Dodaj do ulubionych

Tory na Piotrkowskiej

04.06.02, 17:58
Wkrótce będziecie mogli przeczytać na łódzkiej stronie internetowych Gazety (a jutro w wydaniu papierowym) to,
co we wtorek udało nam się zebrać na temat ewentualnego wyeksponowania starych torów tramwajowych po
remoncie ul. Piotrkowskiej. Dziś jest niestety tak, że szanse są ponoć marne. Ale spróbujemy powalczyć dalej. I
dlatego prosimy Was o pomoc - zastanówcie się i podpowiedzcie nam, co jeszcze można byłoby w tej sprawie
zrobić. Z kim pogadać, kogo poprosić, jakim autorytetem się podeprzeć. Myślcie i piszcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: flip Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 04.06.02, 18:22
      Tramwaj elektryczny to jeden z niewielu atrybutow wielomiejskosci Lodzi, rok
      zalozenia stosunkowo wczesny. Dlaczego nie eksponowac tego w salonie miasta?
      • jasam Re: Tory na Piotrkowskiej 04.06.02, 18:34
        Gość portalu: flip napisał(a):

        > Tramwaj elektryczny to jeden z niewielu atrybutow wielomiejskosci Lodzi, rok
        > zalozenia stosunkowo wczesny. Dlaczego nie eksponowac tego w salonie miasta?

        Z polskiego na nasze
        Ponieważ Flipy piszą z natury pokrętnie:
        W Łodzi nie było tramwajow konnych a od razu elektryczny i to wcześniej niz w
        innych miastach stąd taki wypowiedź.
        "Łodź była pierwszym miastem Krolestwa Polskiego, w ktorym 11/23 grudnia 1898 r.
        ruszyły tramwaje elektryczne; na warszaskich ulicach eszcze przez dziesięć lat
        koniki ciągnęły wagony po szynach."
        Z książki M.Z.Wojalskiego, 100 lat łodzkich tramwajow.
        • Gość: flip Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 04.06.02, 18:40
          Kongresowka bym sie za bardzo nie chwalil, bo tych tramwajow bylo w tym duzym
          dosc kraju 2 (slownie: dwa). Po prostu powstaly stosunkowo wczesnie i juz. W
          miescie bez gieldy, ratusza, dworca, teatru - to to bylo cos.
    • jasam Re: Tory na Piotrkowskiej 04.06.02, 19:09
      Lista myśli dowolnych:
      1) Ryszrd Bonisławski:
      - radny Sejmiku Wojewodzkiego,
      - Prezes Towarzystwa Przyjacioł Łodzi
      - Dyrektor Centrum Informacji Turystycznej
      2) p. bodajże Frączak - samodzielne stanowisko ds promocji turystyki w Łodzi
      Wydział Edukacji i Kultury Fizycznej UMŁ
      3) prof. Liszewski Łodzkie Towarzystwo Naukowe
      4) prof. Krzysztof Stefański - autor książek o Łodzi, UŁ i PŁ (obecnie wyjechał
      na kilka dni)
      5) Instytut Architektury i Urbanistyki - FLIPY pomożcie
      6) Miejski Konserwator Zabytkow
      7) Regionalny Ośrodek Studiow i ochrony Krajobrazu
      8) Klub Miłośnikow Starych Tramwajow
      9) Towarzystwo Opieki nad Zabytkami - powiadomię
      10) Przewodnicy PTTK
      11) ...
      na razie wyczerpałem listę.

      Należy zdać sobie sprawę, że opoźni to prace o jekiś 1-2 miesiące. Trzeba
      przeprojektować plany (choćażby inne podłoże pod torowisko), nie wiem czy nie
      naruszyłoby to warunkow przetargu, a z pewnościa miasto musiałoby wydać więcej
      pieniędzy.
      Ale:
      - poza wymienionymi wcześniej zaletami takiego pomysłu, byłaby mozliwość
      ustawienia na szynach jakiegoś zabytkowego wagonu. To byłaby prawdziwa
      artakcja. A na ekranie etiudy i krotkomerażowki o Łodzi.
      Trzeba walczyć
      pozdr.
      • saper_ Re: Tory na Piotrkowskiej 04.06.02, 19:17
        Przy okazji tych torów przyszedł mi do głowy pomysł na gadżet związany z
        Łodzią. Mam nadzieję, że nie zostaną wykorzystane do tego akurat tory z
        Piotrkowskiej, no ale do rzeczy. Wymyśliłem sobie, że takie stare tory można
        pociąć na plasterki, coś do nich doczepić - np. plakietkę z herbem miasta - i
        sprzedawać turystom, jako naszą niepowtarzalną pamiątkę. Nie wiem, czy mój
        pomysł jest oryginalny, no i nie wiem jak zostanie oceniony :)
        Pozdrawiam 8-?
      • Gość: flip Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 04.06.02, 19:35
        Trzeba by zrobic podlaczenie to torow na Andrzeja, zeby z czasem podlaczyc sie
        do Kosciuszki. To by sluzylo tramwajom turystycznym.
        • Gość: flip Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 04.06.02, 19:37
          Mozna by tez zrobic odboczke na Kilinskiego w kierunku wykonczalni, polozyc
          trzecia szyne i powiesic w fabryce druty.
    • yarro_ Re: Tory na Piotrkowskiej 05.06.02, 00:02
      REDAKCJO - JESTES WIELKA!

      Dzieki temu, ze zaiteresowalisie się sprawą, jest wieksza szansa na powodzenie!

      Jasam wyczerpał chyba listę ludzi, do kórych możecie sie zwrócić z pośbą o
      współpracę, pomoc. My tez możemy cos napisac, tylko musimy miec z nimi
      kontakt ;)

      Jeszcze raz DZIĘKI!

      Pozdrawiam!

      Jarosław Kubiak <Y><
    • Gość: debil Re: Tory na Piotrkowskiej IP: 157.25.165.* 05.06.02, 10:12
      "Z kim pogadać, kogo poprosić, jakim autorytetem się podeprzeć. Myślcie
      > i piszcie."
      Pogadajcie z Lepperem niech zrobi jakieś blokady, zamieszki, manifestacje,
      pospolite ruszenie, do tego weźcie jeszcze zielonych i postawcie na tych torach
      tira. albo sami weźcie tę szynę i walnijcie się w pecynę. gwiazdy na pietrynie,
      szkaradne pomniki rubinstaina itd., cmentarz przełomu tysiącleci na
      Piotrkowskiej. Robienie atrakcji turystycznych z byle czego powoduje że łódź
      staje się miastem kiczu. powodzenia zróbcie pomnik z trąbki do pierdzenia.

    • hubar Re: Tory na Piotrkowskiej 05.06.02, 14:45
      No to już piozamiatane :-((( Dziś byłem świadkiem jak robole wyrywali tory z
      Pietryny, już się nie uda ich zatrzymać:-(

      pozdrowy
      • Gość: mch Tory na Piotrkowskiej a podejscie UMŁ IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.06.02, 15:39
        I po torach. Pomysł był już wcześniej nagrywany w UM, ale nic z tego nie
        wyszło. Urzędnicy po prostu nas olali. Oni chyba nienawidzą tych torów. W
        planach KMST miał zachowanie fragmentu toru na pietrynie ze stosowną tablicą
        informacyjną (coś ala pomnik w ziemi). Pomysł istniał już za czasów pierwszego
        remontu. Sprawa rozeszła się jednak po łokciach, a torów JUŻ prawie nie ma...

        Jak zwykle do celów muzealnych trzeba będzie w poszukiwaniu zabytkowych szyn
        jeździć po złomowiskach. A przywóz tego żelastwa stamtąd będzie drogi. Trzeba
        zrobić tak, żeby na zapas zostawili trochę szyn i mocowań, żeby w późniejszym
        terminie można było zrobić rekonstrukcję (na nowym podłożu).
    • Gość: alien Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 16:08
      Gdyby po tych torach miało cos jeździć - to może mają sens. Gdyby miały być
      wyeksponowane tylko tak sobie, "historycznie" - straszna bzdura. Z Łodzi nie da
      się zrobić atrakcji turystycznej, bo jak wygląda to miasto, każdy widzi. Nawet
      gdyby przenieść tu Wawel, niewiele by to zmieniło. Jeżeli władze miasta chcą
      coś zrobić dla mieszkańców, to zamiast eksponowania historii, która nie jest za
      ciekawa ( porównaj z Warszawą, Krakowem czy Gdańskiem ) powinny zająć się
      usunięciem z chodników meneli, zaczepiających przechodniów ( w tym turystów ).
      Odpowiednie paragrafy istnieją, tylko policja jakoś zawsze patrzy w inną stronę.
      • kropka. Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 01:12
        Masz rację, alien. Po cholerę nam jakieś durne zabytki, historia i tradycje?
        Świat powstał w chwili Twojego urodzenia i skończy się wraz z Twoim ostatnim
        tchnieniem.
      • zamek Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 03:31
        Masz, chłopie, cholernie trafionego nicka. Faktycznie,
        jesteś tu kompletnie obcy.
    • ob.serwator Jeszcze jeden przykład... 06.06.02, 08:55
      Tory tramwajowe na Piotrkowskiej to jeszcze jeden przykład bylejakości tego
      miasta. Wszystko tu sie robi byle jak, tymczasowo, na jakąś okazję, aby było
      cokolwiek. Kiedy w początkach lat 90-tych rozpoczęto remont pierwszego odcinka
      między Zamenhofa i Struga spieszono się bardzo, aby zdążyć z ukończeniem prac
      przed Światowym Spotkaniem Łodzian. Spuieszono się tak bardzo, że postanowiono
      zostawić w ziemi szyny tramwajowe. Teraz, kiedy "cudowna nawierzchnia", która
      miała mieć gwarancję kilkudziesięciu lat, się rozsypała urzędnicy zapomnieli
      już co się kryje w ziemi (zresztą inni też). Zresztą jeśli nawet pamiętali to
      nie przyszło im do głowy, że taką rzecz można wykorzystać do podmiesienia
      atrakcyjności miasta. Można było zrobić różne rzeczy - od zachowania tej
      pamiątki na całym odcinku lub fragmencie do zachowania tylko kilku metrów,
      dobrze wyeksponowanych jako swego rodzaju pomnika (tak jak zrobiono to przy
      Dworcu Kaliskim!).
      Można było. Ale najpierw trzeba myśleć!
    • Gość: debil Re: Tory na Piotrkowskiej IP: 157.25.165.* 06.06.02, 12:24
      Ludzie, zastanówcie się co wy gadacie. eksponować tory. wyobraźcie sobie
      obcokrajowca, któremu pokazujemy wielką atrakcję w postaci szyny. nie bądźmy
      śmieszni jak Amerykanie dla których beczka sprzed dwustu lat to coś tak cennego
      jak dla nas Wawel. kropka ty też popierasz tą bzdurę, wydawało mi się, że kto
      jak kto ale ty myślisz i potrafisz mieć swoje zdanie. a widzę, ze też wierzysz
      w Gazetę jak w biskupa, każdy pomysł rewelacja. za sto lat wyeksponujemy asfalt
      z Al. Kościuszki, a może teraz jeszcze poszukajmy jakiegoś kibla z bałuckiego
      podwórka i też go wystawimy np. przed Teatrem Wielkim między fontannami. jak
      się nie opamiętacie i zrealizujecie ten pomysł, zgłoszę go do bzdury roku,
      spakuję walizki i opuszczę ukochaną Łódź, będę tęsknił ale wrócę dopiero jak
      mieszkańcy zmądrzeją.
      Alien trzymaj się
      debil
      • zamek Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 13:00
        Przyjmij do wiadomości, że dla paru osób te tory są
        ważne, bo to kawałek historii tego miasta - dość,
        krótkiej, jak być może wiesz (w co wątpię). Tutaj jest
        naprawdę trudno o jakąkolwiek rzecz dwustuletnią, a
        trasa jednego z pierwszych na ziemiach polskich
        tramwajów - choć "ledwie" stuletnia - jest (a
        przynajmniej powinna być) historyczną pamiątką. Wyobraź
        sobie, że w Poznaniu pozostawiono tory pod samą -
        jeszcze bardziej historyczną - katedrą na Ostrowiu
        Tumskim. W Warszawie status toru muzealnego ma odcinek
        na Bródnie, wcale niestary, ale widocznie w stolicy nie
        ma debili, tylko są ludzie zainteresowani przeszłością
        miasta - nawet niedawną.
        Poczytałeś? Zgłosiłeś do bzdury roku? To pakujesz
        walizki i do widzenia. Tęsknić za Łodzią łaskawie
        pozwalam. Aha, zgaś światło, jak będziesz wychodził.
        • Gość: Ryhoo Re: Tory na Piotrkowskiej IP: 212.191.68.* 06.06.02, 13:11
          Tory na Piotrkowskiej zachować trzeba. Bezdyskusyjnie. To dużo lepsza atrakcja
          niż wszystkie ławeczki razem wzięte. Ale to nie wszystko. Gdyby tam jeździł
          jakiś stary tramwaj to dopiero byłoby coś. To przyciągałoby turystów, a i nam,
          Łodzianom ubarwiałby spacery. Nie zaprzepaśćmy szansy na taką wypasioną
          atrakcję.
          • Gość: ltfc Re: Tory na Piotrkowskiej IP: 217.153.10.* 06.06.02, 13:25
            stary tramwaj jeżdżący Piotrkowską od Placu do Placu byłby OK, ale..

            no właśnie, najpierw oburzyliby się właściciele ogródków piwnych, następnie
            larum podnieśliby mieszkańcy Piotrkowskiej (hałas), później głos na nie
            oddaliby rikszarze a na koniec przyszłaby zima i zasypała tory, przez co stary
            tramwaj stałby się nieużyteczny..

            tak to by wyglądało..
            a poza tym zgadzam się z opiniami, że biedne jest miasto, w którym jako
            atrakcję turystyczną eksponuje się tory tramwajowe..choćby i pierwsze w Polsce

            tak więc stary tramwaj jeżdżący po torach TAK, ale same tory...?


            • jasam Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 14:05
              Czyli od razu Wawel - jeśli nie to nic nie robić ?
              To nie chodzilo aby pokazać kawałek metalu - to wyjaśnienie dla
              wolnomyślących - ale aby przypomnieć że 100 lat temu po tej ulicy/deptaku
              zawalonej dzis różnymi "atrakcjami" jeździły kiedys tramwaje.
              W Gnieźnie wystawiono "piramidki" oznaczejące, gdzie kiedys były bramy. Gdyby
              choćby drobne elementy zostały z tych bram byłoby bardziej przekonujące.
              Ten tor miał być pewnym wywołaniem myslenia i przypomnienia historii miasta.
              A jeżeli tak łatwo będziemy na śmietnik wyrzucać elementy historyczne, to
              kiedys rzeczywiście będziemy smieszni pokazując turystom "nowe" zabytki
              tworzone dla pokzaywania.
              • Gość: ltfc Re: Tory na Piotrkowskiej IP: 217.153.10.* 06.06.02, 14:31
                ale nie obrażajcie się na fakty. A fakty są takie, że w Łodzi nie ma
                prawdziwych zabytków! Robienie na siłę "zabytków" z familoków, ze zrujnowanej
                fabryki czy torów tramwajowych jest śmieszne. Naprawdę wierzycie, że
                obcokrajowcy będą sobie robić zdjęcia przy torze..? Albo ich widok zmusi do
                myślenia o historii miasta kogoś, kto z natury w ogóle mało myśli..? Zejdźcie
                na ziemię i pomyślcie ile fantastycznych rzeczy jest do oglądania w Europie???
                Ile poza nią? Myślicie, ze ktoś pochyli głowę nad łódzkimi torami
                tramwajowymi..?
                Zadbajmy raczej o odnowienie wszystkich domów na Piotrkowskiej - secesja jest
                atutem tego miasta - o to, by Pałac Poz. wyglądał zawsze tak jak teraz, o
                cmentarz żydowski, o pamięć wielokulturowej Łodzi sprzed wojny.
                a tory niech sobie będą, ale w połączeniu z FAKTYCZNIE JEŻDŻĄCYMI PO NICH
                STARYMI I ZABYTKOWYMI TRAMWAJAMI albo chociaż jednym..wtedy cała ta dyskusja ma
                sens..
                • Gość: mch Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.06.02, 16:35
                  Gość portalu: ltfc napisał(a):

                  > ale nie obrażajcie się na fakty. A fakty są takie, że w Łodzi nie ma
                  > prawdziwych zabytków! Robienie na siłę "zabytków" z familoków, ze zrujnowanej
                  > fabryki czy torów tramwajowych jest śmieszne.

                  A co wg Ciebie jest prawdziwym zabytkiem? Widać jak bardzo spaczoną wiedzę mają
                  ludzie. Pokutuje tu pogląd z czasów PRL-u, gdzie wszystko co z XIX wieku szło do
                  wyburzenia. A ja przypominam, że XIX wiek to już dwie epoki wstecz! Czas leci...

                  > Naprawdę wierzycie, że
                  > obcokrajowcy będą sobie robić zdjęcia przy torze..?

                  Podać kilka przykładów? Do Łodzi przyjechał raz pewien Amerykaniec tylko po to,
                  żeby zobaczyć nasze miasto, ale takie prawdziwe ze wszystkimi szczegółami.
                  Interesowały go te walące się domy, fabryki i kamienice poza Piotrkowską, stare
                  bocznice kolejowe i tory tramwajowe, zaułki - to czego Ty nie widzisz, bo masz
                  klapki na oczach. Człowiek był znudzony katalogowymi i opatrzonymi Wawelami,
                  Zamkami Królewskimi i innymi rodzimymi lub zagranicznymi "prawdziwymi zabytkami".
                  Jeżeli ludzie nie uświadomią sobie, że Łódź jest atrakcyjna, to nie mamy o czym
                  rozmawiać, bo to jak grochem o ścianę.

                  > Albo ich widok zmusi do
                  > myślenia o historii miasta kogoś, kto z natury w ogóle mało myśli..? Zejdźcie
                  > na ziemię i pomyślcie ile fantastycznych rzeczy jest do oglądania w Europie???
                  > Ile poza nią? Myślicie, ze ktoś pochyli głowę nad łódzkimi torami
                  > tramwajowymi..?

                  Cudze chwalicie - swego nie znacie. Ale to do niektórych osób nigdy nie dotrze...

                  > Zadbajmy raczej o odnowienie wszystkich domów na Piotrkowskiej - secesja jest
                  > atutem tego miasta - o to, by Pałac Poz. wyglądał zawsze tak jak teraz, o
                  > cmentarz żydowski, o pamięć wielokulturowej Łodzi sprzed wojny.
                  > a tory niech sobie będą, ale w połączeniu z FAKTYCZNIE JEŻDŻĄCYMI PO NICH
                  > STARYMI I ZABYTKOWYMI TRAMWAJAMI albo chociaż jednym..wtedy cała ta dyskusja ma
                  > sens..

                  Zaraz, chwilunia. Czegoś tu nie rozumię. Wyżej napisałeś, że u nas nie ma
                  zabytków, a tu wymieniasz kilka z nich. No więc w końcu zdecyduj się na coś!
                • jasam Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 19:42
                  Gość portalu: ltfc napisał(a):

                  > ale nie obrażajcie się na fakty. A fakty są takie, że w Łodzi nie ma
                  > prawdziwych zabytków!

                  I tu zaprzeczasz faktom. Gdy chcemy zachowac prawdziwe zabytki to ty narzekasz.
                  Pałac Poznańskiego budzi dyskusje co do historycznej rekonstrukcji a poza tym
                  nigdy nie był podświetlany - dzis jest i stanowi atrakcję ktora jest na Twojej
                  liście. Ale czy to prawdziwy zabytek czy zabytek atrakcyjny dla turystow ?

                  Właśnie Łodź ma wiele atrakcji związanych z autentyzmem, z prawdą historyczną i
                  dla prwdziwych koneserow to stanowi atrakcje turystyczną Łodzi, a nie tysięczny
                  odmalowany pałac. I właśnie na tej autentyczności, na prawdziwych zabytkach moze
                  jeszcze cos wygrać. A że nie będą to pałace? Przez to trudniej zrozumieć,
                  trudniek zaakceptować zwykłemu "turyście". ale stanowi to większoszą wartość,
                  wartość nie tak powszechną i nie tak oklepaną.

                  > Robienie na siłę "zabytków" z familoków, ze zrujnowanej
                  > fabryki czy torów tramwajowych jest śmieszne. Naprawdę wierzycie, że
                  > obcokrajowcy będą sobie robić zdjęcia przy torze..?

                  Dzis w południe spotkałem (przypadek) w Katarzynce na kawie dawnych mieszkańcow
                  Łodzi (z Niemeic). Wspomnieli Granowską i fakt, że kiedyś na Narutowicza 4 na
                  pietrze była restauracja (nad Katarzynką). Sfotografowali sie na tle tego
                  budynku. Żadna atrakcja - dla nich wspomienie historii, sentymenty. Czy beda
                  fotografowali tory ? NIE - bo ich nie ma i nie będzie. :-((((((
                  A gdyby były, moze choć kilka osob dzięki temu wspomnaiłoby historę Piotrkowskiej
                  i może poświęciliby fotografie przy tych torach.

                  > secesja jest atutem tego miasta
                  A ile secesyjnych przykładow możesz wymienić ?

                  > tory niech sobie będą, w połączeniu z FAKTYCZNIE JEŻDŻĄCYMI PO NICH
                  > STARYMI I ZABYTKOWYMI TRAMWAJAMI albo chociaż jednym.

                  Czego Tobie i nam życzę.
                  pozdr.

                  Ważne że budzi to emocje i mozna wymieniać poglądy. Nikt nie może posiąść
                  mądrości absolutnej, ale w dyskusji warto poznac zdanie rożnych osob.
      • hubar Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 14:17
        Debilu a wiesz czemu Koloseum w Rzymie jest w dużej części rozebrane?!?
    • hubar Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 14:15
      Teraz widzę że dysputa przechodzi na inne tory. Zaczynamy się spierać czy to
      mogła być atrakcja, że dla niektórych są one ważne bo kocha tramwaje itp. itd.

      A dla mnie jest szkoda tylko z tego względu że one są aż takie stare! Bo jeśli
      Łódzkie tramwaje mają ponad sto lat (i były jednymi z pierwszysch w Europie) a
      te tory są nie dużo młodsze, to czemu nie mozna ich zachować? Nieprawdą jest że
      zaczynamy je traktować jak coś w stylu hAmerykańskim! Tak jak nie można
      mieć "historycznego" komputera starszego jak z lat 70, tak nie można mieć
      starszych torów! Poza tym myślę że nawet dla mnie, kompletnego niemiłośnika
      MPK, widok takich zabytkowych torów wtopionych w Pomnik byłby śliczny.

      PS Dzięki Jasam za "wczorajaszą ŁGW"!

      pozdrowy
      • jasam Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 19:23
        hubar napisał(a):

        > PS Dzięki Jasam za "wczorajaszą ŁGW"!
        Oddaję honory Redakcji

        Dzięki i pozdr.
        • hubar Re: Tory na Piotrkowskiej 06.06.02, 20:24
          Niemniej bardzo mi było szkoda jak wczoraj na żywo a dziś na foto w GW
          widziałem już tylko puste ślady po torach :-(
          Wielka szkoda że tory nie zostały docenione...
          • Gość: flip Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 06.06.02, 21:26
            Ograniczenie umyslowe i nonszalancja to sa bardzo typowe rzeczy.
    • Gość: debil Re: Tory na Piotrkowskiej IP: 157.25.165.* 07.06.02, 08:07
      ktoś tam rzucił wątek koloseum. wiem i nie uważam tego za dobry przykład.
      Wczoraj o godz 23:00 tory były na swoim miejscu i ktoś chyba ich nie zauważył.
      Popieram pomysł postawienia na nich zabytkowego wagonu. wtedy byłobyto coś, ale
      same tory są jak stara kostka brukowa. mogą mieć 400 lat i dla mnie będą takim
      samym zabytkiem jak podwórkowe sławojki, które również są świadectwem pewnych
      epok
    • Gość: Feliks Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.toya.net.pl / 10.0.216.* 07.06.02, 08:15
      Jak kopać-to głęboko. Może jeszcze "kocie łby" się znajdą ? Po co takie
      picowanie i odwracanie uwagi od ważniejszych spraw.Ale dla hecy to nawet drezyne
      ręczną natych torach można puścić - za opłatą oczywiście, przeznaczoną na dalsze
      pomysły.
      • zamek Re: Tory na Piotrkowskiej 07.06.02, 08:19
        Dobra. To nie picuj, Feluś, i puść jakiś poważniejszy
        problem.
        • Gość: debil Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.easycomm.pl / 10.0.0.* 08.06.02, 14:30
          zbudujmy zamek na placu vis a vis galerii łódzkiej! to byłaby poważna sprawa,
          w łodzi nie ma zamku (z wyjątkiem Ciebie) a one ciągną turystów jak magnes.
          • Gość: flip Re: Tory na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 08.06.02, 14:44
            W zasadzie nie ma zamku - w przeciwienstwie do tramwaju.
    • hubar Do przeniesienia na podForum no txt 04.12.02, 16:55

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka