esie 01.03.05, 00:17 Dzieciak znajomego kończy gimnazjum i za bardzo nie może sie zdecydować co do wyboru liceum. Macie może jakieś uwagi, preferencje ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ebusia_fam_fatal Re: Które liceum 01.03.05, 09:34 zdecydowanie jagiellonczyk :) szerokie korytarze (to aluzja do waskich schodow w zeromie) i w ogole klimacik. choc ostatnio po remoncie to sie z tego zrobil czysty sterylny szpital. aczkolwiek mysle, ze ludzie nadal nadaja temu miejscu specyficzna atmosfere.. no i "nowa" (teraz stara;) ) czesc szkoly pozostala bez zmian, wiec tam jest klimatycznie nadal :) milo wspominam chwile tam spedzone. nauczycieli. znajomych :) a kwestia tego typu jest, ze jak dzieciak jest buntownikiem i ma duze wymagania od innych to nigdzie mu nie bedzie dobrze, w zadnej szkole. a jak jest ok i sie potrafi dostosowac, to nawet w mechaniku znajdzie cos dla siebie :) (nie to zebym miala cos do mechanika:P ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: Które liceum 03.03.05, 15:00 a ja jestem za Zeromskim, młoda, ambitna kadra, stara kadra też z dużym doświadczeniem, a co do wąskich schodów to chyba nie taka znowu wada co? Aha, no i bardzo dużo ludzi z tego liceum dostaje się na bardzo dobre uczelnie a to chyba o czymś świadczy, co? Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: Które liceum 03.03.05, 15:45 Byłem w Żeromskim, poza tym chodzi tam teraz mój brat, wiec cośna ten temat moge powiedzieć. Ogólnie miło wspominam ale lekcje j. angielskiego z p. Markową, i matematyki z p.Kubik (strasznie mściwa baba) były katorgą. Poza tym, praktycznie dośc przystępna szkoła, miłe wspomnienia (poza matematyką, angielskim na którym niewiele sie nayczyłem, i niemieckim którego nienawidze (to akurat moje subiektywne podejście do języka) nie było tak źle, a nawet powiedziałbym ze całkiem przyjemnie, choć uczyć sie niestety tzreba... Odpowiedz Link Zgłoś
karola1986-21 Re: Które liceum 03.03.05, 19:58 Zeromski górą!!!!! dobra szkoła, wysoki poziom ( wyzszy niz w tym przereklamowanym) jagielonie.... dyra co prawda troszke despotyczna ale potrafi utrzymac dyscypline! i za to ja cenie! naprawde dobra szkola z wysokim poziomem! Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: Które liceum 03.03.05, 21:54 O tak , masz rację. Zapomniałem o dyrektorce... Chętnie bym z nia podyskutowął teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Które liceum 04.03.05, 09:14 jestem przeciw zeromskiemu... ja jednak znam bardzo wiele osob, ktore nie dostaly nie na studia a jesli juz poszly to do pryywatnych uczelni , gdzie wiadomo dostac sie nie problem. znam tez bardzo wiele osob, tarszych ode mnie, ktore chodzily do zeromskiego i twierdza ze gdyby miay wybierac jeszcze raz to by zdecydowanie poszli do jagiellonczyka. Nie bede sie rozpisywac tu o tradycji szkoly, jej latach, kadrze bo to nie ma sensu. W rankingach jednak Jagiellonczyk jest wyzej od zeromskiego. A oprocz tego na dosyc wysokich miejscach w klasyfikacji ogólnopolskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mapi4 Re: Które liceum 04.03.05, 19:53 paenka napisała: > jestem przeciw zeromskiemu... ja jednak znam bardzo wiele osob, ktore nie > dostaly nie na studia a jesli juz poszly to do pryywatnych uczelni , gdzie > wiadomo dostac sie nie problem. znam tez bardzo wiele osob, tarszych ode mnie, > ktore chodzily do zeromskiego i twierdza ze gdyby miay wybierac jeszcze raz to > by zdecydowanie poszli do jagiellonczyka. > Nie bede sie rozpisywac tu o tradycji szkoly, jej latach, kadrze bo to nie ma > sensu. W rankingach jednak Jagiellonczyk jest wyzej od zeromskiego. A oprocz > tego na dosyc wysokich miejscach w klasyfikacji ogólnopolskiej. Wydaje mie się, że jednak nie masz racji. Te peany na cześć Jagiellończyka, to już raczej historia, bo jeżeli chodzi o dzień dzisiejszy to rację mają przedmówcy. Żeromski, konkretnie LO, pomimo krótkiego okresu istnienia zdecydowanie dogonił już takiego tuza jak Jagielończyk, szkołę faktycznie z nieporównywalnie dłuższymi i wielkimi tradycjami. Jeżeli szkoła, zaznaczam że chodzi mi tu o LO istniejące w Żeromskim, istniejąca w zasadzie kilka, kilkanaście lat wprowadza do różnego rodzaju olimpiad przedmiotowych, konkursów podobna liczbę uczniów co szkoła cyt. na dosyc wysokich miejscach w klasyfikacji ogólnopolskiej - to... to mówi wszystko: Żeromski się rozwija, Jagiellończyk stoi w miejscu - kadra obcina kupony od minionej dawno sławy. Argument o większej liczbie osób dostających się na studia też jest raczej chybiony, bo wynika on z tego, że do Jagiellończyka wpychano przecież do oporu pociechy całej elyty sieradzkiej, a za Sieradza wojewódzkiego było tego trochę i głupio by było dla grona pedagogicznego gdyby taka latorośl nie dostała się na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
paenka Re: Które liceum 04.03.05, 22:48 no cóż ja tak dawno nie chodziłam do tej szkoły.. w swojej wypowiedzi mowilam o ludziach ktorzy 2 lata temu zdawali maturę. PIsalam na swoim przykladzie i ludzi, którzy ze4 mna chodzili do podstawowki a potem poszli do nowego liceum bo sie nie dostali do jagiellonczyka (tak z mojej klasy dostaly sie az dwie osoby do tej szkoly) reszta w wiekszosci po9szla do zeromskiego i jak sie okazuje niektorzy nawet matury nie zdali a ci co zdali nie dostali sie na studia albo poszli do prywatnych uczelni, za to w mojej klasie z liceum nie bylo osoby, ktora sie nei dostala na studia. A ci, o których pisałam że gdyby jeszcze raz wybierali liceum i zdecydowaliby sie na "stare lo" to osoby, które teraz maja prawie 30 lat. Wiec to o czym ty napisales to opinia obiegowa nie do konca sprawdzona i optwierdzona, wiem bo w mojej klasie tez byly wazne nazwiska ale wcale im łatwiej nie było...mieli bardzo rózne oceny a czasem bywali zagrozeni. Odpowiedz Link Zgłoś
szaramysza9 Re: Które liceum 19.06.05, 19:37 A co to sa te ważne nazwiska???;)) Moje tez jest ważne;) Odpowiedz Link Zgłoś
byczekkk Re: Które liceum 09.03.05, 11:47 no nie - z tym mechanikiem to bylo przegięcie:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
byczekkk Re: Które liceum 13.03.05, 00:15 no nie wiem czy teraz jest, ale w 2002 jeszcze bylo i nazywalo sie dokladnie liceum techniczne(łezka w oku;((chlip) PS. pozdro dla 4bLT Odpowiedz Link Zgłoś
zodiak72 Re: Które liceum 13.03.05, 07:31 byczekkk napisał: > no nie wiem czy teraz jest, ale w 2002 jeszcze bylo i nazywalo sie dokladnie > liceum techniczne(łezka w oku;((chlip) > PS. > pozdro dla 4bLT Było LT, było - w zamierzchłych czasach niemieckiego uczyła w nim p. Danuta Wrześniewska;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hajdana Re: Które liceum 13.03.05, 17:51 w latach 80-tych było liceum zawodowe oraz technikum Odpowiedz Link Zgłoś
ebusia_fam_fatal naga prawda :) 04.03.05, 09:19 a moim zdaniem kazdy bedzie wychwalal pod niebiosa szkole, ktora ukonczyl, albo - jesli mu bylo w niej bardzo xle - bedzie na nia narzekal :P norma, prawda? takze my Wam raczej nie pomozemy, esie Odpowiedz Link Zgłoś
ladyinred2 Re: Które liceum 08.03.05, 14:25 zdecydowanie Zeromski. "dobra" opinia o jagiellonczyku juz dawno przeminela z wiatrem. Panuje tam korupcja... co tu sie oszukiwac...wystarczy dobre nazwisko i odpowiednia koperta i juz matura w kieszeni. W Zeromskim nie ma nic takiego. Dyrektorka trzyma szkole na najwyzszych obrotach, coraz wyzszych. Za moich czasow to juz bylo tak, ze po egzaminach do LO w zeromskim utworzono 3 klasy wiecej, bo tylu bylo chetnych. zla opinia nt Zeromskiego spowodowana byla zlymi rządami p. Lewickiego (ktory to wolal zagladac do kieliszka niz zajmowac sie organizacja szkoly). p. Rudnik natomiast potrafila podniesc szkole staus. Naprawde polecam... Odpowiedz Link Zgłoś
esie Re: Które liceum 09.03.05, 15:58 Dzięki wszystkim za informacje, a chciałbym się jeszcze zapytać co sądzicie o niepublicznych liceach, też kilka jest ich w Sieradzu. Odpowiedz Link Zgłoś
piter84 Re: Które liceum 20.03.05, 16:52 Teraz będzie łatwiej wybrać, wystarczy popatrzeć na wyniki nowej matury (może bezkorupcyjnej). A z resztą w liceum wcale nie chodzi o naukę (przynajmniej przez pierwsze lata), ale o dobrą zabawę. Jagiellończyk był OK, ale każda szkoła ma swoje plusy i minusy. Jeżeli trafi się na nauczycieli którym zależy na swoich uczniach to szkoła jest super. Wiek nauczycieli o niczym nie przesądza. Młodzi karierowicze, za wszelką cenę podnoszący swoje kwalifikacje są okropni. Starsi zasiedzieli na ciepłej posadce, uczą według przestarzałych programów z początku lat 80. I jaki z tego morał ... trzeba uczyć się samemu, a szkołę wybrać na miarę swoich chęci i możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
aedo Re: Które liceum 20.06.05, 00:45 Ja skończyłam Żeromski i oczywiście polecam, ale nie twierdzę, że Jagiellończyk jest zły. Kiedyś na pewno było lepszy (oczywiste ze względu na długość istnienia), teraz niekoniecznie... Nie wiem, co w tym jest, ale "za moich czasów" spotykało się opinie uczniów Jagiellończyka, jacy to oni są lepsi, bo tam chodzą, a my gorsi, bo nie chodzimy. Moi znajomi jakoś się nie wywyższali. W każdej szkole są lepsi i gorsi uczniowie, lepsza i gorsza kadra. Z mojej klasy z podstawówki do Jagiellończyka dostały się nie tylko bardzo dobre osoby, ale też jakimś cudem te słabsze (niektóre). Na studia dostawali się mniej więcej po równo znajomi z jednej i drugiej szkoły, więc te argumenty przeciwko Żeromskiemu jakoś nie znajdują u mnie potwierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
smoqs Re: Które liceum 20.06.05, 08:07 No widze zazarta dyskusję pomiedzy zwolennikmami jagielonczyka i zeromskiego. No coz prawda jest taka, ze szkoly te sa w sumie na rownym - wysokim poziomie ejdnak zerom ma ta przewage ze strasznie sie rozwija. Pani Rudnik ma multum pomyslow na rozwoj szkoly i wciela to w zycie;) Sam chodze do zeromskiego i jestem niesamowicie zadowolony. Jeszcze zalezy jaki kierunek (profil) chce wybrac? Ja chcac isc na profil biologiczno-chemiczny zdecydowanie wybraklem zeroma przede wszystkim ze wzgledu na pania Pipie ktora uczy chemii i w dodatku potrafi moim zdaniem naprawde swietnie rzygoptowac chociaz trzeba u niej ostro brac sie do pracy:D Zbliza sie teraz koneic roku i ciagle obserwuje wyciesczki do niej z roznymi prosbami zwiazanymi ze zdaniem do nastepnej klasy:D No i za Żeromskim przmaiwa jeszcze jedna rzecz mianowicie wspomnaina wczesniej korupcja wystepujaca w jagiellonczyku. Sporo o tym slyszalem ale nie wiem czy to ejst prawda, za to wiem, ze w zeromskim by to nei przeszlo i tego ejstem pewien;) Jednak jagielon ma za to renome ktora wyrabial sobeie przez lata, ma tradycje no i zdecydowanie lepszy budynek (ech ta klatka schodowa w zeromie:D). Wydaje mi sie ze kazdy wybor z pomiedzy tych dwuch szkol bylby dobry:) Ja np wybralem zeroma i jestem bardzo bardzo zadowolony. Jestem ciekaw wynikow nowych matur. Odpowiedz Link Zgłoś
maturzystkasdz Jagiellończyk? 15.09.15, 22:53 Wątek ten nie jest typowo wątkiem dyskusyjnym, a raczej opinią i przestrogą przed obłudą sieradzkiego Jagiellończyka. Z pozoru- najlepsza szkoła w Sieradzu, może i okolicy. Ale to nie jest zasługa rady, a tym bardziej dyrektora, jak tylko i wyłącznie młodzieży, która wzajemnie daje sobie powody do pewnej rywalizacji i realizacji marzeń. Jeśli chodzi o poziom nauczania, klasy b-ch mogą być spokojne o przedmioty kierunkowe. Inne profile zaś mogą mieć mały problem. Ale! Są w tej dobrej sytuacji, że szanowny Pan dyrektor wspomaga swoim cudownym ironicznym uśmiechem i radą wszystkich uczniów szkoły, którzy nie wybrali klas z rozszerzoną biologią i chemią. Powód? Przez 3 lata nie rozszyfrowałam tej kwestii. Może słabość do pewnych nauczycieli? Może zazdrość? A może zwykła nieodpowiedzialność, która wskazuje, że ten Pan nie powinien zarządzać taką szkołą i nie jest wystarczająco odpowiedzialny, by sprawować to stanowisko. Może jednak "inż" przy nazwisku wskazuje na inną drogę życiową, która nie zahacza o renomowane liceum. Funkcjonowanie szkoły to paranoja. Chaos. Uczeń sam musi wszystkiego dopilnować, robić z siebie dosłownie idiotę w urzędach publicznych, gdyż sekretariat przypomina stanowiska PRL-owskie, gdzie najważniejszy był pan kierownik, kawka, świeża gazetka. Natomiast zawód i obowiązki jakie powinno się wypełnić, spokojnie mogą poczekać lub w ogóle się nie doczekać wykonania. Kolejna uwaga do osób bardziej ambitnych, chcących osiągnąć coś więcej. Gdy dogadacie się z nauczycielem prowadzącym- życzę powodzenia. Ale dyrekcja na pewno nie ułatwi wam drogi osiągnięcia sukcesu. No chyba że macie wyjątkową chęć wzięcia udziału w olimpiadach fizycznych (dodam, że przedmiot ten jest pisany na maturze NAJGORZEJ już od wielu lat, pytanie retoryczne brzmi: dlaczego? :) wskazówka: może ten "inż" nie jest godny zniżać się do poziomu liceum? :) ). Jeśli jednak ktoś naprawdę pragnie pogłębiać swoją wiedzę w zakresie matematyczno-fizycznym mogę powiedzieć jedno: matematyka- możecie być zadowoleni, ale tylko na poziomie MATURA, nie liczcie na zajęcia dodatkowe :) fizyka- od razu szukajcie dobrego korepetytora albo zastanówcie się, czy wybór tej szkoły był odpowiedni, gdyż przedmiot ten to po prostu dno i kpina. Jeśli natomiast marzycie o oglądaniu swojej twarzy na zdjęciach na regionalnych serwisach informacyjnych, może nawet zostanie uwieczniony moment uścisku dłoni z panem dyrektorem (nie bez powodu słowo "PAN" napisane jest z małej litery, mały człowiek, mały szacunek, a raczej jego brak), to jest szkoła dla Was! Pan dyrektor uwielbia flesz, wywiady...człowiek orkiestra! Jeśli zgodzicie się być jego "kompanem" kariera medialna jest gwarantowana :) Nie musicie wygrać żadnej olimpiady, nie musicie uczyć się całymi dniami przez 3 lata, nie (wręcz takie osoby nie mają szans na żadne "wybicie", "pokazanie")... wystarczy, że ładnie uśmiechniecie się do dyrekcji, a co więcej, może zgłosicie się do kolejnych biegów ulicami Sieradza, maratonu... Cała szkoła dokładnie wie, że to pasja dyrektora. Na fizyce możecie poznać najlepsze firmy z odzieżą sportową, dowiecie się jak funkcjonuje SmartWatch i inne gadżety. Szkoła życia :) Podsumowując. Jagiellończyk miał renomę, o tej szkole marzyło/marzy wielu. I wszystko było by pięknie, nie byłoby tego wątku, gdyby w tym "grajdole" na wyższych, wręcz najwyższym stanowisku siedziała inna osoba. Kompetentna, znająca się na fachu, a nie chamska, nieodpowiedzialna i gubiąca się ewidentnie w swojej dziedzinie. Nie wystarczy machać wysokimi słupkami na zebraniach, w mediach. Należy również spojrzeć na statystyki. Coraz więcej zdolnej młodzieży kieruje się ku konkurencyjnej szkole- II LO. To nie są już czasy, że ludzie Ci się boją Jagiellończyka. Po prostu widzą co się dzieje, spotykają się z rówieśnikami, ich rodzicami, którzy doszli do takich samych wniosków, jakie zostały przedstawione w tym artykule. Nie chcą 3 lata modlić się o to, by starosta podjął konkretną decyzję i zmienił strukturę władz tej szkoły. Mnie to osobiście nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś