Dodaj do ulubionych

Wyrzuceni za narkotyki

03.06.02, 18:39
Rada Pedagogiczna XXVI LO w Łodzi zadecydowała dziś o relegowaniu dwojga uczniów, w bagażu których
przed wyjazdem na ubiegłotygodniową szkolną wycieczkę znaleziono marihuanę.
Jak oceniasz decyzję nauczycieli?
Obserwuj wątek
    • saper_ Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 18:43
      Decyzja surowa, ale może czegoś nauczy tych... jak ich właściwie nazwać...
      może - idiotów?
    • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 18:58
      Ktoś musi rozpocząć walkę z udawaniem.
      Do mediow wszyscy mowią anonimowo, że tak jest we wszystkich szkołach.
      Dlaczego nie ma dalszych działań tych wypowiedzi. Dlaczego pseudo "dobra"
      opinia jest dla Dyrektora ważniejsza od poważnego potraktowania problemu ?
      Dla mnie jest to wynik braku konsekwencji. Nauczyciele nie zadzierają z
      agresywnymi uczniami, rodzice wolą mieć "dobre" dzieci.
      A świadomość bezkarności przesuwa granicę do jakiej młodzież czuje się
      swobodna. Kiedys było wypicie piwa na wycieczce, poźniej wina, poźniej wodki -
      teraz są narkotyki. Może właśnie mocna akcja w renomowanym liceum troche
      wstrząśnie środowiskiem (nauczyciele - rodzice).
      pozdr.
      • kropka. Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 19:34
        Słusznie
        pozdrawiam
    • vladip Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 20:13
      decyzja jak najbardziej słuszna... co więcej gdyby była możliwość kontrolowania
      uczniów w szkole zapewne jeszcze kilka osób zostało by wyrzuconych
      ale... (zawsze jest jakieś ale..)
      właściwie to i tak jestem za legalizacją miękkich narkotyków... choć osoby te i
      tak zapewne nie spełniały by kryterium wieku aby je legalnie kupić
      pzdr
      vladip
    • p8 Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 20:36
      redakcja napisał(a):

      > Rada Pedagogiczna XXVI LO w Łodzi zadecydowała dziś o relegowaniu dwojga ucznió
      > w, w bagażu których
      > przed wyjazdem na ubiegłotygodniową szkolną wycieczkę znaleziono marihuanę.
      > Jak oceniasz decyzję nauczycieli?


      Najprościej jest wywalić. To wszystko co mam do powiedzenia. Oczywiście nie
      uważam że milusińscy powinni bawić się używkami, ale co to za grzebanie w
      bagażach???
      A co by się stało jakby znaleziono gorzałę???
      • saper_ Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 20:41
        p8 napisał(a):

        > A co by się stało jakby znaleziono gorzałę???

        Mam nadzieję, że dokładnie to samo.
        • p8 Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 20:47
          saper_ napisał(a):

          > p8 napisał(a):
          >
          > > A co by się stało jakby znaleziono gorzałę???
          >
          > Mam nadzieję, że dokładnie to samo.


          A ja jestem niestety pewny że nie...
          • tulka Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 20:56
            Mam brzydkie podejrzenia, że rzeczywiście wówczas nic by się nie stało.
            Kończyłam tę szkołę, choć to akurat nie ma znaczenia, bo tak jest przecież
            wszędzie. Za tzw. moich czasów (dobrych parę lat temu) na wycieczki jeździła i
            marihuana, i wszelkie możliwe rodzaje alkoholu. O tym akurat wszyscy wiedzieli
            i nikt nie reagował. Czy zareagowanoby teraz? Moim zdaniem panBozia ma rację.
            Alkohol jest traktowany jak mniejsze zło. A czy wódka jest napradę mniej
            szkodliwa od trawki? Nie wiem. Ale nie chciałabym, żeby kiedyś moje dziecko to
            sprawdzało.
            Gdyby wówczas, kiedy chodziłam do liceum, kogos z niego wyrzucono za alkohol
            lub narkotyki, byłabym oburzona. Ale wtedy byłem dzieckiem. Dziś myślę już o
            czasach, gdy to moje dziecko będzie w liceum. Kiedy będzie chodziło na imprezy
            i jeździło na wycieczki szkolne. I już sie tego boję. Jeśli jedynym sposobem
            jest wyrzucanie, niech wyrzucają. Ale rzeczywiście, niech alkohol i narkotyki
            będą traktowanie na równych warunkach.
            Pozdrawiam
            • p8 Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 21:01
              O to przecież chodzi - albo zalegalizujmy marihuanę, albo zdelegalizujmy
              alkohol. Ale równości nikagda w Polsce nie będzie.


              panBozia:(
              • Gość: blenda Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 21:06
                W Polsce nikt tego nie zrozumie!! Nie ma najmniejszych szans zeby stereotypy
                sie pozmieniały i nagle urzedasy zaczeły uwazac ze marihuana jest na rowni
                szkoldliwa z alkoholem a nawet i mniej. Nie w tym kraju!:(
                • p8 Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 21:12
                  Gość portalu: blenda napisał(a):

                  > W Polsce nikt tego nie zrozumie!! Nie ma najmniejszych szans zeby stereotypy
                  > sie pozmieniały i nagle urzedasy zaczeły uwazac ze marihuana jest na rowni
                  > szkoldliwa z alkoholem a nawet i mniej. Nie w tym kraju!:(


                  Marihuana leczy głowy chore,
                  Gorzała??? Nie, pod żadnym pozorem...


                  Ech, na każdym kroku cios w plecy.


                  panBozia:(
      • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 21:41
        p8 napisał(a):

        > A co by się stało jakby znaleziono gorzałę???

        Znaleziono
        14 (!) litrow. Wycieczka szkolna na 3 dni.

        pozdr.

        • saper_ Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 21:42
          Aha. Czyli moje nadzieje okazały się płonne. Jak zwykle. Niestety :(
          • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 21:48
            Licząc 30 osob na wycieczce, z tego 1/3 pije i ćpa niewiele to dla pozostałych
            na dwa wieczory 15 porcji narkotykow i 14 litrow gorzały to spora dawka jak na
            3 klase liceum.
            pozdr.
        • Gość: pepe Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz.msk.pl 03.06.02, 21:51
          No tak, też mnie to uderzyło. 14 litrów na ok. 28 osób (nauczycieli nie
          wliczam) na 3 dni, a przecież nie wszyscy piją. Do tego 10 gramów marychy...
          Jeżeli pije i pali połowa uczniów, to na każdego dziennie 0,33 litra + prawie
          ćwierć grama zielonego, hehe. Ach to moje kochane liceum. A pani dyr. Falak
          pewnie wpadnie w depresję i osiwieje do cna wypłakując oczy.

      • Gość: agulha Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.toya.net.pl 05.06.02, 08:09
        Przecież gorzałę też znaleziono, i co uczniowie dostaną najgorszą możliwą ocenę
        ze sprawowania...
        Jednak jest istotna różnica między znalezieniem wódki a marihuany...żeby kupić
        wódkę, nie trzeba wchodzić w kontakty z przestępcami, bo kupuje się ją w
        sklepie!
    • Gość: blenda Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 20:42
      z jednej strony dobrze ale z drugiej......
      • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 21:44
        Gość portalu: blenda napisał(a):

        > z jednej strony dobrze ale z drugiej......

        No właśnie, "z drugiej"
        Wypowiedź jednego z uczniow:
        "W szkole nie wolno palić, pić, brać narkotykow.
        wobec tego wszystkich należałoby wywalić."
        I właśnie:
        lata pobłażania i omijania problemu, powodują, że egzekwowanie prawa staje
        sie "naganne".
        Czy to jest normalne ?
        pozdr.

        • Gość: bnew Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: 217.153.8.* 04.06.02, 08:03
          > lata pobłażania i omijania problemu, powodują, że egzekwowanie prawa staje
          no właśnie, chyba troszkę za pózno się obudzili, znając współczesne realia to
          powinni wywalić z każdej średniej szkoły połowę uczniów a z niektórych nawet 98%
          jak mawiają niemcy "besser vobeugen als heilen" - lepiej zapobiegać niż leczyć,
          ale jak zwykle Polak mądry po szkodzie

    • petter Re: Wyrzuceni za narkotyki 03.06.02, 23:11
      To moze opisze pewna historie z czasow mojej edukacji.
      Chodzilem do szkoly ogrodniczej(Zubardzka).
      Mielismy praktyki w szkolnych szklarniach,gdzie uprawiano arbuzy.
      To byla polowa lat 80-tych,wiec arbuz byl dobrem deficytowym.
      Pewnego dnia trzech gosci niepochamowalo swego pragnienia i zjadlo jednego z
      uprawianych arbuzow.
      Reakcja szkoly byla natychmiastowa wywalono gosci.

      Tak wiec mysle ze to nic nowego(wyrzucenie ze szkoly)
      i w tym przypadku jak najbardziej zasluzone.
      Bo skoro mozna za arbuza....

      pozd peter
    • bartuch Re: Wyrzuceni za narkotyki 04.06.02, 09:53
      Cóż, może i słusznie wyrzuceni, ale co to zmieni???Żyjemy w strasznie obłudnym
      kraju....
    • Gość: Bożena Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: 217.97.129.* 04.06.02, 14:36
      Złości mnie hipokryzja dyskutantów.Kończyłam IV LO pod koniec lat 70-tych i już
      wtedy na imprezach oprócz alkoholu była marihuana.Decyzja o spróbowaniu
      zależała wyłącznie od nas.
      Później byłam przez 8 lat nauczycielem w liceum.Ponieważ nie mam sklerozy,więc
      ze swoimi uczniami sprawę alkoholu postawiłam jasno:"alkohol jest dla ludzi,ale
      w rozsądnych dawkach".Efekt-moi uczniowi nigdy na żadnej szkolnej imprezie nie
      byli pijani.O narkotykach rozmawialismy bardzo dużo i wydaje mi się,że nie było
      z tym problemu, ale o tym akurat zarówno nauczyciel,jak i rodzice dowiadują się
      na końcu.
      Z moich informacji od moich nastoletnich dzieci wynika,że w Łodzi nie ma liceum
      bez narkotyków i alkoholu,czyli nic się nie zmieniło od 20 lat.
      Konkluzja-lepiej zastanowić się,jak przekonać nastolatków żeby tego świństwa
      nie brali niż iść po najmniejszej linii i wyrzucać ze szkoły tych którzy wpadli.
      • Gość: q Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.toya.net.pl / 10.0.208.* 04.06.02, 14:53
        Wyrzucenie ze szkoly to nie rozwiazanie, to pozbycie sie problemu i przekazanie
        go dalej! Decyzja o usunieciu dwojki uczniow jest niesprawiedliwa!
        To nie tylko problem 26LO. Podejrzewam ze gdyby skontrolowano inny autokar z
        innej szkoly byloby zupelnie to samo...A teraz wszyscy udaja zaskoczonych, bo
        wczesniej nie widzieli (a moze nie chcieli widziec?) jak wyglada sytuacja. Ten
        problem istnieje juz od dawna, dlatego nie rozumiem dlaczego dopiero teraz po
        tym jak z dwojki uczniow zrobiono kozlow ofiarnych rozpetala sie taka afera
      • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 04.06.02, 15:18
        Gość portalu: Bożena napisał(a):

        > Złości mnie hipokryzja dyskutantów.
        Ojojojoj

        > Konkluzja-lepiej zastanowić się,jak przekonać nastolatków żeby tego świństwa
        > nie brali niż iść po najmniejszej linii i wyrzucać ze szkoły tych którzy wpadli

        Czyli skoro zrobiono niewiele do tej pory to nie nalezy nigdy niczego zaczynać ?
        A skoro to zastanawianie sie nauczycieli, rodzicow, pedagogow, specjalistow od
        narkomanii, itd trwa tak długo to co ? Nadal nie nalezy robic afer ?
        Doszliśmy chyba do sytuacji, że tylko nieuchronność wykrycia i nieuchronnośc kary
        może rozpocząć procesy myślenia.
        I znow jak w prawie karnym - wiecej krzyku nad poszkodowanym niz nad problemem
        przestępstwa. Czyli najpierw czy Dyrektor postapił słusznie wyrzucając ze szkoły,
        a poźniej dopiero co zrobic aby do tego nie dochodziło. Moze miał dość tej
        bezsilności i dał przykład. Na kogoś musiało trafić - trafiło na tych biedaczkow.

        Podajesz, że Tobie sie udawało dogadać z młodzieżą.
        Skoro nauczyciele potrafia dogadać się z uczniami, to dlaczego występuje ten
        problem tak powszechnie ? Czyli co, za mało mądrych nauczycieli, czy tez młodzież
        tak wspaniale przed nimi udaje ? Przepraszam za spłycenie problemu - ale staram
        sie skracać.

        > Konkluzja-lepiej zastanowić się,jak przekonać nastolatków ........
        Jest to prawda oczywista, znana od starozytności - ale dlaczego tak trudno to
        zrealizować ?
        Czy masz jakies propozycje konkretnych działań ?
        pozdr.
    • Gość: Nameless Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: 213.146.37.* 04.06.02, 15:10
      Myśle, że Rada Pedagogiczna postąpiła bardzo słusznie. Prośby i groźby nie
      działają już na młodzież, trzeba posuwać się do tak radykalnych decyzji. Danie
      im "jeszcze jednej szansy" spowodowałoby, że poczuliby się bezkarni i dalej
      palili by trawkę. Z drugiej jednak strony wywalenie ze szkoły nie rozwiązuje
      problemu. W kolejnej szkole uczniowie, który już raz zostali wyrzuceni za
      posiadanie narkotyków, będę po prostu bardziej uważali. Powinno się wyrzucić
      takich "osobników" ze szkoły, przydzielić kuratora sądowego i skierować na
      przymusową terapię odwykową.
    • tulka Re: Wyrzuceni za narkotyki 04.06.02, 15:22
      Jedna rzecz mnie zastanowiła- podobno alkohol i narkotyki znaleziono, gdy
      autokar został skontrolowany na rogatkach Łodzi przez policję.
      ??????
      Spotkaliście się kiedyś z czymś takim?
      Czyżby wiedzieli, że akurat w tym autokarze należy szukać? Bardzo ciekawe...
      • Gość: Nameless Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 19:25
        Poprzedniego dnia ktoś doniósł, że w autokarze mogą być narkotyki.... a alkohol
        to "efekt uboczny". :)
    • Gość: Por. B. Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 21:25
      Nie bede powtarzal tego co bylo pisane w powyzszych wypowiedziach. Zlotego
      srodka i tak nie znajdziemy. Zastanawia mnie jeszcze jedno. Co dalej z
      wyrzuconymi? Ktos ich przyjmie do jakiejs szkoly sreniej? Czy moze po takiej
      plamie w papierach pozostaje juz jedynie isc do przyuczenia do zawodu albo
      stanac pod sklepem z piwem i zapalic skręta...
      Przyszlosc, ale jaka...?

      Nie jestem za ani przeciw... tylko sie zastanawiam co dalej...?
      pzdr

      Por. B.
      • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 04.06.02, 23:18
        Skoro byli w tym LO to chętnie ich wezmą do innego. Przyrzekna poprawę, rodzice
        wpłacą większy Komitet i bedzie ok.
        • Gość: pepe Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz.msk.pl 04.06.02, 23:31
          Moim zdaniem - decyzja jest bez sensu. Jako abslowent 26 uważam, że dla pani
          dyr. Falak liczy się tylko renoma szkoły. Każda decyzja jest rozpatrywana pod
          kątem: "czy to będzie dobre dla naszego wizerunku?". Gdyby sprawa nie dostała
          się do mediów, to uczniowie Ci nie zostaliby wyrzuceni.
    • yarro_ Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 00:55
      Uważam, że dyrekcja zrobiła słusznie, ale przecież te narkotyki były SKŁADKOWE
      więc musiało byc więcej zaintetresowanych.
      Z tego co wiem, pod listą "dla kogo alkohol" podpisała się cała klasa, ale na
      narktyki nie ma odważnych... Trudno.

      Dyrekcja XXVI i tak zachowałą sie lepiej od XII, gdzie uczeń który był
      aresztowany (z wielkim hukiem we włąsnym domu!) za rozprowadzanie narkotyków
      (tak diler!) zdał sobie spokojnie maturę!

      TAK TO WŁASNIE WYGLĄDA SPRAWA NARKOTYKÓW W SZKOŁĄCHW POLSCE!

      <Y><

      PS-MOja szkoła też nie jest czysta. Y.
    • Gość: Mlody Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 07:50
      Hm. Problem ciekawy i trudny. Kiedys myslalem, ze sytuacja jest oczywista w
      takich wypadkach. Wywalic takiego delikwenta i po klopocie.
      Dzis po roznych przejsciach z moimi znajomymi sadze inaczej. Moze ci uczniowie
      nie pala tylko trawki, moze biora juz cos mocniejszego? A szkola? Nie
      interesuje sie tym tylko od razu wywala. To wyjscie na skroty, to mimo wszystko
      dopiero 3 klasa LO. Szkola ucieka w ten sposob od roli wychowawczej.
      Za przyklad podam inne LO w Łodzi(nr nie podam) i podobna sytuacje. Bylo w tym
      LO kilkoro uczniow z problemem podazajacym wprost do uzaleznienia od narkotykow.
      Szkola ta nazwijmy ja X, nie wyrzucila tych uczniow ze szkoly. Zalatwila
      rozmowy z psychologiem, terapie w grupach w osrodkach dla uzaleznionych etc.
      Oczywiscie pod warunkiem rozwiazujacym, wyrzucimy was ze szkoly jesli
      zaczniecie znowu brac.
      Efekt? Uczniowie ci zdali spokojnie pozniej mature, calkiem dobrze, wyszli z
      nalogu(ja to wiem bo znam tych ludzi). A ta szkola X? No coz to malo znane LO w
      Łodzi, ale podkreslam to nie jest moje byle LO.
      MOze ta sytuacja jest troche inna, ale jednak sadze, ze gdyby bylo troche
      wiecej dobrej woli ze strony szkoly, moznaby bylo pomoc niektorym z tych
      uczniow.
      Ostatni wniosek: szkola wybrala medialny efekt a nie rzeczywista prace nad
      trudna mlodzieza.
      Mlody
      • Gość: taniej Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: 217.96.37.* 05.06.02, 08:43
        Kilkanaście lat temu skończyłam LO. I widzę, że nic się nie zmieniło. W mojej
        renomowanej szkole byli wspaniali nauczyciele przedmiotu. I ani jednego
        pedagoga. W razie jakiś problemów zostawało się zupełnie samemu. Dorastanie to
        straszny okres, a szkoła była ostatnim miejscem, gdzie można było szukać pomocy.
        Różne rzeczy przychodzą pryszczatym do głowy.Próby samobójcze, kradzieże,
        ucieczki, używki - takie mocowanie się z sobą na zasadzie, co mogę, a co nie,
        bądź próba zwrócenia na siebie uwagi. A co na to grono "pedagogiczne"?
        Wyrzucić, pozbyć się, zapomnieć, bo trzeba bronić imienia szkoły.
        No właśnie: imię szkoły jest ważniejsze niż ludzie. A przecież wydaje się
        oczywiste, że gby ma się do wyboru między człowiekiem a ideą, wybiera się
        człowieka. Idea nie czuje bólu odrzucenia...
    • yaa Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 08:58
      Jeśli ktoś jest na tyle "dorosły", żeby brać narkotyki i pić to powinien być na
      tyle dorosły, żeby ponosić za swoje czyny odpowiedzialność. Rada Pedagogiczna
      podjęła jedyną decyzję możliwą do podjęcia. I jedyną słuszną.

      A z innej beczki - piszecie, że uczniowie są bezkarni - a co niby mają zrobić
      nauczyciele, gdy dyrekcja daje im wyraźnie do zrozumienia, że dla szkoły byłoby
      lepiej gdyby nie było ocen niedostatecznych? To nie jest mój wymysł - znam co
      najmniej 2 takie przypadki. O żadnych aferach nie może być mowy, bo to "źle
      wpływa na opinię szkoły". A wszystko to się tłumaczy niżem demograficznym.
      Yaa chodziłem do szkoły w dawnych czasach, gdy nauczyciele mówili, że "nie ma
      obowiązku skończyć tego liceum" a gdy na wycieczce napiliśmy się piwa to
      wszyscy mieliśmy na semestr "dwóje" z zachowania. Dla mnie szkoła bez
      dyscypliny nie uczy żadnej obowiązkowości nie daje żadnego dobrego przykładu.
      Niestety.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: Mlody Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 09:03
        Dobrze YAA, ale jsli ktos tylko mysli, ze jest na tyle dorosly? Jesli nie
        zdaje sobie sprawy z tego co robi?
        Poza tym wydaje mi sie, ze owszem w szkole powinna byc dyscyplina, ale jesli
        uczniowie maja problem z narkotykami to wpierw trzeba pomoc. W tym wypadku
        szkola poszla na skroty.
        • tulka Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 09:42
          Z jednej strony masz rację. Ale z drugiej... Przecież młodzi ludzie przeważnie
          traktują nauczycieli, jeśli nie jako swoich najgorszych wrogów, to jako ludzi,
          którzy nie tylko nie rozumieją ich problemów, ale w dodatku nic ich one nie
          obchodzą. Którzy nie zechcą pomóc, bo myślą tylko o tym jak tu
          człowieka "udupić". Może i ktoś zechciałby się zwrócić do nauczyciela ze swoim
          problemem, ale na pewno niewielu jest takich uczniów.
          To wszystko jest błędne koło. Nauczyciele zarabiają psie pieniądze, więc
          czepiają się wszystkich zajęć, jakie uda im się znaleźć (dodatkowe etaty,
          korepetycje, ewentualnie jakieś kursy i szkolenia, zeby byc w lepszej
          sytuacji "przetargowej"). Często nie mają czasu dla uczniów. Czy należy ich za
          to potępiać? Ja tego nie zrobię.
          Z drugiej strony- uczniowie nauczycieli nie szanują albo po prostu im nie
          ufają. Często niesłusznie. Jeśli mozna mówić tu o "winie", to leży ona pośrodku.
          Pozdrawiam
        • yaa Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 10:04
          Gość portalu: Mlody napisał(a):

          > Dobrze YAA, ale jsli ktos tylko mysli, ze jest na tyle dorosly? Jesli nie
          > zdaje sobie sprawy z tego co robi?

          Albo robimy to co możemy - i wtedy jest wszystko ok albo łamniemy jakieś zasady -
          ale wtedy musimy liczyć się z konsekwencjami. Ci uczniowie to nie są małe dzieci.
          Jak im się będzie wydawało, że potrafią jeździć samochodem i wsiądą bez prawa
          jazdy i zabiją kogoś to też nie będzie problemu, bo im się wydawało?

          > Poza tym wydaje mi sie, ze owszem w szkole powinna byc dyscyplina, ale jesli
          > uczniowie maja problem z narkotykami to wpierw trzeba pomoc. W tym wypadku
          > szkola poszla na skroty.
          Jeśli ktoś ma problem z narkotykami to trzeba mu pomóc. Ale oni nie są
          narkomanami - chcieli się tylko "zabawić". Więc nie ma co im pomagać bo nie
          trzeba ich wyciągać z nałogu.
          I jest jeszcze jedna sprawa, może najważniejsza - przy tych zarobkach
          nauczycierli, przy ograniczaniu możliwości wpływania na postępowanie uczniów,
          przy ciągłym stawianiu nauczycieli pod ścianą, przy ciągłej polityce niszczenia
          wszystkiego co porządne na rzecz bylejakości (i od czasu do czasu jakiejś
          spektakularnej akcji - typu bicie rekordu) przy ciągłym niezrozumieniu istoty
          szkoły, jako miejscu szczególnym i dla ucznia i dla nauczyciela przy
          przeładowanych głupotami programach nauczania trzeba stwierdzić, że SZKOŁA NIE
          JEST OD WYCHOWYWANIA TYLKO OD UCZENIA I TO TYLKO JAKEGO-TAKIEGO.
          Niestety.
          I niech mi nikt nie mówi, że nauczyciel ma wychowywać - on na to nie ma szans
          (nie mówiąc o chęciach)!!!! Szkoła nigdy nie wyręczy rodziców, którzy nie mają
          czasu dla swoich dzieci a przypominają sobie o nich w maju, jak dowiadują się, że
          grozi im powtarzanie roku.
          Pozdrawiam
          Yaa

          • Gość: Mlody Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 11:02
            Hm. Wpierw musze powiedziec, ze uznaje za nieco nieuczciwe porownanie uczniow,
            ktorzy biora narkotyki do kierowcow bez prawa jazdy. To inny ciezar gatunkowy.
            Dlatego pozostawie to bez komentarza.
            Apropo tych uczniow. No coz wlasnie dlatego, ze szkola ich wyrzucila to my
            teraz:
            1. nie wiemy czy maja problem z narkotykami czy tez nie
            2. czy to bylo tylko dla "abawy" jak to okresliles
            3. generalnie nie wiemy o tym nic, co to byli za ludzie, czy byli to dilerzy,
            czy tez nie etc.
            A w sprawie wychowanie przez szkole. Yaa opisujesz stan faktyczny jak jest.
            Zgadzam sie jest zle, male pensje, zly program itd. Tylko, ze ja uwazam, ze tak
            byc nie powinno, ze to musi sie zmienic.
            Jesli chodzi o to, ze szkola nigdy nie bedzie wychowywac. Musze tylko
            zauwazyc, ze w przedwojennym szkolnictwie to wlasnie nauczyciele, gimnazja,
            licea uczyly......i wychowywaly. Wychowywaly w patriotycznym nastawieniu.
            Podaje ten przyklad by uzmyslowic Ci, ze skoro kiedys to bylo mozliwe to czemu
            nie dzis?
            Nie mozna zalamac rak i mowic: nic sie ni da zrobic. Ja TAK PRZYNAJMNIEJ SADZE.

            Pozdrowienia Mlody
            • tulka Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 11:10
              Do tego, co było przed wojną, nie da się wrócić. Żeby szkoła mogła wychowywać w
              ten sposób, młodzi ludzie muszą być już ukształtowani przez dom. A z tym teraz
              kiepsko...
              Wychowywać może ktos, kto jest przez wychowywanych szanowany. A jak może być
              szanowany człowiek uważany za nieudacznika? Tak się teraz przecież mówi o
              nauczycielach- "nic innego nie umie, to poszedł (poszła) uczyć". Przykre to,
              ale prawdziwe.
              • tulka Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 11:55
                Dodam tylko (bo chyba ta moja wypowiedź nie była do końca jasna), że oczywiście
                smutne lecz prawdziwe jest to, ze takie sądy są często wygłaszane, a nie to, że
                nauczyciele wybieraja ten zawód, bo nic innego nie potrafią robić...
            • yaa Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 11:45
              Może porównianie nie było szczęśliwe, choć chodziło mi o to, że nie ma czegoś
              trakiego jak "wydawało mi się że jestem dorosły". Jak się coś robi, to trzeba
              ponosić konsekwencje.
              A co do tego, co wiemy, to słyszałem, że to byli dobrzy uczniowie, bez
              problemów "wychowawczych" i sami przyznali, że te narkotyki to tylko "na
              spróbowanie" i "wygłup".
              Zgadzam się z Tulką, że wychowanie zaczyna się w domu. Żadna, nawet najlepsza
              szkoła nie wychowa uczniów, którzy nie wynieśli z domu podstaw zachowania się,
              którzy nie wiedzą co jest dobre a co nie.
              Pozdrawiam
              Yaa
              • Gość: Mlody Re: Z innej beczki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 11:49
                Zobacz Yaa jak USA wygrywa z Portugalia!!!! Do przerwy jest 3:1 dla USA~!!!!!!
                A co do dyskusji to zakonczmy ja. Zgadzam sie z toba w wiekszosc spraw.
                A z drugiejstrony kazdy by mowil, ze to dla zabawy pierwszy raz itd.
                Mlody
      • Gość: Mlody Re: Wyrzuceni za narkotyki-do Yaa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 09:04
        A no jeszcze jedno nigdy nie ma jedynie slusznych decyzji. Tak bylo w
        komunizmie, ale na szczescie obecnie jest inaczej.
    • Gość: alien Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 16:13
      Decyzja jak najbardziej słuszna. Mam nadzieję, że narko-uczniami zajmie się
      teraz prokurator. Wszystkich, którzy uważają, że decyzja szkoły jest za ostra,
      a młodzieży trzeba dać szansę, zapytuję, czy życzą sobie, żeby ich dzieci ktoś
      częstował narkotykami na wycieczce szkolnej (żeby im je potem sprzedawać, kiedy
      się uzależnią), albo chociaż opowiadał, że narkotyki są "cool".
      • retro Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 19:42
        Gratuluję większości osób wypowiadających się w tych postach dobrego
        samopoczucia i hipokryzji.
        Nie pijecie, nie palicie, tylko mleczko i klikanie na forum?
        Co do uczniów - należałoby im jeszcze obciąc dłonie i wysłać na reedukację do
        Chin, prawda?

        pzdr
    • gabi1 Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 20:58
      No cóż...?
      Można by powiedzieć twarde prawo ale prawo tylko zastanawia mnie
      (jako,że nie czytałem tego artykułu)
      1.Czy to byli dobrzy uczniowie z którymi nigdy nie było "problemów
      wychowawczych".
      Bo jeśli nie mieli to czemu nie dać im szansy? Dość łatwo złamać młodemu
      człowiekowi życie.I nie powiecie mi,że tych dwoje wiozło narkotyki i wódkę
      tylko dla siebie a co z resztą.Pozostali tylko mieli patrzeć?

      2.Tylko ci dwaj mieli narkotyki i wódkę?
      Jakie kary dla pozostałych szanowne ciało pedagogiczne przewidziało?
      Oceny z zachowania były dla mnie zawsze śmieszne?Bo kto na to patrzy?
    • ixtlilto Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 21:04
      Trudno mi oceniać decyzję nauczycieli.
      Powiem tylko tyle, że problem nie jest nowy: zwłaszcza w tej szkole. Ale co tu
      się oszukiwać narkotyki są w KAŻDEJ szkole w Łodzi!!! Nie ma tu podziału
      na "lepsze" czy "gorsze" licea bo wszędzie problem jest ten sam.

      Ixtlilto
      • kropka. Re: Wyrzuceni za narkotyki 05.06.02, 23:06
        Już jakiś czas temu zauważyłam, że hasło "demokracja" jest u nas równoznaczne
        z łamaniem obowiązujących dawniej zasad. Nie tylko w szkołach. Wolno:
        troszkę okraść emeryta (niska szkodliwość społeczna),
        troszkę pobić staruszka (j.w.)
        troszkę popalać narkotyki
        troszkę pić i palić w szkołach
        troszkę być w ciąży też można?
        Przepraszam, ale albo są jakieś zasady i prawo, albo gramy w wolną amerykankę.
        Prawo jednoznacznie zakazuje posiadania i brania narkotyków, więc nie ma co
        dyskutować, czy miękkie można, czy byli dobrymi uczniami, czy alkohol też.
        Zakazane, więc nie można i koniec.
        Z naszego podwórka: ktoś ukradł rower Flipom. Czy to, że rower był stary,
        niewiele warty, a złodziej być może miał piątkę z historii na maturze zmienia
        fakt, że rower został ukradzony? Ktoś, kto to zrobił, nie jest złodziejem i nie
        złamał prawa?
        Czy jeśli wreszcie znajdą się ludzie w tym kraju, którzy zechcą nazywać rzeczy
        po imieniu, karać złodziei, huliganów, dilerów narkotyków - to mają tego nie
        robić, bo kiedyś było inaczej?
        Zastanówcie się, bo jeśli zaczynacie szukać usprawiedliwienia dla łamania
        prawa, to chyba czas spieprzać z tego kraju.
        pozdrawiam, choć wkurzyłam się jak jasna cholera
        • Gość: jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.Astral.Lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 06.06.02, 00:07
          kropka. napisał(a):

          > troszkę być w ciąży też można?
          Jeśli ma sie złych rodzicow (czyli zawsze) i do szkoły pod gorkę (czyli zawsze)
          to chyba mozna.

          > wkurzyłam się jak jasna cholera
          Spokojnie - młodsze pokolenie ćwiczy dyskusje. Dopoki to sa ich koledzy a nie ich
          dzieci to są po innej stronie. To zidiociali dorosli czepiaja się.
          spokojne pozdrowienia
          • Gość: .... Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.toya.net.pl / 10.0.208.* 06.06.02, 15:05
            ODWALCIE SIE OD TYCH UCZNIOW! NIE BYLI ZADNYMI DILERAMI, NIE SA ZADNYMI
            NARKOMANAMI, TO TYLKO MLODZIENCZA CIEKAWOSC SPROBOWANIA RZECZY ZAKAZANEJ. A
            ALKOHOL? SA PELNOLETNI WIEC IM WOLNO... CZY WY NIGDY NIE POPELNIACIE BLEDOW??
            CZY TO MA BYC POWODEM ZEBY PRZEKRESLIC IM CALE ZYCIE? MOIM ZDANIEM POWINNI
            DOSTAC JESZCZE JEDNA SZANSE!
            • yaa Re: Wyrzuceni za narkotyki 06.06.02, 15:15
              A yaa proponuję, żebyś zapoznał się z tym, co nazywa się kulturą.
              Pozdrawiam
              Yaa
            • Gość: q Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.toya.net.pl / 10.0.208.* 06.06.02, 19:54
              Mam tutaj do forumowiczow pytanie. Skoro wiekszosc z was uwaza ze decyzja o
              wyrzuceniu dwojki uczniow ze szkoly jest slyszna, czy gdyby to u waszych dzieci
              znaleziono narkotyki, tez wyrzucilibyscie ich z domu? W tej sytuacji trzeba im
              jakos pomoc, a nie pozbywac sie problemu, zeby szkola przypadkiem nie stracila
              renomy! Bzdura i jeszcze raz bzdura!
              • jasam Re: Wyrzuceni za narkotyki 06.06.02, 20:25
                Nie wyrzuciłbym z domu ale zrozumiałbym wyrzucenie ze szkoły. Tak - i mozesz
                zaprzestać odpowiedzi że nie wierzysz.
                Jest zdecydowana roznica pomiedzy reakcją w domu a w szkole.
                A w domu pierwsze to poszedłbym z MOIM dzieckiem na policję z narażeniem swojej
                rodziny i ujawniłbym cały ciąg koleżeński.
                Przepraszam, ale tu potrzebna odwaga rodzicow a nie ciągłe oczekiwanie na
                poprawę "naiwnych" młodzieńcow. Każdy uważa że jest cwańszy od innych i jego
                nie złapią.
                A skoro kogos złapali to dzieki decyzji dyrektorki zrobiło sie głośno w całym
                mieście wokoł problemu. Sam juz dostałem zaproszenie do szkoły dziecka na
                pogadanki z pedagogiem.
                I może dziękitakiemu nagłośnieniu sprawy zrobimy chociazby milimetr do przodu
                aby zmniejszyć niebezpieczeństwo narkomanii wśrod młodzieży. Ci mieli pecha.
                pozdr.
    • Gość: mmab Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 21:53
      Ukończyłam to liceum dwadzieścia lat temu, i stwierdzam duży postęp w nazywaniu
      rzeczy po imieniu. Za mojej kadencji dyrekcja utrzymywałaby, że w plecakach
      uczniów znaleziono proszek do prania, aczkolwiek także by ich wywalono, ale bez
      podawania tak głośno przyczyny. Swoją drogą, z tego liceum wylatywano za dużo
      mniejsze przewinienia, np. za brak promocji lub nadmiar seksapilu. Wszystko w
      imię utrzymywania bezcennej renomy.
      • ixtlilto Re: Wyrzuceni za narkotyki 07.06.02, 22:06
        Gość portalu: mmab napisał(a):

        > [..]nadmiar seksapilu.
        ...??? Za co? W jaki sposób stwierdzano nadmiar seksapilu?!!
        • Gość: Mlody Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.02, 22:08
          No fakt to byc moze nie jest pytanie, ktore powinnas zadac Ty..... ;P

          Zartobliwy Mlody
          • Gość: kx Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 07.06.02, 22:19
            jakby to powiedział dawny Młody- kolejny kawalarz :))))))))
            • Gość: Mlody Re: Wyrzuceni za narkotyki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.02, 22:56
              Hm. Nie rozumiem podtekstu Twej wypowiedzi, nie kojarze o co Ci chodzic
              moze.....
              :p
              Pozdr. Mlody

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka