Gość: :-) IP: *.retsat1.com.pl 10.07.11, 16:07 Wendisch i Scheibler mieli szczęście, że nie było wtedy "obrońców" zabytków i jakiś społecznych pseudo opiekunów bo zamiast budowy fabryki i folwarku mogliby tylko odbudować stary młyn! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fd Re: Pierwsi fabrykanci i przędzalnie w dolinie Ja IP: *.toya.net.pl 10.07.11, 16:46 Piotrkowska też miała szczescie, bo do dzis stały by tam drewniane lepianki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Brawo fd i ;). Odwagi IP: *.toya.net.pl 10.07.11, 19:01 Nareszcie odważna, błyskotliwa krytyka. Dość terroru pseudo-obrońców. Wystarczy spojrzeć na Europę. Ci kretyni Włosi pod zostawili w Rzymie, Florencji i Wenecji te stare lepianki i co teraz mają - same problemy. Jak im się opłacił ten durny sentyment a może lenistwo? Nawet metra wybudować w spokoju nie mogą bo wszędzie się ładują społecznicy i archeolodzy. Włosi żyją w obszczywanych przez wieki ruderach i pies z kulawą nogą do tych melin nie zagląda. My Łodzianie zróbmy porządek z naszymi syfami! Wystarczy spojrzeć na Norbelane, Fabryki Gayera, Bidermana, Piotrkowską 58. Dziś na miejscu tych lepianek mamy wspaniałe szklane i żelbetowe apartamentowce obok białej fabryki, wieżowce na północnej, parkingi wielopoziomowe na Kilińskiego, siedziba PGE na piotrkowskiej 58! A tyle było krzyku, że wyburzyli zabytek i dziś sami "społecznicy" przyznają, po cichu że miasto na tym wielce zyskuje. Cóż postęp, który widzimy w naszym mieście musi być kosztem zabytków. Po prostu ich remont się nie opłaca! Tu Polska nie Italia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Brawo fd i ;). Odwagi IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.11, 20:02 > Nareszcie odważna, błyskotliwa krytyka. Trzeba mieć doprawdy solidne kompleksy, żeby musieć samemu sobie odpowiadać, aby utwierdzić się w słuszności głoszonych poglądów i jeszcze pisać samemu sobie, że jest się błyskotliwym. > Wystarczy spojrzeć na Europę. Ci kretyni Włosi pod zostawili w Rzymie, Florencj > i i Wenecji te stare lepianki i co teraz mają - same problemy. Podobnie jak Francuzi, Niemcy, Szwajcarzy - same najbiedniejsze nacje, które nie mogą rozwijać swoich krajów przez obrońców zabytków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Brawo fd i ;). Odwagi IP: 81.15.172.* 11.07.11, 09:05 Nie zrozumiałeś ironii w wypowiedzi jw ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w.anna Pierwsi fabrykanci i przędzalnie w dolinie Jasi... IP: 81.219.77.* 10.07.11, 19:16 Rembieliński to był Rajmund, a nie Romuald! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pseudo Re: Pierwsi fabrykanci i przędzalnie w dolinie Ja IP: 81.15.172.* 11.07.11, 08:47 Jakie to szczęście,że nie mamy pseudoburzycieli zabytków, tylko prawdziwych barbarzyńców z krwi i kości,którzy nie muszą się liczyć ze zdaniem pseudoŁodzian, pseudokonserwatora i przepisami pseudoprawa.Mogą robić co chcą i włos im z głowy nie spadnie.Na tym polega urok tego miasta, co widać, słychać i czuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ostra1941@wp.pl Pierwsi fabrykanci i przędzalnie w dolinie Jasi... IP: *.play-internet.pl 12.07.11, 19:18 Czesciowo nadpalony Ksiezy Mlynek uratowal Wendisch. Jedno z kol wodnych zastosowal do swojej przedzalni a drugie pozostawil w odremontowanym mlynie. W mlynie tym urzadzil wykanczalnie-to jest pralnie, bielnik folusz krochmalnie imagiel. Wystarczy dobrze sie wczytac w raport S Staszyca z 1825r. Mlyn spalil sie w1870r i niezostal odbudowany. Scheibler zainkasowal 5000 rubli. Podobno stare kolo lezalo jeszcze przed pierwsza wojna. Dwa artykuly Pani Hac sypia nazwiskami i miejscami bez skladu iladu. Wendisch nigdy nie zajmowal sie lnem a bawelna- Ksiezy Mlyn i welna Wojtowski Mlyn. Krolem lnu byl August Rundzierher ktury kolo nlandego wybudowal przedzalnie lnu . Odpowiedz Link Zgłoś