Gość: as IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:04 Super nowina. Takiego senatora chcę! :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ERG Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.11, 12:04 Bez sensu....jest świetny w tym co robi...chyba jednym z najlepszym w kraju a na pewno w regionie łódzkim....I dlatego ma być c\senatorem???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:38 dosadnie spytam: i pu ch*j sie pan pcha w to bagno? tutaj pana doceniamy, potrzebujemy. tu jest pana miejsce na Ziemi! Odpowiedz Link Zgłoś
paliwoda Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. 28.07.11, 12:39 Kiedy dowiedziałem się , że będą jednak jednomandatowe okręgi natychmiast znalazłem swojego kandydata do senatu – właśnie pana Ryszarda Bonisławskiego, którego lubię, szanuję i podziwiam. Jedyny i najlepszy kandydat na przedstawiciela mojej Łodzi w Senacie RP ! Niestety ! Chciałem, żeby w senacie reprezentował nasze, łódzkie interesy, a nie interesy PO. Szkoda. Nie mam już kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
robstork Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. 28.07.11, 14:26 A ten post to akurat dowód, że nie osoba, ale partia jest najważniejsza w Twoim wyborze. Taka hipokryzja, bo skoro zna się swojego kandydata, to co ma do rzeczy lista? Odpowiedz Link Zgłoś
paliwoda Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. 28.07.11, 15:14 Trochę może z mojego postu rzeczywiście wynikła niechęć do konkretnej partii. Skreślam więc to i nadpisuję tak: Chciałem, żeby w senacie reprezentował nasze, ŁÓDZKIE interesy, a nie interesy jakiejś partii politycznej. Teraz, myślę, jest dobrze, panie Bobrze. Post nie wynika z hipokryzji, tylko doświadczenia i obserwacji. Człowiek, który poddaje się jakiejkolwiek partii staje się w parlamencie ubezwłasnowolnioną maszynką go głosowania. Interesy partii politycznych i społeczeństwa Łodzi to dwie różne, powiedziałbym nawet rozbieżne przedmioty. A chodzi o to, aby to Łódź, a nie jakaś partia, miała swojego człowieka w Senacie RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lud Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.toya.net.pl 28.07.11, 19:06 Nie mogę się zdecydować, czy potraktować twoją wypowiedź poważnie, bo chyba nie rozumiesz tego, że demokracja zachodnia opiera się na systemie partyjnym. Wybory parlamentarne to nie to samo co wybór sołtysa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.toya.net.pl 28.07.11, 20:05 I tak i nie. Na świecie jednak to sie różni... Tam partia która wygrywa realizuje choćby w części program z którym szła do wyborów, a nie program mniejszego koalicjanta.... Niestety polskie partie polityczne są na tyleniezdolne do rzadzenia, że ludzie caly czas czekaja na jakąś nową siłę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 21:25 Taaa tam na świecie maja wszystko lepsze.Mają więcej samochodów na głowę mieszkańca, ale one ani nie jeżdżą po ulicach ,ani nie parkują. JaK już ktoś chce zaparkować to buduje sobie sam garaż. Dodatkowo mają tam zdecydowanie wyższą kulturę,ale to sprawa klimatu bo jak tacy Anglicy przyjeżdżali do Krakowa to nachlani jak świnie kąpali się na golasa w fontannie. A partie polityczne to już miód malina co obiecują to zrealizują.... człowieku wydoroślej Na całym świecie jezeli koalicja taki ma charakter ,ze bez koalicjanta nie ma szansy nic uchwalić to ten z pozoru mniejszy koalicjant trzyma w szachu tego większego.W latach 70 rządy we Włoszech upadały kilka razy do roku bo im się koalicja sypała. Koalicja to kompromis. Na dodatek dlaczego partia która wygrała wybory nieznacznie ma realizować tylko swój program wyborczy. Jakby społeczeństwo chciało ich programu to by uzyskali wiekszość parlamentarną. A tak, nie ma większości trzeba budować program koalicji a nie partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 12:02 > Mają więcej samochodów na głowę mieszkańca Na wsiach - owszem. W dużych miastach - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 12:27 > > Mają więcej samochodów na głowę mieszkańca > > Na wsiach - owszem. W dużych miastach - nie. Biorąc pod uwagę ,ze 73% ludnosci europy mieszka w miastach to po ile samochodów na łebka (wliczajac w to nowonarodzone dzieci i 100 letnich starców) mają ci mieszkańcy wsi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 12:36 No jeśli chcesz mieć system partyjny taki jak we włoszech - no to gratuluje wyboru... Ale czego można się spodziewać po takim 'ja'.... > A partie polityczne to już miód malina co obiecują to zrealizują.... człowieku > wydoroślej Nigdzie tak nie napisałem. Umiejętność czytania ze zrozumieniem, tak jak i poprawnego pisania gdzieś uciekła podczas Twojej edukacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 13:15 > No jeśli chcesz mieć system partyjny taki jak we włoszech - no to gratuluje wyb > oru... Ale czego można się spodziewać po takim 'ja'.... Ale masz taki. Ten system obowiązuje w całej Europie.I żeby nie było czasami trzeba ustąpić koalicjantowi ,a czasami silnej frakcji we własnej partii. i dlatego Merkelowa będzie obściskiwać się ze Steinbach bo inaczej jej własna Partia ją wykopie. >Umiejętność czytania ze zrozumieniem, tak jak i poprawnego pisania gdzieś uciekła podczas Twojej edukacji.... Ale za to samodzielnego myślenia jakoś mnie szkoła w przeciwieństwie do Ciebie nie oduczyła (chyba ,ze ten problem miałeś już wcześniej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 13:25 > > No jeśli chcesz mieć system partyjny taki jak we włoszech - no to > > gratuluje wyboru... Ale czego można się spodziewać po takim 'ja'.... > Ale masz taki. Jakbyś się przyjrzał to rózni się system włoski, od niemieckiego. Niemiecki od brytyjskiego itd... No ale Dla Ciebie one sa takie same... > I żeby nie było czasami trzeba ustąpić koalicjantowi Ustąpić w jednej, czy drugiej sprawie, a realizować program koalicjanta zapominając o swoim, to jakby 2 różne rzeczy. > Ale za to samodzielnego myślenia jakoś mnie szkoła w przeciwieństwie do Ciebie > nie oduczyła (chyba ,ze ten problem miałeś już wcześniej) Nie pochlebiaj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 14:27 > Jakbyś się przyjrzał to rózni się system włoski, od niemieckiego. Niemiecki od > brytyjskiego itd... No ale Dla Ciebie one sa takie same... Nie są takie same(nie twierdziłem tego zresztą) i co z tego? Jaki ma to związek z realizacją obietnic ..o przepraszam programów wyborczych? > Ustąpić w jednej, czy drugiej sprawie, a realizować program koalicjanta zapomin > ając o swoim, to jakby 2 różne rzeczy. Szklanka do połowy pusta ,albo do połowy pełna. Platforma powie ,ze wprowadziła okręgi jednomandatowe do senatu,powołała komisję śledczą do spraw nacisków, powstało "jedno okienko" itp A PSL od 20 lat trzyma wszystkie inne partie w szachu (czy jest w opozycji czy w koalicji)- to się nazywa "języczek uwagi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 14:40 > Szklanka do połowy pusta ,albo do połowy pełna. Platforma powie ,ze wprowadziła > okręgi jednomandatowe do senatu, co było mało istotne, istotne to byłyby jednomandatowe do sejmu. > powołała komisję śledczą do spraw nacisków, na czym zależało platformie, wyborcom dużo mniej > powstało "jedno okienko" itp przypomnijmy, że ułomne.... Za to brak 3x15, brak jednomandatowych okręgów do sejmu, zamiast reformy emerytalnej jest antyreforma, zamiast zmniejszenia ilości urzędników, zwiększono ich ilość i można tak dalej wymieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 14:52 Po pierwsze ...byłeś tak naiwny ,ze wierzyłeś w obietnice wyborcze? Twoja sprawa. Po drugie przeciwnicy bedą wymieniać czego nie zrobiła , zwolennicy co zrealizowała, ale Ty twierdziłes ,ze nie zrealizowała nic.. a to jest nieprawda. Nawiasem mówięc nie jestem fanem PO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 14:58 > byłeś tak naiwny ,ze wierzyłeś w obietnice wyborcze? Co ma do tego wiara? Należę do ludzi, którzy, gdy się z kimś umawiają na robotę, to potem z niej rozliczają i wiara nie ma tu nic do tego. Obiecali, nie spełnili (ba - nawet nie starali się spełnić), więc liczyć na głos nie mogą. Proste. > Ty twierdziłes ,ze nie zrealizowała nic.. A to jest coś? No - proszę nie rozśmieszać... To co wymieniłeś to jest nic. Dodatkowo - jak w przypadku "jednego okienka" zrobione nieudolnie - więc nie zostaje w zasadzie żadna obietnica spełniona, więcej - jak napisałem - jeszcze rozwalili kilka rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 15:16 >Co ma do tego wiara? Należę do ludzi, którzy, gdy się z kimś umawiają na robotę > , to potem z niej rozliczają i wiara nie ma tu nic do tego. Obiecali, nie spełn > ili (ba - nawet nie starali się spełnić), więc liczyć na głos nie mogą. Proste. Obietnica... to nie umowa. Jeżeli głosowałeś na nich bo miałeś nadzieję na realizację nierealnych obietnic cóż.... prawo wyborcze jest powszechne. > A to jest coś? No - proszę nie rozśmieszać... To co wymieniłeś to jest nic. > Dodatkowo - jak w przypadku "jednego okienka" zrobione nieudolnie - więc nie zo > staje w zasadzie żadna obietnica spełniona, więcej - jak napisałem - jeszcze ro > zwalili kilka rzeczy. Ale to jest coś . Sprawa oceny jakości tego "cosia" jest indywidualną sprawą wyborców, ale opowiadanie ,że na świecie to realizują obietnice chociaż częściowo , a u nas wcale jest po prostu nieprawdą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 15:24 > Obietnica... to nie umowa. Jeżeli głosowałeś na nich bo miałeś nadzieję na > realizację nierealnych obietnic cóż.... prawo wyborcze jest powszechne. Rozumiem, że wyboru dokonujesz w zależności od tego, kto lepiej prezentuje się na zdjęciu. > Ale to jest coś . Sprawa oceny jakości tego "cosia" jest indywidualną sprawą > wyborców, ale opowiadanie ,że na świecie to realizują obietnice chociaż > częściowo , a u nas wcale jest po prostu nieprawdą PSL realizuje swoje obietnice, ale oni mają program, który mi nie odpowiada. Co do tego co zrealizowali z obietnic, to wymieniłeś tylko w zasadzie tylko komisję naciskową, która akurat mnie mało interesuje. Wiesz, to jest tak jak z prawdopodobieństwem, prawdopodobieństwo równe zero nie koniecznie jest prawdopodobieństwem zajścia zdarzenia niemożliwego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 15:32 > Rozumiem, że wyboru dokonujesz w zależności od tego, kto lepiej prezentuje się > na zdjęciu. Głównie na podstawie możliwościi realizacji przedstawionych obietnic > PSL realizuje swoje obietnice, ale oni mają program, który mi nie odpowiada. Bo PSL obiecuje ,ze nie pozwoli na zmiany ,a to duuuuuużo łatwiej zrealizować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 15:36 > Głównie na podstawie możliwościi realizacji przedstawionych obietnic Czyli jednak to co obiecują, tez ma znaczenie? - czy - niezależnie co obiecują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 15:42 > Czyli jednak to co obiecują, tez ma znaczenie? - czy - niezależnie co obiecują? Obietnica i mozliwość realizacji to pakiet. Im bardziej nierealne rzeczy obiecują tym dla mnie mniej wiarygodni.Tobie obiecali gruszki (jakie tam gruszki, te w naszym klimacie moze by wyrosły) ale pomarańcze na wierzbie ,a tych ich teraz z tego rozliczasz. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwoda Re: Staraciłem kandydata. Wielka szkoda. 28.07.11, 21:31 Traktuj poważnie – zapewniam Cię, że napisałem dokładnie to, co chciałem napisać. 22 lata temu – podobnie jak i dzisiaj – trzy rządzące partie zmuszone zostały do dopuszczenia do wyborów bezpartyjnych kandydatów (w ilości ograniczonej do senatu). Dzisiaj widzę, że historia się powtórzyła – podobnie jak i wtedy partie zgodnie nie chcą dopuścić do koryta nikogo spoza swoich szeregów. Wtedy o przełomie zadecydowała siła społecznego gniewu, dzisiaj – niezawisły sąd. Obecne partie polityczne zawłaszczyły CAŁY obszar zarządzania państwem i administrację publiczną, nadmiernie również chcą kontrolować gospodarkę – jak za komuny. Skutki są opłakane. Jest prawie jak Wtedy. To budzi mój sprzeciw i cieszę się z wolnych – bo tak trzeba je nazwać – wyborów do senatu. Ale nawet i te wybory partie chcą dla siebie zawłaszczyć za wszelką, a nawet każdą cenę. Przykład pana Bonisławskiego jest ewidentny. A jeśli już powołujesz się na demokrację zachodnią: Wiem, że opiera się na systemie partyjnym. Dlatego wolę od niej demokrację śródziemnomorską, dokładniej – monteskiuszowską: ścisły rozdział władz ustawodawczych od sądowniczych i wykonawczych. To jest prawdziwa demokracja. Najbliżej do niej systemowi demokracji brytyjskiej, choć pozornie to monarchia. Określenie „demokracja zachodnia” nie definiuje niczego i dopuszcza takie nadużycia, jakich jesteśmy właśnie świadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbi fan a co z Dodą ? a Gucwińscy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:43 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.lodz.mm.pl 28.07.11, 12:51 Panie Ryszardzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julo Fisiak przegrał wszystko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 12:57 Pozostaje mu start samodzielny a może z Dutkiewiczami , może poprze go SLD z Jońskim- nie mają kandydata. szkoda dostanie chłóp 10 % głosów i to będzie na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:58 Dobrze. Pięknego Rysia wysłać do senatu, niech tam czaruje wszystkich swoim wdziękiem i opowiastkami o swoich niesamowitych przygodach, a Stępnia ściągnąć na komisarza - wreszcie będzie jakiś partner do rozmów w tym mieście, bo ze Zdanowską to się można co najwyżej wymienić przepisami na zrazy, a nie rozmawiać o przyszłości miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianka. Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.11, 13:24 Panie Ryszardzie! Proszę zejść z tej politycznej drogi. Bardzo Pana szanujemy za dotychczasową działalność na rzecz Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
old_lodzer wystarczy być sympatycznym gawędziarzem .... 28.07.11, 13:35 i już ? ja na niego nie będę głosował ... Odpowiedz Link Zgłoś
podpisanym temu miastu tylu zaszkodziło, że już nikt mu 28.07.11, 13:44 nie jest w stanie pomóc. zalecam migrację. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub.hubert No szkoda... 28.07.11, 14:00 Startowac kazdy moze, ale skoro mamy juz okregi jednomandatowe, gdzie nie partie, a osobowosci powinny przebijac, to bardzo szkoda ze tak fajna osoba i nie polityk startuje z listy politycznej. Zaglosowalbym na Pana, ale na pewno nie kiedy firmuje pan Partie Marazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: referendum mamona ciągnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 14:08 i tyle na temat kandydata PełO - Ryszarda Bonisławskiego Odpowiedz Link Zgłoś
robstork Re: mamona ciągnie 28.07.11, 14:30 Argument bezsilnej głupoty. Bo skoro PiS wysyła spadochroniarza z Warszawy do łódzkich wyborów samorządowych, to mamona nie ciągnie. Ale kiedy do senatu startuje facet, który Łódź zna jak własną kieszeń, to mamona ciągnie. To są argumenty bezmyślnych lemingów wychowanych na radiomaryjnych naukach Nowaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: referendum Re: mamona ciągnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 19:17 Abstrahując od Nie_zabijacie_mnie_Waszczykowskiego, to w senacie znajomość z zabytkami i ulicami miasta Łódź specjalnie do niczego się nie przydaje, bo nie wiem czy wiesz ale senat to takie cuś co przyklepuje -albo nie - to co uchwalą leniwce sejmowe. Poza tym gdyby Rysiek kumał w czym bierze udział, to nie firmowałby swoim nazwiskiem POmyłki, więc albo kuma i świadomie brnie w to bagno ale za odpowiednie wynagrodzenie, albo jest kompletnym durniem - a o to go nie podejrzewam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn_ryszarda Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: 194.42.116.* 28.07.11, 14:15 bonisławski zakłamuje historię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 14:27 Szkoda, że taka zasłużona dla Łodzi osoba startuje z listy Partii Oszustów. Będzie realizował linię partii, linię której realizacja prowadzi Łódź do zguby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzon-derko Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.toya.net.pl 28.07.11, 14:28 Z całym szacunkiem dla Pana Ryszarda, ale także się podpisuje pod większością wpisów. Łodzianie potrzebują Pana jako społecznika, bo jest Pan w tym świetny, a nie jako polityka będącego tylko twarzą danej partii (chyba, że bezpartyjnego). Wdepnięcie przez Pana w to "bagno" bardzo podzieli nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: 212.191.200.* 28.07.11, 15:09 A kim jest bonisławski.......jaki z niego polityk??? Przeciwko niemu powinien wystartować Fisiak i utrzeć nochala pratformie. Fisiak - mój kandydat. Odpowiedz Link Zgłoś
basiaskierka Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu 28.07.11, 15:23 Ludzie nie głosujcie na tego człowieka on sie nie zna na histori Łodzi. I jest z PO co nam dobrze nie wrurzy. Ja zagłosuje na PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_od_polskiego Re: Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do s IP: 82.160.238.* 28.07.11, 15:37 basiaskierka napisała: (...) > co nam dobrze nie wrurzy. Czy to aby nie po wolsku? > Ja zagłosuje na PiS. Tak, po wolsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ernest widać po ortografii na kogo zagłosujesz IP: *.maxima-fides.pl 28.07.11, 16:21 jaka wiedza, takie pojęcie ................ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m678loczek 2 Re: Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do s IP: *.lodz.mm.pl 30.07.11, 16:06 Głosuj na PIS, a więc o jeden- nieuk więcej, to się sprawdza. Popatrz, jak się pisze< wróży> Ucz się, ponieważ na naukę nigdy nie jest za pózno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 15:30 lepiej dla Łodzian żeby się nie dostał Odpowiedz Link Zgłoś
marian1950k manipulacja problemem .... 28.07.11, 16:13 pan Bonisławski, którego popularyzatorska działalnośc warta jest pochwały, bierze, niestety, udział w manipulacji. Manipulacja ta polega na tym, że partii, której się nadstawił nie są potrzebne jego dotychczasowe działalności ani poziom publicznych i politycznych kompetencji, lecz rozpoznawalnośc nazwiska. Nazwisko to, zupełnie nie funkcjonujące w sferze stanowienia lub konsumowania prawa ma jedną zaletę: jak na razie nie jest nigdzie umoczone. Wyborczy macherzy z PO doszli wiec do wniosku, że daje szansę na ugranie senatorskiego fotela, a sam obdarowany z wdzieczności za senatorskią pensę i tytularny splendor ( a pan Bonisławski lubi swiatełka reflektorów ... ) nie bedzie się wychylał z własnym zdaniem ..... jeśli je oczywiście bedzie miał... A durny łódzki naród to kupi, czego dowodów aż nadto ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: referendum celne uwagi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 18:56 nic dodac, nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o3r Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.toya.net.pl 28.07.11, 16:37 Myślę, że jako znawca Łodzi sprawdza się dużo lepiej (chociaż jak trafiam na jego opowieści na temat, na którym akurat się znam, to wyłapuję pełno błędów). Poza tym nie przypominam sobie, żeby pan Bonisławski zajął jakiekolwiek stanowcze stanowisko w jakiejś sprawie związanej z zabytkami, jak i nigdy nie słyszałem, żeby powiedział coś na którekolwiek władze Łodzi. Skądinąd wiem, że jest przeciwnikiem powrotu tramwaju na północną Piotrkowską. Dlatego sądzę, że jako senator się nie sprawdzi, bo będzie jedynie słuchał partyjnych wytycznych i nie wykaże żadnej własnej inicjatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do s IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.11, 20:12 Po > za tym nie przypominam sobie, żeby pan Bonisławski zajął jakiekolwiek stanowcze > stanowisko w jakiejś sprawie związanej z zabytkami A ja słyszałem. W jednej z "filmowych encyklopedii" bardzo stanowczo zachwycał się nowym budynkiem filharmonii i jego szklaną fasadą. Było to krótko po tym, jak wybuchł skandal z architektem, który zaprojektował co innego, a wybudował obecne straszydło. > jak i nigdy nie słyszałem, żeby powiedział coś na którekolwiek władze Łodzi. Nie kąsa się ręki, która Cię karmi. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaa_a Po prostu żal. 28.07.11, 16:58 Pan Bonisławski zmarnuje swój potencjał wśród politykierskiej kasty, a Łódź właśnie takich ludzi potrzebuje. Nikt nie ma takiej wiedzy jesli idzie o zabytki i historię Łodzi - nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Ryszard Bonisławski kandydatem Platformy do senatu IP: *.toya.net.pl 28.07.11, 17:22 gdyby startował jako niezależny... Odpowiedz Link Zgłoś
cudlodzi pan Bonisławski..... 28.07.11, 19:32 Pan Bonisławski miał i ma bardzo duzo krytycznych i ciekawych spostrzezeń - tylko jak pamiętam, nigdy nie miał odwagi o nie walczyć - niestety - będzie niestety spolegliwym członkiem partii. Odpowiedz Link Zgłoś