Dodaj do ulubionych

o dobroci i szlachetnosci

07.02.08, 08:50
jak wpisuje sie dolor i kontreformacja to mnie poraża
Obserwuj wątek
    • dolor Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 07.02.08, 12:21
      Skoro działam tak na polinicka, trochę popiszę. Nawet jeśli do wątku trafiłem
      tylko jako dodatek do "i kontreformacja".
      • abasia471 Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 07.02.08, 12:51
        A ja lubię czytać wpisy Kontrreformacji i Dolora. Piszą ciekawie,
        inspirują do przemyśleń, więc będę ich bronić jak niepodległości,
        chociaż pewnie nie potrzebują mojej obrony.
        • skopa Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 07.02.08, 13:12
          co innego baska. widac odrazu bratnia dusze. wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu
          - forum dla swirow. szczeka i szczeka jak oszalała. a czystosc dusz tamej dwojki
          az w oczy kole
          • demole Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 07.02.08, 13:36
            smieszy mnie to,
            nieraz sie strasznie wsciekam,
            nieistotne nawet czy to niezasadne ,czy moze zassadne,

            ale slyszalem niejeden raz od kol zblizonych do psychiatry,
            ze dostalem leki ktore uposledzily mnie na cale zycie...,abym nauczyl sie przebaczac

            hmmm [ ???
          • cassandra Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 07.02.08, 13:56
            >szczeka i szczeka jak oszalała.

            abasia pit bullem fd
            • demole Re: lubie zbuntowane laski 07.02.08, 14:04
              chentnie bym ja poznal ale wczesniej musze zabic swoja zone,bo jestem Katolikiem...
              • demole Re: lubie zbuntowane laski 07.02.08, 14:44
                chodzom sluchy ze na psychiatrii niektorzy naukowcy usiluja wychodowac ,te ,no
                ,moze jednak dobrze ze zaponialem....
          • kontrreformacja Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 08.02.08, 03:20
            a czystosc dusz tamej dwojki > az w oczy kole

            Nie daj się zmylić pozorom. Ja mam tak silny filtr "brudu duszy", że
            po prostu nic na zewnątrz nie wyłazi. Może poza lekką tendencją do
            wywyższania się, w stylu: a teraz dzieci będę nauczać.
            • kontrreformacja Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 08.02.08, 03:26
              Ale muszę przyznać, że szpila wyjątkowo celnie wycelowana.
              • histeroid Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 08.02.08, 08:43
                jak was czytam to widze kwiat polskiego spoleczenstwa. pewnie dolor bylby
                podporucznikiem z AK a kontreformacja łączniczką. a ja to bym sie pewnie
                obrzezał i schował w piwniczce byle uniknac odpowiedzialnosci.
                • rakju Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 08.02.08, 12:28
                  ciekawe jak zlosliwi wmawiaja zlosliwosc innym,casandra syczy a
                  chcialaby szczekac, skopa wszystkich bierze z kopa, bo to poprawia
                  mu humor, demolowi jak zwykle nie wiadomo o co chodzi.
                  • histeroid Re: o terapeutycznych właściwościach złoślwości 08.02.08, 12:31
                    rakju napisała:

                    > ciekawe jak zlosliwi wmawiaja zlosliwosc innym

                    rakju po tym wmawianiu mozesz zaspokoic ciekawosc innych i odpowiedziec na to
                    pytanie, na swoim przykladzie
    • obatala Re: o dobroci i szlachetnosci 08.02.08, 12:50
      fiu fiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka