Staranował radiowóz

IP: *.ds1-bav.adsl.cybercity.dk 30.08.04, 19:31
Chyba mandat. Za co 3 lata? Za to że to radiowóz?
    • Gość: RAPTor Re: Staranował radiowóz IP: 213.76.132.* 30.08.04, 22:19
      Po roku za każdego rannego policjanta. Stąd pewnie owe trzy latka ;-)
    • avatary pachnie zamachem -tak to wyglądało... 30.08.04, 23:46
      Przeczuwam 25 lat...widziałem ten radiowóz przed 9 rano na Gdańskiej.
      Specyiczny widok. jechał porozbijany na lawecie. a obok niego na przyczepie
      stał samochód z drabiną. skoda. pomyślałem. skoda ze tak wyslo
    • Gość: qbek Re: Staranował radiowóz IP: *.toya.net.pl 31.08.04, 01:38
      to proste, w tym kraju policja to święte krowy. a kto ruszy krowe to....
      "bedziemy karać". pamietajcie, lepiej zabić człowieka niż potrącić policjanta!!!
      republika bananowa.
      • dziadek72 Re: Staranował radiowóz 31.08.04, 06:08
        Mylicie się. Trzy lata za to, że poszkodowany w wypadku (bez względu na to kto
        to jest) ma uszczerbek na zdrowiu, który wymaga zwolnienia lekarskiego
        dłuższego niż 7 dni. Pisząc bardziej zrozumiale, jeśli spowodujecie wypadek, w
        którym w którym będa ranni i lekarz stwierdzi, że leczenie będzie trwało dłużej
        niż tydzień, to sprawą zajmie sie prokurator, a nie drogówka.
    • Gość: neex Re: Staranował radiowóz IP: *.toya.net.pl 31.08.04, 07:46
      Sądząc po obrażeniach, policjanci nie mieli zapiętych pasów. Co za lekkomyślność.
      • Gość: iza Re: Staranował radiowóz IP: *.am.lodz.pl 31.08.04, 09:05
        D O B R E ! ! !
      • gray Re: Staranował radiowóz 31.08.04, 09:30

        nie muszą.
    • Gość: ON Re: Staranował radiowóz IP: *.alstom.pl / *.ipartners.pl 31.08.04, 07:54
      Gdyby policjanci jechali w pasach nic by im sie nie stalo
      • gray Re: Staranował radiowóz 31.08.04, 09:33

        a gdyby facet zatrzymał się widząc znak STOP to też nic by się nie stało.
        policjanci mogą jeździć bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. czy gdyby zamiast
        radiowozu został trafiony rowerzysta też byś tłumaczył, że gdyby rowerzysta
        jechał samochodem i miał zapięte pasy to nic by mu się nie stało?
    • Gość: szczegół Re: Staranował radiowóz IP: 217.17.46.* 31.08.04, 08:36
      Zamiast do więzienia, powinni debilowi zabrać prawo jazdy z dowodem
      rejestracyjnym na trzy lata. Może po takim okresie podchodziłby do znaków
      drogowych z należnym respektem. Zastanawia mnie ta nienawiść do policji-
      przecież taki pirat może się (odpukać !!!) wpakować w każdego z nas!
    • Gość: bromba Re: Staranował radiowóz IP: *.p.lodz.pl 31.08.04, 12:47
      Z jaką prędkością jechał ten radiowóz? Zdaje się, że policję obowiązują te same
      przepisy co szaraczków... chyba,że jedzie na sygnale. A z tego co wiem nie
      jechała.
      Poza tym kocham policję!! zwłaszcza za to, żę ostatnio wypałowała mojego kumpla
      bo krzywo na nich spojrzał i miał krótko ostrzyżone włosy. Dostał biedaczek po
      ryju, bo tak mu pisane było...
      • camelot Re: Staranował radiowóz 31.08.04, 14:40
        A dlaczego nikt nie zadał pytania dlaczego na tym skrzyżowaniu nie działała
        sygnalizacja trójkolorowa. Wszyscy piszą że skoda nie zatrzymała się przez
        znakiem STOP czyli wynika że światła nie działały. Gdyby zaś działąły to
        napewno napisanoby że skoda wjechała na czerwone światło lub skoda miała
        zielone a radiowóz wjechał na czerwone.
        • Gość: beholder Sygnalizacja - czemu wyłączać na noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:21
          > Wszyscy piszą że skoda nie zatrzymała się przez
          > znakiem STOP czyli wynika że światła nie działały

          To też jest dziwne, bo o 7:30 sygnalizacja na tym skrzyżowaniu normalnie
          powinna działać. Włączają ją dużo wcześniej. A jak przechodziłem tamtędy około
          10-tej to działała bez zarzutów.

          Polecam też uwadze policji pobliskie skrzyżowanie Gdańskiej i Zielonej. O
          godzinie 23-ej sygnalizacja jest wyłączana i mrugają tylko żółte światła. Mniej
          więcej raz na tydzien mam z okna ciekawy widok oglądając skutki zderzenia.
          Przeważnie podchodzę do okna na dźwięk BUUUUM BUM BUM (potrafi obudzić w nocy),
          ale dwa wypadki miałem okazję zaobserwować na żywo od początku do końca. A
          ludzi zabieranych w workach widziałem więcej niż bym sobie tego życzył.
          Najmniej przyjemny był widok rodziny, która szybko zjawiła się na miejscu
          wypadku, niestety kierowca zmarł w karetce, jeszcze zanim ruszyła. Ci ludzie
          siedzieli na chodniku i płakali.
          A dlaczego to wszystko? Bo jadąc Gdańską od strony Mickiewicza można nie
          dostrzec, że to Zielona ma pierwszeństwo przejazdu (jadąc Gdańską ma się
          pierwszeństwo cały czas tak jak idą tory tramwajowe), żółty trójkąt przed
          skrzyżowaniem umieszczony jest z boku i jest mało widoczny w nocy. Natomiast
          jadący Zieloną z powodu gęstej zabudowy nie są w stanie zobaczyć, czy ktoś z
          boku nie wyjeżdża. Oczywiście wszystko to w przypadku gdy kierowcy nie
          zachowują należytej ostrożności, ale tak się niestety często zdarza.

          Jakiś czas temu geniusze z Wydziału Dróg przestali wyłączać na noc
          sygnalizatory. Przez parę miesięcy miałem spokojny sen, w nocy nie budził mnie
          hałas zderzających się pojazdów i syreny karetek pogotowia. Ostatnio jednak
          zrezygnowano z tego eksperymentu i nocny blask rozświetla tylko mruganie
          żółtych sygnalizatorów, a raz na kilka dni - także niebieskich świateł
          policyjnych. Najdziwniejsze jest to, że tuż obok jest Żandarmeria Wojskowa,
          która zajmuje się ruchem drogowym. Za każdym wypadkiem z dyżurki wybiegają
          żołnierze w wiśniowych beretach, kierują ruchem, udzielają pierwszej pomocy.
          Czy pisane przez nich raporty nie trafiają nigdy jakoś wyżej? Czy nikt jeszcze
          nie przeanalizował statystyk wypadków dla tego skrzyżowania?

          Oczywiście bardzo możliwe, że taka sytuacja jest typowa dla wielu innych
          skrzyżowań, zwłaszcza w centrum, gdzie jest gęsta zabudowa ograniczająca
          widoczność. Ja z okna widzę tylko to jedno. Jeśli jednak podobnie jest w innych
          miejscach, to po jaką cholerę wyłącza się sygnalizację świetlną w nocy???
      • formentor Re: Staranował radiowóz 31.08.04, 21:03
        Gość portalu: bromba zabełkotał(a):

        > Poza tym kocham policję!! zwłaszcza za to, żę ostatnio wypałowała mojego
        kumpla bo krzywo na nich spojrzał i miał krótko ostrzyżone włosy. Dostał
        biedaczek po ryju, bo tak mu pisane było...

        Rozkoszne blablablablabla :-))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja