Dodaj do ulubionych

Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM

13.03.05, 20:55
Tak jestem nim .Tak nazwal w 1976 r w czerwcu protestujacych mieszkancow
Radomia owczesny premier J.F.Rakowski ,bylem swiadkiem tych wydzrzen i jako 9
latek pamietam zwloki kilku robotnikow niesionych przez swoich kolegow, krew
na chodnikach, dlatego slowo WARCHOL traktuje bardzo powaznie kojarzy mi sie
z ludzmi ,ktorych znalem i ktorzy mieli odwage sprzeciwic sie komunistycznej
machinie.
Obserwuj wątek
    • sbi Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 13.03.05, 21:19
      Abstrahując od waszej "merytorycznej" dyskusji :)
      W 1976 roku miałme troszkę więcej lat i owszem padły wówczas takie słowa, ale premierem był wówczas Piotr Jaroszewicz, a Mieczysław Rakowski był redaktorem naczelnym "Polityki".
      • jopp67 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 13.03.05, 22:34
        Ale slowa te padly z ust Rakowskiego kilka lat pozniej w 1980-1981 r , bodajrze
        podczas podpisywania porozumienia w Oliwie.
        • zodiak72 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 15.03.05, 16:35
          Kilka nieścisłości:

          1. Sformułowania o 'warchołach' pod adresem buntujących się robotników padały
          już w 1976 roku, na wiecach poparcia dla partii, ktore organizowano w wielu
          miastach, często na stadionach. Tzw. 'aktyw', zebrany pod przymusem listy
          obecności, trzymał wtedy w rękach transparenty z napisami 'Potępiamy warchołow'
          itp.
          2. w 1981r. Rakowski nie był jeszcze premierem, premierem byl Jaruzelski, a I
          sekretarzem Kania (do 18.X.1981),

          3. 'Porozumienie w Oliwie'. W 1980 roku podpisano porozumienie w sali BHP
          Stoczni Gdańskiej, do Oliwy stamtąd kawałek drogi.

          4. Chyba masz na myśli przyjazd Rakowskiego ( jako wicepremiera) 25.VIII.1983
          na spotkanie z robotnikami w tej samej sali w Stoczni, gdzie w 1980 podpisano
          porozumienia (Walęsa/Jagielski)? W czasie tego transmitowanego w tv spotkania
          rzeczywiście Rakowski użyl obelżywych sformulowan, za co został wygwizdany.
          • jopp67 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 15.03.05, 17:43
            Jezeli to wiedza a nie encyklopedia to mi zaiponowales;_))
            • zodiak72 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 15.03.05, 19:16
              80 do 20-tu procent. Te 20 procent to daty dzienne rezygnacji Kani i przyjazdu
              Rakowskiego do Gdanska, które sprawdziłem w książce, przyznaję;-) Reszta - to
              moje dziwne zainteresowania i stąd wiedza.

              Aha - chcialbym to wyraźnie powiedzieć:
              Przepraszam, że poczułeś się urażony moim żartem o 'warchołach'. Jeżeli w 1976
              roku ucierpieli Twoi znajomi lub rodzina a na dodatek jeśli pochodzisz z
              Radomia, to mogłeś poczuc się dotknięty. Chcialbym, by bylo jasne, że choć ze
              mnie szyderca i cynik - to do tragicznych wydarzeń z naszej historii potrafię
              podejść poważnie, gdy trzeba.
              • jopp67 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 15.03.05, 20:19
                Ok i tak tu chyba kazdy z kazdym sie kluci i to czasem o byle co - nie wiem czy
                tak powinno byc?W kazdym razie dziex.
    • zodiak72 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 13.03.05, 22:22
      No to jest nas dwóch warchołów, w pewnym sensie. Tylko - czy trzeba było aż
      zakładać osobny wątek w tym celu?;-) Schlebia mi to, że po kilkunastu dniach
      mojej obecności na tym forum, jest rozwijany wątek skierowany bezpośrednio do
      mnie;-) W zasadzie było to głównym moim celem przy rejestrowaniu się tutaj,
      hehe;-)

      A teraz na poważnie:
      Kolego jopp67 - bardzo dokladnie wiem, kto, kiedy i w czyjej obecności używał
      sformułowań o warchołach. I w jaki sposob towarzysze Prokopiak i Adamczyk
      odnieśli się do pracownikow ZNTK, Radoskóru, Łucznika ... i co się potem stało,
      zresztą nie tylko w Radomiu. I wiem co znaczy sformułowanie 'przelana krew' i
      inne tego typu. Co nie znaczy, że jak większość niestety Polaków - musisz
      podchodzić do naszej historii tak śmiertelnie poważnie.To jest nasza narodowa
      wada, że nie potrafimy się śmiać z wlasnej historii.

      Ciekawy jestem, co byś powiedzial, gdyby ktoś kiedyś nakręcił komedię o
      wydarzeniach w Radomiu, hehe;-)? Pewnie nieprędko się to stanie, ale może...?

      Czy to,że słowo 'warchoł' wiąże nam się z tamtymi tragicznymi wydarzeniami z
      1976r - musi oznaczać automatycznie,że już nikt nigdzie nie moze go używać?;-)
      Natomiast cieszę się, że jednak mamy o czym ze sobą pogadać;-)

      PS - Brat mojej babci był więźniem Kozielska (Korpus Ochrony Pogranicza), a
      ostatnia wiadomosc od niego jest datowana na 02.1940r.
      • jopp67 Re: Zodiak72 ja jopp67 jestem WARCHOLEM 13.03.05, 22:51
        Wystarczy zajrzec czasem na Radomskie forum i czytajac niektore wypowiedzi
        widac, ze pamiec o czerwcu 1976 jest ciagle zywa.Ostatnio wracano czesto do
        tych wydzrzen ,poniewaz zmarl wieloletni kat milicji pplk.Marian Mozgawa autor
        SCIEZEK ZDROWIA i innych operacji wymierzonych przeciw opozycji oraz religii na
        terenie Radomia i okolic.Acha i tak na marginesie milo mi ,ze spelnilem Twoj
        cel,a komedia o tych wydarzeniach dla mnie bylaby conajmniej niesmaczna.A i
        jeszcze jedno przykro mi z powodu brata Twojej babci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka