Dodaj do ulubionych

16 lat po CZARNOBYLU

26.04.02, 01:13
Jak zapamiętałeś/aś ten dzień? Czy pamiętasz coś szczególnego?

Ja pamiętam tylko tyle że kilka dni po tym nauczyłem się jeździć na rowerze :-)
Tata opowiadał mi jak szukali jodu dla mnie i niepozwalali wychodzić i bawić
się w piaskownicy :-)

pozdrowy
Obserwuj wątek
    • hubar Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 13:13
      Nikt nic nie pamięta?
      • kropka. Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 14:19
        Pamięta, pamięta, choć chętnie by zapomniał.
        Dostałam wielką butlę z płynem Lugola i latałam po wszystkich sąsiedzkich
        dzieciach wlewając im to świństwo czy chciały, czy nie. Niektóre do dziś mi to
        wypominają. I ten spanikowany szum informacyjny: nie pić wody z kranu, nie
        otwierać okien, nie wypuszczać dzieci na dwór, nie pić mleka, nie opalać się,
        nie jeść nowalijek...
        "a lato było piękne tego roku"...
        • michal.ch Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 14:42
          Dlatego mamy teraz tendencję zamykania elektrowni atomowych na świecie (wyjątek
          stanowią Czechy i USA). Zabawa z naturą bywa czasami bardzo niebezpieczna.
          Rozszczepienie atomu istotnie daje olbrzymie ilości energii cieplnej, ale ilość
          elementów stanowiących zagrożenie dla nas podczas takiego procesu jest zbyt
          duża.
          • Gość: Mirek Re: 16 lat po CZARNOBYLU IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 20:39
            michal.ch napisał(a):
            > Rozszczepienie atomu istotnie daje olbrzymie ilości energii cieplnej, ale ilość
            >
            > elementów stanowiących zagrożenie dla nas podczas takiego procesu jest zbyt
            > duża.
            Nieporównanie, wielokrotnie mniejsza, niż przy wytwarzaniu energii elektrycznej
            z węgla. Czasy się zmieniają, ale ciemnota ludzka zawsze czymś się pożywi (nie do
            Ciebie, tak ogólnie).

    • bibus Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 16:30

      Jako mały chłopak za bardzo nie wiedziałem co się stało.
      Jednak pamiętam,że musiałem jechać do szpitala im. "Korczaka" i wypić jakieś
      świństwo, po którym chciało mi się wymiotować.
    • gabi1 Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 20:35
      Pamiętam jak do mamy wpadła sasiadka z dołu i powiedziała,że wybuchła
      elektrownia w Rosji i chmura radioaktywna zbliża się do Polski.By się ratować
      trzeba pić jod.A jod jest w jodynie brr... Kobiety rozćieńczyły jodynę w wodzie
      i mój młodszy sąsiad oraz ja musieliśmy wypić to świństwo.Później wypiłem
      jeszcze jugolę.Tak więc jodu miałem w sobie pod dostatkiem.
      Pamiętam jeszcze zalecenia by nie pić mleka i nie jeść grzybów.
    • Gość: Juan Re: 16 lat po CZARNOBYLU IP: *.telia.com 26.04.02, 21:07
      Przeczytalem tu takie zdanie u gabi1:
      "Pamiętam jeszcze zalecenia by nie pić mleka i nie jeść grzybów. "
      Ja bylem wtedy w wojsku. Wiedzielismy tyle co z DTV, chili ze to nic sie prawie
      nie stalo, a w Ameryce to tam dopiero sie kiedys stalo. I w ogole jest spoko.
      Nagle pojawily sie desery w postaci (uwaga) swiezych truskawek!
      A salaty mial kucharz tyle ze ladowal na tace dwoma rekami zakrywajac wszystko
      co juz na tacy bylo. Oczywiscie wczesniej o "witaminach" moglo sie wcale nie
      myslec bo i po co. W lesie lezalem na trawie i patrzac w niebo sluchalem sobie
      ciszy ktora dzwoniac w uszach przypominala mi licznik Geigera. Ale wieczorem
      znow w DTV powiedzieli ze spoko jest. Ale to bylo juz pare dni po wybuchu. A
      Hubar chcial wiedziec ja TEN dzien wygladal. Otoz jak wszyscy jeszcze mocno
      nieswiadomi byli co sie stalo i zanim Szwedzkie czujniki zostaly przez Szwedow
      podwojnie sprawdzone i zostala swiatu oznajmiona katastrofa, ja siedzialem z
      kumplami na kompanii i jedyne co wiedzielismy to to ze stalo sie cos powaznego,
      bo byla cisza i kadra nie szla do domow. Spekulacje nasze to bylo ze wojna... .
      Smaku plynu lugola to do dzis nie znam. Podobno jest wiecej takich "czernobyli"
      i wszystkie to jak tikajace bombki po dawnym ustroju. Ale nie chcialbym psuc
      humoru. Bedzie dobrze.
      Pozdrawiam
      • gabi1 Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 21:13
        To zrozumiałe,że o niczym nie wiedziałeś.Cywile mogli słuchać Radia Wolna
        Europa.
    • petter Re: 16 lat po CZARNOBYLU 26.04.02, 22:55
      A ja bylem bardzo zbulwersowany ze co poniektore reprezentacje WYCOFAFY sie z
      Wyscigu Pokoju A wtedy byl rozgrywany etap wlasnie w Kijowie,prawie 100 km
      od Czernobyla!!!
      No bo jak to ,przeciez nasze wladze mowily ze nic sie nie stalo.
      Do wyscigu(w Kijowie) stanely tylko reprezentacje tgz demoludow.
      Pozniej bylo szalenstwo z plynem lugola,
      ale ja niestety go nie dostalem,bo okazalo sie ze jestem juz za stary.
      Mialem wtedy 17 lat,i w szpitalu Korczaka powiedziano mi ze dla ludzi doroslych
      nie jest juz potrzebny.
      Niestety do dzisiaj nic niewiem na temat "czy byl mi wtedy potrzebny plyn
      lugola czy nie"

      pozd peter
    • hubar Re: 16 lat po CZARNOBYLU 27.04.02, 03:10
      Jeszcze mi się przypomniało:
      Jak rodzice mi powiedzieli że jakaś elektrownia wybuchła to myślałem raczej
      czymś takim jak transformator, w moim ówczesnym wieku z elektryki tylko to
      widziałem i jakoś tak mi się zkojarzyło:-)

      pozdrowy
      • bartuch Re: 16 lat po CZARNOBYLU 27.04.02, 04:06
        Grałem wtedy w tenisa. Pamiętam, ze wygrałem i potem długo szukaliśmy słynnego
        płyny anty:-))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka