Dodaj do ulubionych

Manufaktura Apsysa

23.05.02, 21:33
To co oni przedstawiają kojarzy mi sie ze struganiem.
struganiem wariata

wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=849057&dzial=lol010100

1. 50% powierzchni ===> hipermarket z parkingiem
nikt o tym nie wspomina
z pozostałej powierzchni 30% przeznaczone pod handel drobniejszy.
Kto znajdzie pieniądze na zakupy ?

2. Z przemowy Prezydenta: "nowe miejsca pracy i umowa z miastem, że pracownicy
i materiały budowlane będą z Łodzi"
- Ilu producentow materiałow budowlanych znacie w Łodzi ?
- Juz dziś jedyna wrtością oceniana w przetargach jest cena. Nikt nie wspomina
w specyfikacjach przetargowych o dodatkowych punktach za zatrudnianie Łodzian.

3. Centrum informacji wykonywali przez ponad rok za darmo potencjalni
wykonawcy. Tą metodą nie wrożę szybkiej konserwacji ceglanych budowli.
Tabliczki wykonawcow też reprezentuja rożne miasta. A poziom konserwacji
elewacji z cegieł - baaaardzo rożny.
Wnętrze - wstyd projektowy. prezentowane materiały - na poziomie licealnym.

4. Nazwa MANUFAKTURA - ???????????????????????????
Tam nigdy nie było manufaktury. Były to zakłady zmechanizowane.

5. Muzeum Sztuki. Warunki przekazania budynku dla Muzeum są dla Apsysa bardzo
wygodne. Z nikim tego nie uzgadniali, a tylko to rozgłaszają tak od siebie.
Ale.... Sam budynek to 1-5% wartości projektu zainstalowania muzeum w nowym
budynku. Wiekszość pieniedzy to wyposażenie w klimatyzacje, ochronę warunki
ekspozycji, warunki magazynowania, mobilność sal, itd. Bedzie mozna zrzucic na
miasto, że Apsys sie postarał, ale władze nie daja pieniędzy na urządzenie
muzeum. Juz dziś wiadomo że ani miasto, ani sejmik wojewodzki takich pieniedzy
nie znajdzie.

Będzie kolejny market w centrum miasta, będzie kilka instytucji rozrywkowych.
Bedą też korki w przedostaniu się na połnoc Łodzi.
Czy będzie to naprawdę taka fantastyczna inwestycja jak dzis sie zachwycają
władze miasta ?

pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin_ kto wie? IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 21:37
      mysle ze nikt tak naprawde nie wie jakie sa umowy i co z tego wyniknie, ale
      przyznasz ze w najgorszym wypadku zalozmy ze wszystko padnie to i tak
      wyjdziemy na tym lepiej, bo przynajmniej odnowia elewacje, a budynki nie zwala
      sie od przeciekajacych dachow ? :--)))))
      • jasam słuszna racja 23.05.02, 21:42
        Gość portalu: marcin_ napisał(a):

        > przynajmniej odnowia elewacje, a budynki nie zwala
        > sie od przeciekajacych dachow ? :--)))))

    • Gość: marcel I o to chodzi broda !!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 21:41
      Mam dla Ciebie dobrą radę.
      jedż na łąkę, lub do lasu - byle z dala od ludzi.
      Połóż się na ziemi, patrz w niebo i przyglądaj się przepływającym w Twej
      głowie myślom. Pobądź tak ze 2 godziny a potem wyraź stan, który osiągnąłeś
      dźwiękiem.

      Pomoże. Nie zwariujesz, a przeczekasz -potem będzie łatwiej............
      • jasam Re: I o to chodzi broda !!!! 23.05.02, 21:45
        Dzięki za troske o mnie
        :-)))))
        pozdr.
        • Gość: flip podgryzanie IP: *.p.lodz.pl 23.05.02, 23:07
          Mozemy tez dodac, ze podgryzaniu nie ma w Lodzi konca. Teraz pod plaszczykiem
          usprawnienia skrzyzowania Zachodnia/Ogrodowa podgryza sie wlasnie kwartal,
          ktorego uklad jest NB wpisany do rejestru zabytkow - czyli kwartal nowomiejski.
          ----
          No coz - hipermarkety maja swoje prawa, a dinozaury posady w magistracie.
          • jasam Re: podgryzanie 24.05.02, 17:59
            Jak będziesz narzekał i wypominał zagrożenia zabytków, to Ty wyjdziesz na
            dinozaura.
            Teraz trzeba prężnie do przodu. Nowy czas rozwoji Łodzi nadszedł. Będa
            kręgielnie, studia Davida itd.
            Daj nam wszystkim p8, aby to sie spełniło.

            Dziś rozmawiałem z zarządem Nowej Gdyni - jedynie weekendy daja jakąś
            przyzwoitą frekwencję. A teraz czas wyjazdów na działki juz silnie odczuwają -
            robią się pustki. Czy Łodzianie będą mieć pieniądze aby odwiedzić te
            kilkadziesiąt restauracji i pubów na terenie Manufaktury ? Jeśli pójdą tam to
            nie zostawią forsy w pubach na Piotrkowskiej.
            Galeria na Piłsudskiego wyludnia handlowców z Pietryny. Tak też bedzie i w tym
            przypadku. Nowość przyciągnie - ale te same pieniądze, których nie wydadzą w
            innych regionach miasta. I wtedy na Pietrynie większość małych pubów padnie.
            Nie będzie handlu, nie bedzie pubów - to co będzie na Piotrkowskiej - tylko
            szybkie riksze ?
            I to jest ten problem ogólniejszy. Kolejny "handel" w Łodzi nie przysporzy
            zwiększenia portfeli.
            pozdr.
            • Gość: flip Re: podgryzanie IP: *.p.lodz.pl 24.05.02, 18:21
              Nasza nisza jest wymoszczona dosc wygodnie i mozemy wychodzic, na co ludnosc
              chce. A co do dinozaurowatosci to jestesmy gleboko przekonani o naszej racji.
              Jak sie nie opamietaja albo tez jak wyjda te pomysly, to za jakis czas wszystko
              dookola podniesie paluchy na miasto Lodz i bedzie pokazywac jako Dowod Zlego i
              Glupoty. Kolejki u Scheiblera, tramwaje wlasne u Poznanskiego, Towarzystwa i
              Instytuty - smiechu warte! To dopiero bedzie Zle Miasto...
              • Gość: marcin_ Re:..nie koniecznie. IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 20:06
                mysle ze wszyscy ktorzy zabrali glos w tym watku maja poniekad racje.
                Przyznajcie sie ze gdyby to powstawalo np w Poznaniu to napialibyscie ze w
                Lodzi to sie nic nie dzieje.?
                A tak na prawde to ta inwestycja nie jest fabryka czy jakas firma wytwarzajaca
                dobra uzytkowe i nie oceniajmy jej ze taka nie jest, to odrebny problem ze
                wlodzi zbyt malo jest tego typu inwestycji\
                A druga strona medalu (pytanie kto bedzie kupowal skoro Lodzianie nie maja
                kasy?)to taka ze, dam na przyklad LAS VEGAS to miasto praktycznie nic nie
                produkuje, a wiekszosc firm to rozrywka, i miasto jakos nie zbiednialo od tego,
                a wrecz przeciwnie.
                Mysle ze to ciekawy przyklad do dyskusji co wy na to ?
                • Gość: flip Re:..nie koniecznie. IP: *.p.lodz.pl 24.05.02, 20:49
                  Gość portalu: marcin_ napisał(a):

                  > mysle ze wszyscy ktorzy zabrali glos w tym watku maja poniekad racje.
                  > Przyznajcie sie ze gdyby to powstawalo np w Poznaniu to napialibyscie ze w
                  > Lodzi to sie nic nie dzieje.?
                  > A tak na prawde to ta inwestycja nie jest fabryka czy jakas firma wytwarzajaca
                  > dobra uzytkowe i nie oceniajmy jej ze taka nie jest, to odrebny problem ze
                  > wlodzi zbyt malo jest tego typu inwestycji\
                  > A druga strona medalu (pytanie kto bedzie kupowal skoro Lodzianie nie maja
                  > kasy?)to taka ze, dam na przyklad LAS VEGAS to miasto praktycznie nic nie
                  > produkuje, a wiekszosc firm to rozrywka, i miasto jakos nie zbiednialo od tego,
                  >
                  > a wrecz przeciwnie.
                  > Mysle ze to ciekawy przyklad do dyskusji co wy na to ?

                  Tak sie jakos sklada, ze Poznan nie ma problemow tej miary co Lodz. Miasto sie
                  nie wyludnia, ma mniejsze bezrobocie i jest prezne gospodarczo. Co innego taki
                  hipermarket w Poznaniu, a co innego w Lodzi - chociaz i w Poznaniu nie bylby bez
                  konsekwencji dla srodmiescia.

                  Ten hipermarket i potwory, ktore ma doczepione, zastapi cos, co juz istnieje, bo
                  skad nagle zwiekszyc sile nabywcza ludzi? Czy zastapi inne hipermarkety, czy tez
                  raczej sklepy na Piotrkowskiej i w okolicach?

                  Rzeczy tego typu robi sie w miastach biednych bardzo ostroznie. Zniszczyc
                  rownowage jest bardzo latwo, zwlaszcza, ze dzieje sie to stopniowo i niemal
                  niezauwazalnie. Dopiero po latach widac co sie stalo.

                  Nie chodzi nam wiec tutaj o to czy produkowac czy handlowac. O tym zreszta tez
                  mozna by niejedno. Chodzi nam raczej o to jak zyc. A Las Vegas - jesli juz
                  wielbic amerykanskie miasto - jesli nas pamiec nie myli, powstalo na pustyni.
                  Gdzie jest pustynia w Lodzi? Tutaj jeszcze jest miasto.

                  Cos nam sie wydaje, ze najlepiej byloby wziac maczuge i wygonic tych apsysow z
                  ich wlosci, wraz z ich katastrofalnymi pieniedzmi. Pieniadze nie zawsze sluza
                  dobru - czesto sluza tez katastrofie. Mysmy zreszta tego nie odkryli.

                  Lepiej miec Piotrkowska i srodmiescie niz hipermarketowego Poznanskiego - jesli
                  juz trzeba wybierac.
                  • gabi1 Re:..nie koniecznie. 24.05.02, 22:04
                    Jasne lepiej mieć Piotrkowską niż hipermarket u Poznańskiego.Tylko co z samym
                    Poznańskim ? Może go rozebrać i nie będzie kłopotu z zabytkami!
                    • Gość: flip Re:..nie koniecznie. IP: *.p.lodz.pl 24.05.02, 22:58
                      Nic. Zostawic niech zmadrzeje. :-)
    • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 13:54
      jasam napisał(a):

      > To co oni przedstawiają kojarzy mi sie ze struganiem.
      > struganiem wariata
      >
      > 1. 50% powierzchni ===> hipermarket z parkingiem
      > nikt o tym nie wspomina
      > z pozostałej powierzchni 30% przeznaczone pod handel drobniejszy.
      > Kto znajdzie pieniądze na zakupy ?

      Naprawdę? Trochę dziwne, że Apsys inwestuje 750 milionów po to, żeby mieć
      hipermarket w centrum. Ciekawe jaki mają planowany okres zwrotu? Chyba z 50 lat.

      (...)

      > Będzie kolejny market w centrum miasta, będzie kilka instytucji rozrywkowych.
      > Bedą też korki w przedostaniu się na połnoc Łodzi.
      > Czy będzie to naprawdę taka fantastyczna inwestycja jak dzis sie zachwycają
      > władze miasta ?
      >
      > pozdr.

      Na pewno nie będzie tak fantastyczna, ale 3000 zatrudnionych to zawsze jakieś 4-5
      milionów więcej wydawanych miesięcznie, z czego pewnie znaczna większość w Łodzi.
      + efekt mnożnikowy. Jasne, że lepiej byłoby mieć na tych terenach centrum
      teatralno-operowe-muzealne, ale dobrze wiemy, że nic takiego nie ma szans
      powstać. Myślę, że powinniśmy przestać bujać w obłokach.
      • Gość: Kasia Re: Manufaktura Apsysa IP: 157.25.164.* 25.05.02, 14:04
        3000 zatrudnionych? To chyba szacował ktoś po środkach odurzających. Poza tym
        po uruchomieniu kolejnego hipermarketu z "galerią" pracę straci dużo więcej
        osób. Zresztą cała Polska śmieje się z Łodzi, że jedyna rzecz, która się tu
        udaje to hipermarkety. Nigdzie nie buduje się tego typu obiektów w centrum.
        Cóż, musimy się czymś różnić.
        • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 14:20
          Nie wiem kto szacował, w ogóle jak zwykle nic nie wiadomo, a to co wiadomo to
          propaganda. Ale z tego, co czytam to oprócz hipermarketu mają powstać (za GŁ):
          Multikino (dziewięć sal kinowych) * kręgielnia (25 torów) * tor do jazdy na
          wrotkach * ścianka wspinaczkowa * sala taneczna * korty do squasha * dyskoteka
          o powierzchni 2 tys. mkw. * plac do paintballa * studio filmowe Dawida Lyncha *
          kilkadziesiąt restauracji, barów i pubów * Centrum Promocji Mody * Muzeum
          Sztuki Współczesnej * Muzeum Nauki i Techniki dla Dzieci * trzygwiazdkowy hotel
          na 200 pokoi * centrum dla zmotoryzowanych.

          Czyli wygląda to na miejsce, które ma przyciągać turystów (tzn przede wszystkim
          warszawskich yuppies) i ich pieniądze. Sam nie wiem, zobaczymy. Ale jak już ten
          hotel zbudują, to muszą też dorzucić trochę atrakcji, bo inaczej będzie stał
          pusty :))

          BTW, w telewizji słyszałem, że ten hotel ma być czterogwiadkowy.
          • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 14:46
            Prosze bardzo - niech to powstaje, ale bez hipermarketu i 3500 miejsc
            parkingowych.
            • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 14:56
              flip - ja bym naprawdę strasznie chciał, żeby tak własnie się stało. To by była
              rewelacja, ale różnica między projektem istniejącym a inwestycją bez
              hipermarketu jest taka, że ta druga znajduje się poza granicą racjonalności
              (dla inwestora). Jak można oczekiwać od firmy, że wpakuje pieniądze mając
              pewność, że nigdy ich nie odzyska???
              • Gość: Do. Re: Manufaktura Apsysa IP: 129.194.53.* 25.05.02, 14:59
                Wszystko zalezy co tam zaplanuje!!!
                Do.
              • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:00
                Wiec te wielkie firmy nie powinny w ten sposob tutaj inwestowac. To powinny
                robic czynniki publiczne starajac sie o wspoludzial prywatnych ale na znacznie
                mniejsza skala i do drobniejszych zadan. Logika kapitalu jest jedna - ale od
                tego jest panstwo i gmina, zeby ja kanalizowac. Poddawanie sie jej to ciemna
                mogila.
                Piszemy teoretycznie, bo jakbysmy wiedzieli jak to sie robi dokladnie, tobysmy
                zrobili przewrot.
                • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:04
                  A dlaczego mieszkania buduja na Olechowie a nie u Poznanskiego? Wiec rozmyslnie
                  publiczne pieniadze ida tam, gdzie nie sa najbardziej potrzebne. Miasto samo po
                  prostu chce ten hipermarket, zeby sie podlizac wyborcom.
                  • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 15:09
                    pewnie dlatego, że metr mieszkania na Olechowie jest z dziesięć razy tańszy.
                    Flip, uwierz mi, że ja Cię popieram i chciałbym, żeby działo się tak jak
                    mówisz, ale nie widzę takiej możliwości na dzień dzisiejszy.
                    • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:11
                      Tanszy? A dojazdy, a rury? Ja juz nawet nie mowie a adaptacji tych hal - ja
                      mowie o zabudowie pustek za nimi. Hale stoja i jeszcze troche moga poczekac.
                      • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 15:19
                        Aha, już widzę tą euforię, te piejące w zachwycie łódzkie gazety: bloki na
                        terenie zakładów Poznańskiego. Poza tym myślę, że miasto spodziewa się jakichś
                        dochodów z podatków, paru dodatkowych miejsc pracy, zagospodarowania i
                        uchronienia przed dalszą dewastacją owych hal... No i jednak grunty w centrum
                        są kilkakrotnie droższe.
                        • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:21
                          pepe.- grunty w centrum Lodzi sa warte zero. Swiadczy o tym fakt, ze jest tyle
                          dzialek pustych.
                          Dlaczego bloki? Tylko bloki istnieja? Yezusmaria!
                          • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 15:29
                            Ok, niech będą domki albo pałace, co wolisz. Gmina zagospodarowywuje grunty,
                            buduje, przyłącza wszystkie instalacje... O ile zwiększą się wpływy z podatków
                            dzięki temu? Ile powstanie miejsc pracy?
                            • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:32
                              A po co zagospodarowuje nowe grunty, skoro miasto sie zmniejsza?
                          • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:31
                            Miejsca pracy: a dlaczego by nie mialy byc? Jak sie pojawia tam jacys ludzie to
                            sie pojawi okazja do robienia pieniedzy. Byle tego wszystkiego nie bylo za
                            duzo. Dlaczego te miejsca pracy maja eliminowac inne miejsca pracy w lepszych
                            punktach miasta? Sama obecnosc tam ludzi spowodowalaby, ze adaptacja tych hal
                            stalaby sie naprawde wyczuwalna perspektywa. Ktos z pieniedzmi dalby sie
                            zapewne przekonac, ze zamieszkanie u Poznanskiego to jeden z najlepszych
                            adresow w pofabrycznej Lodzi. Niech na to ida dlugoterminowe kredyty skad sie
                            da. Ale nie na hipermarket!

                            Nie znam sie dokladnie ta wplywach hipermarketow na miejsca pracy, ale golym
                            okiem widac, ze im mniejsze i slabsze jest miasto tym wiecej przynosza one
                            spustoszenia. Bylem ostatnio w Bedzinie i w Czeladzi, ktore zawsze byly slabymi
                            miasteczkami na sredniowiecznym ukladzie z rynkiem i czyms takim. Budowa
                            hipermarketu na ich granicy przekreslila szanse na rewitalizacje tych miast.

                            Oczywiscie to nie jest najlepsze porownanie do Lodzi, ale przeciez teoretycznie
                            mozna sobie wyobrazic, ze zasoby pieniedzy i czasu wolnego sa pewna stala w
                            okreslonym czasie. Hipermarket u Poznanskiego i Galeria Lodzka odbedzie sie
                            kosztem czegos a nie tak sobie na zasadzie zlotej rybki i czarodzieja.
                            To "ekonomisci" sa czarodziejami, zwlaszcza ci niektorzy.
      • jasam Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 14:12
        .pepe. napisał(a):

        > Na pewno nie będzie tak fantastyczna, ale 3000 zatrudnionych to zawsze
        > jakieś 4-5 milionów więcej wydawanych miesięcznie, z czego pewnie znaczna
        > większość w Łodzi. + efekt mnożnikowy.

        Zapomniałeś dodać, że nikt nie mowi w jakiej perspektywie czasowej. Jest to
        liczba docelowa czyli za 10-15 lat. Juz dzis znamy jak hipermarkety wywiazuja sie
        z planow nowych miejsc pracy. 1000 osob tak - ale liczone w rotacji. czyli
        jednorazowo nie więcej jak 500 i częste zmiany pracownikow.
        W Strefie ekonomicznej zrealizowano po kilku latach zaledwie chyba 1/3
        planowanych miejsc pracy.
        Dodatkowo należy uwzglednić proces upadku dotychczasowych placowek handlowych i
        zatrudnienie w nowym hipermarkecie należy korygować o przyrost bezrobocia
        spowodowany tą placowką.

        >Myślę, że powinniśmy przestać bujać w obłokach.

        Dlatego nie wierzę w przemowienia dygnitarzy. Po kilku latach efekty są znacznie
        mierniejsze niż zapowiadano na oficjalnych otwarciach.
        Bardzo się cieszę, że częściowo wyremontują elewacje w zabytkowym kompleksie
        fabrycznym, ale czy te pieniądze zainwestowane przez APSYS rzeczywiście
        doprowadzą do takiej świtności centrum miasta - nie wierzę. A nie jestem
        fachowcem od oceny gdzie i jak najlepiej zainwestować w Łodzi.
        Ja zwracam uwagę na komunały padające z mownicy. I trudno mi zrozumieć zachwyty.
        A jak to pieniądze APSYSA wykorzystać lepiej dla miasta - są fachowcy np. z
        Uniwersytetu czy innych instytucji. Może Urząd Miasta powinien bardziej
        realistycznie do tego podchodzić, a nie tylko szukać sukcesw w ramach kadencji.

        I gdyby była jakaś długofalowa strategia rozwoju naszego miasta ..........
        Wowczas każdy z nas mogłby ocenić co zaliczać do realiow a co jest bujaniem w
        obłokach.
        pozdr.

        • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 14:14
          Kasia i jasam - o!
          pepe. - moze juz dosyc tych rzadow ekonomistow? Z bozej laski zreszta.
          • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 14:24
            Gość portalu: flip napisał(a):

            > pepe. - moze juz dosyc tych rzadow ekonomistow? Z bozej laski zreszta.

            Jasne, teraz czas na rządy dobrych wróżek, czarodziei i złotych rybek.

            • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 14:25
              Nie o to chodzi. Chodzi o to, ze ekonomisci widza waziutko, jakby konie
              dorozkarskie.
              • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 14:29
                Ekonomiści tak samo mówią o prawnikach i każdej innej grupie.
                • Gość: Do. Re: Manufaktura Apsysa IP: 129.194.53.* 25.05.02, 14:30
                  I to tylko swiadczy o braku umiejetnosci porozumienia, o niczym innym.
                  Moze jakos jednak sie dogadacie?
                  Do.
      • Gość: Andrew inne spojrzenie IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 14:25
        Na giełdzie panuje zasada: im akcje są tansze nalezy je kupować. Teraz akcje
        Łodzi są niskie - np czytając wasze posty - ale moze za 5 10 lat Łódź stanie
        się tygrysem w Polsce. I moze koncerny myślą w ten sposób: zainwestujmy w
        miasto w przyszłości teraz poniewaz jest tanio. Niedługo wybudują autostrady
        (chocby i za 10 lat) to wtedy my juz tam bedziemy. Jasne ze lepiej zeby były
        fabryki ale moze one tez powstaną. Mam nadzieję.
        • .pepe. Re: inne spojrzenie 25.05.02, 14:27
          Ale czarodzieje i złote rybki zakazują kupowania tych akcji. Uważają, że należy
          zamknąć miasto dla wrednych inwestorów chcących zarobić i wyczarować takich,
          którzy będą nam budowali szklane domy z dobroci serca.
          • geograf Re: inne spojrzenie 25.05.02, 19:53
            Właściwie to i ja sam zastanawiałem się nad potencjalna strategia tych hipermarketów i wszystkich innych.
            Dobrze wiadomo, że Łódź przesyciła się już hipermarketami i aby uzyskac zyski nie nalezy otwierac tu kolejnych. bo po co?? Tak po prostu, bo maja ulgi to chca je wykorzystac?? Przecież to bezsensowne. Czy moze mi ktoś racjonalnie wytłumaczyc?

            Mam natomiast takie wrażenie, że moga się one do czegoś przydac, owszem, może i będzie tak jak z tymi akcjami na giełdzie, ale chyba w przypadku tego miasta nie sprawdzi się to dopóki cała Polska będzie w zapaści gospodarczej i ekonomicznej.....
    • Gość: Do. Re: Manufaktura Apsysa IP: 129.194.53.* 25.05.02, 14:27
      No i chyba mialo byc bardzo fajnie, a wychodzi "handlowo". No coz, wszyscy
      licza na szybki zysk, a szkoda, bo supermarket jeden czy drugi upadnie, a
      skansen przetrwalby dla potomnych. Napisalam inny watek (pomysl dla Lodzi) i
      moze te dwie rzeczy razem moglyby dzialac w jednym miescie, ale chyba nie w
      czasie problemow finansowych...
      Pozdr.
      Do.
    • Gość: blenda Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 15:18
      A czy nie sadzicie że troche z abardzo marudzimy? łódz nie jest miastem
      nowoczesnym nieoszukujmy sie, a wiekszosc pomyslow ktore mialy by pomoc jej w
      rozwoju jest stro krytykowana, dlaczego? Czy Łódz nie moze stac sie nowoczesnym
      misatem, bo pieknym juz jest?

      pozdrawiam
      • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:19
        Dlatego marudzimy, ze to nie sa pomysly ktore jej pomoga, ale zaszkodza. Tak
        nam sie wydaje. To jest miasto, ktore sie z woli centralnego rzadu dusi we
        wlasnym sosie od lat i konca tego nie widac.
        • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 15:23
          Aby przestała się dusić - potrzebuje więcej pieniędzy w swoim budżecie. Wtedy
          będzie mogła współfinansować ciekawe projekty, zacząć wybrzydzać. Bez tego
          będziemy trwać w zaklętym kręgu: bieda mieszkańców-mała atrakcyjność dla
          inwestorów-małe wpływy z podatków i duże bezrobocie-bieda mieszkańców.
          • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:34
            Hipermarkety to ostatnie co podnosi atrakcyjnosc miasta. Hipermarkety ja
            zasadniczo obnizaja, bo wyludniaja centrum i powoduja za bardzo prosamochodowe
            zachowania na co dzien. Tu nie chodzi o adaptacje starej fabryki: tu chodzi o
            HIPERMARKET. Adaptowac fabryke mozna na przerozne sposoby - najlepiej po prostu
            wlaczyc ja w strukture miasta bez hipermarketowej bomby.
            • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 15:52
              Zgadzam się co do wpływu hipermarketów. Ale ja mówię o całości tej inwestycji,
              która, jak wynika z mojej wiedzy (opartej na podanym wyżej artykule GŁ, składa
              się z kilkudziesięciu elementów, w którą Apsys wpakuje 200 milionów euro, i
              która prestiż miasta podniesie. Zwiększy też wpływy z podatków.
              • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 15:58
                Prestiz miasta podniesie adaptacja fabryki w taki sposob, ze sie ukaze
                publicznosci jej wartosc przestrzenna. Niepotrzebna do tego jest monokultura
                uslugowo-handlowa, a juz hipermarket w szczegolnosci. Ludnosci mozna ukazac te
                wartosc jesli na parterze beda miejsca, do ktorych sie chetnie pojdzie. Czy juz
                naprawde wszystko dookola musi byc totalna dyskoteka i zabawa? Czy nie znacie
                miejsc kapitalnych, gdzie jest wszystkiego po trochu?

                Moze byc tak, ze Poznanski bedzie swietna wizytowka dla niewtajemniczonych, a w
                miedzyczasie na Piotrkowskiej i okolicach znajda sie tylko degeneraci i pustki.
                Albo sklepy wylacznie przechodzonych towarow dla biedakow, ktorzy tam jeszcze
                sie gniezdza.
                • Gość: blenda Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 16:12
                  Popadacie w skrajności. To że cos sie buduje to dobrze- misto sie rozwija, to
                  ze tam bedzie hipermarket nie jest chyba w stanie zaszkodzic miastu,
                  piotrkowska i jaj sklepy maja swoja specyfike i nie straca one na wrtosci tylko
                  dlatego ze w poblizu wybudowano centrum rozrywki.
                  Jesli na wszystko bedziemy mowili nie, to piotrkowska bedzie jedynym ciekawym
                  miejsce ma w lodzi a ulicami dookola niej bedzie strach przejsc bo obszar ten
                  nie bedzie sie unowoczesnial. Moze moje zdanie jest niedojrzale, nie znam sie
                  na tym, tak mi sie poprostu wydaje...

                  pozdrawiam
                  • tulka Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 17:52
                    Gość portalu: blenda napisał(a):

                    > Piotrkowska i jaj sklepy maja swoja specyfike i nie straca one na wrtosci tylko
                    > dlatego ze w poblizu wybudowano centrum rozrywki.

                    Tez mi się tak wydaje. Zwłaszcza jeśli chodzi o puby. Flipy wróżyły w którymś z
                    wcześniejszych postów upadek pubów na Piotrkowskej, ale mnie się wydaje, ze
                    większości z nich (tym z ugruntowaną renomą) Manufaktura nie zagrozi. Dlaczego?
                    Ano dlatego, że puby na Piotrkowskiej wrosły w krajobraz Łodzi i jej tradycję.
                    Byłam w Galerii Mokotów w Warszawie- po sklepach tam można połazić, owszem (choc
                    nie jest to moja ulubiona rozrywka), ale pójść tam po to, zeby coś zjeść w tym
                    kombinacie gastronomicznym? Nie, dziękuję! Wprawdzie Manufaktura bedzie miała
                    inny charakter i być może lokale typu restauracje czy puby bedą
                    bardziej "rozłożone", nie stłoczone w jednym miejscu jak we wspomnianej Galerii
                    Mokotów, ale myślę, że puby na Piotrkowskiej wciąż będą przyciągały ludzi
                    chcących powłóczyć się od knajpki do knajpki. No bo jak się włóczyć na terenie
                    Poznańskiego ;-)?
                    Dużo argumentów Flipów do mnie trafia. Też wolałabym, zeby tam nie było
                    hipermatketu. W ogóle sądząc z tego, co przeczytałam, nie będzie to moje ulubione
                    miejsce w Łodzi, bo nie lubie takich kombinatów. Ale moze nie będzie aż tak źle
                    jak się Flipom wydaje?

                    Pozdrawiam
                    Tulka
                    • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 17:57
                      Ale przeciez centrum miasta nie tylko knajpami stoi (knajpami zreszta glownie
                      sie lezy :-). A Piotrkowska bez dobrych sklepow to co?
                      W Detroit tez podobno jest fragment, dokad sie przyjezdza na zarcie - ale to
                      jest jakas 1/10 pustego centrum.
                      • tulka Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 18:29
                        Oczywiście, że nie tylko knajpami. Ale myślę, ze jak ostaną się knajpy, to już
                        ulica będzie żyła. A wobec tego również sklepy będą miały na niej rację bytu.
                        Nie wiem, przyznam się, że nie znam się na tym. Pisząc to kieruję się
                        intuicją ;-). I być może ktos mnie zaraz objedzie, że wobec tego nie powinnam
                        się wypowiadać. Ale coś nie mogę uwierzyć, zeby nagle Piotrkowska wymarła z
                        powodu Manufaktury. Pewnie jakieś przetasowania nastąpią, niektórych sklepów na
                        pewno zabraknie (bo rzeczywiście ci co wydadzą pieniądze w manufakturze nie
                        wydadzą ich gdzie indziej). Ale czy musi być tak źle, jak to widzą Flipy?
                        Wydaje mi się, że nie.
                        Jedno mogę powiedzieć: ja zostaję na Piotrkowskiej :-) Tam bedę chodziła na
                        piwo, do księgarni, czasem do kina, czasem na zakupy. Do Manufaktury moze i
                        zajrzę, ale stałą klientką na pewno nie będę :-)
                        Pozdrawiam
                        • geograf Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 20:01
                          a wiecie co mi się zdaje....
                          Zapomimnamy, że w pobliżu Piotrkowskiej buiduje się jeszcze Galeria Łódzka..

                          A co jeżeli i w tym przypadku (jak w przypadku Silvwer Screen- tam przeniósł się jeden pobliski sklep z Pitorkowskiej) zachce się zachodnim butikom przenosic w tamto miejsce, a stare przy Pietrynie zamknac??
                • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 16:16
                  Wszystko zależy od tego, czy Manufaktura będzie przyciągać przyjezdnych.

                  Poza tym, jak sądzę, nie było żadnej alternatywy dla tego projektu
                  (przynajmniej ja nie słyszałem. Te tereny od kilkunastu lat stoją puste,
                  budynki ulegają postępującej dewastacji i nie ma powodów sądzić, że coś by się
                  w przewidywalnej przyszłości zmieniło.
                  • Gość: Do. Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: 129.194.53.* 25.05.02, 16:49
                    Mysle, ze jednak cos w tym jest, ze uciekna ludzie z Piotrkowskiej. W
                    Warszawie na Marszalkowskiej i na Nowym Swiecie prawie trudno uswiadczyc
                    kupujacych (relacje z roznych zrodel) odkad powstalo kilka galerii ze sklepami
                    poza centrum.
                    Ja osobiscie wolalabym urzadzic cos specjalnego, cos niezwyklego niz nastepny,
                    zwykly hipermarket.
                    Do.
                    • Gość: mart Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 17:09
                      Gość portalu: Do. napisał(a):

                      > Mysle, ze jednak cos w tym jest, ze uciekna ludzie z Piotrkowskiej. W
                      > Warszawie na Marszalkowskiej i na Nowym Swiecie prawie trudno uswiadczyc
                      > kupujacych (relacje z roznych zrodel) odkad powstalo kilka galerii ze sklepami
                      > poza centrum.


                      chyba żartujesz !!!, mieć sklep na tych ulicach to złoty interes, są sklepy w
                      których zawsze są kolejki, o której bym nie przyszedł, przez te ulice przewije
                      sie w ciągu dni rzeka ludzi, szeroka rzeka, dlatego czynsze są bardzo wysokie i
                      nawet 10 galerii handlowych poza centrum na to nie wpłynie bo Marszałkowska czy
                      Nowy Świat to ulica w centrum a taka inwestycja jak Złote Tarasy jeszcze im
                      napędzi i tak wielu klientów


                      > Ja osobiscie wolalabym urzadzic cos specjalnego, cos niezwyklego niz nastepny,
                      > zwykly hipermarket.
                      > Do.

                      • geograf Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 20:02
                        Nie sadzisz, że warszawiacy maja ciut więcej pieniędzy??
                        • Gość: mart Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:15
                          geograf napisał(a):

                          > Nie sadzisz, że warszawiacy maja ciut więcej pieniędzy??

                          jesli porównujemy Piotrkowską i hipermarket to nawet gdyby było tam 5 razy taniej
                          to i tak nikt tam nie pójdzie żeby miło spędzić czas czy napić sie piwa, bo
                          Piotrkowska to Piotrkowska a hipermarketów jest duzo

                          • geograf Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 21:22
                            więc wyjasnij mi co spowodowało spadek obrótów sklepów zlokalizowanych przy Pietrynie?? kiedys rzeczywiście było tam więcej ludzi...i nie zrzucaj wszystkiego na spowolnienie gospodarcze......
                            • Gość: mart Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:38
                              geograf napisał(a):

                              > więc wyjasnij mi co spowodowało spadek obrótów sklepów zlokalizowanych przy Pie
                              > trynie?? kiedys rzeczywiście było tam więcej ludzi...i nie zrzucaj wszystkiego
                              > na spowolnienie gospodarcze......

                              no ale przecież nie ma tam jeszcze tego marketu, wiec na pewno nie on, myslisz że
                              inne markety ?? nie sądze, a spowolnienia odgywa na pewno dużą role, trzeba
                              płacić słony czynsz, ludzie maja mniej pieniedzy na wydatki

                              • geograf Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 21:45
                                wiesz...teraz jest właściwie tak, że hipermarkety postawiono w pobliżu największycjh osiedli.
                                W tych centrach handlowych sa również markowe sklepy, a że sa bliżej domu..więc po co tak daleko jechac do centrum?? zwłaszcza, że do takiego Tesco, Geant'a jeżdza darmowe autobusy....
                  • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 17:24
                    Protestuje przeciwko twierdzeniu, ze nie ma alternatywy dla supermarketu.
                    • .pepe. Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] 25.05.02, 17:28
                      Prawo Flipa - protestować :)
                      • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa[dygresja] IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 17:36
                        A tak naprawde - to komus sie wydaje, ze jakas czesc zyskow z hipermarketu
                        przeznacza na renowacje starego obok? Bo ja ide watpic.
    • Gość: mart Re: Manufaktura Apsysa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 17:42
      w centrum nie powinno być hipermarketu ale coś mi sie zdaje że dopóki te chore
      niedojrzałe pokolenie nie przejdze na emeryture i dopkóki nie zastpią ich
      młodzi ludzie którzy maja dość głupoty ponad miare dlaej będą powstawać...
      • Gość: flip Re: Manufaktura Apsysa IP: *.p.lodz.pl 25.05.02, 18:11
        Gość portalu: mart napisał(a):

        > w centrum nie powinno być hipermarketu ale coś mi sie zdaje że dopóki te chore
        > niedojrzałe pokolenie nie przejdze na emeryture i dopkóki nie zastpią ich
        > młodzi ludzie którzy maja dość głupoty ponad miare dlaej będą powstawać...

        Tez mi sie wydaje, ze tutaj jeszcze sa lata 1960-te. Na ogol znacznie lepiej sie
        trzymaly miasta, z ktorych mieszkancy byli dumni, ktorych ulice i domy dawaly im
        poczucie tozsamosci. U nas ulice i kamienice sie wyburza albo pozwala im trwac w
        ruinie, a nikt obok nie chce mieszkac. U nas brakuje tez podstawowego poczucia
        ogolnej estetyki i porzadku - czego dowodem na przyklad krzywe donice. Tu jest
        wszystko jedno, czy robic sie zakupy na wygwizdowie, czy na Piotrkowskiej:
        decyduja ceny i dostep do polek. Jeszcze pokutuje po biurkach poglad, ze cale
        miasto jest do przebudowy na przyklad z powodu korka na Zachodniej. Dowod: ruina
        kamienic na jednej stronie Zielonej i Narutowicza; podgryzanie kwartalu
        nowomiejskiego itp. Albo z powodu elementu spolecznego w srodmiesciu - dowod:
        bloki municypalne na Janowie.
    • geograf Re: Manufaktura Apsysa 25.05.02, 20:05
      Mam inne pytanie.

      Skad Wy wiecie, ze te wszystkie podatki popłyna do Łodzi?? Skad ta pewnośc, ze miasto na tym skorzysta? Podatki płaci się tam, gdzi ma się siedzibę, a gdzie w Polsce ma siedzibę APSYS???

      Drugie- czy ktos w ogóle orientuje się co to za firma? Czy ona rzeczywiście ma taka renomę poza granicami miasta??
    • jasam Re: Manufaktura Apsysa - miasto w mieście 28.05.02, 14:11
      1. Wg zapowiedzi chcą oferować kompletna ofertę rozrywkową. Czyli zawładnąć
      czasem i pieniędzmi, aby nie trzeba było w inne regiony miasta chodzić. Czy
      zlepek takich "wysp szczęśliwości" moze stanowić o ciekawej ofercie miasta ?
      Halo fachowcy od rozwoju miast - jak to jest oceniane naukowo ?

      2. Na terenie kompleksu Poznańskiego są dwie wyraźne funkcje - hipermarket i
      strefa zagospodarowania czasu. Przy założeniach, że średni koszyk hipermarketu
      powinien być w granicach 150-250 zł i 20-30 produktow - czyli zakupy na kilka
      dni, czy ci sami ludzie przejda z jednej strefy do drugiej np. mając w
      bagażniku zakupy. Wiąże się to też z emocjonalnym nastawieniem przyjeżdżających
      tam osob: "na zakupy", "dla rozrywki". Dla hipermarketu nie liczą się klienci
      wchodzący po colę i chipsy.
      Czy rzeczywiście te dwie strefy stanowia jakąś całość poza wspolnym parkingiem ?
      Ale skoro są rozdzielne, to czy nie lepiej było dać miejsce pod market w innym
      miejscu, a tam rozszerzyć temat "atrakcyjnego spędzania czasu" i pobudować np.
      inne ośrodki rekreacyjno-rozrywkowe. Jak np. basen, ktory budowany jest na
      Teofilowie.

      3. Dziwię się, dlaczego nikt z dziennikarzy (rożnych mediow) zaglądających na
      forum nie podjął tematu lepszego poinformowania mieszkańcow co dalej z
      Poznańskim. Pierwsze anonse prasowe jak widać na tym watku nie wyjaśniły wielu
      problemow. Jest co opisywać.
      A malkontentom najlepiej wytrącić oręż informując o realiach.
      Np. Jak Apsys realizuje obietnicę miejsc pracy dla łodzian ? W jakim zakresie
      czasowym beda powstawały miejsca pracy i czy nie będzie to tylko wędrowka firm
      np. biuro podroży z galerii Tesco przejdzie do Manufaktury - czyli nowy etat
      pozorny.
      Czy do tych miejsc pracy wliczono rownież pracownikow Muzeum Sztuki - o ile
      znajdzie pieniądze na zainstalowanie się tam ?
      Jakie są warunki przetargow, czy rzeczywiście priorytet jest dla łodzkich firm.
      itd.itd.

      Wiedza o konkretach jest najlepszym lekarstwem na wymyślne obawy.
      pozdr.
      niedoinformowany malkontent
      • Gość: Łodzian Re: Manufaktura Apsysa - miasto w mieście IP: 212.191.74.* 28.05.02, 14:31
        Według mnie inwestycja ta powinna mieć miejsce. Jednak w zamian hipermarketu
        powinny powstać biura. Sklepów w Łodzi mamy już za dużo, a firm i instytucji
        jak na lekarstwo. Poza tym ilość firm i instytucji finansowych świadczy o
        atrakcyjności miasta.

        Dziwi mnie jednak fakt, iż mimo nasycenia rynku oraz niskiej chłonności, nadal
        pojawiają się inwestorzy którzy inwestują w handel. Może to być dobry znak na
        przyszłość.

        A co do nazwy do jest beznadziejna. Już wolałbym, żeby to była Nowa Ziemia
        Obiecana, chociaż troszkę za długo brzmi.
        • jasam Re: Manufaktura Apsysa - miasto w mieście 28.05.02, 14:43
          Odnośnie inwestowania w handel.
          Zwalniani są z podatkow. Dochodowość rozliczaja globalnie. A zyskuja na
          zjawisku skali zakupow.
          A te hale są badzo mobilne pod wzgledem przesuwania ścian. Łatwo mozna zmieniać
          koncepcje wykorzystania.
          Dziś za psie pieniadze maja tereny w centrum miasta z wielkimi parkingami. Za
          kilka lat - zaczna myśleć jak z tego wyciągnąć kasę.
          Dziś za to, że zrobią dojazd do swojego sklepu - miasto ich chwali, jacy to
          dobrzy inwestorzy. Nie ma kasy - więc cokolwiek darmo jest cenne. Za kilka lat
          kosztowałoby to ich znacznie drożej. Licząc w skali np. 20 lat - nawet obecne
          straty opłacają się im.
          Im wieksza recesja tym taniej się inwestuje. A że handel jest najłatwiejszy -
          toż oni nie będą sobie utrudniać życia. A to tylko władze miasta łapia sie na
          tani lep.
          pozdr.
          • Gość: Łodzian Re: Manufaktura Apsysa - miasto w mieście IP: 212.191.74.* 28.05.02, 14:55
            Faktem jest, że inwestycje w handel najszybciej się zwracają. Ale nikt nie
            inwestuje w miasto, które nie będzie się rozwijać. Poza tym tak duza inwestycja
            (mówi się nawet o 400 mln $) musi przyciągnąć kolejnych inwestorów. Jeżeli
            przetarg na renowacje wygrają łódzkie firmy to mamy kilkaset dodatkowych miejsc
            pracy. Po wybudowaniu kilkaset osób przy utrzymaniu obiektu i kilkaset w handlu
            i kulturze.
            A tak w ogóle to ostatnio da się zauważyć wzrost zainteresowania inwestorów
            Łodzią. Oby władze miasta jak zwykle wszystkiego nie spieprzyły.

            pzdr
    • jasam Re: Manufaktura Apsysa 03.07.02, 14:13
      Z sobotniego Dziennika (niestety nie moge znaleźć linku) 29.06.02
      Dotyczy bydynku dla Muzeum Sztuki na terenie Manufaktury.

      Dają czy sprzedają ? Moniki Pietras.
      "........
      (końcowy akapit)
      Wygląda na to że strony (Urząd Marszałkowski i Apsys - przyp. jasam) nie do
      końca sie porozumiały. Apsys chce wyremontować tkalnię i przekazać ją "zgodnie
      z niezależną wyceną". Nie brzmi to jak chęć oddania całości za darmo. Tymczasem
      władze wojewodztwa propozycje firmy rozumieją jako zamiar podarowania im lub
      wydzierżawienia gotowego budynku bez konieczności partycypowania w kosztach.
      Jeżeli zainteresowani szybko nie wyjaśnią sobie do końca intencji i planow,
      Muzeum Sztuki bedzie sie gnieździć w pałacu przy Wieckowskiego przez nastepne
      poł wieku."
      ---------------------------------------------
      Zaczyna sie rozmawiac o szczegołach i okazuje się, że wszelkie ustalenia były
      na poziomie bankietowym. A rzeczywistość zaczyna skrzeczeć :
      Kto za to zapłaci ?
      Ile to ma trwać ?
      Kto dostosuje wnetrza fabryki na potrzeby Muzeum Sztuki ?
      .......
      pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka