Dodaj do ulubionych

Kiedy gruchną beczki Grochmana ?

07.12.04, 07:11
daję im jeszcze z pół roku....
Obserwuj wątek
    • yarro A ten Grochman to od grochu :)? 07.12.04, 08:35

    • Gość: łażej Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.12.04, 09:14
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/427261.html
      "Beczki Grohmana przy Targowej 4 odzyskają świetność

      Środa, 8 grudnia 2004r.

      W przyszłym roku zostanie odnowiona brama i front tkalni Ludwika Grohmana przy
      ul. Targowej 4 w Łodzi. Dzięki temu zbieg ulic Tylnej i Targowej stanie się
      jednym z najlepiej odrestaurowanych starych fragmentów miasta.



      Inwestorem jest piekarnia Dakri-Bis sp. z o.o., działająca na terenie Łódzkiej
      Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zamierza ona postawić nową halę przy ul.
      Targowej, ale z zachowaniem XIX-wiecznego frontu tkalni. Ściany hali
      produkcyjnej będą zdobione klinkierem, nawiązującym do dawnego budownictwa
      fabrycznego.

      Brama do tkalni Ludwika Grohmana, zdobiona potężnymi „beczkami” (w istocie były
      to powiększone szpulki), to symbol Łodzi. Zbudowano ją w końcu XIX-wieku według
      projektu Franciszka Chełmińskiego. Projekt adaptacji wykonała firma Devpro z
      Łodzi.

      (pas) - Dziennik Łódzki"
    • avatary pytasz -masz 08.12.04, 13:11
      ważne aby wiedzieć kogo i kiedy zapytać....
    • hubar Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 08.12.04, 20:42
      Twój nick jest chyba na rzeczy ;-)

      Ja czekam z zaciekawieniem, na rezultaty.
      • michal.ch Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 08.12.04, 21:46
        Znowu przyjdzie niejaki el i numerek (zapomniałem jaki) i zacznie marudzić, że jak to, przecież same mury zostaną tak jak w tej okropnej Manufakturze!!! Straszne. Lepiej, żeby się rozpadło... Tak będzie. Skąd wiem? Jakoś mam przeczucie czytając wątek o Manufakturze, gdzie wypowiadają się sami "wielcy znawcy" na temat wyimaginowanej apokalipsy w postaci zupełnie nowego wnętrza... W koncu lepiej sobie pomarudzić niż racjonalnie popatrzeć na sprawę. Najcenniejsza jest elewacja, a wnętrze wali się już samo i remont jest nieopłacalny. Szkoda, że niektórym ciężko to zrozumieć.

        No więc już czekam na pierwszych malkontentów, którzy wytkną inwestorowi, że ośmieli się zbudować nowe wnętrze od zera.
        • yarro Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 09.12.04, 00:09
          Michał. Weźmy np starego Herbranda lub Lilpopa z mniej więcej zachowanym choć
          zniszczonym wnętrzem. Wybebeszmy go i wstawmy to co ma w środku Citek. Aha, i
          jeszcze pomalujmy na zarówiasto zielony kolorek. I jak, fajny nie? Tak właśnie
          wygląda renowacja w Manufakturze.

          Co do beczek, może i lepszy rydz niż nic, ale zawsze kurde szkoda...
          • michal.ch Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 09.12.04, 09:47
            W Lilpopie i Herbrandzie niczego nie trzeba burzyć, bo stan techniczny nie jest tak zły, jak u Poznańskiego czy Grohmana (prawdę mówiąc tam samo się już częściowo zawaliło). :P

            Inwestor to nie organizacja charytatywna. Jak masz pieniądze, to czemu nie wyremontujesz? To nic, że taniej jest zbudować nową konstrukcję wnętrza, niż remontować, a potem i tak dosztukowywać nowymi elementami wnętrze istniejące... No bo kasa to z nieba leci sama. :>
            • yarro Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 09.12.04, 16:22
              Michał, ja mówiłem o takin nie wyremontowanym, hipotetycznym, takim wziętym z
              działki np.... ojezu.
              • yarro poza tym... 09.12.04, 16:26
                Nie uznaję głupuch kompromisów w renowacji, polegających na wybebeszaniu tego co
                MOGŁO być zachowane. I naprawdę myślę, że jestes w stanie sobie wyobrazić
                hipotetyczną sytuację.

                Mamy stary tramwaj, nie wyremontowany, ze zniszczonym ale zachowanym wnętrzem.
                Wybebeszamy i robimy zeń wewnątrz modernizację ala elin lub bulwa. I jak?
                Błagam, rusz wyobraźnią...
                • michal.ch Re: poza tym... 09.12.04, 20:46
                  No ale tam praktycznie nie ma wnętrza. To ruina. Ten sam los czeka Nową Tkalnię przy Kilińskiego. Problem polega na tym, że w takich budynkach nie zrobi się remontu tego rumowiska, które zostało, bo inwestorowi się to nie opłaca. Napisałem: taniej jest zbudować nowy budynek w środku wg współczesnych standardów i zostawić stare mury jako dekoracyjną ścianę osłonową, niż próbować remontować te skorodowane kratownice i żeliwne słupy (częściowo i tak skradzione). Inwestor wybierze to, co jest dla niego finansowo korzystniejsze. Dzięki temu przynajmniej elewacja zostanie uratowana. Jeżeli nie zgodzono by się na budowę nowego wnętrza, to budynek zostałby skazany na dalszą zagładę, bo żaden inwestor nie jest frajerem i w tej sytuacji po prostu kupiłby sobie działkę gdzie indziej i postawił zupełnie nową halę. A na forum byłyby lamenty, czemu nikt nie chce inwestować w zabytkowe fabryki...

                  Jako że ludziom się nie dogodzi, to kiedy mamy już inwestora, zaraz podniesie sie larum, że robi w środku nowy szkielet. I tak w kółko, bo bez z tego inwestora by nie było...
                  • jasam ad. Kilińskiego 10.12.04, 23:25
                    michal.ch napisał:

                    > No ale tam praktycznie nie ma wnętrza. To ruina. Ten sam los czeka Nową
                    > Tkalnię przy Kilińskiego. Problem polega na tym, że w takich budynkach nie
                    > zrobi się remontu tego rumowiska, które zostało, bo inwestorowi się to nie
                    > opłaca.

                    Ale jak kupiono tkalnię to przedstawiono plan, który został zaakceptowany przez
                    Konserwatora. Zmieniły sie jakies plany i celowo robi sie ruine z tkalni. Ona
                    nie była rumowiskiem w 1999 r. kiedy podjeto pierwsze prace i zgodnie z
                    projektem wyburzano budynki pod podziemny parking.
                    Dlaczego inwestor kupił zabytkowy budynek - widział w tym zysk marketingowy.
                    Ale dlaczego zrobił kosztowny projekt a teraz wszystko burzy ? Trudno to
                    zrozumieć.

                    pozdr.
    • hubar Modus vivendi między beczkami [UMŁ] 24.02.05, 19:44
      Zakończyły się prace nad zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego dla
      terenu ŁSSE, na którym są zlokalizowane firmy Cebal Tuba sp. z o.o –
      produkująca opakowania do kosmetyków, wyrobów farmaceutycznych i chemicznych
      oraz Dakri sp. z o.o., zajmująca się produkcją wyrobów piekarniczo-
      cukierniczych. Udało się osiągnąć porozumienie, które umożliwi zarówno rozwój
      firmom, jak i zabezpieczy kulturowe dziedzictwo Łodzi: beczki Grohmana oraz
      sąsiadujący z nimi zabytkowy mur.

      - Toczyła się dość długa dyskusja między urbanistami, architektami i
      biznesmenami nad znalezieniem modus vivendi. W końcu udało się wypracować
      rozwiązanie dobre dla wszystkich – powiedział wiceprezydent Łodzi Marek
      Michalik.

      Firma Dakri będzie mogła się dalej rozbudowywać, odnowi beczki Grohmana i
      odtworzy mur. Cebal Tuba wybuduje potrzebny jej łącznik między budynkami.
      (M.Ka.)
      tinyurl.com/6q5p5
      • jasam Re: Modus vivendi między beczkami [UMŁ] 24.02.05, 22:48
        Nareszcie ktoś poprawia zapisy w miejscowym planie zagospodarowania aby dalsze
        działania wokół beczek były w zgodzie z prawem.
        Dotychczasowe, mimo posiadanych zezwoleń - chyba łamały prawo miejscowe.
        Ale dla dobra inwestora - przymknięto oko na taki drobiazg jak zapisy w
        miejscowym planie zagospodarowania.

        pozdr.
    • Gość: łażej Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? IP: *.retsat1.com.pl 18.07.05, 09:17
      Czy przy Beczkach coś się dzieje? Prawdę powiedziawszy miejsce to nie wygląda na
      odwiedzane aktualnie przez budowlańców.
      • Gość: belyall Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? IP: *.toya.net.pl 18.07.05, 14:19
        Dzieje się. Trwa obecnie opracowywanie projektu zakładu "zaraz za płotem" -
        beczki będą wejściem.
        • jasam Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 19.07.05, 01:57
          A beczki chylą sie coraz bardziej
          :-((

          pozdr.
    • topjes URATOWANE ?!?!? 20.07.05, 18:11
      Hej,

      Właśnie w TVP3 był materiał o tym, że beczki mają zostać uratowanene. Dalkri
      zbuduje nowy zakład - główne wejście będzie przez te właśnie wrota. Brama,
      wrota, beczki zostaną zrenowane.
      Natomiast sam muz poza wrotami - z tego co widać było na wizualizacji - zostanie
      rozebrany i do bramy zostanie doklejony nowa część zakładu, która będzie się
      ciągnęła wzdłuż ulicy. Wyglądało to ładnie - pytanie jak to wyjdzie.
      Mają zacząć remont i budowę pod koniec wakacji.

      pzdr
      topjes
      • Gość: belyall Re: URATOWANE ?!?!? IP: *.toya.net.pl 21.07.05, 02:03
        ZTCWidziałem na powstającym projekcie, płot zostaje. Te wizualki z TV
        nieaktualne jakieś były...
        Płot zapewne zostanie rozebrany i postawiony na nowo, jak w Manufakturze obecnie
        się to dzieje.
        Reszta, jak wyżej pisałem.
      • Gość: belyall jestem pewien IP: 194.204.164.* 21.07.05, 15:08
        płot też zostaje, właśnie rozmawiałem z projektantem, pozdro!
      • berger.m Re: URATOWANE ?!?!? 22.07.05, 18:30
        O Beczkach Grohmana wczoraj mowiono 2 "Biznesie" *czy jakos tak - te krotkie
        wiadomosci gospodarcze" po "Panoramie". Mowiono o planach ich rewitalizacji i
        ze sa wizytowka LSSE.
      • jasam Re: URATOWANE ?!?!? 18.12.05, 15:03
        topjes napisał:

        > Właśnie w TVP3 był materiał o tym, że beczki mają zostać uratowanene.
        > Mają zacząć remont i budowę pod koniec wakacji.

        Ktoś cos ratuje ?
        pozdr.
    • huann Piasek z Atlantydy - Rozmowy z Jerzym Grohmanem 18.12.05, 18:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=546&w=33681504
    • jasam Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 20.12.05, 23:38
      I jakoś wydaje się, że Wojewódzki Konserwator przygotował program monitorowania
      stanu beczek.
      Jak będą puste - znaczy wino ktos wypił.
      A jak gruchną - znaczy przewaliły się.

      Ale może dzięki temu monitorowaniu podeprze je ktoś w stosownej chwili. Tak
      trzymać.

      pozdr.
      • histeryx kolejne pozory, pozornych ludzi 12.01.06, 09:42
        w pozornym kraju ?
    • jasam Re: Kiedy gruchną beczki Grochmana ? 19.01.06, 22:31
      topjes napisał:

      > Właśnie w TVP3 był materiał o tym, że beczki mają zostać uratowanene. Dalkri
      > zbuduje nowy zakład - główne wejście będzie przez te właśnie wrota. Brama,
      > wrota, beczki zostaną zrenowane.
      >.....
      > Mają zacząć remont i budowę pod koniec wakacji.

      Jakże często krytykuję huraoptymizm Topjesa - ale tak jakoś wychodzi.
      Mamy styczeń.
      Beczki nie dostały wzmocnienia.
      Programu remontu nie ma ani w ZPORRze ani w EOG. A zapowiadali skorzystanie ze
      środków unijnych - jak widać dla mediów pod publikę. Nawet wniosku nie
      składali !
      Więc czy ktos zamierza wyegzekwować warunki na jakich otrzymali wejście do ŁSSE
      i zobowiązania wobec beczek i ogrodzenia ?

      Halo WOjewódzki Konserwator !!!
      Halo służby ŁSSE !!!
      Halo Architekt Miasta !!!
      Chyba znowu bzdurne tłumaczenia o ogólnych problemach będą przyjete za dobrą
      monetę.
      Ale burzyli bardzo szybko - z tym nie mieli problemów, mimo że było niezgodne
      z miejscowym planem zagospodarowania pozwalano im na to.

      pozdr.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka