Gość: bbb
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.08.11, 12:04
Czyli co? Miasto było oszukiwane przez nadprzyrodzone siły nieznanego pochodzenia? Pani Poter (za pośrednictwem swoich adwokatów) poprzez wnioski o odzyskanie mienia, odszkodowanie i czynsz wyłudzała od miasta pieniądze. A sąd uważa, że nic takiego nie miało miejsca?