Dodaj do ulubionych

Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódzkiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 19:35
Pewnie... wszystko dla czarnych. Jak zwykle. Kamienice się sypią, ale czarnych kieszenie już swędzą. Zabytki sakralne... zabytki sakralne są w Rzymie jeśli już. Podobno to państwo świeckie. Katole chcą mieć ładnie w kościołach to niech się zrzucają. Ja jako osoba niewierząca nie życzę sobie aby z wspólnych pieniędzy dokładać czarnym do nowego mercedesa.
Obserwuj wątek
    • Gość: yui Re: Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 21:21
      chciałbym się dowiedzieć jak z tym jest w innych polskich miastach?
      • wirusx Re: Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódz 16.04.11, 08:37
        Większość wniosków przygotowały parafie katolickie, pragnące ratować zabytki sakralne
        yui napisał(a):

        > chciałbym się dowiedzieć jak z tym jest w innych polskich miastach?
        ---------------------------------
        Podobnie, czarne jest wszędzie jednakowo pazerne. Myślisz, że np. w Gdańsku Flaszka Głódź spotka się z odmową? Zobacz, jaką samowolkę urządza wbrew konserwatorom Oliwie albo w w światowej klasy zabytku - - katedrze NMP na Starym Mieście i nie zadawaj retorycznych pytań. Oglądaj fotki przy newsach i pomyśl, dlaczego wszędzie , gdzie zaproszony (tak!) klecha macha kropidłem widać także Zdanowską i innych "wiernych "... ?
        • Gość: yui Re: Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 12:52
          > chciałbym się dowiedzieć jak z tym jest w innych polskich miastach?

          ile inne miasta przeznaczają na remonty zabytków?
          • Gość: akn PO renowacji za Prezydenta Kropiwnickiego cerkwii IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.12, 21:58
            przy ul Kilińskiego późniejszych nadzorców miasta nie stać nawet na wyremontowanie ogrodzenia wokół. Wygląda to PO prostu żałośnie
    • Gość: ag Znowu kibolski język w GŁ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 21:56
      Znowu "kasa" - czy wy już całkowicie przesiąknęliście tym dresiarsko-kibolskim językiem? A może szukacie nowych czytelników w tymże środowisku? Tracicie dotychczasowych czytelników.
    • Gość: lodzenmensh Re: Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódz IP: *.sydskane.nu 15.04.11, 22:00
      Wiele osob nie zyczy sobie dokładac czarnym i nic z tego nie wynika. Można się ino wykrzyczeć w komentarzu.
      Mnie zastanawia ta suma do podziału. 2,5mln zł to bardzo nie wygórowana sumka. Śmieszna wprost.
      • Gość: niepłot uważam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 22:42
        uważam że na tak ważny cel jak wizerunek miasta poprzez jego wygląd kwota przeznaczana na renowacje zabytków nie powinien być mniejszy niż 50mln rocznie

        skoro miasto jest w stanie wydawać grube miliony na bzdurne inwestycje jak brus, fala, stadion widzewa itp sumę tą uważam za jak najbardziej realną!
        • Gość: sumo Re: uważam! IP: *.toya.net.pl 15.04.11, 23:03
          To są pieniądze z urzędu marszałka (owszem z naszych podatków, ale nie dla "czarnych" tylko na zabytki - czyli na wspólne dobro) na obiekty głównie w terenie - czyli w województwie. Marszałek i tak dorzucił pół miliona w porównaniu do kwoty z ubiegłego roku. Fakt to wciąż za malo w zestawieniu z 11 mln potrzeb. A miasto? Miasto obcięło dotacje na konserwację i renowację i dlatego łódzcy właściciele zabytków pukają do marszałka...
          • Gość: b Re: uważam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 23:23
            Oczywiście, że wprost nie dla czarnych, ale jakoś w tamtym roku czy 2 lata temu, pokaźną część przeznaczono na oświetlenie kościoła św. Teresy na rondzie Solidarności. Wielkie, szare brzydactwo było a teraz jest bardzo widoczne wielkie, szare brzydactwo. Wiadomo, że wtedy przy sterach władzy był Kropaszenko, ale nie da się ukryć, że czarni na brak pieniędzy nie mogą narzekać również teraz.
            Naprawdę nie zdziwię się gdy większość tych pieniędzy trafi w ich ręce, bo w dobry sposób przedstawią, że ich pseudofreskozabytki są tego warte. A faktycznie bardzo często to są pseudozabytki. Myślę, że powinno się w jakichś sposób kontrolować moment w chwili przelania pieniędzy na konto kościoła ( i w jakich warunkach żyje czarny i jego rodzina) i moment końca renowacji ( i to w jakich warunkach żyje czarny i jego rodzina). Same faktury od fachowca renowatora nie wystarczą.
            Poza tym, nie uważam kościółków za zabytki. Zabytkiem jest łódzka architektura.
          • Gość: yui Re: uważam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 01:58
            > To są pieniądze z urzędu marszałka (owszem z naszych podatków, ale nie dla "cza
            > rnych" tylko na zabytki - czyli na wspólne dobro) na obiekty głównie w terenie
            > - czyli w województwie. Marszałek i tak dorzucił pół miliona w porównaniu do kw
            > oty z ubiegłego roku. Fakt to wciąż za malo w zestawieniu z 11 mln potrzeb. A m
            > iasto? Miasto obcięło dotacje na konserwację i renowację i dlatego łódzcy właśc
            > iciele zabytków pukają do marszałka...

            dużo za mało i w ogóle sytuacja zabytków-niezabytków jest dość chora.
            mówię tu o wszystkich obiektach zbudowanych przed wojną, a jest ich w naszym mieście
            naprawdę sporo. kiedyś zasłyszałem o wartości zasobów kamienic, oficyn i całych zgrupowań -miała być najwyższa w kraju i szacować się na 70tys gdzie drugie w kolejce miasto -kraków dysponowało 14stopma. jest to co prawda niepotwierdzona informacja (mogłem sam coś pomieszać), mimo wszystko wskazująca na niewykorzystany potencjał. zdarzyło mi się kilka razy przyjmować znajomych z innych miast i czasem bywa ciężko. jak wszyscy widzimy stan tej zabudowy w największym stopniu przyczynia się do złego wizerunku miasta.
            strasznie frustruje że w sprawie tego nie podjęte zostały do tej pory żadne działania lub podjęte zostały w sposób nieudolny (np prorevita). frustruje tym bardziej że istnieją mechanizmy naprawy tego syfu nie opierające się aż tak bardzo na środkach, a na sprawnych działaniach miasta. przykłady i sposoby rozwiązywania pojawiały się już wielokrotnie, ostatnio także w ramach pytań do kandydatów na przyszłych prezydentów miasta. i co? i jak zwykle! co jakiś czas czytam artykuły, w których przedstawiane jest kuriozum niemożliwości pozbycia się niepłacącego czynszów lokatora, albo niemożność wyegzekwowania zakazu burzenia obiektu zabytkowego przez pożal się boże "inwestora". albo ile funduszy miasto straciło olewając program jessica, a ile inne miasta na tym wyciągnęły.

            zainteresowanych tematem najlepiej odsyłam do programu inicjatywy "100 kamienic" gdzie dość dokładnie jest opisany stan obecny i propozycja jego rozwiązania www.kamienica.pl/files/DLA%20LODZI.pdf

            co do samych zabytków (stricte zabytków -obiektów wpisanych do magicznej księgi) chciałem przypomnieć że ogólne prawo polskie jest do dupy. widać to najśmieszniej w momencie odsprzedawania nieruchomości chronionych opieką konserwatora za przysłowiową złotówkę i garść obietnic. nawet zapisane w umowie obietnice są całkowicie nierespektowane, w 90% właściciela takiej nieruchomości, która -jak stała i niszczała tak stoi i niszczy- nie da się nawet znaleźć i choćby wręczyć mu zawiadomienia. nie da się wyegzekwować ochrony takiego obiektu, a zyskuje na tym właściciel bo im więcej się rozpadnie tym więcej się da wycisnąć z działki. kary za to są niesamowicie niskie rzędu mandatu za 500zł, a ściganie i koszty sądowe nałożone są na konserwatora. gdy taki właściciel nie respektuje umowy jaka zobowiązała go do zagospodarowania działki można taką działkę odebrać. ale (uwaga teraz smaczek) w takim wypadku owemu właścicielowi należy się zadośćuczynienie w postaci rynkowej wartości takiej nieruchomości. tak! rynkowej! czyli kupił taki działkę z zameckiem za 1zł i obiecał renowacje i hotel spa, wizualizacje pokazał, burmistrz miał się czym pochwalić. po pięciu latach połowa obiektu się rozwaliła, zaczął tam stawiać okrojoną kilka razy wersję projektu, przy okazji przez przypadek burząc kolejne 20%. inwestycja utyka ze względu na brak środków. po kolejnych 5latach gmina odkupuje działkę za kilka set tysięcy złotych i stara się samemu ją jakoś zagospodarować przenosząc tam np urząd gminy. sf? a co się dzieje obecnie z np uniontex'em?

            co do kościoła: wiele wcześniejszych wypowiedzi o czarnych i mercedesach to przykład głęboko zakorzenionych postaw, które zrodził np prl. do kościoła i religii nic nie mam aczkolwiek jestem zwolennikiem by religia/wiara utrzymywała się sama. i nie mam tutaj namyśli np świątyni opatrzności bożej -jest to obiekt, który miał powstać w podzięce za konstytucje i choćby dla upamiętnienia jej powstać powinien. co do reszty jeśli "usługi" kościoła są potrzebne społeczeństwu to społeczeństwo utrzyma kościoły z datków. państwo nie powinno płacić kościołowi bo jest to choćby niesprawiedliwe (dlaczego katolicyzm a nie np buddyzm). ta rynkowa sytuacja zweryfikowałaby ile właściwie kościołów w polsce powinno funkcjonować ...i może doczekalibyśmy się realizacji takich jak ta www.newzealanddj.com/images/Old_Church_04694.jpg czy ta homeandgarden.homes-extra.ca/Microgalleries/UnrealEstate/Sunnyside/2010/10/13/Sunnyside_Living_web.jpg
        • Gość: leonidas Re: uważam! IP: *.toya.net.pl 16.04.11, 07:38
          a ile pieniedzy miasto wydało i wyda na stadion Widzewa?
    • Gość: hgwrhgiw Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódzkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 09:57
      "2,5 mln zł na konserwację i restaurację zabytków"
      za komentarz nich posłuży cytat z filmu:
      "Kiler, trzysta dolarów? O****ałeś? Co ja sobie za to kupię? Waciki?"
    • mineyko Kasa do podziału na renowację zabytków w Łódzkiem 16.04.11, 11:45
      2,5 mil. zł na wszystkie zabytki?
      Kupa szmalu.
      No tak ale ważniejsza ta rura!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka