kasiaprim
16.04.02, 01:31
Strasznie smutne.
Swietny rysownik, celny i lapidarny ilustrator i autor kilkunastu równie
znakomicie napisanych ksiazek. Wielka szkoda...
Kto z Was jeszcze pamieta cotygodniowy felietonik rysunkowy Kobylinskiego w
polityce?