Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
04.05.12, 19:06
www.dzienniklodzki.pl/artykul/567375,tlok-i-kurz-w-tramwaju-przejetym-przez-mpk-lodz,id,t.html
<<<<<<<<<
Pasażerowie linii 46 po niedawnych zmianach w jej funkcjonowaniu narzekają na obniżenie komfortu podróży. W kursach obsługiwanych przez MPK pojedynczymi wagonami 805 Na panuje dokuczliwy tłok. Wagony te nie mogą jeździć do Ozorkowa w trakcji podwójnej z powodu słabych podstacji. Poprzedni operator, Międzygminna Komunikacja Tramwajowa, woził pasażerów znacznie wygodniejszymi tramwajami niemieckimi. MPK przejęło jednak tylko część z nich.
Wagony pozostałe po MKT reprezentują serię GT. Choć starsze od 805 Na, są bardziej zaawansowane technicznie i przyjazne pasażerowi - tłumaczy Tomasz Bużałek z Inicjatywy na rzecz Przyjaznego Transportu. - Mają wydajne ogrzewanie, nie wypaczają torów, zużywają mniej prądu. Poza tym ich zakup jest tańszy, niż modernizacja 805 Na. Głównym powodem, dla którego niemieccy przewoźnicy się ich pozbyli, był brak niskiej podłogi.
Marcin Małek z MPK zdaje sobie sprawę z problemu. - Wysłanie na linię 46 wagonu 805 Na to dla nas ostateczność. Robimy to tylko wtedy, gdy nie mamy w rezerwie niemieckiego pojazdu - twierdzi Marcin Małek. - Pod koniec marca chcieliśmy kupić cały tabor MKT, jednak spółka ta nie chciała nam go sprzedać. W efekcie przejęliśmy tylko 12 wagonów będących w leasingu. MPK będzie spłacało raty jeszcze przez dwa lata.
Pan Małek się myli - odpowiada Ryszard Błoch, likwidator i były prezes MKT. - Rozmowy w marcu dotyczyły wyłącznie tramwajów leasingowanych. Potem na początku kwietnia przedstawiciel MPK pytał o wycenę dalszych 10 wagonów. W imieniu spółki podałem kwotę. Od tamtej pory nie było żadnych prób kontaktu.
Czy łódzki przewoźnik będzie próbował kupić tramwaje od likwidatora MKT? Złożymy ofertę, ale czy je kupimy, zależy od proponowanej ceny - deklaruje Marcin Małek. - Poza tym, aby inwestować w tabor na linii ozorkowskiej, musimy znać plany władz gmin położonych wzdłuż jej trasy. Oczekujemy zobowiązań do inwestycji w torowisko i sieć, które pilnie wymagają remontu.
Jeśli zakup nie dojdzie do skutku, jakie rozwiązanie kłopotów taborowych planuje MPK? - Nie wykluczamy zakupu wagonów GT na zachodzie. Wiemy, że są lepsze od naszych - przyznaje Małek. - Politykę modernizacji 805 Na prowadzimy jednak od dawna. Jej zmiana rozbiłaby ujednolicenie taboru, zwiększając koszty serwisu. - W końcu zapowiada: - W połowie maja przedstawimy nasz pomysł na odnowę taboru także na liniach miejskich.
Część taboru likwidowanych spółek ma wartość zabytkową. - Robimy, co w naszej mocy, by uratować wybrane pojazdy przed kasacją - zapewnia Łukasz Stefańczyk z Klubu Miłośników Starych Tramwajów. - Skupiamy się na dwóch wagonach 803N, po jednym w wersji klasycznej i zmodernizowanej. Ta druga, popularny "kanciak", jest unikatem na skalę kraju - wyjaśnia. - Pragniemy przejąć tramwaje za symboliczną kwotę, by w przyszłości przekazać je nowemu Muzeum Komunikacji Miejskiej.
Jeden z "kanciaków" został odstawiony do hali - informuje Błoch. - Jako stary tramwajarz chciałbym przekazać go tanio w ręce miłośników. Jednak, czy będę mógł to zrobić, zależy od wyniku finansowego likwidacji spółki.
/>>>>>>>>
1. Jakże zaskakująca zmiana podejścia MPK do wagonów GT6/8. "Wiemy, że są lepsze od naszych". No, no. Albo nawet no, no, no...
2. 803N mają wartość złomu. Ale jeśli chce je przejąć Muzeum Komunikacji, albo KMST, to musi właśnie taką sumę wyłożyć. Inaczej sprzedający może narazić się na zarzut działania na szkodę spółki lub jej wierzycieli.
3. Ciekawe czy są jacyś inni chętni na zakup wagonów ex-MKT?