Gość: messer
IP: *.skydive.pl
01.06.02, 12:00
Łódź ma ogromny potencjał turystyczny.Powinna ściągać do siebie turystów
niemieckich,włoskich,którzy wstąpią na dzień,dwa,w drodze z Krakowa do
Warszawy.Przecież Łódź leży na tej trasie.A turysić jadący z nad morza w góry
czy na odwrót.Ile to raz sam tak jadąc zatrzymywłem się w
Toruniu,Krakowie.Dlaczego oni nie mogą.Ale najpierw trzeba coś poprawić,aby
mogli bez większych problemów oglądać Łódź.Pierwsza sprawa to oznakowanie
miasta,które obecnie jest
fatalne.Nieregularne oznaczenie ulic.Totalny brak oznaczenia zabytków i dróg do
nich.Weźmy przykład z Warszawy.To jest chyba najlepiej oznakowane centrum w
Europie.Byłem już w wileu miejscach,ale czegoś tak doskonałego nie spotkałem.To
bardzo ułtwia zwiedzanie i umila czas.Z tą sprawą związana jest też informacja
turystyczna.Pracują w niej doskonali fachowcy,ale nie stwarza się im zupełnie
warunków.Dlaczego jej centralny punkt nie mieści się w centrum
Piotrkowskiej.Przecież tam docierają najczęściej turyści.Jest doskonałe miejsce,
aby umieścić tam centrum informacji.Mianowicie pomieszczenia na froncie urzedu
miasta.
Tam znajduje się teraz chyba centrum promocji.A czy istnieją jakieś
foldery pokazujące jakie są ciekawe miejsca w Łodzi i jak do nich trafić?Nie ma
sam się o nie pytałem i dostałem odpowiedź negatywną.
Kolejna sprawa to schroniska młodzieżowe.Te dwa,które isnieją są zupełnie źle
położone i przede wszystkim za drogie.Owszem cena jest średnią krajową,ale
np.do Krakowa nie trzeba ludzi przyciągać.Łodź nie takich tradycji.Miasto
powinno dopłacać do miejsc noclegowych,aby mogli w nich spać poszukujący
najtańszej oferty,przede wszystkim studenci :).Wracając do pierwszego wątku,
turystów tranzytowych,byc może warto byłoby postawić kilka bilboard'ów na
trasach
przelotowych.Ogromne zdjęce pałacu Poznańskiego naprawdę działa na wyobraźnię i
przyciąga.
Przecież mało,który turysta spoza Łodzi wie o istnieniu takich perełek
architektury.
Wiem że trudno ze względów finansowych zrealizować postulaty.Owszem
są kosztowne,lecz nie tak by nie można się było nimi zająć.Tym bardziej,że w
przyszłości
mogą takie działania przynieść spore zyski.