Gość: Michał A. Drab
IP: *.astral.lodz.pl
03.06.04, 19:27
Oczywiście, że afery nie było. Pyka z Wojciechowskim przelali kasę ale przecież to norma. Istnieje minimalna szansa, że Kropiwnicki rzeczywiście nic nie wiedział o tych przekrętach ale jak za chwilę usłyszę na sesji że prezydent chce podnieść cenę wody i ścieków to dostanę białej gorączki. A jak jeszcze dołoży, że MPK też jest dochodową spółką, która rozdawała pieniądze to umrę ze śmiechu. Spółki owszem mają prawo dawać darowizny ale nie spółki na których działanie dają pieniądze wszyscy mieszkańcy naszego miasta. To nie jest pański folwark gdzie można dawać każdemu pieniążki według własnego widzi mi się.