąc (nie wiem czy to pytanie to ironia,czy nie), to jestem ciekaw jaka jest popularność tej linii w porannym szczycie...
            bo,jak widuję ta linią czasem popołudniami-to różnie z tym bywa,ale rzadko kiedy tłum jest w stronę południową (co innego na połnocy, za Bałuskim Rynkiem,ale to inna kwestia).
            Ktoś wie?
            nie wiem..może za rzadko ta linia jeździ, może ludzie nie wiedzą,że w tym tramwaju są takie same bilety...hmmm...
            • yarro Re: 46 20.04.04, 15:20
              Rano jeździ dużo studentów PŁ :)
              • multumesc 46 20.04.04, 15:29
                Ciekawy jestem czy tylko czesc ludzi po prostu przesiadla sie z 15 lub z 50,
                czy tez moze ta zmiana 'wygenerowala' nowych podrozujacych. Innymi slowy czy
                wiecej ludzi podrozuje al. Politechniki i Zeromskiego, czy tyle samo tylko
                jedna linia wiecej
    • Gość: STUDI Porownanie IP: *.prokom.pl 22.04.04, 11:38
      Skrzyzowanie Smiglego Rydza i Przybyszewskiego.
      Na tym skrzyzowaniu zatrzymuja sie jedynie tramwaje. Przed reforma byla jeszcze linia autobusowa 97.

      Najpierw wezmy polaczenie z Rondem Lotnikow Lwowskich. Czemu- szpital, miejsce przesiadek na uatobusy PKS, po drodze wduze targowisko Pl. Niepodleglosci.

      Przed reforma bylo bezposrednie polaczeni linia 18. Czas przejazdu 10 minut.
      Czestoliwsic kursowania poza szczytem - co 22 minuty.
      Czas dojazdu - wariant najgorszy, sredni i optymistyczy. Oplata za przejazd:
      32 / 21 / 10 - 1,50PLN

      A obecnie? Przesiadka. Jedna lini 3 i przesiadka na linie 11. Owszem sa jeszcze dwa autobusy 57 i 50 ale one niestety nie sa skorelowane z linia 3. Rowniez linia 11 nie jest skorelowana z linia 3. W keirunku do Ronda tramwaje lini 11 poza szczytem odjezdzaj 4 minuty przed przyjazdem 3 na Pl. Reymonta. Przesiadka oznacza oczekiwanie 12 minut. W drugim mkierunku sa tylko 2 minuty na presiadke - odleglosc miedzy przystankami ponad 150 metrow. W praktyce 11 przyjedza pozniej niz 3. Wiec przeaiadka oznacza oddczekanie 15 minut.

      A autobusy?
      W relacji Rondo - opisywane skrzyzowanie jest fatalnie z autbusami. Dlugi czas przejazdu spowodowany objezdzaniem Pl. Niepldleglosci. Vrak wspolynch przystankow z tramajowym. Odleglosc pomiedzy przystankimi 11 i 57 to blisko 300 metrow. przystanke 50 jest blizej ale ruchliwa ulica i pewne oddalenie utrudnia korzystanie z wyboru pomiedzy 50 i 11. Wiec w tej realcji pasazer jest zmuszony
      jest wybrac jedna linie rezygnujac z alternatywy.
      Z przesiadka na lini 3 jest jeszcze gorzej. Obydwa uaotbusy nie maja wpsolengo przystanku przesiadkowego. Przy Milionowej przystanek autobusowy wypada w polowie odleglosci przystankow tramwawjowych. Czyli w tej realcji autobus jako dodatkowy wariant przejazdu odpada.
      57 kursuje w niedziele co 15 minut. Niestey kursy sa fatlnie skorelowane z linia 3 w ralacji Rodno - opsiywane skrzyzowanie. Nie ma sznas aby zdazyc na linie 3 korzystajac z autobusu 57. W kierunku poludniowym jest nieco lpeiej wspolny przystanek.
      Linia 50 jezdzi dosc neiregularnie przecietnie co 20 minut. Wiec rzakdo kiedy jest lepsza alternatywa od linii 11 czy 57.
      W realcj ze skrzytzowania do Ronda napierw pojawia sie autobu 57. O 2 minuty wczesniej.

      Podsumujmy obecny wariant:
      a) 16/14/12 - 2,20 PLN (do Ronda)
      b) 26/20/13 - 2,20 PLN (od Ronda)

      Widac jasno jest gorzej niz przed reforma.
      Glowni winonajcy - brak skorelowania linii 3 i 11. Brak przystanku przesiadkowego przy Pl. Reymonta dla autobusow. Duze odleglosci pomiedzy przystankami (absurdalnie duze na Rondzie Lotnikow Lwowskich).


      Efekt dluzszy przejazd, i niestety drozszy i to sporo przejazd.


      To tyle szczegolowego przykladu. Nastepne beda krotsze.
      Przytaczam polaczenia bezposrednie oraz alternatywy przesiadkowe.
      Dla pozaczenia bezposredniego ilosc kursow w szczycie i poza nim, dodatkowy czas dla przeasiadki w centrum poza szczytem (w szczycie nie ma sensu go podawac).

      Radogoszcz:
      przed: BEZP. linia 22, 4/2,5 POSR. linie 9, 14, 21, 29 - 32/10 i 11 minut
      po: BEZP. BRAK - POSR. linie 3, 7, 13, 14 - 26/13 i 7 minut
      Uwaga przesiadki z linii 3 nie sa optymalne, podobnie z linii 14 (przed reforma
      Wniosek - brak bezposredniego polaczenia, przesiadki ciut gorzej pomimo czestszego kursowania linii 11 mniej kursow ktorymi dojezdzamy do linii 11 niestety daja w efekicie dluzszy czas pdojazdu. Najczesacie kursujaca lini 3 to najdulszy wariant dojazdu na Radogoszcz.

      Pl. Dabrowskiego
      przed: BEZP: 9, 22, 29, 97 32/10 POSR (brak sesnsownosci jazdy z przesiadka)
      po: BEZP: 7, 13 12/6 POSR 14 a potem 70 6/14 - 10 minut
      P. Dabrowskiego to dosc istotny wezej komunikacyjne w Lodzi. Porownanie pokazuje o ile gorsze jest polacznie z nim po reformie.

      Dw. Lodz Kaliska
      przed BEZP: 14, 20 8/5 POSR: 9,21,22,29 16/10 - 10 minut (9,22,29 -> 10,25 lub 21 -> 10,14,25 ale dluzszy czas dojazdu)
      po BEZP: 14 6/3 POSR: 3,7,13 20/10 - 6 minut
      Najszybsze polaczenie - 14 obecnie kursuje czesciej. Ale dodatkowa linia 20 w sumie zapewniala lepsze placzenie niz obecnie. Jazda z przesiadka ulatwiona.
      W sumie to wyszlo na to samo.

      Pl. Wolnosci i okolice
      przed: BEZP: 21, 22 8/5 POSR: 9,14,18,29 16/10 6 minut
      po: BEZP: 3, 7 14/7 POSR: 13,14 12/6 4 minuty

      Tu bezpelacyjnie mamy poprawe polaczenia. zarowno bezposrenio jak i z przesiadka. Tyle ze przejazd linia 3 (wczesniej 21) jest dluzszy wiec najkrotsze polaczenie (7) nie kurusje lepiej od poprzedniego (22)

      Dabrowa:
      przed: BEZP: 20 4/2,5 POSR: 9,14,18,21,22,29 24/15 - 10 minut
      po: BEZP: 13 6/3 POSR: 3,7,14 20/14 - 8 minut

      Poprawa polaczenia ale nieznaczna. W przpyadku relacji przesiadkowych jest gorzej.

      Retkinia:
      przed: BEZP: 14 4/2.5 POSR: 9,21,22,29 16/10 - 10 minut
      po: BEZP: 14 6/3 PORS: 3,7,13 20/10 - 8 minut
      Poprawa polaczenia.

      Widzew:
      przed: BEZP: 18, 21, 29 12/7,5 POSR: brak
      po: BEZP: 3 8/6 POSR: brak alternaty - skorzystac trzeba z linii 3
      Pogorszenie polaczenia. Obecnie tlyko jedna linia tramajowa i oc ztego ze jezdzi czesciej?

      Doly:
      przed: BEZP: brak POSR: 9,14,18,21,22,29,97 28/17,5 9 minut
      po: BEZP: brak PORS: 3,7,13,14 26/13 9 minut
      Niestety minimalnie ale jednak gorzej w godzinach szczytu. Poza nim spora roznica na niekorzysc obecnego ukladu komunkacyjnego.

      Chojny:
      przed BEZP: 97 4/2.5 POSR: 9,14,18,20,21,22 24/15 8 minut
      po BEZP: brak POSR: 3,7,13,14 20/10 9 minut
      Brak polaczeni bezposredniego. W przypadku przesiadek jest gorzej.

      Al. Politechniki
      przed: BEZP: 20 4/2.5 POSR: 9,14,22,29,97 20/12,5 - 10 minut
      po: BEZP: brak POSR: 3,7,13,14 20/10 - 10 minut
      Niestety brak berzposredniego polaczenia. W przypadku przesiadek poza szczytem dodatkowe pogorszenie dojazdu.

      I jeszcze na koniec takie podsumowanie ile linii i kursow dojezdzalo w ten rejon:
      przed tramwaje: 9, 14, 18, 20, 21, 22, 29 autobusy: 97
      Ilosc kursow: 32/20
      po: tramaaje: 3, 7, 13, 14 autobusy: brak:
      Ilosc kursow 26/13

      Jakby nie patrzec ta mniejsza ilosc kursow obija sie na ogolnj ocenie polaczen po reformie,.
      • teufel Re: Porownanie 22.04.04, 22:10
        STUDI zrozum NIGDY, nie bedziesz miał tak, że z każdego punktu miasta, bedziesz
        miał KM w inny punkt miasta, który sobie zazyczysz!!
        • Gość: STUDI Re: Porownanie IP: *.prokom.pl 23.04.04, 15:15
          Sorry ale wtedy mailem wiecej do dsyposzycji kursow w danym czasie niz obecnie.
          Ponadto praktycznie 80% przystankow przesiadkowych nie nadaje sie do tego celu.
          Najgorzej jest na Rondzie Lotnikow Lwowsich. Totalna paranoja.

          Opisalem jedna z mocniej obleganych relacji - dawna linia 18. I co?
          Tak jaby juz nie istaniulo takie polaczenia.

          Uwazam ze cala ta reforma nie mial na celu usprawnainei ale podniesienie kosztow przejazdu.

          Co do uwagi gografa, niech on sobie policz ile linii obecnie kursuje poza szczytem co 20 minut.

          rzadziej niz co 20 minut
          43, 43bis, 46

          co 20 minut
          1, 4, 5, 7, 9, 13, 14

          co 15 minut
          2, 6, 8, 10, 11, 12, 15

          I co panie geograf. W sumie to mamy ledwo co polowe linii kursujacych wedlug zalozen reformy.
          Obawiam sie ze Wawa ma lepszy taki wskaznik od Lodzi.

          • geograf Re: Porownanie 23.04.04, 16:50
            1) z założeń reformy jakiś czas temu "wypadła" linia 14.niestety.
            2) o jakiej porze dnia tramwaje kursują rzadziej niż co 20 minut? Dobrze zauwazyłeś: po szczycie, choć te szczyty również zależą od linii.
            Czy "po szczycie" faktycznie potrzeba częściej kursujących tramwajów? na jakim ciągu komunikacyjnym?
            3) wkładanie do tego worka linii podmiejskich jest moim zdnaiem pomyłką....
            • Gość: STUDI Re: Porownanie IP: *.prokom.pl 23.04.04, 17:53
              1) z założeń reformy jakiś czas temu "wypadła" linia 14.niestety.
              2) o jakiej porze dnia tramwaje kursują rzadziej niż co 20 minut? Dobrze zauwaz
              > yłeś: po szczycie, choć te szczyty również zależą od linii.
              > Czy "po szczycie" faktycznie potrzeba częściej kursujących tramwajów? na jakim > ciągu komunikacyjnym?

              Ale przed reforma bezposrednie polaczenia kursowaly podobnie co te wymienione linie czyli co 22-23 minuty i zapewnialy krotszy czas dojazdu. Obecnie mamy przesiadke ktora wydluza czas przejazdu praktycznie o jakie 66% przerwy pomiedzy kursami (czyli o 10-16 minut a to sporo). Czyli dziala to tak jakby tamte lub obecne linie kursowaly rzadziej np co 37 minut. Niestety paranoja przesiadek odbija sie niekorzystnie wlasnie poza szczytem. Wtedy wiele niestniejacych juz relacji (ale nadal potrzebnych) przestalo byc wygodnych staly sie malym piekielkiem.
              Dodam ze miejsca przesiadkowe utrudniaja sprawne korzystanie z komunikacji miejskiej.
              Czyli w efekcie koncowym poza szczytem mamy zle funkcjonujaca komunikacje miejska. W szczycie gdy przesiadamy sie na glownym ciagu komunikacyjnym ta reforma tak naprawde praktycznie niczego nie zmienila. bowiem przecietnie tyle samo tramwjaow kursuje w szczycie na ciagu Zachodnia - Al. Kosciuszki - Piotrkowska.

              Efekt koncowy znacznie gorzej po za szczytem.
              Lepiej tylko w przypadku polaczen bezposrednich. A takich jest juz sporo mniej.

              > 3) wkładanie do tego worka linii podmiejskich jest moim zdnaiem pomyłką....
              >
              Niestety obecnie juz sa elementem ukladu linii miejskich. 43 i 43bis sa linia zastepujaca dawna linia 17 od samego momentu wprowadzenia reformy. 46 jest obecnie pelna geba linia miejska. To juz nie sa typowe linie podmiejskie jak kiedys ktore tylko dowozily miszkancow spoza Lodiz do obrzezy centrum.

              Podsumuje jesli komunikacja ma stanowic alternatywe dla wlasnego samochodu niestety musi zapewnic wiecej bezposrednich polaczen. Chyba ze stworzy sie taki uklad linii ze mamy dodogne miejsca przesiadkowe. Ale niestety nie jest to realne.

              Kazda przesiadka ktora niestety trwa, jest niewygodna zmusza do pieszego pokonywania calkiem sporych dystansow (czesto ponad 250metrow!!!!) tylko zniecheca do KM i wprost zacheca do jazdy blachosmrodem.

              Tego bledu nie robia prywatni przewoznicy. Oni dostosowuja przebieg trasy do potrzeb pasazerow tak aby nie musieli sie przesiadac. Inaczej konkurent dajac pokaczenie bezposrednie ich wykancza.. Trase tak ustalaja aby przejzdzaja obok najwiekszej liczby gmiejsc docelowych dojazdow pasazerow.

              MPK, ZDiTP robia dokladnie na oddwrot.

              W tej sytuacji stawiam ogromny plus dla busiarzy i ogromny minus dla organizatorow KM,ktorzy nadal uwazaja ze ludzie musza dostosowywac sie do ich oderwanych od rzerczywistosci planow.

              Efekt widac, wiecej samochdowo sobobowych, i puski w tramwajach i autobusach.

              KM ma byc dla pasazera, a nie odwrotnie jak to jest obecnie.
            • Gość: STUDI Lepsze porownanie IP: *.prokom.pl 23.04.04, 18:04
              Opisalem przejazd na modelowym odcinku. Wiec podsumujmy.

              Dystans 4 - 4,5km.
              Slamazarny pieszy potrzebuje 60 minut. Zwykly moldy czlowiek przejdzie to w ciagu 40 minut.

              komunikacja miejska niestety pokujemy ten odcinek przecietnie w 22 minuty.

              Wlasnym samochodem jak jedziemy bardzo ostroznie (40km/h) potrzebujemy 6 minut, normalnie jadacy kierowca pokona ten odcinek w 4 minuty.

              Zestawmy

              powolny piechur - 60 minut
              normalny piechur - 40 minut
              kom. miejska - 22 minuty
              samochod - 4 minuty

              Wspanialy rezulta dl akomunikacjie miejskiej i to w porze gdy juz pustawo na uliach. Zamiast isc naprzod cofamy sie niemalze do epoki zaprzegow konnych.

              • teufel Re: Lepsze porownanie 24.04.04, 08:41
                STUDI powiedz mi skad te 22 min KM?? Wsiądź sobie do 8 lub 9 lub 10 na Rondzie
                Inwalidów i dojedź do skrzyzowania Marszałków - 3,97km. Podróż zajmie Ci 8 -
                10min. Więc skąd wziąłeś te 22min??
                • Gość: STUDI Re: Lepsze porownanie IP: *.toya.net.pl 24.04.04, 21:09
                  Przesiadka. I brak synchronizacji linii 11 i 3.
                  Efektem jest czekanie 12 minut na kolejny tramwaj.
                  Tak trudno sie domyslec?
                  Ktos kto szybko chodzi pokona ten dystan praktycznuie w tym samy czasie co
                  przejazd naszym wspanialym idiotycznym MPK-Lodz.
                  • Gość: STUDI Wez sprawdz w praktyce IP: *.toya.net.pl 24.04.04, 21:13
                    ... i wykonaj przejazd z ze skrzyowania Przybyszewskiego/Rondo Lotnikow w
                    niedziele.
                    Dodam ze przed reforma 18 pokonywala ten odcinek w 10 a czasem w 9 minut.
                    Obecnie tak blisko polozone rejony miasta wymagaja posiwecenia praktycznie pol
                    godziny na przejazd.

                    Prawie jak dojazd ode mnie z Pabianic do Chocianowic.
                    Wspanaily system przesiadkowy. Wole samochod.
                    • teufel Re: Wez sprawdz w praktyce 24.04.04, 21:27
                      Nie ma takiego skrzyżowania.
                      • Gość: STUDI WWcielo kawalek IP: *.toya.net.pl 24.04.04, 22:28
                        Nie ma jak chipset VIa, tryb DMA i XP .... pisalo sie i wcielo czesc tekstu.
                        Przybyszewskiego/smiglego Rydza - Rondo Lotnikow Lwowskich.
                        • teufel Re: WWcielo kawalek 24.04.04, 23:48
                          Mnie jakś nie wcina.
                          • Gość: STUDI Re: WWcielo kawalek IP: 81.168.185.* 25.04.04, 19:27
                            Jak jest transfer z wykorzystanim DMA to procek stoi. Taki wspanialy pomysl
                            Intela .....
                            • teufel Re: WWcielo kawalek 25.04.04, 23:50
                              Może powinieneś zgłosić do serwisu - może coś się dzieje lub spytaj na forum
                              Komputery, bo ja takiego problemu nie mam. Serio pisze.
      • Gość: łażej Re: Porownanie IP: *.retsat1.com.pl 25.04.04, 09:52
        Dlaczego nie uwzględniłeś tego, że teraz szczyt dla więszości linii trwa o
        wiele dłużej niż wtedy. Tedy porównanie kiedyś/dziś powinno być rozbite na
        szczyt/szczyt, poza szczytem/poza szczytem, poza szczytem/szczyt. Wówczas jest
        korzystniejsze dla obecnego systemu.

        A ja sobie obecny system bardzo chwalę. Bardzo nie lubię wychodzić na tramwaj o
        określonej godzinie. Najczęściej, kiedy jestem w mieście, nie mam nawet takiej
        możliwości - czas przyjścia na przystanek jest losowy. I bardzo mi odpowiada
        to, że w godzinach gdy moja aktywność podróżnicza jest największa nie trafiam
        na pozaszczytowy dół poprzedniego systemu. Wówczas można było poczekać sobie na
        przystankach.

        I wtedy niektóre z połączeń też były ustawione beznadziejnie - np. na mojej
        częstej trasie Kopcińskiego/Narutowicza do Żeromskiego/Kopernika jechały zaraz
        po sobie 12 i 27. Kiedy odjechały - spóźnienie na zajęcia miałem gwarantowane,
        bo później była kilkunasto minutowa przerwa. Teraz to połączenie znakomicie
        załatwia jedna 12.

        Oceniając poprzedni system nie można nie uwzględnić tego, że nawet dwie linie
        jadące niegdyś wspólną trasą często nakładały się rozkładowo, tworząc później
        rozkładowe dziury, a obecnie jedna linia, której częstotliwość nawet jest
        mniejsza, kursuje regularnie i tym samym wpadnięcie w dziurę (co naprawdę
        odstręcza od podróży tramwajem) jest niemożliwe (oprócz rzecz jasna jakiś
        awarii).

        Tedy mój głos za obecnym systemem!!
        • Gość: STUDI Krocej nie dluzej!!!! IP: 81.168.185.* 25.04.04, 19:29
          Zaraz po reformie owszem szczyt byl dluzszy. Trwalo to tylko kilkanascie
          tygodni. Ale obecnie kocnzy sie pomiedzy 17:00 a 18:00. W zasadzie juz przed
          17:00 zaczynaj sie zjazdy do zajedzni (mowimy o centrum!!!).

          Dokladnie tak samo jak przed reforma, a nawet minimalnie gorzej bo niektore
          linie konczyly szczyt nieco pozniej niz obecnie.

          Prosze obejrzec rozklady jazdy.
          • Gość: łażej Re: Krocej nie dluzej!!!! IP: *.retsat1.com.pl 25.04.04, 21:03
            Gość portalu: STUDI napisał(a):

            > Zaraz po reformie owszem szczyt byl dluzszy. Trwalo to tylko kilkanascie
            > tygodni. Ale obecnie kocnzy sie pomiedzy 17:00 a 18:00. W zasadzie juz przed
            > 17:00 zaczynaj sie zjazdy do zajedzni (mowimy o centrum!!!).

            Linie tramwajowe z "całodziennym" szczytem, które stanowią szkielet systemu
            tramwajowego transportu, kończą szczyt o 18 lub tuż przed nią.

            > Dokladnie tak samo jak przed reforma, a nawet minimalnie gorzej bo niektore
            > linie konczyly szczyt nieco pozniej niz obecnie.

            A dlaczego nawet słowem nie wspominasz o dziurze rozkładowej pomiędzy porannym
            i popołudniowym szczytem w poprzednim rozkładzie??

            > Prosze obejrzec rozklady jazdy.

            Mam podobną prośbę.


            • Gość: STUDI Re: Krocej nie dluzej!!!! IP: 81.168.185.* 25.04.04, 21:36
              Akurat w tej dziurze jest mniejsze zapotrzebowanie na komunikacje. Moze za
              wyjatkiem 15.
              Ale wyjatek potwierdza regule
              • Gość: łażej Re: Krocej nie dluzej!!!! IP: *.retsat1.com.pl 25.04.04, 21:46
                Gość portalu: STUDI napisał(a):

                > Akurat w tej dziurze jest mniejsze zapotrzebowanie na komunikacje. Moze za
                > wyjatkiem 15.

                Tak?? A dlaczego zatem tak istotne są dla Ciebie godziny poszczytowe?? Tam
                zapotrzebowanie na komunikację jest tak duże??

                > Ale wyjatek potwierdza regule

                To przysłowie pasuje do każdej wymiany poglądów i zarazem nic nie wnosi.
                • Gość: STUDI Re: Krocej nie dluzej!!!! IP: *.prokom.pl 26.04.04, 10:11
                  Wyjasnilem czemu.
                  Jesli czekamy krocej niz 5 minut to nie zauwazmy praktycznie przesiadki.
                  Przejscie przez skrzyzowanie ze swiatlami, plus dystans do pokonani daje nam 2 minuty. Wiec w sumie i tak czekamy tlyko 3 minuty.

                  Ale jesli ten czas sie wydluza...

                  W takiej systuacji irytuja niezsynchronizowane rozklady poszczewgolnych linii.
                  Jak odbiera pasazer fakt ze wedlug rozkladow kolejny tramaj i autobus odjezdza 2 minuty wczesniej?
                  A jelsi juz kursuja rzadziej i jest kilka linii to jezdzenie stadem, jak 7 i 13 na Smiglego-Rydza, 11 i 2 na Zachodniej przyczynie sie pogorszenia czy poleszenia?

                  I na koniec - porownywalem nie pesymistyczny wariant obecny z optymistycznym wczesniejszy (takiego porownania dokonal geograf ....), ale dwa w sumie warianty pesymistyczne.

                  Przed reforma po godzinach szczytu mialem wiecej sprawnych polaczen do dyspozycji niz obecnie. Niestety w wielu miejsca nadal trzeba wychodzic na przystanek o okreslonej godzinie bo nawet jesli kursuje wiecej lionii to jezdza stadem. W wielu rejonach miasta pobliskie osiedla oddalone o 10 minut jazdy wymagaja czasochlonnej przesiadki. Wczesniej tego nie bylo.
                  Mam jeszcze wyliczac?

                  O ocenie calosci decyduje najslabszy punkt a nie najlpeszy.
                  Niestety tej nasjlabszy ulegl pogorszeniu.
                  Owszem kursowaly nieco rzadziej ale niewiel - bowiem tam gdzie nastapilo radykalne pogorszenie obecnie czesto jedna linia kurusje co 20 minut a przed reforma byly przynajmniej dwi kursujace co 22-23 minuty, nawet jak jezdzily stadem i tak mielismy ten sam czas oczekiwania na przystanku, ale nie tracilismy kolejnych kilkunastu minut na przesiadke!!!!

                  Najbardziej bronia obecnego ukladu linii tylko ci co maja bezposrednie polaczenia. Tu sie zgodze ze Widzew zyskal lpesze polaczenie z centrum. Ze tak ulica warszwska ma teraz czesciej tramwaj niz wczesniej (tylko po co?).

                  Na glownym ciagu komunikacyjnym w sumie nie ma istotnej roznicy w kursowaniu tramwajow w godiznach szczytu. Jest gorzej poza szczytem.
                • Gość: STUDI Dlaczego poza szczytem IP: *.prokom.pl 26.04.04, 10:17
                  Jeli na niektorych linia szczyt konczy sie o 9:00 i 17:30, to pragne zauwazyc ze ktos jadacy do pracy np. na 12:00 (mielma taki spory okres...) to niestety nie ma w ofercie sprawnej komunikacji miejskiej. Zwlaszcza pworto do domu staje sie udreka.

                  Zalozenia reformy zakldaly ze wszystkie linie beda kursowac 8 razy na godzine a szczyt bedzie trwal od 5:00 do 20:00. A jak jest obecnie?

                  Polowa linii kursuje w sumie w cyklu podobnym jak sprzed reformy.

                  Moze w koncu MPK padnie pojawia sie normalni przywatni przewoznicy, a oni dostosuja sie pod potrzeby pasazerow. Moze wtedy nie bedziemy mies komunikacji oderwanej od rzeczywistosci wymyslonej przez jajoglowych planistow co decyduja o czyms z czego i tak nie korzystaja, wiec im wszystko jedno jak to bedzie funkcjopnowac. Imy tlyko chodzi aby na paierze ladnie wygladalo.....

                • Gość: STUDI Dlaczego poza szczytem IP: *.prokom.pl 26.04.04, 10:18
                  Jeli na niektorych linia szczyt konczy sie o 9:00 i 17:30, to pragne zauwazyc ze ktos jadacy do pracy np. na 12:00 (mialem taki spory okres...) to niestety nie ma w ofercie sprawnej komunikacji miejskiej. Zwlaszcza powrot do domu staje sie udreka.

                  Zalozenia reformy zakldaly ze wszystkie linie beda kursowac 8 razy na godzine a szczyt bedzie trwal od 5:00 do 20:00. A jak jest obecnie?

                  Polowa linii kursuje w sumie w cyklu podobnym jak sprzed reformy.

                  Moze w koncu MPK padnie pojawia sie normalni przywatni przewoznicy, a oni dostosuja sie pod potrzeby pasazerow. Moze wtedy nie bedziemy mies komunikacji oderwanej od rzeczywistosci wymyslonej przez jajoglowych planistow co decyduja o czyms z czego i tak nie korzystaja, wiec im wszystko jedno jak to bedzie funkcjopnowac. Imy tylko chodzi aby na papierze ladnie wygladalo..... Na sile wirtualnie zmieniala potrzeby ludzi pod wlasne wizje.....



          • Gość: STUDI Dane z rozkladow IP: 81.168.185.* 25.04.04, 21:35
            Na razie suche fakty.


            Linia 1 - dwa szczyty komunikacyjne (co 10 minut):
            Przybyszewskiego:
            - do centrum: 6:08 - 9:28 i 12:49 - 17:09
            Pilsudskiego:
            - kier. pn: 6:14 - 9:35 i 13:15 - 17:15
            - kier. pd: 5:39 - 9:09 i 12:43 - 17:23
            Sporna:
            - do centrum: 6:05 - 9:25 i 13:05 - 17:05


            Linia 2 (co 7,5 minuty):
            Dabrowskiego/Smiglego-Rydza:
            - do centrum: 6:01 - 17:46
            Al. Mickiewicza:
            - kier. pn: 5:31 - 18:13
            - kier. pd: 6:31 - 18:31
            Traktorowa:
            - do centrum: 6:04 - 17:49


            Linia 3 (co 7,5 minuty):
            Zapadla:
            - do centrum: 6:11 - 17:41
            Al. Mickiewicza:
            - kier. pn: 5:26 - 17:59
            - kier. pd: 6:29 - 18:07
            Inflancka:
            - do centrum: 6:20 - 17:40


            Linia 4 - dwa szczyty komunikacyjne (co 10 minut):
            Dabrowskiego/Smiglego Rydza
            - do centrum: 5:47 - 9:37 i 12:57 - 16:57
            Pilsudskiego:
            - kier. pn: 5:37 - 9:28 i 12:08 - 17:08
            - kier. pd: 6:25 - 9:15 i 13:30 - 17:30
            Al. Sikorskiego:
            - do centrum: 6:01 - 9:01 i 13:01 - 17:01


            Linia 5 - dwa szczyty komunikacyjne (co 10 minut):
            Rzgowska/Paderewskiego:
            - do centrum: 6:08 - 9:08 i 12:48 - 17:08
            Pilsudskiego:
            - kier. pn: 6:11 - 9:21 i 13:02 - 17:22
            - kier. pd: 6:32 - 9:37 i 13:37 - 18:17
            Traktorowa:
            - do centrum: 6:05 - 9:25 i 13:05 - 17:25


            Linia 6 (co 7,5 minuty):
            Rzgowska/Paderewskiego:
            - do centrum: 6:04 - 17:41
            Al. Mickiewicza
            - kier. pn: 6:18 - 17:55
            - kier. pd: 6:26 - 18:04
            Sporna:
            - do centrum: 6:06 - 17:44


            Linia 7 - dwa szczyty komunikacyjne (co 10 minut):
            Dabrowskiego/Smiglego Rydza:
            - do centrum: 6:05 - 9:15 i 12:55 i 17:05
            Pomorska/Kilinksiego
            - kier. pn: 6:12 - 9:34 i 12:34 - 17:24
            - kier. zach: 6:14 - 9:14 i 13:14 - 17:14
            Koziny:
            - do centrum: 6:01 - 09:01 i 13:01 - 17:01


            Linia 8 (co 7,5 minuty):
            Puszkina:
            - do centrum: 6:04 - 17:42
            Al. Kosciuszki
            - kier. zach: 5:08 - 18:00
            - kier. wsch: 6:11 - 18:12
            Traktorowa:
            - do centrum: 5:52 - 17:52


            Linia 9 (co 7,5 minuty):
            Puszkina:
            - do centrum: 5:53 - 17:33
            Zachodnia
            - kier. zach: 5:08 - 17:55
            - kier. wsch: 6:20 - 17:40
            Pl. Hallera:
            - do centrum: 5:55 - 17:36


            Linia 10 (co 7,5 minuty):
            Puszkina:
            - do centrum: 5:52 - 17:37
            Zachodnia
            - kier. zach: 5:26 - 17:55
            - kier. wsch: 6:07 - 17:53
            Retkinska:
            - do centrum: 5:55 - 17:40


            Linia 11 i 11A (co 7,5 minuty):
            Al. Sikorskiego:
            - do centrum: 6:31 - 18:17
            Mickiewicza
            - kier. pd: 6:56 - 18:42
            - kier. pn: 5:34 - 17:20
            Rondo Lotnikow Lwowskich:
            - do centrum: 5:23 - 17:07


            Linia 12 (co 7,5 minuty):
            Radiostacja:
            - do centrum: 6:07 - 17:45
            Zachodnia
            - kier. zach: 6:18 - 17:56
            - kier. wsch: 6:19 - 18:04
            Retkinska:
            - do centrum: 6:01 - 17:46


            Linia 13 (co 10 minut):
            Dabrowskiego/Smiglego Rydza:
            - do centrum: 6:10 - 17:30
            Zachodnia
            - kier. zach: 6:29 - 17:49
            - kier. wsch: 6:39 - 18:09
            Traktorowa:
            - do centrum: 6:16 - 17:46


            Linia 14 (co 10 minut):
            Dabrowskiego/Smiglego Rydza:
            - do centrum: 6:04 - 17:14
            Al. Mickiewcza
            - kier. zach: 6:18 - 17:29
            - kier. wsch: 6:20 - 17:40
            Retkinska:
            - do centrum: 6:07 - 17:27


            Linia 15 (co 6 minut):
            Rzgowska/Paderewskiego:
            - do centrum: 6:48 - 17:00
            Al. Mickiewicza:
            - kier. pn: 7:03 - 17:15
            - kier. od: 7:05 - 17:29
            Pomorska/Kilińskiego:
            - do centrum: 6:51 - 17:15


            Linia 43 i 43bis (co 15 minut):
            Lumumby:
            - do centrum: 4:41 - 19:11
            Zachodnia:
            - kier. zach: 4:52 - 19:52
            - kier. wsch: 3:58 - 18:28
            Al. Wlokniarzy:
            - do centrum: 3:50 - 18:20


            Linia 46 (co 16 minut):
            Rondo Lotnikow Lwowskich:
            - do centrum: 5:12 - 20:08
            Mickiewicza:
            - kier. pn: 5:21 - 20:17
            - kier. pd: 4:34 - 19:30
            Al. Sikorskiego:
            - do centrum: 4:07 - 19:03


            Jutro podsumuje czasy, oblicze srednie.
            Przyjme do sredniej nastepujace wagi (chyba sprawiewdliwe):
            czestotliwosc 7,5 minut - 50%
            czestotliwosc 10 minuty - 35%
            czestotliwosc 15 i 16 minut: 15%
        • Gość: STUDI Obecnie tez jezdza stadem - 7 i 13 !!!! IP: 81.168.185.* 25.04.04, 19:32
          I co ztego ze moze o 5 minut szybciej przyjedzie tramwaj (poza szczytem), jesli
          na przesiadke stracimy kolejne 10 minut?

          A i tak sporo (ponad polowa) linii kursuje niemalze z identyczna
          czestoltilwoscia jak przed reforma. Wiec gdzie jest lepiej?

          • Gość: łażej Re: Obecnie tez jezdza stadem - 7 i 13 !!!! IP: *.retsat1.com.pl 25.04.04, 21:07
            Gość portalu: STUDI napisał(a):

            Owszem - 7 i 13 mają idiotyczny rozkład - ale to nie jest argument przeciw
            obecnemu systemowi, ale przeciw błędowi w nim. A poprzedni system, z wieloma
            liniami, musiał generować takie przypadki.

            > I co ztego ze moze o 5 minut szybciej przyjedzie tramwaj (poza szczytem),
            jesli
            >
            > na przesiadke stracimy kolejne 10 minut?

            A dlaczego zakładasz pesymistyczne założenia przy obecnym systemie,
            konfrontując je z optymistycznymi założeniami starego systemu??

            > A i tak sporo (ponad polowa) linii kursuje niemalze z identyczna
            > czestoltilwoscia jak przed reforma. Wiec gdzie jest lepiej?

            Znowu zapominasz o międzyszczytowej dziurze w poprzednim rozkładzie.
            • Gość: STUDI Re: Obecnie tez jezdza stadem - 7 i 13 !!!! IP: 81.168.185.* 25.04.04, 21:39
              Niestety jezdze czesto po Lodzi. I tam gdzie stracilem brezposrednie polaczenie
              ogolnie stwierdzam znaczen pogorszenie jakosci przejazdu - czas i koszt.
              Ten system ma zalety tylko w przypadku gdy mamy polaczenie bezposrednie.
              Bo poza szczytem przesiadki konsumujac caly zysk czasowy na czestszym
              kursowaniu.
              No i dodam ze siec lodzka NIE JEST PRZYGOTOWANA POD PRZESIADKI!!!!
              Brak takowych przystankow - wspolnych tramwajowo - autobusowych.
              Odleglosci czesto przekraczaja 150 metrow.
        • Gość: STUDI Szczyt IP: 81.168.185.* 25.04.04, 19:41
          W godzinach szczytu w poporzednim ukladzie linii na golnych arteriach nie
          czekalo sie zanczaca dluzej na przesiadke niz obecnie. Rozniaca w sumie na
          poziomie 2 - 3 minut. Dlatego nie jest istotna.
          W takim porownaniu praktycznie nie ma zauwazalnej roznicy w stosunku do
          poprzedniego ukladu linii jesli chodzi o przeaiadki w centrum

          Powiedzmy siebie szczerze nie zauwazysz rownicy 2 - 3 minut jelsi roznice czasu
          przejazdu w stosunku do rozkladu sa czesto wieksze - spowodowane, korkiem,
          czekaniem swiatla, dluzszym oczekiwaniem na przystanku.

          Im dluzszy odcinek oczekiwania na kolejny tramwaj (autobus) tym bardzije jest
          dokuczliwy. Ponizej 5/6 minut nie jest istotyn. Powyzej 15 minuit jest juz
          irytujacy.

          W poprzednim uklafdzie linii tez mozna bylo sie przesiadac i bylo wiecej
          bezposrednich linii.
          A co jesli oprocz dawnego bezposredniego polaczenia nalezalo jeszcze przesiasc
          np. w autobus. Byla tylka jedna przesiadka. Autobusy w sumie jezdza rzadziej
          niz przed reforma ..... A teraz jesli dochodzi kolejna przesiadka to mamy
          wydluzony czas przejazdu o ponad 25 minut traconych tylko na staniu na
          przystanku (najczesciej pod "chmurka" - latem gdy nie pada nie problem, ale
          zima, w ulewny deszcz???? - wspaniala super jakosc, komfort i wygoda).

          Pierwszy niekorzystny efekt to koszt przejazdu. Przesiadki poza szczytem
          zwiekszaja koszt przejazdu.


    • Gość: Aleksej Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.04.04, 13:28
      STUDI tutaj sie z toba nie zgodze, nie mozna przenosic przykladu z jednego
      miasta na inne bezkrytycznie. Pewne uwarunkowania, jak siec tramwajowa/kolejowa
      czy geografia miasta maja rowniez bardzo decydujacy wplyw.

      Lodzka reforma komunikacyjna z 2001 r. byla bardzo udana, nie tylko z mojego
      punktu widzenia ale rowniez wielu innych osob. Niestety pewne zmiany w
      rozkladach i przy wydluzaniu linii troszke reforme "pogorszyly". Siec
      tramwajowa powinna stanowic szkielet komunikacji miejskiej, wokol ktorego
      organizuje sie linie autobusowe (glowne na szlakach gdzie nie ma km.
      tramwajowej, oraz pomocnicze doworzace ludzi do linii tramwajowych z wygodna
      przesiadka). Mozna sie pokusic o linie szczytowe na danych trasach jezdzacych
      co 15-20 min tylko w godzinach szczytu, mozna rowniez wlaczyc linie podmiejskie
      ktore beda pomocniczymi liniami w Lodzi - tak juz zreszta jest z 46 i 43.

      Podawanie wyliczen ze z jakiegos punktu miasta trudniej jest dojechac do innego
      jest nieobiektywne, poniewaz po pierwsze nie bierzesz pod uwage ani frekwencji
      czy zainteresowania danym ciagiem komunikacyjnym, ani nie wspominasz jak w
      wielu miejscach ta komunikacja sie poprawila. Jest to nieobiektywne i
      stronnicze. Jedyne co moglbym zaproponowac to dobudowanie skretow ze wschodu na
      petle Lodowa i puszczenie linii "8" trasa do ronda Inwalidow jak teraz dalej na
      poludnie z Rokicinskiej w Przybyszewskiego na petle Lodowa. Dzieki temu duza
      czesc Widzewa zyskalaby bardzo dobre polaczenie z centrum (lepsze niz "3")
      dosyc tanim kosztem (nalerzy dodac 2-3 brygady oraz zrobic skrety w petle
      Lodowa).

      Pozdrawiam,
      Aleksej
      • Gość: STUDI Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.prokom.pl 23.04.04, 15:31
        Prpblem w tym ze siec autobusowa sobie, a tramwajowa sobie.
        Mamy malo linii i na domiar zlego dublujemy nawet sam lini tramajowe.
        Przyklad - linia 7 i 13.

        Drugi nieco inny ale popatrzmy na dluzsza relacje - linie 1 i 6. Jedyne linie z Dolow, z gesto zaludnionego poludniowego Marysina bexzposrednio dowoza do tej samej dzielnicy?

        Ulica Puszkina - tlyko jedna linia na dodatek robiaca spore kolko - tu wlasnie 8 jest potrzebna jadaca od Lodowej przez Przybyszewksiego Puskina i Rokicinska (po co 5 linii na koncowym odcinku obejmujacym niewielki fragment osiedla Widzew?).

        Kolejna niedoroba to brak przystankow przesiadkowych. Przyklad wlaasnie Pl. Reymonta. Zlikwidowano jedno polaczenie dosc istotnej relacji. W zamian nie ma nic. Przesiadki sa bardzo utrudnione na dodatek linie uatobusowe maja przystanki poemidzy tramajowymi. Czemu?

        Kolejna glupota - linia 15 wlasnie. Nie dowozi ona ani mieszkancow Chojen ani okolic Al. Politechniki do cetrum. Czemu? Po co - chyba tylko na sile by nie gledzono ze nowo wyremontowane torowisko byloby bezuzyteczne.

        A przeciez mozna bylo zamienic ze soba lini 12 i 15 jesli chodzi o ul. Narutowicza i Pomorska. 15 jako tako by polaczyla sie polnocna czesci centrum.

        Ale nadal dla mieszkancow Chojen (Paderewskiego) tramwaj nie jest srodkiej dojazdu do centrum. Wczesnije linia 6 spelniala swoja role znakomicie, a tak to skazano ta trase tramajowa na powolna smierc. Przeciez jedyna sensowna linia laczaca z centrum jest autobus 57.

        Koziny. Mamy na skraju linie 7 ktora om,ija najwanijsze przystanki w centrum. Mamy linie 13 i 8 ktore owszem ale tylko przecinaja to centrum. Czemu 7 nie jezdzi z Zabienca przez Al. Wlokniarzy potem Srebrzynska dalej Al. Kosciuszki - Al. Pilsudskiego, Smieglego Rydza i dalej na Lodowa?

        Rejon Przubyszewskiego niby mamy 3, ale zabrano stamdat 3 linie tramajowe. W zamian may owszme autobus 96 i to on jest glownym dojazdem do centrum a nie linia 3. I co kolejny manakament.

        I na koniec kto ocenia pozytywnie reforme? Ci co utrzymali swoje bezposrednie polaczenia beda zadowoleni. Ale resza? Co ztego ze moge miec przesiadke ale jesli do glownego ciagu komunikacyjne nia jak sie sprawnie dostac.

        Zrobiono cos, byle jak niestarannnie, olano glowna zasade nie pogorszyc.... I zrobiono potworka ktory w sumie jest bublem. Nadal zazdroszcze Warszawie za sprawny i latwy dojazd z cetrum do kazdego najmniejszego osiedla. Ponadto sa licznee bezposrednie polaczenia pomiedzy dodowlnymi nawet srednimi osiedlami.
        A i w centrum mamy wierl mozliwych relacji przejazdu, tak ze nei ma potrzeby sie przesadac.
        A Krakow - prosze bardzo centrum i popatrcie na uklad linii. Lodz nie ma tego naqwe w 10% co ma Krakow. Owszme po szczycie pewne relacie znikaja, ale w godzinach szczytu mamy bezposrednie polaczenia miedzy dolnymi wybranymi punktami w scislym centrum.
        A w Lodzi - w centrum jedynemy sprawny srodkiem komunikacji jest samochod i wlasne nogi. Lodzi nie ma w ogole systemu komunkacji dla samego centrum.

        I to jest ten super pomysl. Porazka.





        • Gość: łażej Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.retsat1.com.pl 25.04.04, 09:57
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > Kolejna glupota - linia 15 wlasnie. Nie dowozi ona ani mieszkancow Chojen ani
          o
          > kolic Al. Politechniki do cetrum. Czemu? Po co - chyba tylko na sile by nie
          gle
          > dzono ze nowo wyremontowane torowisko byloby bezuzyteczne.
          >
          > A przeciez mozna bylo zamienic ze soba lini 12 i 15 jesli chodzi o ul.
          Narutowi
          > cza i Pomorska. 15 jako tako by polaczyla sie polnocna czesci centrum.

          A połączenie dworców?? Starając się naprawić jedno psujesz bardzo istotne
          drugie.

          Ponadto chcąc z 15 dostać się gdzieś wzdłuż Narutowicza jest przesiadka
          Gdańska/Zielona gdzie do wyboru są trzy linie o wysokiej częstotliwości.
          Wygodne rozwiązanie.
          • Gość: STUDI Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: 81.168.185.* 25.04.04, 19:26
            Dworce?
            Co z Lodzi Kaliskiej odjezdza, i jakie polaczenia koeljowe nalezy laczyc
            bezposrendim polaczeniem?
            Odpowiedz zadne ....

            Jesli jest tak super z ta 15 i przesiadkami to dlaczego tlum woli 57 z rejonow
            ulicy Paderewskiego?

            Dawan linia 6 byla czyms super dla mieszkancow tamtych okilic. Mieli i trawmaj
            6 i autobus 57. Teraz zostal im tlyko autobus 57. W sumie rownie dobrze mogliby
            tam tory zlikwidowac. adnej straty, bowiem to nie tramaj dowozi do centrum.


            • Gość: łażej Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.retsat1.com.pl 25.04.04, 21:22
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > Dworce?
              > Co z Lodzi Kaliskiej odjezdza, i jakie polaczenia koeljowe nalezy laczyc
              > bezposrendim polaczeniem?
              > Odpowiedz zadne ....

              Odpowiedz to tym ludziom, którzy bardzo często na trasie linii 12 pytają gdzie
              trzeba wysiąść by dojśc na Dworzec Kaliski. Jednak jest kilka połączeń, na
              które nie można dostać się przesiadką na Widzewie (Sieradz (Oprócz IR), Kutno,
              Łowicz, Wrocław (niektóre). Nie zapominaj też, że w grę wchodzą również
              połączenia PKS-PKP. Tedy połączenie tych dwóch dworców jest bardzo potrzebne.

              > Jesli jest tak super z ta 15 i przesiadkami to dlaczego tlum woli 57 z rejonow
              > ulicy Paderewskiego?

              Z tamtym tłumem nie rozmawiałem. Ale 15 nie jeździ pusta a 12 tym bardziej.
              Tedy jednak bardzo wielu osobom takie połączenie pasuje. Po co więc psuć coś co
              znajduje odbiorców?? W imię własnych idei??

              > Dawan linia 6 byla czyms super dla mieszkancow tamtych okilic. Mieli i
              trawmaj
              > 6 i autobus 57. Teraz zostal im tlyko autobus 57. W sumie rownie dobrze
              mogliby
              >
              > tam tory zlikwidowac. adnej straty, bowiem to nie tramaj dowozi do centrum.

              Tak - ze zlikwidowania tramwaju najbaridziej ucieszyli by się studenci
              Politechniki, pracownicy tejże, dojeżdżający do szpitala Kopernika, WAM, ciągu
              ulicy Gdańskiej. Zdejmij klapki z oczu.
              • Gość: STUDI Jazda stadem!!!! IP: *.prokom.pl 26.04.04, 11:15
                Pewien argument za nowym ukladem - ....wczesniej jezdzily rzadziej i stadem ....
                Tyle ze obecnie jazda stadna nie jest czyms wyjatkowym

                Jazda stadem
                Z oczywistych wzgloedow porownujemy linie o tej samej czestoltiowosci kursowania!


                Zachodnia / Lutomierska
                =======================

                - kier. poludniowy:
                3 -> 56, 11, 26, 41
                11 -> 00, 15, 30, 45
                2 -> 03, 18, 33, 48

                cykl: (3) - 4 - (11) - 3 - (2) - 7 - (3) ....

                - kier. polnocny
                3 -> 06, 21, 36, 51
                2 -> 09, 24, 39, 54
                11 -> 13, 28, 28, 58

                cykl: (3) - 3 - (2) - 4 - (11) - 8 - (11) ....

                No coz jak widac trzy linie lubia jezdzic stadem.
                Zwlaszcza 11 i 2 w kier poludniowym, a w kierunku ponocnym 2 i 3.
                Ale i trzecia linia lubi dwie stadne.


                Smiglego Rydza / Zbaraska
                ========================

                - kier. polnocny
                7 -> 07, 27, 47
                13 -> 12, 32, 52
                14 -> 16, 36, 56

                cykl: (7) - 5 - (13) - 4 - (14) - 11!!! - (14) ....

                - kier. poludniowy
                13 -> 03, 23, 43
                7 -> 08, 28, 48
                14 -> 12, 32, 52

                cykl: (13) - 5 - (7) - 4 - (14) - 11!!! - (13) ....

                To tez wszystkie trzy linie lubia jezdzic stadem.
                Dwie linie (7 i 13) praktycznie jada ta sama trasa!!!



                Mickiewicza / Al.Kosciuszki-Piotrkowska
                ========================================

                - kier. zachodni:
                10 -> 09, 24, 39, 54
                8 -> 14, 29, 44, 59

                cykl: (10) - 5 - (8) - 10!!! - (10) ....

                - kier. wschodni:
                10 -> 07, 22, 37, 52
                8 -> 11, 26, 41, 56

                cykl: (10) - 4 - (8) - 11!!! - (10) ....


                Dwie linie jezdza ewidentnie stadem. W kierunku wschodnim
                jest to o tyle niekorzystne ze te trasy sie pokrywaja.


                Dabrowskiego/Tatrzanska
                =========================

                - kier. zachodni:
                14 -> 12, 32, 52
                4 -> 15, 15, 55

                cykl: (14) - 3 - (4) - 17!!! - (14) ....

                - kier. wschodni:
                14 -> 16, 36, 56
                4 -> 17, 37, 57

                cykl: (14) - 1!!! - (4) - 19!!! - (14) ....

                Coz dodac. Rewelacyjna jazda stadem.



                Rzgowska / Dachowa
                ===================

                - kier. poludniowy:
                15 -> 14, 29, 44, 59
                6 -> 16, 31, 46, 01

                cykl: (15) - 2!!! - (6) - 13!!! - (15) ....

                - kier. polnocny:
                6 -> 09, 24, 39, 54
                15 -> 10, 25, 40, 55

                cykl: (6) - 1!!! - (15) - 14!!! - (6) ....

                No coz pelna jazda stadem. Nic dodac, nic ujac.


                Pomijam miejsca gdzie sa lnie o roznych czestotliwosciach kursowania.
                Wtedy sila rzeczy sa pory gdzie takie linie jezdza stadem.

                Tak wiec mit o tym ze naprawiono wade lodzkiej komunikacji w postaci jazdy stadem nie jest prawda.
              • Gość: STUDI Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.prokom.pl 26.04.04, 11:19
                15 - jezdza bo akturat jest to jakiej polaczenie pomiedzy poludniem a Al. Politechniki. Tlumek jest szczegonie w rejonie Al. Politechniki. Po szczycie 15 jezdzi praktycznie pusta z racji trasy ktora w sumie omuja wielkim lukiem cale centrum Lodzi. Co innego Pomorska - tam jest to jeden kierunek i o to tylko do Pl. Wolnosci/Zachodniej..... a dalej? Kiedys byla linia 6 ktora dawala dogodny dojazd przez centrum Lodzi.

                Jest gorzej niz bylo.

              • Gość: STUDI Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.prokom.pl 26.04.04, 11:23
                Wylicz mi takie relacje pomiedzy miastami w Polsce - gdzi ekonieczna jest przesiadka PKS-PKP?

                Sieradz - Warszawa - jazda pociagiem, glownie podmiejskim, wlokacym sie niemilosiernie, potem przejazd komunkacja miejska przez Lodz, i dalej kolejny w miare normalny pociag do Wawy kontra bezposrednie polaczenie autobusowe, lub dojazd autobusem pod dworzec Fabryczny. Jak widac pierwszy wariant jest o klase lepszy.

                Sieradz - Kutno - pociag, przesiadka na jednym dworcu. Przejazd na Fabretyzny nie potrzebny

                Sieradz - Koluszki - dwie przesiadki kontra jedna?

                Lowicz - Koluszki ......
                Owszme mozna tak jechac na sile - tyle ze znajda sie bezposrdnie polaczenia PKS'u omijajace Lodz.

                Nieco na sile podajesz ten argument.
            • Gość: Ja Re: Presiadki, malo linii to powolna smierc tramw IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.04.04, 21:45
              Studi. Z łaski swojej przejedź się kiedyś 12. Zobacz ile ludzi nią jeździ. A
              poytem sobie sprawdź ilu z nich wysiada przy Zielonej i sam dojdziesz do
              wniosku, że zamiana 12 i 15 to szczyt głupoty. Zapewniam Cię, że mieszkańcy
              Retkinii byliby, najdelikatniej mówiąc zirytowani taką zmianą.

              A co do zmiany trasy 6, to może jednak nie pisz głupot. Nie ma jeszcze takiego,
              co by każdemu dogodził. Nie można w imię kilku mieszkańców kazać jeździć całemu
              osiedlu Chojny Zatorze dodokoła. Poprzednia trasa szóstki była do gruntu chora!
              A autobus w takcie 7,5 minuty, przez cały dzień, to moim zdaniem bardzo dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka