maruda
02.07.04, 15:49
Przekazuję dalej apel:
><><><><
Przyblakal sie dzis do znajomych 4 godziny temu..... byl bardzo wyglodzony,
mial z 10 kleszczy, ma stluczona lape (trzyma ja do gory, na zdjeciu). Na
szczescie jest zdrowy i nie ma zadnych uszkodzen (bylismy u weta).
Pies ma okolo 3 lat, jest niewielki (do kolan). Ma smiesznie klapniete
ucho;-)
Jest strasznym przylepa, lazi za znalazca krok w krok i patrzy blagalnie w
oczy, jakby chcial powiedziec "co ze mna bedzie?". Ogon mu sie nie przestaje
krecic.. Uczepil sie ich jak swej ostatniej szansy:-( To bardzo madre
psisko, zna komendy "siad", "lezec", trzyma sie na spacerze znalazcy mimo,
iz nie ma smyczy ani obrozy na sobie. Jest bardzo lagodny i wiekszosc czasu
spedza "kolami do gory" w celu glaskania po brzuchu;-) Kleszcze dal sobie
wyjac bez trzymania go jakos specjalnie... poddaje sie ludzkiej woli bez
dyskusji. Oto jego fotki:
www.astral.lodz.pl/nana/pies1.jpg
www.astral.lodz.pl/nana/pies2.jpg
Moze ktos z was chcialby przygarnac takie madre psisko? Moze znacie kogos,
kto zechcialby go zabrac do siebie? Ten pies pokocha kazdego, kto go obdarzy
teraz troska i miloscia. Bardzo pragnie kontaktu z czlowiekiem.
P.S. Moze znacie tego psa? Moze ktos go szuka? Mam wiecej fotek na dysku,
jakby ktos chcial.....
--
___________
Pozdrawiam Nika Łódź
><><><><><