sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 09:04 Mi brakuje kina, rozmawiałem już o tym z Mikołajem, ale chyba nic nie da sie zrobić :( Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 10:07 Mikołaj może tę prośbę rozważyć długofalowo, nie od razu całe kino... ale na początek na przykład sezonowe projekcje np. kino letnie, może być? A może jest kino samochodowe latem w Sieradzu? bo nie wie Mikołaj, pozdrawiam Was Mnie wkurza, mnie tj. Babeczkee a nie Mikołaja, wkurza to że o 21 wieczorem nikogo nie ma na ulicy, wszyscy siedza w domu przed telewizorami, nikt nie wychodzi bo po prostu nie ma gdzie. No i jeszcze ta wiadomośc, że władze miasta nie chca Wam zorganizować Sylwestra na Rynku :((( Odpowiedz Link Zgłoś
apropos5 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 11:50 A mnie wkurza, ze nie ma gdzie, spokojnie napic sie piwa porozmawiac ze starymi przyjaciolmi. Wszedzie dzieci poniżej 18. Moja przyjaciolka uczy w sieradzkim gimnazjum- i gdzie nie pójdziemy sa jej uczniowie! Musimy pic piwko w domu ;) A. Odpowiedz Link Zgłoś
samdej Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 16:30 A może jest w Sieradzu lokal gdzie wpuszczają za okazaniem dowodu? Jeśli tak to dajcie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 16:40 > A może jest w Sieradzu lokal gdzie wpuszczają za okazaniem dowodu? Oczywiście że są, tylko nie wiem czy wybrałbyś się tam na kawę. Np. na Krakowskim Przedmieściu - z takim czerwonym szyldem ;D Odpowiedz Link Zgłoś
samdej Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 16:57 A podawają tam w ogóle kawę?;) Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 16.12.04, 17:15 Nie wiem, nigdy nie sprawdzałem ;P Odpowiedz Link Zgłoś
girlpower1 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 17.12.04, 20:57 A ja znam jedno miejsce :). Wystarczy tylko wybrać odpowiedni wieczór (oczywiście nie piątek i nie sobotę :/) i skoczyć do pubu w rynku. Od niedzieli do czwartku zawsze jest jakiś wolny stolik i ludzie w 90% powyżej dwudziestki, więc... nie jest źle :) Odpowiedz Link Zgłoś
apropos5 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 18.12.04, 15:52 Rzeczywiscie, w pubie jest najlepiej.........ale, niestety jak juz jestem w Sieradzu, to w weekendy ;( A. Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 04.01.05, 19:43 Mam wrazenie ze miasto jest odrobinke zaniedbane... nie to ze brudne (choc i to sie zdarza), ale brak dbalosci o zielen, o miejsca do spaceru, o wygode w poruszaniu sie po miescie. Poza tym wiele zaniedban w sprawie rozwoju miasta - nawet nie chodzi o wielki przemysl, ale tak ogolnie o tracenie wielu szans na rozwoj... Pzdr Z Odpowiedz Link Zgłoś
keruj11 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 04.01.05, 22:32 Mieszkam blisko przejscia przy JP , jednego dnia były dwa wypadki . Wiem , ze linie / pisanki/ na drodze w taka pogode jak dziś sa niewidoczne ale mam w d.. kierowców którzy w dawnym układzie robili sobie wyścigi od świateł do świateł mając w d... pieszych. Teraz role sie odmieniły kierowcy bedą uczyli sie poprawnej jazdy , jak urwie zawieszenie to mu na zawsze pozostanie w głowie ze przez miasto jeżdzi sie ostrożniej , a pieszy też człowiek. - zaraz po założeniu tych podestów na drodze słyszałem cieżarówke jak podskakiwała , widoczność była idealna, nikt nie zabraniał jechac mu ostrożniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 05.01.05, 07:53 Po pierwsze to nie ten watek, a po drugie - calkowicie sie z Toba zgadzam. Watpie tylko w skutecznosc, obiektywnosc, bezstronnosc i bezpieczenstwo obecnego rozwiazania na JP. Aby byc w zgodzie z tematem tego watku - czesto wkurza mnie to w Sieradzu, ze niejednokrotnie powstaja rozwiazania mocno tymczasowe (z zalozenia, z lenistwa, z braku checi znalezienia funduszy), albo nie skonsultowane z lokalna spolecznoscia (skoro juz o tym mowilismy to konfliktow GDDiA z lokalnymi spolecznosciami jest bardzo duzo). Moge podac sporo przykladow takich tymczasowek. Zeby odejsc od tematu drog spojrzmy odrobine krytycznie na nasze ulice - ilez jest tam koszmarnych, brzydkich, niechlujnych plomb powklejanych w nienajgorsze czasem otoczenie. Chodzi zwykle o rozne handlowe budki, blaszaki (JP, Kosciuszki). Pzdr Z Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Zastrzezenie 05.01.05, 17:12 Zapomnialem dodac, ze calkiem sie zgadzam - o ile bedziemy sie wzajemnie szanowali niezaleznie czy jestesmy pieszymi czy kierowcami. Cieszenie sie ze komus sie urwalo kolo na wysepce albo udalo sie ochlapac pieszego - to chyba tez cos co moze zgodnie z tytulem watku wkurzac, ale oby nie zamienialo sie w "oko za oko" - bo wtedy coraz trudniej bedzie nam nie tylko w Sieradzu, ale w ogole w Polsce mieszkac. Pzdr Z Odpowiedz Link Zgłoś
smoqs Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 10.01.05, 18:25 Mnie osobiscie wqrza mentalnosc sieradzan ktorzy niestety nie potrfia sie bawic, no iw jatkowa "kultura" co niektorych maloletnich osobnikow z krokiem u kolan:/ Odzywki do ludzi w stylu ktorego az nie wypada cytowac sa na pozadku dziennym:( Odpowiedz Link Zgłoś
hajdana Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 10.01.05, 20:12 osobiście mnie wkurza stan chodnika na ul. Kolegiackiej i nie tylko mnie - zostałam upoważniona przez rodzinkę do takiej wypowiedzi :] Odpowiedz Link Zgłoś
smoqs Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 11.01.05, 17:03 hajdana napisała: > osobiście mnie wkurza stan chodnika na ul. Kolegiackiej i nie tylko mnie - > zostałam upoważniona przez rodzinkę do takiej wypowiedzi :] Heh w sumei to zeczywiscie ten chodni nie bardz sie do uzytkowania nadaje:/ Chociaz sa tez gorsze w Sieradzu:( Np koncowka uliy zamkowej Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 11.01.05, 18:35 Ale najgorzej jest wieczorem. Z tym ze w okolicach rynku jest na kolegiackiej sklep monopolowy, to juz fatalnie tam chodzic nawet za dnia (no i smietnisko niesamowite...przy tym sklepie). Poza tym szkoda, ze ulice wzdluz rzeki tez zaniedbane. Ale i tak jest w miescie w miare czysto... sporo chodnikow zostalo teraz zamienionych na kostke (takze w rynku). Pozdrawiam Zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
cree3 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 11.01.05, 18:47 Stan wielu sieradzkich chodników to nic innego jak skadal!!! Nie tylko przy ul. Kolegiackiej, ale np. przy Broniewskiego. Targowej, Polnej, lecz o ile przy tych ulicach jest to może mniej naganne, to zaniedbania historycznego centrum miasta - ulic okalających Rynek - są nie do wybaczenia! Porządkowanie miasta, po wieloletnich zaniedbaniach, rozpoczęło się WIELKA PROWIZORKĄ w kilka lat po tym jak Sieradz został miastem wojewódzkim, jednakże największą częśc funduszy władowano w bezładne osiedla mieszkanowe i siedziby wszelkiej WAAADZY, historyczne centrum traktując trochę po macoszemu. Z biegiem lat, gdy wyczerpywały się kolejne fundusze i system zaczął się walić na łeb, na szyję, zapomniano i o nim. Spójrzmy na Sieradz trzeźwym okiem i powiedzmy sobie szczerze, zostawiając sentyment i miłość do Naszego Miasta trochę z boku, że dzisiejszy Sieradz zaczyna coraz bardziej wyglądać jak zapyziałe, prowincjonalne miasteczko. Przepraszam za drastyczne słowa, ale ja właśnie takie mam odczucia, zwłaszcza wtedy gdy porównuję wygląd Sieradz i tego co się w nim dzieje, do innych miast, podobnych wielkością, rodowodem historycznym, znaczeniem w swym regionie itp. To przykre, ale miasto chyba nigdy nie miało szczęścia do swych gospodarzy, a w ostatnich latach to jest juz chyba nawet nieszczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Ale czy sami cos robimy... 11.01.05, 19:04 by bylo inaczej? Przeciez jak teraz zafundowano nam jeszcze jeden supermarket w centrum - to jakos wspolnego zdania jako sieradzanie nie mamy. Raczej jest dyskusja - czy ten czy inny dom towarowy stawiac (takie czy innej firmy) albo czy sieradzdzcy handlowcy nie maja w tym za duzego interesu. Jak brakuje spojnosci - zwartosci danej spolecznosci to tak wlasnie sie robi. Mysle ze duzo zalezy od nas. Moze warto juz teraz zaczac dzialac? Pozytywne przyklady juz mamy - chocby list sbi w sprawie wystroju swiatecznego do prezydent. Moze zatem wiecej takich akcji? Pozdrawiam Zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
hajdana Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 11.01.05, 22:39 cree3 napisał: > Spójrzmy na Sieradz trzeźwym okiem i powiedzmy sobie szczerze, zostawiając sentyment i miłość do Naszego Miasta trochę z boku, że dzisiejszy Sieradz zaczyna coraz bardziej wyglądać jak zapyziałe, prowincjonalne miasteczko. Przepraszam za drastyczne słowa, ale ja właśnie takie mam odczucia, zwłaszcza wtedy gdy porównuję wygląd Sieradz i tego co się w nim dzieje, do innych miast, podobnych wielkością, rodowodem historycznym, znaczeniem w swym regionie itp. > To przykre, ale miasto chyba nigdy nie miało szczęścia do swych gospodarzy, a w ostatnich latach to jest juz chyba nawet nieszczęście... Może naiwnie zapytam, czy znacie miasta/miasteczka zadowolone z władz (inaczej standardu życia)? Z perspektywy znajomych, którzy wyjechali za pracą do Warszawy, taka Łódź to prowincja ekonomiczna, kulturalna itd. Poza Warszawą wszyscy jesteśmy prowincją. Patrząc na Sieradz z mniejszej skali i mniej poważnie, a nawet nie zupełnie trzeźwo ;), to można by było sobie wyobrazić... co by było, gdyby tak przenieść: burmistrza Łęczycy (bardzo dobry medialnie), wraz z turniejem rycerskim i specjalną strefą ekonomiczną (oni to mają); stadninę z Tubądzina (zalążek mamy) wraz z zawodami i z Panią Prezydentową na trybunie, może być gdzieś na łęgach!; ośrodek sportowy ze Spały albo lepiej z Cetniewa (zalążek mamy); aqua park z Polkowic (...zalążek mamy ) ... Co jeszcze? ;)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 12.01.05, 08:17 Hihihihi Szczegolnie ten zalazek aquaparku jest obiecujacy, bo niekonczacy sie pas olbrzymich kaluz przy POW na pewno bedzie doskonala podstawa do zbudowania w oparciu o osrodek sportowy kadry nowej dyscypliny "skakania synchronicznego na okoliczne ploty" - jak jedzie samochod ;P Zarty zartami, ale wlasnie mnie dziwi - bo mozliwosci mamy, a jednak nie sa one wykorzystywane. Ale to pewnie wina nas wszystkich jako mieszkancow Sieradza... Poza tym troche przemyslu z prawdziwego zdarzenia, to naprawde by nam sie przydalo... Pozdrawiam Zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
cree3 Hajdana! Jakie przenosiny? Czego przenosiny? 12.01.05, 16:44 Mie o to przeciez chodzi żeby skądś coś przenosić ale żeby robić wreszcie coś u siebie! A tak nawiasem mówiąc z ta stadniną na łęgach chyba sie nie pomyliłeś, bo własnie "hrabia" z Tubądzina ma nieopodal "stajenkę", czasami jest tam widziany na przejażdce konnej np. z Jaśnie Panem Senatorem, więc nie zdziwmy się jak pewnego dnia łęgi będą jego... Odpowiedz Link Zgłoś
hajdana Cree3! 12.01.05, 20:28 Co proponujesz? W czynie społecznym czy też masz środki na inwestycje wykraczające poza te "u siebie" ;) Nie mam nic przeciwko, żeby ktoś zainwestował w stadninę, z usług której mogłaby korzystać młodzież sieradzka czy weekendowi goście. Tylko sprawa własności łęgów jest na tyle skomplikowana, że długo tam inwestora nie będzie, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
zjk7 Legi dla wszystkich! :-) 13.01.05, 17:06 Jako stary sieradzanin wolabym by legi byly nadal dostepne dla wszystkich. A najbardziej bym sie cieszyl gdyby rozwijal sie skansen w poblizu wzgorza zamkowego... to sensowne wykorzystanie tych terenow - i sadze bardzo unikalne. Choc zapewne istnieje rozwiazanie kompromisowe by na legach pomiescic i to, i tamto i owo ;-) Byle ludzka chciwosc i pazernosc nie zniszczyla dobra wspolnego, tak by kazdy mogl z niego korzystac. Pozdrawiam Zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
samdej Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 06.03.05, 16:13 Mnie wkurza to, że jak znajdzie się ktoś kto chciałby coś zrobić dla Sieradza to szybko jest sprowadzany do parteru przez ludzi "życzliwych". Zamiast popierać nowe pomysły to większość tylko czycha na potknięcia innych... Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 06.03.05, 18:33 Masz rację, że jest to wkurzające. Ale z drugiej strony nie sądzę aby była to jakaś immanentna cecha mieszkańców Sieradza, po prostu niektórzy ludzie tacy są :( Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 07.03.05, 18:37 Opowieść z mojego najbliższego podwórka odnośnie lenistwa "ludzi sieradzkich", czyli tego co mnie tutaj wkurza: Mieszkam w bloku SSM (w obecnym miejscu od dwóch lat). Klatka schodowa dzięki blokersom 'wygląda'jak nieboskie stworzenie;-). Na klatce schodowej jest zamontowany na parterze kaloryfer, ktory ogrzewa ją. Od początku, jak tu mieszkam denerwowało mnie to, że w czasie sezonu grzewczego sąsiadom w większości nie przychodziła do głów prosta myśl, by drzwi wejściowe zamykać (żeby to ciepło z grzejnika, ktory grzał w takim wypadku jak opętany, nie uciekalo na zewnątrz). Za to zmarnowane cieplo płacimy wszyscy w klatce! Po prostu sami sobie zwiększamy koszty/zmniejszamy zwroty pieniędzy za ciepło. Ale do narzekania na spóldzielnię, prezydenta, policję, straż miejską i Bóg wie co jeszcze - to jesteśmy pierwsi! Najbardziej się dziwiłem tym moim sąsiadom z parteru, że zachowują się tak, jakby im wcale na cieple w bloku nie zależało. W końcu parę miesięcy temu (chyba w grudniu) wk*****m się na tyle, że sam z własnej kieszeni kupiłem w sklepie metalowym mechanizm do samoczynnego zamykania drzwi ( aż 40 zł. polskich!!) wziąłem z piwnicy wiertarkę i przedłużacz i zamontowałem to na drzwiach wejściowych. Od tej pory drzwi są zawsze zamknięte i o ileż cieplej na klatce. Jakież było moje zdziwienie, gdy parę dni później sąsiadka z parteru, widząc mnie, stwierdziła, że ile razy teraz wchodzi przez te drzwi, to dziękuje mi w duchu , że założyłem ten zamykacz!, hehe;-) A ja już miałem jej się spytać, czy naprawdę poświęcenie 1 godziny czasu i 40-tu zlotych to była aż taka filozofia?? I czy przez 18 lat (tyle czasu ludzie mieszkają w tym bloku) nie znalazł się nikt z sąsiadów, kto by to g***o założył? Czy trzeba było czekać aż na nadejście wujka zodiaka?;-) No ale najłatwiej jest narzekać, bezproduktywnie krytykować, zazdrośnie patrzeć, jak KTOS COŚ ROBI - a juz jeśli komuś coś się w życiu uda i nie daj Boże ma troszkę więcej kasy, niż otoczenie - to już jest PUBLIC ENEMY w Sieradzu! Druga opowiesc sieradzka (tym razem marnotrawstwo): Na łuku ulicy Grunwaldzkiej jest teren zielony, pod zarządem UM o nazwie 'Park klonowe 1'. Ktoś przed zimą wpadł na pomysł, by zrobić tam lodowisko dla dzieci (a przy okazji skate park, korty, fontanna podobno też). Ale o lodowisko mi chodzi. To DOBRZE, że ktoś wpadł na ten pomysł. W grudniu więc zaczęto tam prace, buldożer pracował przez tydzień, by wyrównać teren, nawieżc ziemię, usypac wał, potem podciągnięto wąż i z hydrantu przy Bohaterów Września pompowano na to lodowisko TYSIĄCE litrów wody. Tylko że komuś już nie przyszło do głowy, że poł-metrowy wał przepuszczalnej ziemi w momencie odilży nie zatrzyma tej wody na placu lodowiska. I tak się stało. Reszty dopełniły dzieci chodzace po tym wale. Powstała wyrwa w jednym miejscu, cała woda stoi naokoło, przejść tam się nie da w cieply dzien (bloto), a gdy mróz chwyta - jedna szklanka! Taki rzeczy trzeba umacniac wylewką betonową! No ale nie robi się wylewki w grudniu (mrozy!). I teraz mam pytanie: 1. Jaki był koszt paliwa za tydzień BEZSENSOWNEJ pracy buldożera? 2. Jaki był koszt wynagrodzenia pracownika, który przez bite osiem godzin przez tydzien czasu wykonywał BEZSENSOWNA pracę? 3. Ile kosztowało miasto wylanie kilkuset tysięcy litrów wody? 4. Ile kosztowało miasto wymierzenie tego terenu przed pracami? Nie jestem przeciwny inicjatywom, szczególnie takim, jak lodowisko czy skate park - ale do cholery niech w UM ktoś POMYSLI, zanim zacznie coś robić! Te pieniądze można było spożytkować na coś innego, czego miastu brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 07.03.05, 20:29 Ogólnie wszystko:) Mam szczęście, że akurat stąd nie jestem:) Mnie wkurza wtrącanie się ludzi w sprawy innych, plotkarstwo, zazdrość, lenistwo, powszechne obrabianie dupy drugiemu za plecami, małomiasteczkowość, narzekanie, brak kina, pubu, fitness klubu, zalatwianie wszystkiego przez znajomosci, łapówkarstwo, WORD, brak kursu angielskiego powyżej poziomu FCE, wszystkojedność i bylejakość, lokalne radio (chyba się zwie Nasze)... UFF!!!! I pewnie jeszcze wiele, wiele rzeczy.. Fajnych osób tu na lekarstwo..... Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 00:40 > Ogólnie wszystko:) Mam szczęście, że akurat stąd nie jestem:) To co Cię tu trzyma jak Cię wszystko wkurza ? :) > Mnie wkurza wtrącanie się ludzi w sprawy innych, plotkarstwo, zazdrość, > lenistwo, powszechne obrabianie dupy drugiemu za plecami, małomiasteczkowość Wszędzie jest tak samo, tylko tyle że w dużym mieście jest to mniej zauważalne > ... WORD, Robiłaś może w Sieradzu prawo jazdy ? W sumie i tak tutaj jest najnormalnie w porównaniu z okolicą. > brak kursu angielskiego powyżej poziomu FCE, Polecam British Council w Łodzi > pewnie jeszcze wiele, wiele rzeczy.. Fajnych osób tu na lekarstwo..... A my to co ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 08:47 Trzymaja mnie, że tak powiem sprawy osobiste-ale mam nadzieję, że już niedługo:) WORD-nie wiem czy normalne jest żądanie łapówek od zdającego na egzaminie przez egzaminatora:) Pewnie tutaj tak:) W moim mieście tego typu wybryki są ostro kontrolowane:) Czyli-trzeba chcieć, a tutaj małomiasteczkowa klika:) Angielski-a niby dlaczego mam jeździć do Łodzi, skoro póki co mam miejsce zamieszkania tutaj, i tego typu rzeczy powinny być na miejscu? Ach, wkurza mnie jeszcze brak sklepów z porządnymi ubraniami i butami- wszystko albo typu bazar albo moooooooooocno zawyżone ceny-polecam wizyty w H&M w Warszawie dla porównania, jeśli wiesz, co to jest:p Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 10:20 > WORD-nie wiem czy normalne jest żądanie łapówek od zdającego na egzaminie > przez egzaminatora:) Pewnie tutaj tak:) Ja, co prawda zdawałem egzamin parę ładnych lat temu (mniej więcej wtedy gdy chodziłaś do przedszkola :), ale ostatnio robiły prawo jazdy dwie osoby z mojej najbliższej rodziny - zdały za pierwszym razem, bez żadnych łapówek. > Angielski-a niby dlaczego mam jeździć do Łodzi, skoro póki co mam miejsce > zamieszkania tutaj, i tego typu rzeczy powinny być na miejscu? Nie przesadzasz trochę? Jeśli byłoby zapotrzebowanie na kursy na poziomie Advanced, Proficiency lub inne specjalistyczne to pewnie by sie pojawiły. A British Council w Łodzi jest naprawdę ok, sam chodziłem :) > albo typu bazar albo moooooooooocno zawyżone ceny-polecam wizyty w H&M w > Warszawie dla porównania, jeśli wiesz, co to jest:p Wiem co to jest :P, ale jeździć do Warszawy po ciuchy? Wiesz mam wrażenie że Ty decyzję już dawno podjełaś (wyjazd z Sieradza), a teraz szukasz różnych uzasadnień aby być przekonaną że jest ona słuszna. Ja zresztą robię podobnie tylko w drugą stronę :D Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 11:21 sbi napisał: > >> Ja, co prawda zdawałem egzamin parę ładnych lat temu (mniej więcej wtedy gdy ch > odziłaś do przedszkola :), ale ostatnio robiły prawo jazdy dwie osoby z mojej n > ajbliższej rodziny - zdały za pierwszym razem, bez żadnych łapówek. Parę lat?? hmmm..... Ja mam prawie 30 lat:) > > >> > Nie przesadzasz trochę? Jeśli byłoby zapotrzebowanie na kursy na poziomie Advan > ced, Proficiency lub inne specjalistyczne to pewnie by sie pojawiły. > A British Council w Łodzi jest naprawdę ok, sam chodziłem :) Brak zapotrzebowania...To piękny jest tu poziom wykształcenia ludności...Ech........ > > > > > Wiem co to jest :P, ale jeździć do Warszawy po ciuchy? Dużo podrózuję:) > > Wiesz mam wrażenie że Ty decyzję już dawno podjełaś (wyjazd z Sieradza), a tera > z szukasz różnych uzasadnień aby być przekonaną że jest ona słuszna. Ja zresztą > robię podobnie tylko w drugą stronę :) Nie muszę szukać uzasadnienia wyjazdu:) > Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 12:29 > > Ja, co prawda zdawałem egzamin parę ładnych lat temu wtedy > > gdy chodziłaś do przedszkola :) > Parę lat?? hmmm..... Ja mam prawie 30 lat:) Tak się właśnie domyślałem, w moim wieku czas płynie szybko - ani się człowiek obejrzy a juz kolejny Dzień Kobiet :) > > Nie przesadzasz trochę? Jeśli byłoby zapotrzebowanie na kursy na poziomie > > Advanced, Proficiency lub inne specjalistyczne to pewnie by sie pojawiły. > Brak zapotrzebowania...To piękny jest tu poziom wykształcenia > ludności...Ech........ Po prostu nie wszyscy chcą zdawać CPA, widocznie wolą niemiecki lub francuski :). A tak na serio to w 3 razy większym Kaliszu znalazłem jeden taki kurs. Przepraszam z jakiego miasta pochodzisz, że uważasz iż jest tu tak tragicznie - chciałbym znać poziom odniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 12:35 > > Ja, co prawda egzamin na prawo jazdy zdawałem parę ładnych lat temu wtedy > > gdy chodziłaś do przedszkola :) > Parę lat?? hmmm..... Ja mam prawie 30 lat:) Tak się właśnie domyślałem, w moim wieku czas płynie szybko - ani się człowiek obejrzy a juz kolejny Dzień Kobiet :) > > Nie przesadzasz trochę? Jeśli byłoby zapotrzebowanie na kursy na poziomie > > Advanced, Proficiency lub inne specjalistyczne to pewnie by sie pojawiły. > Brak zapotrzebowania...To piękny jest tu poziom wykształcenia > ludności...Ech........ Po prostu nie wszyscy chcą zdawać CPA, widocznie wolą niemiecki lub francuski :). A tak na serio to w 3 razy większym Kaliszu znalazłem jeden taki kurs. Przepraszam z jakiego miasta pochodzisz, że uważasz iż jest tu tak tragicznie - chciałbym znać poziom odniesienia. Studiowałaś w Krakowie - to duzo wyjaśnia jeśli chodzi o wymagania kulturalne - ale wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 14:27 Dlaczego myślisz, że w Krakowie? na marginesie: z niemieckiego nawet nie ma Mittelstufe. Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 14:41 > Dlaczego myślisz, że w Krakowie? A mylę się? :) Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 14:57 Nie pisałam gdzie studiowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 15:09 Pisałaś. Chociażby w GG też podałaś, że jesteś z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 15:20 A skąd masz mój nr GG??:) Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 15:45 Przez Google też nie znajdziesz, bo nigdzie nie figuruje z moim nazwiskiem, a w GG nie mam wpisanego nawet:) Na marginesie: Po Ci mój nr GG?:) Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 15:54 Nie wiem jak sie nazywasz, szukałem tylko skąd jesteś :) No to jak, zgadłem z tymi studiami w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 10:23 nastepny sie znalazl "co to ja nie wiem" Mysle ze wie co to Warszawa i H&M, ale to nie ważne. Mi jakos nikt nie oferowal łapowki jak zdawalam egzamin w SIeradzu a zdalam za pierwszym razem. Pub jest i to nie jeden. Kino bylo ale sie zmylo bo i tak nikt nie chodzil. CO jeszcza? Hmm... A skoro masz podejscie typu " Angielski-a niby dlaczego mam jeździć do Łodzi, skoro póki co mam miejsce > zamieszkania tutaj, i tego typu rzeczy powinny być na miejscu?" no to wspolczuje nie zajdziesz daleko z takim podejsciem. Czekaj sobie moze kiedys bedzie mozliwosc. Jelsi sie nie myle to egzaminy Cambridge mozna zdawac w 17 najwiekszych osrodkach w Polsce. I si enie dziwie bo gdyby w sieradzu byla taka mozliwosc lub innym malym miescie to pewnie nazekalabys ze i tu jets lapowkarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 08.03.05, 11:12 Wiem gdzie się zdaje egzaminy z angielskiego, chodzi o kurs przygotowujący do egzaminu:) A dlaczego do kina nikt nie chodził? Taki już tu niski poziom??? Tylko pifko i TV??? Przecież tu są inteligentni i na poziomie ludzie:) Jak spędzacie czas wolny?? Gdzie chodzicie???? Porzecież jak przychodzi weekend nie ma co robić!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 15:42 W sieradzu nie ma zapotrzebowania w yzsze kursy...hmm jak ktos chce to sie uczy prywtanie. Swoja droga widzialam ze w sotatnim roku jakies nowe szkoly angielskiego sie pootwieraly. Ael osobiscie nie opszlabym na taki kurs. Jakos wole isc na kurs do osrodka w ktoym sie organizuje egzamin. WIem znam kilka przykladow osoby, ktore uczyly sie w innych szkoalch na innych kursach rownolegle. Jesli chodzi o poziom wyksztalcenia w j. angielskim to anwet jesli ktos bylby outstanding to np ja chodzilam do klasy o profilu z rozszerzonym angielskim ale panie lektorki raczej nie patrzyly na nas tak jakbysmy wiecej niz FCE mogli w liceum zrobic. Dziwne to bo w calej szkole nasza klasa byla na bardzo wysokim poziomie z angielskiego. A i tak wszysyc jeździli do Łodiz na kursy. Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 15:50 > ... w yzsze kursy...hmm jak ktos chce to sie uzy prywtanie. > ... Ael osobiscie nie opszlabym na taki kurs. Jakos Może by tak jeszcze zaliczyć kurs pisania po polsku - literki mi się w oczach przestawiają :P Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 15:56 Raczej nie ma znaczenia: szkoła/kurs, a egzamin. Z niemieckiego robiłam kurs w prywatnej szkole, takie jakby przygotowanie,choć niezupełnie, a sam egzamin w Goethe Institut. Szkół językowych w Sieradzu full, każda oferuje angielski wszystkie poziomy, a jak przychodzi co do czego, to najwyżej są 3 pierwsze;) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 16:00 widocznie chetnych nie ma na wyzsze poziomy. Heh z pospiechu te literki, z pospiechu:D Odpowiedz Link Zgłoś
ptasie_mleczko Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 16:09 mniej emocji wkładaj w te literki. najpierw myśl potem pisz :):):) WIEM, ze dobrze umiesz angielski ale z językiem ojczystym cos u Ciebie jest nie tak. He He He :) Odpowiedz Link Zgłoś
ptasie_mleczko Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 16:24 Niestety to prawda :)A wiesz dlaczego ? Bo miernikiem poziomu zaawansowania jest nie poziom umiejętności tylko to ,że jest to grupa np: składająca się z 5 nastolatków i 3 lekarzy uczących się do specjalizacji. Wtedy grupa jest zdominowana przez tych ostatnich : I to nie dlatego ,że akurat są tak dobrzy z uczonego języka.Dyrektor na początku po teście powiedział ,że syn będzie w grupie dla zaawansowanych ( bo w grupie są lekarze a wiadomo ....itp) Wielokrotnie słyszałam potem z ust swojego syna ,że już więcej na lekcje nie pójdzi bo zamiast się uczyć to ten czy inny się mądrował ( cytuję syna). Marnowali przez nich czas. Samo życie. ;(Trzeba zmienić szkołę ..... Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 09.03.05, 17:04 Czy marnowanie czasu? Mnie jak najbardziej interesuje angielski medyczny:) Co to za szkoła? Odpowiedz Link Zgłoś
ptasie_mleczko Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 10.03.05, 10:20 To nie jest szkoła , która uczy medycznego j. angielskiego. A mądrowanie polega na dyskusji czy młody może umieć coś więcej od LEKARZA.I to nie jest ta SŁYNNA szkoła za inwarem. Ale Ty to chba nie masz problemów z wyborem szkoły :) Przecież startujesz w W- wie a lądujesz w Gdańsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 10.03.05, 11:13 Nie rozumiem ostatniego zdania...?:) Słynna szkoła za inwarem, to chyba chodzi o Callana? Nie wiem czemu słynna, nie każdemu takie metody nauki odpowiadają:) Odpowiedz Link Zgłoś
ptasie_mleczko Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 10.03.05, 11:52 No przecież sklep H&M są tylko w Warszawie i Gdańsku. No ....ostatnio otworzyli w Poznaniu Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 10.03.05, 12:02 Chyba nie tylko tam...Wydaje mi się, że w większości dużych miast, w Łodzi jednak nie ma, o ile się nie mylę. W Gdańsku nie bywam, ale podobno jest. Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 TRZEBA TO ZMIENIĆ 08.03.05, 14:29 Generalnie zamiast pisać, co nas wkurza, czy nie lepiej próbować przynajmniej cokolwiek zmienić???? Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Re: TRZEBA TO ZMIENIĆ 09.03.05, 17:18 Brawo - tylko jak? Podaj sposób o najwyższym procencie skuteczności.... Sieradz jest mały, pracy tu brak. Dlatego każdy ją szanuje. Jak tu coś zmieniać, skoro każdy drży o pracę? A jeżeli o nią nie drży i może jeździć do Łodzi do pracy, to nie ma już potrzeby zmian.... Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Re: TRZEBA TO ZMIENIĆ 10.03.05, 09:36 Nie masz jeszcze dzieci, bo gdybyś miała, to mocniej widziałabyć potrzebę zdobywania pieniędzy. Bo nawet najmocniejsze zasady miękną, gdy nie masz co do garnka włożyć. Potrafiłabyś głodzić swoje psy? Oczywiście zakładam, że nie jesteś rentierem, potomkiem bogatego rodu itp... Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: TRZEBA TO ZMIENIĆ 10.03.05, 11:09 Nie mam dzieci, co bardzo sobie chwalę. Psów nie głodzę, potrzebę zdobywania pieniędzy mam i widzę ją. A jaki to ma związek z tematem? Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Re: TRZEBA TO ZMIENIĆ 10.03.05, 11:59 Ano tylko tyle, że nikt nie zaryzykuje rewolucji (zmiany), jeżeli miałby stracić. W Sieradzu każdy ryzykuje pracą. Bo tu wszyscy wszystkich znają. Jak gdzieś napisałaś - jesteś nowa (2 lata) i nie masz zamiaru tu zostawać. Nie dziw się więc - tak tu było, jest i będzie. I każdy to zlewa - jedynie na wyborach nie boi się i głosuje. Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: TRZEBA TO ZMIENIĆ 10.03.05, 12:08 Czyli w dalszej perspektywie żadnych zmian... To po co te dyskusje? Skoro i tak będzie jak było? Wydaje mi się, że sam dążysz do zmian, chcesz coś robić, a konkluzja jest taka, ze nic z tego. Trochę mnie śmieszą zdania typu, że wszyscy się znają:) Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak A uważasz, że to nieprawda? 11.03.05, 14:41 Wiekszość ludzi, która sobą cos reprezentuje w Sieradzu sie zna. I każdy wie, kto, jak, gdzie i jakie ma poglądy. Nawet wy (ty z mężem) zostaliście już prześwietleni, a ci którzy poszukali - maja nawet wasze zdjęcie :-). Czy to mało? Nawet jeżeli wyjdziesz do knajpy, zawsze ktoś cię rozpozna. A co do zmian - nic się nie zmieni rewolucyjnie. Raczej nastąpi ewolucja i to taka małozauważalna. Mam nadzieję, że to ewolucja z zanikaniem negatywnych cech.... Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: A uważasz, że to nieprawda? 11.03.05, 15:04 Nie życzę sobie takich wypowiedzi, a moderatora forum proszę o usuniecie tego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: A uważasz, że to nieprawda? 11.03.05, 15:40 :Przepraszam, a jaki miałby być powód usunięcia postu ? btw. Zgryźlak ma rację - tu sie nic nie zmieni, chyba zę bedzie wojna, wszystko zostanie zrównane z gruntem, a szzcególnie wszelkie polo, markety, żabki , biedronik , alberty... a na ziemi zostaną same 5 latki.... Wtedy bedzie szansa na odbudowanie sieradza, i nie tylko, ale ogólnie kraju - a tak - bedzie jak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: A uważasz, że to nieprawda? 11.03.05, 15:46 niby tacy starzy nie jestescie a gadacie jak stare zgryźlałe tetryki:/ ja ne chce wiedziec co bedzie z wami na starość Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Czy możesz uzasadnić? 11.03.05, 15:54 Ty sobie nie życzysz - powiedz, dlaczego sobie nie życzysz? Starałem się uzasadnić swoje zdanie i nie zauważyłem miejsca, gdzie mógłbym cie obrazić. Czy możesz to wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 mogę 11.03.05, 17:15 Nie życzę sobie ciągłych aluzji do mojej osoby z twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Proszę bardzo.....już nie będę... 11.03.05, 18:01 Oczywiście - postaram się już tego nie robić.... Ze swojej strony proszę także o powstrzymanie się od tekstów w moim kierunku w stylu spotykanym na forum Sidneya. Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: Proszę bardzo.....już nie będę... 11.03.05, 18:39 Dla nie zorientowanych wyjaśnię, że na forum Sidneya to zgryzlak pierwszy się do mnie odezwal. Nie ja więc zaczynalem tę gadkę. PS. Synku - podpierałeś się kiedyś net-etykietą;-) Co tam, Panie, mówi ona na temat reklamowania na forum dyskusyjnym INNEGO FORUM? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Proszę bardzo.....już nie będę... 11.03.05, 19:16 eeee<zonk> o jaka strone ze zdjeciami chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Odezwałem się.. 14.03.05, 14:07 Odezwałem się - tak, ale nie obraziłem Zodiaka. Natomiast on pozwolił sobie ostro - tekst postów poniżej..... I nie mów do mnie synku - bo jestem od ciebie starszy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Proszę bardzo.....już nie będę... 11.03.05, 19:49 Zgryzlak, jest mały problem. Ja nie nie pisałam żadnym tekstów pod Twoim adresem. Raczej pamiętam Twoje komentarze pod moim adresem i mojego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Ok - załączam tekst postu + moje PS 14.03.05, 14:03 Re: Koncert Sidneya w Sieradzu Wysłane przez: zgryzlak (IP zapamiętane) Data: 28.02.2005 14:19 Czytam, czytam i nic nie rozumiem. Temat zarówno ceny biletów, jak i postępowania UM i MDK były już wałkowane po 100 razy (forum mediacomu - cenzura zamknęła). Skrócę: Cena biletów MDK to cena koncertu przez 300 (tyle jest miejsc), sponsorów nigdy nie ma (działania p. Grotowskiej), Nasze Radio tu kutwy - nigdy nie dali ani grosza na żaden koncert. Jakoś jedyne imprezy które się odbywają, to imprezy dla poważnych ludzi, bo ci nie dość że przychodzą, to i płacą. A ostatni udany koncert to chyba Pidżama Porno. Codziennie dojeżdżam do Łodzi i codziennie przez 3 ostatnie tygodnie z Naszego wiedziałem o koncercie. Dlaczego więc go nie było??? Bo wybaczcie. ale Sidney to nie TLove ani Pidżama - nie ten kaliber. Zawyję ze śmiechu, jak na koncert przyjdzie mimo nowej ceny 100 osób. I niech MDK dokłada własne - bo przecież nikt im nie zasponsoruje. PS Zodiak - nie pochlebiaj sobie. Twój mail krąży już po mieście w kserówkach. Też go czytałem. Ale wynika z niego, że ty nic się nie orientujesz w Sieradzu. Szkoda, bo wyglądasz na sensownego faceta. Jeżeli dostałeś odpowiedż z MDK lub UM i się nie wstydzisz - prześlij mi... PS2 Szacuję Sidneya na 8000 złp od grania / 300 miejsc = ok 27 złp - to z podstawowej kalkulacji wynika, że bilety nie kryją kosztów - gratulacje temu, kto kalkulował bilety (MDK):-) I jak oni mają funkcjonować przy takim pomyślunku.... Opcje: Odpowiedz•Odpowiedz z cytatem•Raportuj tą wiadomość Re: Koncert Sidneya w Sieradzu Wysłane przez: Harry (IP zapamiętane) Data: 28.02.2005 20:43 -Nie rozumiesz, boś za tepy, zgryżlak, hehe;-)) Nie wiem, czego nie rozumiesz - no ale to już Twoj problem;-) -Nie wchodzę na Forum Mediacomu, bo nie interesuje mnie ono ;-) Sa ciekawsze rzeczy w życiu - a jezeli jak powiadasz, temat MDK-u był tam walkowany "po 100 razy" - to jakoś po cenie biletów na SP nie widzę efektow tych rozważań;-) -sponsorzy by się znaleźli zgryźlaku i to całkiem niedaleko od ulicy Dominikańskiej 19, tylko wystarczylo się wysilić i i poszukac, -koncertu nie było, bo cena widniejąca na plakatach odstraszyła ludzi nawet od zadzwonienia do MDK, a na tej podstawie (ilość ludzi dzwoniących DO NICH W TEJ SPRAWIE) oszacowali frekwencję na koncercie;-) -Widzisz zgryzlak - roznica między nami jest taka, że ja coś w kierunku przyjazdu SP do Sieradza zrobiłem (a mail to nie wszystko, ale tu nie jest miejsce by o tym mówić), natomiast ty jedyne co deklarujesz toto, że zawyjesz. Więc wiesz - nie ten poziom;-) Przyjdź na koncert, ja wezmę swoje psy - stworzycie trio, to już coś będzie;-))Zrob coś , by przyszlo więcej ludzi, a nie wyj zgryźlak - szkoda Twego głosu, bo może się on jeszcze do czegoś nadać, np. do czytania komunikatów o promocjach przez glośniki w Kauflandzie ;-))) -bezproduktywne krytykanctwo, podobnie jak rozpowszechnianie czyichś wypowiedzi bez wiedzy i zgody autora jestjednym z wielu przejawow tzw. wiochy, zgryźlaku. Nie masz tej wiochy juz dość w naszym mieście wokolo? -chociaż w pewnym sensie fakt rozpowszechnienia mojego maila (jesli to prawda) mi schlebia, hehe;-) Lubię pochlebstwa - jak wilk świeże, krwiste mięso;-) -Maila napisalem WLASNIE DLATEGO, że się w wielu sprawach tutejszych az za dobrze orientuję i mnie one wkurwiają, -Jezeli chcesz pogawędzić ze mną na priv, to sięgnij po wydruk mojego maila, tam jest moj adres, bystry człowieku;-) Skrobnij coś do wujka zodiaka - a może w chwili wolnej coś ci odpiszę, a może nie;-) Wszystko zależeć będzie od tego, jak się postarasz i od mojego humoru, hehe;-)) PS I nie interesuje mnie, czy to ty, czy twój mąż. Ale ten tekst nie uznasz chyba za spokojny. A jeżeli uważasz (uważacie), że korzystając z anonimowości można sobie pozwolić na takie hm.........., to jesteś (jesteście) w błędzie. Dlatego pokazuję wam, że mimo anonimowości - wiadomo o tobie (was) dużo. PS Skończmy wreszcie wzajemne anse - wy nie lubicie mnie, ja nie lubię was i wszystko jasne. I niech to forum dalej pozostanie wolne od chamstwa... Obiecuję już więcej nie wchodzić wam na odcisk....:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak I jeszcze tylko jedna prośba... 11.03.05, 18:05 Żeby coś zmieniać, trzeba coś robić. Zamiast stwierdzać oczywiste fakty - może dasz przykład i coś zrobisz?? Przepraszam, jeżeli cię to uraziło - nie miałem takiego zamiaru.... Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: A uważasz, że to nieprawda? 11.03.05, 15:17 hmm to dlaczego jak sie chce cos zrobic isc poprosic kogos o cos to nigyd nie wiadomo do kogo skoro wszysyc sie znaja? Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: panie Naczelny Zgryzlaku;-)) 11.03.05, 18:35 zgryzlak napisała: > Wiekszość ludzi, która sobą cos reprezentuje w Sieradzu sie zna. I każdy wie, > kto, jak, gdzie i jakie ma poglądy. Nawet wy (ty z mężem) zostaliście już > prześwietleni, a ci którzy poszukali - maja nawet wasze zdjęcie :-). Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: panie Naczelny Zgryzlaku;-)) - ocb? 12.03.05, 00:09 Przepraszam.. o co Ci chodzi ? Napisałeś kilka kb ironicznego tekstu pod adresem kogoś, a najlepsze jest w nim to że humor to raczej klozetowy i pointy w tym nie ma żadnej.... nie wiem o co chodzi :| Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: panie Naczelny Zgryzlaku;-)) - ocb? 12.03.05, 06:20 Pointa jeszcze potrzebna? Juz mówię: Chodzi o to, by zgryżlak mniej interesował się bliźnimi, a bardziej sobą;-) On wie, o co chodzi;-) A klozety? One są również elementem naszej rzeczywistości;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Pomyłka... 15.03.05, 09:40 Znalazłem wasze zdjęcie w "Nad Wartą", popytałem ludzi w twoim bloku i w bloku z którego wyszedłeś. A co do strony - nie znalazłem jeszcze - ale obiecuję, że poszukam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jopp67 Re: Pomyłka... 15.03.05, 10:05 zgryzlak pracujesz w psiarni? jakies male dochodzonka tu przeprowadzasz jak widze, a moze jestes bylym UB-ekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: Nie wiem, co mnie w nim bardziej rozbraja,hehe 15.03.05, 15:13 Jego szczerość (?), jego typowo sieradzkie małomiasteczkowe zachowania, czy jego upór w kontynuowaniu tej bezproduktywnej gadki;-))? A może wszystko naraz? Facet sam się ośmiesza, to przecież nie tylko moje zdanie;-) Z drugiej strony jednak rzecz ujmując, klowni też są czasem potrzebni. Jeżeli w kwestionariuszu osobowym facet wpisał 'zawód------>> klown' - to nie dziwota, że przyjęli go do pracy nie w innej instytucji, tylko właśnie w UM, hehe;-) PS - Panie Naczelniku - jeśli już złożyłeś wizytę w moim bloku, to trzeba było zajrzeć do mnie do domu. 'Obrócilibyśmy' flaszkę`, a może dwie - i zaraz byśmy byli w dobrej komitywie, jak ubek z ubekiem;-)))))))))) hahahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Nie wiem, co mnie w nim bardziej rozbraja,heh 15.03.05, 16:06 [rzepraszam ale o co chodzi czy mi cos umknelo? bo wydawalo mi sie ze czytaklam wszystkie posty? a wy sie nie wiadomo o co żreciei i na forum to przenosicie Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak Zszedłeś do poziomu Zodiaka? 16.03.05, 14:39 Chcesz mnie obrazić? Ale skoro wspominasz, to pewnie kogoś miałeś w UBecji.... Tak jak i Zodiak, bo nieobce są mu jej metody... Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Pomyłka... 15.03.05, 13:03 Było zdjęcie w Nad Wartą? Nasze?? A kiedy, bo ja jakoś nie mam tego wydania;- ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzlak tygodzień wstecz. 16.03.05, 14:41 Nad Wartą, 7Dni lub Echo - dokładnie nie pamietam w której. Dla jasności - blondynka nachyla się do faceta z bródką... Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: już wiem, co mnie w nim rozbraja;-)))))))))))) 16.03.05, 15:58 Mieszanka głupoty z przeświadczeniem o własnej wartości;-)) 1. zdjęcie, o którym on pisze, jest w 'Siedmiu Dniach' nr 10/2005 przy artykule o reaktywacji DKF w Sieradzu (moja żona pomaga DKF-owi) , str. 5 2. zdjęcie owo, zrobione podczas pierwszego spotkania DKF w teatrze miejskim, przedstawia tworcow DKF, a na drugim planie, hehehehehheheee;-)))))..... czyżbym był to ja i moja małżonka??? Brodę miewałem za swego żywota kilkakrotnie, ale akurat NIE TEGO DNIA. Ci państwo ze zdjęcia to nasi znajomi, ale skoro ich nie znasz, to coś słabo zgryźlak z twoją kartoteką Sieradzan, hehe;-) Nie ta fiszka! Więc ani nie znasz mnie, ani mojej żony, ani tych państwa, synku;-) 3. Tak więc egzamin na esbeka zdałbyś jedynie na dst z minusem, a to dlatego ,że byliśmy na tym spotkaniu w teatrze i zabrakło doslownie 1 metra i byśmy się zmieścili w kadrze;-))))))) Siedzieliśmy po ich lewej stronie, w pewnym odstępie. 4. Zdjęcie mojej żony było w sieradzkich mediach, ale nie powiem, w których, ani kiedy - zostawiam to Naczelnikowi Wydzialu Dochodzeń Małomiasteczkowych - starszemu ogniomistrzowi zgryzlakowi, hehe;-)) 5. Taraz żałuję, ze mu ujawniłem, iż mamy wlasną witrynę www - pewnie nie wpadłby na to (a może zostałby po godzinach, wysilił mózgownicę i jednak znalazł? ) - i byłby święty spokój;-) 6. Fascynujesz mnie, synku. Motasz się, miotasz, ciskasz jak mucha w zamknietym słoiku ;-) I to jeszcze publicznie! Ciekawi mnie, czy twoje wypowiedzi czyta ktos z twoich znajomych z pracy. I czy na przykład twoj przełożony wie, czym się zajmujesz w godzinach pracy? Chyba przeglądanie tego forum i bezsensowna rozmowa ze starym cynikiem zodiakiem - nie należy do twoich obowiązków, za ktore, do diaska, ja i inni podatnicy płacimy niemale pieniądze. No - niech tam będzie - jestem w stanie zapłacić raz kiedyś jakis dobrowolny podatek na utrzymanie klowna w UM - tam też przecież trzeba czasem rozweselić smutnych petentów;-))) Reasumując: Rozśmieszyłeś nas dziś, synu - i chwała ci za to, aczkolwiek jest to dla ciebie problem;-) Wlaśnie rozmawialem z żoną przez tel. na temat tego, co wysmarowałeś w ostatnim poście. Nie wiem, czy mam się śmiać już, czy płakać;-)))))) Trawestując przysłowie, można powiedzieć: głupich nie sieją, sami się rodzą, hehe;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ebusia_fam_fatal Re: Pomyłka... 16.03.05, 15:04 Wy mnie wkurzacie, jak sie klocicie bez sensu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
harry_76 Re: Pomyłka... 16.03.05, 16:03 KONIEC! To ostatni mój post na tym forum. Zgryzlak-lecz się człowieku, na tym zdjęciu to nie ja, ani mój mąż. Czy masz jakąś obsesję? Czego chcesz ode mnie? Nie wiesz z kim rozmawiasz, coś Ci się chrzani pod kopułą. Jak tak bardzo interesuje Ciebie moja osoba, proszę o kontakt na priv, prześlę zdjęcia, jak chcesz. Albo podam Ci kiedy i gdzie można mnie zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: Pomyłka...- racja;-)))) do sbi 16.03.05, 16:03 Przyznaję rację! ;-) Do sbi: wykasuj tę naszą gadaninę, bo jak tak dalej zgryzlak będzie kontynuował, to zapchamy forum! I nie starczy miejsca na serwerze dla treściwych wypowiedzi;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Pomyłka...- racja;-)))) do sbi 16.03.05, 16:06 wy myslicie ze on nei ma co robic?! tylko takie glupie gatki kasowac? najpierw sie zastanowcie ijak juz to na poczte sobie te zgryzliwosci piszcie a nie tu bo i tak nikomu sie tego nei chce czytac bo nie wiadomo o co chodzi;/ Odpowiedz Link Zgłoś
sbi Re: Pomyłka...- racja;-)))) do sbi 16.03.05, 19:35 > Do sbi: wykasuj tę naszą gadaninę, bo jak tak dalej zgryzlak będzie > kontynuował, to zapchamy forum! I nie starczy miejsca na serwerze dla > treściwych wypowiedzi;-))))) Mogę wykasować, ale to i tak nic nie zmieni bo posty skasowane tak naprawdę fizycznie pozostają na serwerze - ja widzę je cały czas, tylko dla innych są nie widoczne. Po drugie jeśli je skasuję tutaj to pewnie znajdziecie sobie inny wątek ;) Po prostu musicie sami się powstrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 11.03.05, 15:32 Skoro was wkurza tyle rzeczy to proponuje CHill out www.icq.com/friendship/pages/browse_page_18981.php Odpowiedz Link Zgłoś
anilek_swiety Re: Co Was wkurza w Sieradzu ? 29.03.05, 19:53 mnie tam nic nie wkurza z prostego powodu, bylem tam ostatni raz 2 stycznia :- ))) Odpowiedz Link Zgłoś