Gość: gość IP: *.uni.lodz.pl 11.12.12, 16:51 Chyba "Anna BedYniak z 400-400"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pankracy_z_panem a ogrzewanie? 11.12.12, 17:17 A jak radzi sobie ogrzewanie? Szczegolnie teraz, w zimie i jaki ma to wplyw na zasieg? Czy moze szyby odladza i temperature w srodku podnosi temperament pana/pani kierowcy ? :)) Ktos juz jechal tym cudem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: a ogrzewanie? IP: *.dslgb.com 11.12.12, 20:24 Te samochody maja akumulatory o pojemnosci ponad 20kWh. Wystarczy na 20 godzin grzania 1kW grzejnikiem. Wytrzymasz? Nowe modele maja miec pompe ciepla (klimatyzacje) dzialajaca w dwoch kierunkach wiec grzanie powinno byc bardziej wydajne. No i mozesz je wlaczyc jeszcze zanim wsiadziesz do samochodu wiec nie musisz marznac i zuzywac paliwo czekajac az wszystko sie odmrozi. Odpowiedz Link Zgłoś
pankracy_z_panem Re: a ogrzewanie? 14.12.12, 16:59 Grzania tak, a gdzie jezdzenie? Czytalem ze Nissan Leaf zima zuzywa 1.5-3.0 kW na ogrzewanie kabiny (zeby osiagnac warunki komfortowe do prowadzenia). Jest to strasznie duzo, ale w zasadzie nic w tym dziwnego, skoro blaszana puszka jest intensywnie chlodzona zimnym i wilgotnym powietrzem z zewnatrz. 1.5kW to taka lepsza suszarka do wlosow... i jest to chyba absolutne minimum zeby ogrzac blaszna puszke owiewana zimnym powietrzem powiedzmy -10C... Jezeli bateria ma 20kWh to przy powiedzmy 2kW poboru na ogrzewanie, wystarczy ona na 10h...grzania.. a nie jazdy :) Jezeli te 20kWh daje normalnie 150km zasiegu, zalozmy ze w miescie - srednio 30km/h, to z grzaniem pobierajacym 2kW zasieg zmniejszy sie do ...ufff... zgrubsza 90km, czyli 40% mniej. A to juz sporo. Przy 3kW zasieg spada do 60km... bryndza. Dobre na Hawaje a nie w Polsce zima ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mantatom Re: a ogrzewanie? 16.12.12, 07:14 Poczytaj tutaj en.wikipedia.org/wiki/Electric_vehicle Nowe projekty pojazdów elektrycznych wykorzystują ciepło ciała kierowcy i pasażerów oraz super-izolowane cieplnie kabiny. W chłodniejszych klimatach wykorzystuje się systemy "odwracalnej klimatyzacji", czyli pompy ciepła - grzejącej zima i chłodzącej latem. Ricardo Arboix w 2008 wprowadził koncepcję połaczenia sterowania procesami wymiany ciepła akumulatora i kabiny przy uzyciu pompy ciepła poprzez dodanie 3-go wymiennika ciepła , co poprawiło wydajność ogrzewania/klimy i przedłużyło żywotność akumulatora. To takie tłumaczenie na szybko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghjghj jak w latach 90. IP: *.toya.net.pl 11.12.12, 18:13 jak w latach 90. montowali sobie pierwsi kierowcy gaz to wszyscy tez sie śmiali i straszyli rozwaleniem silnika. dzisiaj już nikt sie z tego nie śmieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: jak w latach 90. IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.12, 03:14 ja z gazowników smieję się do dziś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Kiedy ceny baterii spada 12.12.12, 15:38 Kiedy ceny baterii spada auta na prad beda popularne. Pojemnosc baterii nie musi rosnac, wazne, zeby spadly ich ceny. Lit wbrew pozorom nie jest najdrozszy. Nissan Leaf ma chyba 2 kg litu w swoich bateriach. Optymalizacja technologii i procesu produkcji powinna pozwolic na znaczne obnizenie cen. Poza tym, bateria to nie tylko aktywny metal - to tez wybor odpowiedniej kombinacji elektrod, elektrolitu, metody produkcji i rozwiazan mechanicznych. Jedno jest pewne - w obliczu zwiekszonego rozmiaru runku baterii pojawia sie nowe technologie produkcji i nowi gracze, a to powinno doprowadzic do obnizenia cen baterii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzkic... IP: *.toya.net.pl 11.12.12, 19:21 Stara nokia ma tę wyższość nad tym cudem, że jak się ładuje to można jej używać. Odpowiedz Link Zgłoś
ksobier Re: Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzk 12.12.12, 01:33 Możesz go używać na tej samej zasadzie co komórkę.... do długości kabla. Spróbuj z nią iść choćby do drugiego pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
universal_soldier Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzkic... 11.12.12, 23:51 Zdaje się, że cena podana w artykule nie uwzględnia pakietu akumulatorów, które dzierżawi się od producenta na zasadzie oddzielnej umowy - w systemie miesięcznego abonamentu, więc na tych 8 zł za jedno ładowanie się nie kończy. I jeszcze jedna nieścisłość: trzeba naprawdę bardzo się starać, aby 1.5dCi spalił na wspomnianym dystansie 120-150 km aż 14 litrów ON. W zachodniej UE klient płaci za kangura ZE ok. 22-25 tys. euro (zależnie od wersji wyposażenia) i abonament ok. 70 euro miesięcznie przez 4 lata, co - biorąc pod uwagę dysproporcje w dochodach - stanowi sensowną cenę, zwłaszcza, że można dostać dopłatę ekologiczną w kwocie średnio 4-5 tys. euro plus przywileje (wjazdy do stref zamkniętych, parking gratis itp). Jeszcze "trochę" odstajemy od tych standardów - i nie tylko od tych, ale od czegoś trzeba zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
ksobier Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzkic... 12.12.12, 01:38 W Londynie można jeździć i okazuje się, że połowa samochodów w centrum to GWizzy z zasięgiem 50km i Toyoty Prius - olbrzymy, które w większości i tak jeżdżą na spalinowym, lub po prostu 'ładują' akumulator. Jeśli samochód elektryczny jest ekologiczny to niech sobie ktoś przeliczy dwutlenek węgla produkowany przez elektrownie i sprawdzi skład chemiczny akumulatorów, które trzeba wymieniać co kilka lat. Poza tym Piotrkowska powinna być DEPTAKIEM czyli NIC nie powinno jej/ani pieszych rozjeżdżać, nawet cwaniakujący taksówkarze i bezkarni parlamentarzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzkic... 12.12.12, 08:28 A ile kosztuje to CUDO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pw Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzkic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 16:11 10 x 8 = 80 zł.za 150 km . Przy spalaniu ok 8 l/100 w mieście powinno wyjść max ok 65 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuckyLuke Pierwsza elektryczna taksówka jeździ po łódzkic... IP: *.play-internet.pl 12.12.12, 19:07 Ciekawe jak bardzo na skrócenie zasięgu wpływa niska temperatura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja A pantograf ma? IP: *.lodz.msk.pl 16.12.12, 16:13 W razie czego mógłby się przydać. Odpowiedz Link Zgłoś