grover
06.03.02, 22:30
Pozwolę sobie na cytat z Newsweeka:
"Trudno jednak zgadnąć dlaczego w Waterwille w stanie Maine nie wolno
publicznie wydmuchiwać nosa, w Tennessee karane jest łapanie ryb na lasso(?),
zaś na Florydzie w niedzielę nie wolno skakać ze spadochronem.[...]
Jednak na całym świecie zdarzają się przepisy już na pierwszy rzut oka
nonsensowne:
PARAGWAJ - Pojedynki są dozwolone pod warunkiem, że obie strony są
zarejestrowanymi honorowymi dawcami krwi
GRECJA - W Atenach policja może odebrać prawo jazdy kierowcy, który jest
skąpo ubrany, lub brudny.
UNIA EUROPEJSKA - Marchewka jest owocem(?). Przepis ten umożliwia Portugalii
sprzedaż dżemu marchewkowego w krajach Unii.
SZWECJA - Uprawianie prostytucji jest legalne, ale karalne jest korzystanie
z ich usług.
HONGKONG - Zdradzona żona może zabić niewiernego męża, o ile zrobi to gołymi
rękami. Kochankę męża wolno jej zabić w dowolny sposób.
CHINY - Gołym kobietom nie wolno chodzić po pokoju hotelowym. Nagość
dozwolona jest tylko w łazience.
POLSKA - Według art. 1 Ustawy o ochronie zwierząt nie są one rzeczą. Ale ten
sam art. poleca stosowanie przepisów dotyczących rzeczy w sprawach
nieuregulowanych tą ustawą."
No i powiedzcie mi kto takie bezsensowne przepisy wymyśla i uchwala???
Jak jeszcze coś znajdę to dopiszę, bo jak znam życie takich "przepisów" jeszcze
się trochę znajdzie...
Grover