Gość: Ingo
IP: 213.17.170.*
06.07.04, 10:53
A co do cholery z nami. Czy nasi urzędnicy uważają, że mamy komunikację
doskonałą????!!!
Warszawa bez unijnych dotacji?
Stołeczni urzędnicy są w tyle za innymi miastami w staraniach o pieniądze z
Unii Europejskiej. Niepewna jest dotacja na metro. Koło nosa mogą nam przejść
miliony euro na inne inwestycje - informuje "Życie Warszawy".
Jeszcze tylko przez dziesięć dni Ministerstwo Gospodarki czeka na wnioski o
dofinansowanie z Unii inwestycji, dzięki którym poprawi się transport
publiczny w dużych polskich miastach. Do podziału między siedem aglomeracji
jest 168 mln euro. Jeszcze rok temu władze Warszawy zapowiadały, że stolicy
przypadnie z tego 100 mln euro. Wstępnie ratusz zgłosił sześć projektów.
Najpoważniejszy to dokończenie budowy metra na Bielanach z węzłem
przesiadkowym do tramwajów, które pojadą na Tarchomin przez most Północny -
czytamy w dzieniku.
Tymczasem Warszawę wyprzedziły już inne miasta. W połowie lipca kompletne
wnioski zamierza złożyć Kraków, Wrocław i Gdynia. Chcą dostać w sumie ok. 60
mln euro. Co ciekawe, na przygotowanie projektów miały dwa razy mniej czasu.
Pod koniec zeszłego roku Komisja Europejska zaproponowała, by o dotację
starały się aglomeracje powyżej 500 tys. mieszkańców. Wcześniej pieniądze
zamierzano rozdzielić tylko między Warszawę a Górny Śląsk. Teraz np. Kraków
liczy na 30 mln euro z Unii - donosi gazeta.