kuubaa
27.01.05, 20:08
Życiorys jest niepełny. To ten pan sprzedał za grosze praktycznie całą polską
prasę lokalną (także łódzką) zagranicznemu kapitałowi. Po różnych pokrętnych
transakcjach (jak w przypadku Wiadomości Dnia - ktoś przypomni, który to
z "zacnych" łodzian kręcił lody?) trafiła w końcu w ręce dentysty z Niemiec.
Przy tej okazji nachodzi refleksja, że narzekamy na Wyborczą, ale dobrze że
chociaż ona jest.