Gość: omega
IP: *.lodz.dialog.net.pl
15.12.04, 21:36
O jejku, jak fajnie! A juz tu i owdzie wieszali psy na prezesie Redana.
Bardzo sie ciesze, ze tak sprawa wyglada. Bo nie uwierze, ze ktos, kto jest
autentycznym dobroczynca (czytalam o tym w Gazecie), jest jednoczesnie
lajdakiem. Brawo, panie Radoslawie W.!
Aha, jeszcze jedno. Ciesze sie, ze Gazeta nie dolaczyla do tych mediow, ktore
pisaly i mowily o tej sprawie w tonacji "a nie mowilem?". Dziekuje wam za
umiar.