Dodaj do ulubionych

Mam prosbe o opinie - w sprawie drogowych pisanek

30.12.04, 19:29
Bo rozne "interesujace" rzeczy sie dzieja na sieradzkich ulicach - dotyczy
glownie drog krajowych. Ostatnio "ulepszono" Jana Pawla (miedzy Broniewskiego
a Pokoju). Moze jestem wybredny, albo sie nie znam, nie jestem obiektywny -
dlatego prosze forumowiczow o opinie...

Ale wydaje mi sie te modyfikacje organizacji ruchu robil pijany zajac... eeee
to znaczy nie chcacy sie liczyc z lokalnymi realiami facet z GDDiA... Teraz
jezdzi sie JP (od Bron. do Pokoju) zygzakiem... Niby dwa pasy a zostal jeden
(z drugiej strony to samo). Super genialny jest tez pomysl wysepek przy
przejsciu dla pieszych. Nie ma to nic wspolnego ani z bezpieczenstwem
(kilkukrotna zmiana pasa ruchu), ani z plynnoscia ruchu. Narastajace korki juz
teraz widac.

Ogolnie naduzywanie takich pisanek prowadzi tylko do klopotow - bo o ile jako
miejscowy to to miejsce troche znam, ale jak spadnie snieg to pisanek nikt nie
widzi, a zamiejscowy rozbija zawieszenie o tak ulozone wysepki...

Rozumiem chec zgodnosci z unijnymi przepisami, ale... jeszcze sie takich
jezdni jak u nich nie dorobilismy i wolalbym, by najpierw poprawiono stan
nawierzchni, drogi poszerzono - a przede wszystkim zadbano o plynnosc ruchu.

Pozdrawiam
Zbyszek
Obserwuj wątek
    • samdej Re: Mam prosbe o opinie - w sprawie drogowych pis 30.12.04, 19:40
      Zgadzam się z Tobą w zupełności.
      Zamiast ułatwiać życie kierowcą to te zmiany tylko utrudniają przejazd przez
      miasto. Nie mówiąc już o tym, że teraz Jana Pawła jest bardziej podatna na
      kolizję przez te "zygzaki".
      No i w szczycie przy skrzyżowaniu z Al. Pokoju tworzą się korki, przez to, że
      tylko jeden pas jest dla jadących prosto a drugi pozostaje prawie pusty. I jaki
      w tym sens ?
      • sbi Re: Mam prosbe o opinie - w sprawie drogowych pis 30.12.04, 20:08
        Ale z drugiej strony, łatwiej teraz pieszym przejść przez Jana Pawła. Samochody jeżdżą wyraźnie wolniej, a pamiętajcie, że było tam kilka śmiertelnych wypadków
        • zjk7 Problem jest powazniejszy 31.12.04, 08:20
          Zaraz zaraz - nie chodzi o to by utrudniac zycie pieszym. Wypadki na przejsciu
          JP byly dlatego, ze wlasciwie przejscie to byo niemalze niewidoczne - a
          postawiony mrugacz na ogniwa sloneczne czesciej nie dzialal lub wzbudzal dzika
          radosc kierowcow zastanawiajacych sie co to za "wesole miasteczko" albo reklama.
          Nikomu sie to nie kojarzylo z sygnalizacja przed przejsciem dla pieszych.
          Wysepka moze byc, tylko czy musi w sumie ona zajmowac jeden pas ruchu, a wlazic
          na pozostale trzy?

          Natomiast jedzenie zygzakiem jest naprawde niebezpieczne - znow nie chodzi o sam
          fakt zygzakowania, tylko koniecznych w tym miejscu czestych zmian pasa ruchu.
          Swojak da sobie rade, ale ktos spoza Sieradza szybko sie gubi w pisankach (o ile
          je widac, w w nocy i w sniegu tak nie jest). Poniewaz na jednym z pasow ruchu
          jest jeszcze przystanek autobusowy (wlasciwie dwa) liczba zygzakow koniecznych
          do wykonania w niesprzyjajacej sytuacji (omijanie autobusow na przystankach) od
          Broniewskiego do ronda - rosnie do bodajze 7 (ale przy okazji jeszcze to przelicze).

          Zreszta tak naprawde to problem jest powazniejszy - bo chodzi o dojazd na
          osiedle Piastowskie. Sama Piastowska jest jednokierunkowa (w wiekszej czesci),
          trzeba jechac do Saranskiej, aby wjechac na osiedle. Przeciez wjazd przy
          przejsciu na JP to wlasciwie jedyna sensowna droga - a jest traktowana prawie
          jak wjazd na parking, a nie na wielotysieczne osiedle. Tam sie az prosi o
          powazniejsze rozwiazanie. To samo dotyczy przejscia dla pieszych.

          Pzrd
          Z
          • sbi Re: Problem jest powazniejszy 31.12.04, 09:45
            Niezgodzę się z Tobą. Kilka lat temu w Wa-wie na Ursynowie zrobiono podobnie, też pojawiły się wysepki dla pieszych zajmujące znaczną część jezdni, jedyna róznica w stosunku do Sieradza to taka, że przystanki autobusowe są w zatokach - czyli nie ma zygzaków wkoło przystanku.

            Na początku pamiętam był jeden wypadek bo facet jadąc w nocy 150 nie zauważył wysepki, której nigdy tam wcześniej nie było. Ale jechał na pamięć, niezgodnie z przepisami i przede wszystkim za szybko. Teraz już jest tam ok. i nawet w nocy jest bezpiecznie. (na drodze :D)

            Faktem jest że obecna organizacja ruchu spowolniła przejazd Jana Pawła, ale bez przesady, jak byś chciał to rozwiązać inaczej? Myslę, że ani kładka ani przejście podziemne by sie sprawdziło bo ludzie dalej chodzili by przez ulicą. A kolejne światła to byłoby jeszcze gorsze.

            Bardzo dużo zależy od kultury jazdy. Jak często widać kierowców którzy wjeżdżaja na to to skrzyżowanie Jana Pawła z Broniewskiego mimo że nie mogą z niego zjechać? Przy kolejnej zmianie świateł dojeżdzają jadący z boku również się ładują na skrzyzowanie i w efekcie wszystko sie ładnie blokuje.
            • zjk7 Re: Problem jest powazniejszy 31.12.04, 11:26
              Ja tez sie nie zgodze... :-)

              Rozwiazane problemu mozna zrobic na wiele sposobow, a niekoniecznie po
              najmniejszej linii oporu... (choc pewnie prawda, ze jednoczesnie najtanszej).
              Czy swiatla czy poszerzenie drogi w tym miejscu - niech sie wypowie specjalista.

              Warto zauwazyc, ze swiatla umieszczone przy dworcu PKS tak naprawde zbytnio nie
              przeszkadzaja - jesli calosc dziala jako "zielona fala" w ogole istnienie
              swiatel moze byc prawie niazauwazalne (zreszta te przy PKS sa chyba sterowane
              tym samym ukladem co na skrzyzowaniu z Pokoju). Nie widze powodu by nie
              zsynchronizowac swiatel poczawszy od Broniewskiego.

              Jesli przy okazji by rozwiazano problem dojazdu na osiedle Piastowskie - a o to
              az sie prosi - no to tym bardziej konieczne jest tam glebsze zastanowienie sie
              nad problemem. I wlasnie o to mi chodzi.

              Skrzyzowanie z Broniewskiego i JP - samo w sobie jest majstersztykiem... teraz
              kierowcy tylko za czyjas nieodpowiedzialnosc placa nerwami. Najpierw ktos
              wymyslil pokazowa "obwodnice" Sieradza, w zaden sposob nie komponujaca sie w
              dotychczasowe ulice. Po dwa pasy w kazda strone + potezny "trawnik" na 15m szeroki.

              Wiec z miejsca problem "zrobil sie" na obu jej koncach: przy PKP i JP. Teraz
              okolice dworca PKP calkowicie przebudowano, ale mysle ze to samo czeka JP. Nie
              licze nawet tego, ze skrzyzowanie BW przy kosciele jest po raz wtory
              przebudowywane (wyjazd z Kolonowego i Kombatantow), bo tam to dopiero co rusz
              byl wypadek.

              Pzdr
              Z
    • sbi Re: Mam prosbe o opinie - w sprawie drogowych pis 30.12.04, 20:05
      A zauważyliście, że dopiero teraz po kilku latach poprawiono "byka" na skrzyżowaniu Jana Pawła z Broniewskiego i Grunwaldzką? Do skrętu w lewo z Grunwaldzkiej w Jana Pawła są światła kierunkowe, zgodnie z kodeksem nie wolno na takim skrzyżowaniu zawracać. Dopiero teraz dodali strzałki także i dla zawracających.
    • cree3 Pewnie, że takie nowe oznakowanie na JPII znacznie 31.12.04, 17:34
      spowolniło ruch, ale przecież autorom o to własnie chodziło - spowolnić ruch na drodze krajowej przebiegającej przez centrum miasta i zapewnić tym samym większe bezpieczeństwo pieszym. Sieradz ma taki a nie inny układ komunikacyjny. Niemalże cały ruch odbywa się ul. JPII i nie było innego wyjścia. Faktycznie, z tym brakiem skrętu w pierwszy wjazd od bazaru w Piastowską trochę przesadzono, ale wydaje się, że jest chyba mozliwość innej organizacji ruchu na osiedlu i ułatwienia dojazdu poprzez drugi wjazd - przy Biedronce. Tak samo błędem jest brak znaku/tablicy informującej o zmianie kierunku ruchu dla jadących od str. skrzyżowania z Al.Pokoju w kier. Broniewskiego, gdyż faktycznie oznakowanie poziome jest malo widoczne, a na pewno niespodziewane dla "obcych", a na dodatek w warunkach zimowych (śnieg) na pewno nie będzie widoczne. Ciekawe także kto zapłaci za uszkodzone zawieszenia w pojazdach, które przy zalegającym śniegu na jezdni wjadą na niewidoczą wysepkę dla pieszych (a na pewno tak się stanie nie raz!) na przejściu ze "słonecznym" światłem - tuż przed "tajtanikiem". A co do kolizji i wypadków w związku z nowym oznakowaniem, to... ich podobno nie ma!!! I nie przesadzajmy, przecież jadąc od Łodzi tą właśnie drogą, drogą nr 14 napotykamy na takie inowacje w praktycznie każdym mieście, np. Pabianicach, Dobroniu, Łasku, Zduńskiej Woli, Sieradzu na ul. Sienkiewicza obok OSiR... więc o co chodzi?
      • zjk7 To zgadzamy sie prawie w 100%... 01.01.05, 09:52
        ...za jednym wyjatkiem - nigdzie nie pisalem o pojawieniu sie kolizji ("A co do
        kolizji i wypadków w związku z nowym oznakowaniem, to...") - bo ja tez nie
        slyszalem i byloby przy tragiczne, gdyby nawet przy takiej organizacji ruchu
        mialy one sie pojawiac. Inna sprawa, ze czeste a niespodziewane (glownie dla
        przejezdnych) zmiany pasa ruchu moga sprzyjac stluczkom (i tylko to mialem na
        mysli i trudno temu zaprzeczyc). Ale - poczekajmy, na razie nowe oznaczenia sa
        tylko kilka tygodni i oby nic sie faktycznie nie dzialo.

        A co do sedna sprawy to zgadzamy sie w 100%. Cytuje:

        a) "Faktycznie, z tym brakiem skrętu w pierwszy wjazd od bazaru w Piastowską
        trochęprzesadzono, ale wydaje się, że jest chyba mozliwość innej organizacji
        ruchu na osiedlu i ułatwienia dojazdu poprzez drugi wjazd - przy Biedronce"
        ---
        • samdej Re: reasumując 03.01.05, 01:22
          Prawda jest taka, że wszystko co nowe może wzbudzać jakieś kontrowersje i
          obawy. Czas dopiero pokaże czy zmiany były słuszne czy nie.
          Oczywiście to nie przeszkadza żeby już teraz podyskutować o tym na forum :)
          • zjk7 Podsumowanie reasumacji ;-) 03.01.05, 17:20
            Pewnie - tyle, ze tyle jest rzeczy starych co budza kontrowersje... (dla
            przykladu ktos pisal przeciez juz o fatalnym skrzyzowaniu JP i Broniewskiego). A
            jeszcze inne odbieramy jako wrecz pozytywne (nowe skrzyzowanie POW BW Kolejowa)?

            Poza tym moze cos przegapilem, ale dzis widzialem nowe tablice ostrzegawcze
            przed przejsciem na JP. I dobrze - choc wyglada to jak fragment umocnien z I
            wojny swiatowej - byle dzialalo.
          • zjk7 Podsumowanie reasumacji ;-) 03.01.05, 18:51
            A z drugiej strony - jest tyle spraw starych, ktore budza kontrowersje (chocy
            ktos na forum wspominal o skrzyzowaniu JP i Broniewskiego), a sa nowe ktore
            prawie nie budza kontrowesji (nowe skrzyzowanie POW i BW oraz Kolejowa)...

            Tak przy okazji - moze sie przepatrzylem, ale dodali nowe tablice informacyjne
            na przejsciu dla pieszych na JP - teraz to wyglada jak okopy z I wojny swiatowej
            - i dobrze, byle dzialalo. Po mojemu (i tak to tylko prosze odczytujcie) to
            jednak sygnal, ze cos tam nie gra... Dzis zreszta korek byl juz az do
            skrzyzowania z Pokoju.
            • zjk7 Przepraszam za podwojny post 03.01.05, 18:58
              Nie wiem jak sie skonczy z przejsciem dla pieszych na POW - ale z tym forum cos
              ciezko jest dogadac (stona obslugujaca forum). I nie chodzi o licznik postow
              (tez jest taki temat na forum).

              Powoli chodzi u mnie (a jak u was?), teraz mnie wylogowalo mowiac, ze nie
              zapisalo wiadomosci, potem ta wiadomosc sie pojawila jako zapisana... Oczywiscie
              znow musialem sie logowac. Zaczynam sie niecierpliwic...
              • esie Re: Przepraszam za podwojny post 03.01.05, 20:02
                u mnie też coś wolno dzisiaj sieć działa.
                korzystasz może z jakiego ś proxy ?
                • zjk7 Re: Przepraszam za podwojny post 04.01.05, 07:34
                  Nie, mam nawet wlasny staly IP. Moze dlatego wolno, ze korzystam z Mediacomu?
                  Ale inne stronki po poludniu sie wzglednie (jak na Mediacom) dobrze ladowaly,
                  pewnie po poludniu forum zapchane... Tylko dlaczego mnie wylogowalo? Jedno jest
                  pewne - ten program, ktory obsluguje forum srednio mi sie podoba - wlascwie to
                  minimum, nawet emotikonek nie ma czy tez personalizacji...
                  Pzdr
                  Z
      • cree3 Re: Pewnie, że takie nowe oznakowanie na JPII zna 03.01.05, 19:17
        Jeszcze raz w sprawie "uszkodzen zawieszenia w pojazdach, które przy zalegającym śniegu na jezdni wjadą na niewidoczą wysepkę dla pieszych (a na pewno tak się stanie nie raz!) na przejściu ze "słonecznym" światłem - tuż przed "tajtanikiem". Otóż skontaktowałem sie z fachowcem w tym zakresie, który stanowczo stwierdził, iż żadne uszkodzenia po najechaniu na taka wysepkę nie mogą się zdarzyć, ponieważ wysepki są z gumy... oczywiście pod warunkiem, że wjedzie się na nią z szybkością jaka jest dozwolona w tym miejscu, a nie np, 120 km/h.
        • esie Re: Pewnie, że takie nowe oznakowanie na JPII zna 03.01.05, 20:03
          Pożyjemy, zobaczymy
    • zjk7 Pisanki! 04.01.05, 17:29
      Ciesza mnie wiesci o gumowych wysepkach, choc i tak nie chcialbym ryzykowac czy
      zawieszenie w spotkaniu z nimi przetrwa (ale przy okazji przejde sie i zbadam
      jak wyglada faktycznie taka wysepka z "bardzo" bliska :-) ).

      Mnie raczej niepokoi fakt - stawiam tu teze kontrowersyjna, ale juz w temacie
      watku zasygnalizowana - naduzywania przez drogowcow znakow poziomych. Troche to
      tak, ze malowanka ladnie wyglada na papierze, w projekcie. A w praktyce...
      naprawde nie chodzi nawet o opady sniegu... wystarczy deszcz, a jeszcze jak
      ciemno (chocby jak dzis) - tylko cudem sie odpoznaje co jest namalowane na jezdni.

      Dzis jade z kolega z Sieradza, on prowadzi - tylko zwykle znacznie rzadziej
      przez JP przejezdza - sciemnialo sie juz i deszcz... Nagle sie mnie pyta czy
      dobrze jedzie (a to doswiadczony kierowca). Tez wtedy zaczailem, ze ja wlasciwie
      troche na pamiec przez ten kawalek JP dotad jechalem, bo tlumacze mu co i jak
      oraz jakie zmiany teraz. Ale osoba spoza Sieradza - moze jeszcze "radosniej" sie
      po tych malowankach poruszac... Jednak chyba to uczucie kazdy zna z wlasnych
      wypraw poza rodzinne miasto.

      No dobrze - moze przesadzam - bo co w zamian... Moze wiecej tablic z
      oznaczeniami kierunkow na pasach ruchu (tylko wiszace nad jezdnia!! - a nie tak
      jak teraz czesto po prawej stronie, czesto pozaslaniane przez pojazdy jadace po
      prawej). I moze mniej kombinacji na asfalcie, a wiecej z jazda intuicyjna (w
      sensie bez zaskakujacych ukladow pasow, tak jak chocby teraz na przejsciu na JP).

      Co o tym sadzicie?
      Pzdr
      Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka