Gość: kowal IP: *.toya.net.pl 25.07.04, 20:50 proponuję wysłać gościa na obserwację ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Clark Gable Re: Gdzie ta dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 20:59 Nie przesadzaj. Zakochał się, a w takim stanie robimy rozne rzeczy. Komuś, kogo to bezposrednio nie dotyczy, wydaje się czesto od razu głupie. Jak mowi ten gość - to jest wlasnie esencja życia. Walczy o nia, więc trzeba go zrozumieć. Brawa za odwagę, ze nie wstydzi się o tym mówic. Trzymam kciuki za niego. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq Re: Gdzie ta dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 21:30 Musze przyznać że też w pociągu spotkałem dwie niesamowite dziewczyny. Jedną w 1997r, w sumie dziewczynką wtedy była. Teraz już nie. Sama rozpoczęła ze mną znajomośc, rysując sobie mój portret. Była prześliczna i bardzo inteligentna jak na 12latke. Pamiętam miała na imie Ania i była z Budziszewic, czy jakoś tak. Druga też była niesamowita. Był rok 1999 może, a ona z 16 lat. Wsiadała, albo wysiadała w Krzyżu. Imienia nie poznałem, a szkoda. Patrzyła się, jakby chciała mnie zjeść. Ja chyba też tak na nią patrzyłem. Ale Anię to bym chętnie znalazł teraz. Chociaż by z nią pogadać i przekonać się, na jaką wspaniałą 19-latkę wyrosła. Ciekawe, gdzie poszła na studia... Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Brukowiec (?) 25.07.04, 22:51 Z radością po tym artykule wyczekuję kolejnej wypowiedzi jakiegoś miłośnika GWŁ potępiającego poziom innych lokalnych gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radio gaga Re: Brukowiec (?) IP: *.toya.net.pl 26.07.04, 01:18 Czepiasz się. Gazety sa po to by opisywac wszystko to co sie dziej wokol nas. Pisza o dziurach w drogach, zakupach w sklepie, sprawach w sadzie itd.. Ludzie przychodza z problemami i sami napedzaja te machine. Jednym z obowiazkow dziennikarzy jest sluzyc czytelnikom. Ten koles mogl miec np. uciazliwgo sasiada, ktory go zalewa, albo grzyb na scianie. Dziennikarz musi go wysluchac i jezeli uzna za stosowne napisac. Koles probuje odszukac dziewczyne. Czemu maja mu nie pomoc? Gazeta jest w koncu dla ludzi. Zauważ, ze to idealny temat na wakacje, okres kiedy ludzie czesciej sie zakochuja. Wiecej luzu michael00 i tolerancji. Chyba ze sam sypiesz kilkoma esejami dziennie. W takim razie powiedz gdzie Cie drukuja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. otóż sratadrata IP: *.pai.net.pl 26.07.04, 01:33 sezon ogorkowy w pelni, c.b.d.u. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek72 Re: Brukowiec (?) 26.07.04, 01:37 Pomóżcie!!! Zginęła mi wiewiórka!!! Każdemu chętnemu do pomocy wyślę zdjęcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Pierdoła IP: 217.8.186.* 28.07.04, 16:31 Nie dość że miał czas zagadać na dworcu to jeszcze mógł się przysiąść w pociągu i zagadać. Ale pewnie nie ma śmiałości do kobiet i zrejterował. Sam jest sobie winien. Trza było podejść najwyżej by cię olała (chyba że boisz się odrzucenia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Pierdoła IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 00:18 a co jest złego w tym ze ktos boi sie odrzucenia? chyba raczej nic.heh kazdy jest inny, jendi sa smiali podchodza, gadka szmatka i Dziewczyna jest Jego a inni sa niesmiali, wolą poznak Kobiete inaczej niz w pociagu czy na ulicy..jest tyle miejsc... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boliek Re: Gdzie ta dziewczyna IP: *.lodz-dabrowa.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 09:30 Gościu jest DUPA do kwadratu. W takich sytuacjach, trzeba działac NATYCHMIAST a nie się czaić i zastanawiać jak podejść i co powiedzieć. Na miejscu tej laski, jeśli skojarzyła sytuację na dworcu (chociaż wątpie - bo dlaczego miałaby pamiętać) trzymałbym się teraz od tego gościa z dala. Tacy zakochani napaleńcy są najgorsi - życ nie da, w domu w pokoju zamknie, a po ślubie będzie tłuc do nieprzytomności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amrita Re: Gdzie ta dziewczyna IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 30.07.04, 14:43 widzę, że masz spore doświadczenie... Odpowiedz Link Zgłoś