Dodaj do ulubionych

nowy tabor... ale jaki?

IP: *.toya.net.pl 27.03.05, 19:16
Co lepsze:
Wiecej sztuk - tanszy producent czy Mniej - ale za to z najwyzszej polki? Ja
juz chyba wole wiecej a taniej. Co z tego ze MPK wysupla (zmuszone przez
media) kase na 10 krotkich Volvo skoro nadal beda sie sypac kolejne stare
strucle.

Korzystajac z wolnej chwili podczas swiatecznego dyzuru w pracy ogladalem
sobie strony producentow autobusow. Szkoda, ze nigdzie nie ma cen, ale mozna
sobie wyobrazic ze Autosan bedzie tanszy od Volvo...

Zamiast Jelczy proponuje zakup Autosanow A1010M "Medium" w wersjach 3-
drzwiowych. Nie jest to najladniejszy autobus jaki widzialem ale nie wyglad
jest w sytuacji naszego kochanego przewoznika najwazniejszy.
www.autosan.com.pl/pl/produkty/index&=id=01&03.php
Alternatywa moze byc Scania. Jestem pod duzym wrazeniem tych autobusow. Jest
czego zazdroscic Krakusom...
live.pl.scania.com/Buses/Buses/index.asp
Firma Solbus wypuscila calkiem sympatyczny produkt. Ciekaw jestem jak wyglada
kwestia ceny. Jesli nie jest zbyt wygorowana to z przyjemnoscia bym tym
pojezdzil na mniej uczeszczanych liniach.
www.solbus.com.pl/ - (jest tylko jeden miejski)

A przegubowce? Moze Karosa? Wyglada calkiem solidnie. Nawet troche podobna do
naszych kultowych Ikarusow. Poza tym jest taka inna niz wszystkie busy,
podobne do siebie. Ciekawe ile kosztuje...
www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=15
Zreszta mozna kupic takze Karosy w wersjach krotkich. Bardzo mi sie
podobaja...
www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=11
Widac ze wybor jest i nie trzeba kupowac bardzo drogo. Pytanie czy taniej nie
oznacza tandetnie...
Obserwuj wątek
    • teufel Re: nowy tabor... ale jaki? 27.03.05, 19:59
      ja osobiście Jelczom mówię zdecydowane NIE!!
      • michal.ch Re: nowy tabor... ale jaki? 27.03.05, 20:33
        Oj tak, choćby nie wiem jak bardzo się reklamowali. Łódź ma z ich przegubowcami
        i gniotami złe wspomnienia. Nigdy więcej rdzewiejących nówek z Jelcza.

        Mnie zastanawia jeden fenomen. Starsze stodwudziestki mają blacharkę w lepszym
        stanie, niż nowsze jelczowe niskopodłogowce...
        • krzyskup Re: nowy tabor... ale jaki? 27.03.05, 21:45
          michal.ch napisał:

          > Mnie zastanawia jeden fenomen. Starsze stodwudziestki mają blacharkę w lepszym
          > stanie, niż nowsze jelczowe niskopodłogowce...
          Czyżby konserwujący mikroklimat Nowych Sadów? Zobacz, ile Ikarusów im się
          zachowało. A nawet ogórek ;)

          pzdr,
          krzyskup
          • michal.ch Re: nowy tabor... ale jaki? 27.03.05, 22:10
            Nowe Sady to skansen. Może jest pod opieką dobrego konserwatora zabytków? ;)
    • michal.ch Re: nowy tabor... ale jaki? 27.03.05, 21:06
      Gość portalu: Mols napisał(a):

      > Co lepsze:
      > Wiecej sztuk - tanszy producent czy Mniej - ale za to z najwyzszej polki? Ja
      > juz chyba wole wiecej a taniej. Co z tego ze MPK wysupla (zmuszone przez
      > media) kase na 10 krotkich Volvo skoro nadal beda sie sypac kolejne stare
      > strucle.


      To zależy czy określenie "taniej" nie będzie czasem równoznaczne z jakimś bublem.


      > Alternatywa moze byc Scania. Jestem pod duzym wrazeniem tych autobusow. Jest
      > czego zazdroscic Krakusom...
      > live.pl.scania.com/Buses/Buses/index.asp


      Jakoś nie jestem przekonany, czy to autobus z dolnej półki cenowej. Chyba
      wstawiłeś go tu przez przypadek.


      > Firma Solbus wypuscila calkiem sympatyczny produkt. Ciekaw jestem jak wyglada
      > kwestia ceny. Jesli nie jest zbyt wygorowana to z przyjemnoscia bym tym
      > pojezdzil na mniej uczeszczanych liniach.
      > www.solbus.com.pl/ - (jest tylko jeden miejski)


      Wersja międzymiastowa tegoż jeździ na linii 97 obsługiwanej przez spółkę
      Tramwaje Podmiejskie. Niestety autobusiki miały trochę wpadek. Ponoć puszczało
      im zawieszenie. Kiedy jest sprawne, to tym autobusem się nie jedzie. Nim się po
      prostu płynie. Ale jak pęknie poduszka... Sam sobie resztę dopowiedz.


      > A przegubowce? Moze Karosa? Wyglada calkiem solidnie. Nawet troche podobna do
      > naszych kultowych Ikarusow. Poza tym jest taka inna niz wszystkie busy,
      > podobne do siebie. Ciekawe ile kosztuje...
      > www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=15
      > Zreszta mozna kupic takze Karosy w wersjach krotkich. Bardzo mi sie
      > podobaja...
      > www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=11


      Z tego co wiem obecnie produkowane Karosy cieszą się dobrą opinią. A więc nie
      tylko wyglądają solidnie. Najprawdopodobniej takie są. No i na pewno masz
      gwarancję dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego (tak tak, cały czas mówimy o
      tej czeskiej Karosie).


      > Widac ze wybor jest i nie trzeba kupowac bardzo drogo. Pytanie czy taniej nie
      > oznacza tandetnie..


      Autosana nie skomentowałem, bo nie miałem z nim styczności poza nówkami podczas
      wystaw i targów. Co do pozostałych: napisałem już.

      Jest jedna rzecz wspólna - z wyjątkiem Scanii wszystkie zaprezentowane busy są
      wysokopodłogowe. Do listy dopisałbym jeszcze Mercedesa Citaro. To ta sama klasa.
      Tańsza alternatywa dla niskopodłogowego Citaro.
      • michal.ch Re: nowy tabor... ale jaki? 27.03.05, 21:09
        > Do listy dopisałbym jeszcze Mercedesa Citaro. To ta sama klasa.


        Do listy dopisałbym Conecto.

        Drobny błąd. :)
        • wickary Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 09:21
          michal.ch napisał:

          > > Do listy dopisałbym jeszcze Mercedesa Citaro. To ta sama klasa.
          >
          >
          > Do listy dopisałbym Conecto.
          >
          > Drobny błąd. :)



          Z 12 metrowych to tylko Marcedes Conecto. Nie ufam ani Autosanowi ani tym
          bardziej Jelczowi. Kupic 20 sztuk i dac je na Kilinskiego zeby wreszcie
          skonczyc z tymi przesunieciami miedzy zajezdniami. Chcialbym zeby sie MPK na
          dobre opamietalo z Jelczem. To nie jest dobry zakup. Prosze porownac najstarsze
          Merce i Jelcze. Komentarz zbyteczny. Jakos dziwnie nie mowi sie wcale o
          18metrowcach. W koncu to glownie Ikarusy nadaja sie do kasacji i jest
          zapotrzebowanie na 18tki. Tylko trudno mi sobie wyobrazic ze nagle zamiast
          Ikarow ujrzymy nowiutkie przegubowe Solarisy albo Many. Juz raczej spodziewam
          sie modernizacji tego co jest. Moze faktycznie lepiej kupic 20-30 przegubowych
          autobusow sredniopodlogowych? W sumie standardem sa juz niskopodlogowce ale na
          mily Bog, za chwile kolejne Ikarusy sie posypia i juz bedzie dramat. Chyba juz
          nie ma czasu na ciulanie kasy na Solarki czy Many. Oczywiscie docelowo jak
          najbardziej, ale teraz potrzebne jest rozwiazanie dorazne. Nastepne kasowane
          egzemplarze bedzie juz trzeba wymieniac na autobusy najnowszej generacji.
      • wojciech.wlodek Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 14:29
        michal.ch napisał:


        > > A przegubowce? Moze Karosa? Wyglada calkiem solidnie. Nawet troche podobn
        > a do
        > > naszych kultowych Ikarusow. Poza tym jest taka inna niz wszystkie busy,
        > > podobne do siebie. Ciekawe ile kosztuje...
        > > www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=15
        > > Zreszta mozna kupic takze Karosy w wersjach krotkich. Bardzo mi sie
        > > podobaja...
        > > www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=11
        >
        >
        > Z tego co wiem obecnie produkowane Karosy cieszą się dobrą opinią. A więc nie
        > tylko wyglądają solidnie. Najprawdopodobniej takie są. No i na pewno masz
        > gwarancję dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego (tak tak, cały czas mówimy o
        > tej czeskiej Karosie).


        nie znam czeskiej karosy. w ogole gdzies w polsce cos takiego jezdzi? produkuja
        to w czechach czy jest w polsce przedstawicielstwo? z tym zabezpieczeniem anty-
        korozyjnym to zart czy mowisz powaznie?

        wojtek
        • michal.ch Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 18:16
          Produkowane w Czechach. Marka i zakłady Karosa należą do koncernu Irisbus
          (Iveco'wski odpowiednik mercedesowego Evobusa). Przedstawicielem handlowym na
          Polskę jest Kapena.

          Autobusy jeżdżą już w Polsce.

          Zabezpieczenie antykorozyjne? Powiem tak: technologia wykonania pojazdu pozwala
          zaryzykować stwierdzenie, że rdza go nie ruszy, a przynajmniej nie tak szybko,
          jak niektóre konkurencyjne autobusy. Tyle teorii. W praktyce nie widziałem
          Karosy z nowszych serii, które byłyby pordzewiałe, ale najlepiej popytaj się
          użytkowników.
    • Gość: Aleksej Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.03.05, 21:14
      > Co lepsze:
      > Wiecej sztuk - tanszy producent czy Mniej - ale za to z najwyzszej polki? Ja
      > juz chyba wole wiecej a taniej. Co z tego ze MPK wysupla (zmuszone przez
      > media) kase na 10 krotkich Volvo skoro nadal beda sie sypac kolejne stare
      > strucle.

      Mowi sie o 20stu, i jesli by mieli troszke oleju w glowie to kupili by 18
      metrowce.

      > Zamiast Jelczy proponuje zakup Autosanow A1010M "Medium" w wersjach 3-
      > drzwiowych. Nie jest to najladniejszy autobus jaki widzialem ale nie wyglad
      > jest w sytuacji naszego kochanego przewoznika najwazniejszy.

      Autosan i Jelcz to praktycznie to samo, zreszta Jelcz ma sie zajac
      produkowaniem autobusow miejskich a Autosan turystycznych. Co do tego autobusu
      to akurat on jest nie dosyc ze troszke za maly to w dodatku wysokopodlogowy, w
      XXI wieku kupowanie nowych wysokopodlogowcow to idiotyzm.

      > Alternatywa moze byc Scania. Jestem pod duzym wrazeniem tych autobusow. Jest
      > czego zazdroscic Krakusom...

      Scania jest dosyc droga, drozsza od Volvo, w dodatku narzekaja na jakosc
      wykonczenia i zawieszenie. Krakow kupil je tylko i wylacznie dlatego zeby
      ujednolicic tabor w jednej zajezdni (gdzie sa juz same Scanie)

      Co do Solbusow to akurat juz dwa jezdza w Lodzi (TP linia 97) i akurat sa z
      nimi duze problemy.

      > A przegubowce? Moze Karosa? Wyglada calkiem solidnie. Nawet troche podobna do
      > naszych kultowych Ikarusow. Poza tym jest taka inna niz wszystkie busy,
      > podobne do siebie. Ciekawe ile kosztuje...

      Bo to jest Irisbus, pochadna Ikarusa, podobno Ikary serji 4XX sa calkiem
      solidne i w dodatku niskopodlogowe, troszke ich jezdzi po Polsce.

      A prawda jest taka ze kazdy porzadny autobus kosztuje podobnie, 12 metrowy za
      ok 700 tys zl (Solaris, Man, Mercedes, Volvo itp.) a 18 metrowiec 1,1 tys zl.

      Co do autobusow to zapominasz o ujednolicaniu taboru, dokupic 20 Volvo,
      oczywiscie 18-metrowych na Limanowskiego, oraz zrobic wkoncu porzadny serwis
      oraz podpisac dlugoterminowa umowa z dostawca czesci. Oczywiscie mozna sie
      dogadac i Volvo pewnie pomoze z remontami i malymi modernizacjami uzywanych juz
      autobusow (Scania np. pomaga w sprowadzaniu i serwisowaniu swoich autobusow z
      zagranicy).

      Na Kilinskiego wystarczy odpowiedni serwis i ewentualnie NG Jelczy (merce O405N
      trzymaja sie niezle, a Citaro tak jak Volvo potrzeba normalnego serwisu). NG
      Jelczy robi sie np. w Warszawie i innych miastach, koszt pewnie tez niewielki,
      a silniki w tych busach sa pewnie ok. Ewentualnie mozna troszke sprowadzic
      uzywanych O405GN z Niemiec, oczywiscie 4 drzwiowych.

      No i Nowe Sady, tutaj jesli sie uda bedzie kasa z UE na gazowce i 100 (130?)
      nowych busikow sie pojawi, oczywiscie z calym serwisem itp. Ja osobiscie
      stawiam na Solarisa, ale byc moze bedzie to Man, inne firmy raczej odpadaja. 10
      Manow i Solarisow (lub 5 Solarek/Manow) przeniesc wtedy na Limanke i nie trzeba
      sie martwic o dodatkowe 12 metrowce.

      No i na koniec, uwazam ze Lodz potrzebuje porzadnej reformy linii autobusowych,
      dziennych i nocnych, co moze przyniesc prawdziwe oszczednosci i to sensowne,
      oraz pozwoli na racjonalne wykorzystanie taboru. A linie na ktorych potrzeba
      malych wozow (10 metrowcow) mozna uzyc ajentow (np. Connex czy Mobilis),
      oczywiscie zaznaczyc ze musza to byc niskopodlogowe w 100%tach, np. Solarisy U-
      10 badz 10 metrowe Maniki.

      Pozdrawiam,
      Aleksej

      P.S.
      I jeszcze jedno, w ramach krotkotrwalych oszczednosci nie warto eksperymentowac
      z taborem ktory powinien jezdzic 15 lat, takie oszczednosci wychodza
      przewoznikowi po kilku latach bokiem.
      • Gość: ST Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.mm.pl 27.03.05, 22:01
        Pomysl ciekawy ale zastanawia mnie jedno; jakie konkretnie linie miales na
        mysli piszac A linie na ktorych potrzeba
        > malych wozow (10 metrowcow) mozna uzyc ajentow (np. Connex czy Mobilis),
        > oczywiscie zaznaczyc ze musza to byc niskopodlogowe w 100%tach, np. Solarisy
        U-
        > 10 badz 10 metrowe Maniki.

        Do glowy przychodza mi tylko 93 88-88A 56
        • Gość: Aleksej Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.03.05, 23:26
          Nie mialem na mysli konkretnych linii w obecnym ukladzie, ale po ewentualnej
          reformie, mysle ze znalazlo by sie kilka polaczen ktore moznaby z powodzeniem
          obslugiwac 10 metrowcami. Niestety nie zman (i chyba nikt tego nie wie) jakie
          sa potoki pasazerow na poszczegolnych odcinkach, a pomysl reformy autobusowej
          niestety padl.

          Pozdrawiam,
          Aleksej
        • geograf Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 10:20
          obecnie krótkie autobusy nadają się na prawie wszystkie linie jeżdżące na przedmieściach.
          Przy dobrej woli władz mniejsze autobusy mogłyby skutkować zwiększeniem częstości kursów, co zachęciłoby kolejnych pasażerów...
          • Gość: barnaba Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.03.05, 11:39
            > Przy dobrej woli władz mniejsze autobusy mogłyby skutkować zwiększeniem
            > częstości kursów, co zachęciłoby kolejnych pasażerów...

            Musiałaby to być dobra wola poparta pieniędzmi...
            • geograf Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 12:14
              ciekawe jaka jest różnica opłąty za wozokilometr.
              Oczywiście, wszystko rozbija się o pieniądze. Ale gdyby zrobić reformę linii autobusowych? Może na nowych liniach by się dało..
              • Gość: barnaba Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.03.05, 12:49
                Weź jeszcze pod uwagę koszty MPK. Koszt wysłania malego autobusu nie jest dużo
                mniejszy od wysłania przegubowca. Płaca kierowcy czy mechanika jast taka sama.
                Różnicę robi jedynie zużycie paliwa, choć podejrzewam że w ruchu miejskim ta
                różnica nie jest aż tak duża.

                pozdrawiam
                • Gość: Aleksej Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.03.05, 14:19
                  No i jeszcze koszt zakupu, 10 metrowiec jest tanszy od 12 metrowca. I mowie o
                  ajentach dlatego ze przewaznie sa tansi od MPK.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej
    • Gość: Ja Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 22:57
      Gdybać sobie można wiele. Natomiast prawda jest taka, że tańsze autobusy mogą
      się wiązać z tą przykrą właściwością, że się szybko posypią. I tu już mamy złe
      doświadczenia - z Solbusami z TP, z Jelczami z lat 1996 i 1997. Zgodnie z
      zasadą biednego nie stać na szajs - raczej byłbym przeciwny oszczędnościom. No
      i tak samo wykluczałbym autobusy średnio czy wysokopodłogowe - to zbyt duży
      krok do tyłu.
      Zdaje się natomiast, iż Solarisy są stosunkowo najtańsze, zaś sprawdzają się
      jak dotychczas doskonale.
      • Gość: J.S. Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.03.05, 09:46
        Zgadzam sie - zadnego pokracznego Solbusa, zadnej Karosy. Solarisa poprosze.
        • wickary Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 09:51
          Gość portalu: J.S. napisał(a):

          > Zgadzam sie - zadnego pokracznego Solbusa, zadnej Karosy. Solarisa poprosze.

          Ja tez nie chce Solbusa. Ale Karosa jest do rozwazenia. Wole oczywiscie
          Solarisa ale mozna liczyc co najwyzej na 12metrowe na gaz (o ile UE sypnie
          Euro) i tez nie wiadomo czy na pewno. Nam trzeba przegubow.
          • Gość: Aleksej Re: nowy tabor... ale jaki? IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.03.05, 14:30
            A skad wiesz ze chodzi tylko o 12 metrowce na gaz? Myslisz ze 18 metrowcow nie
            ma? A czy dostaniemy kase czy nie do sie niedlugo dowiemy, tak czy inaczej
            musimy sfinansowac 50% inwestycji (a gazowce sa drozsze i dochodzi koszt
            instalacji na zajezdni) wiec pewnie i tak starczy na 70-80 autobusow (ale
            niegazowych). Jesli dostaniemy dofinansowanie to pewnie 40 autobusow bedzie 18-
            metrowych.

            Pozdrawiam,
            Aleksej
        • Gość: MC Solaris tak, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:29
          ze zmienionym wnętrzem. Bez sensu są te 3 miejsca na końcu autobusu, na których
          nijak nie da się zmieścić z nogami (również za 2. drzwiami ten sam problem)
          Wnętrze solarisów jeżdżących po łodzi wydają mi się mało funkcjonalne(mało
          miejsc, nieciekawe rozmieszczenie) natomiast wykończenie i wygląd zewnętrzny
          jest jak najbardziej OK.
          • Gość: Aleksej Re: Solaris tak, ale... IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.03.05, 13:19
            W Volvo 7000 tez jest ten problem z trzema ostatnimi siedzeniami.

            A co ukladu siedzen i wnetrza to nie ma w tym przypadku problemu, Solaris jest
            bardzo elastyczny pod tym wzgledem. Osobiscie bym chcial zolte porecze i
            odskokowe drzwi :)

            Pozdrawiam,
            Aleksej
    • wickary Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 09:26
      >> A przegubowce? Moze Karosa? Wyglada calkiem solidnie. Nawet troche podobna
      do
      > naszych kultowych Ikarusow. Poza tym jest taka inna niz wszystkie busy,
      > podobne do siebie. Ciekawe ile kosztuje...
      > www.kapena.com.pl/index.php?page=produkty&product=15



      Podoba mi sie. W sumie jedyna wada to srednia podloga ale poza tym trudno sie
      przyczepic. Teraz klania sie matematyka, o ile tanszy jest taki autobus od np
      Mana czy Volvo. Akurat w cennikach to nie jestem za mocny wiec sie nie
      wypowiadam. Ale sam wyglad mi odpowiada. Powiekszcie sobie foto z deska
      rozdzielcza, to juz zupelnie jak w Ikarze. Moim zdaniem jak na nasze miasto,
      idealny autobus. Chociaz moze sa jeszcze jakies inne ciekawe (i niezbyt drogie)
      rozwiazania.
    • geograf Re: nowy tabor... ale jaki? 28.03.05, 10:13
      Biednego nie stać na szmelc.
      Kupmy raz, a porządnie.
      TP też oszczędzało, kupiło Solbusa...i jak często nie jeździ,bo jest awaria?
      • Gość: slav Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: 212.191.201.* 28.03.05, 14:20
        "Kupmy raz a porządnie"...

        Boje się że teraz może obowiązywać hasło: "Kupmy tanio i dużo, albo nie
        kupujmy". Jest 2899, jest 1518, jest na NS Jelcz wycieczkowy którego można
        przerobić na miejski, w sam raz na obsługe linii 71 czy 62... Ostatecznie można
        któregoś odstawionego do złomowania przegubowca z NS przywrócić do ruchu jako
        krótki wykorzystując ten patent co w przypadku wozów technicznych...

        ...ale to na krótką mete, niestety. Jak wygląda sprawa autobusów na gaz? Był
        testowany Mercedes Conecto na linii 55A, były plany testowania następnych
        marek... Ani widu, ani słychu... Może już się wycofano z pomysłu?

        Poza tym nawet jeśli kupią 100 sztuk na gaz to będą to krótkie autobusy. Nie
        jesteśmy Sieradzem czy Bełchatowem żeby kursy były realizowane małymi
        pojazdami. Wyobraźcie sobie ten tłok, ścisk, nerwy... Już teraz jak się trafi
        krótki na 69, 57, 86 czy 75 to ciężko się dostać do środka...

        Trzeba kupić przeguby. Nawet nie 100, ale tak ze 30 to trzeba. Najlepiej Many,
        żeby zastąpiły Ikarusy z ZEA1 ale jeśli Wąsowicz nie wysupła tyle pieniędzy to
        trzeba kupić coś tańszego, nawet jeśli niestety byłby to Jelcz. Pewnie że
        lepiej jeździć którymś z najnowszych posiadanych przez Łódź Ikarusów, ale kiedy
        pojeżdża jakiś 27XX, 28XX czy 29XX to już lepszy jest Jelcz. Tymi najstarszymi
        strach jeździć...

        Jaki jest wybór przegubowców? Z najwyższej półki mamy Marcedesy Citaro, Volvo,
        Solarisy, Scanie i Many.

        Z niższej są Jelcze. Co jeszcze? Może czeska Karosa? Może Ikarusy? Nadal się je
        produkuje, a skoro tak to co stoi na przeszkodzie żeby skontaktować się z
        bratankami? Polskie miasta były dobrymi klientami Ikarusa, nie wiem czy nie
        najlepszymi, więc powinniśmy dostać dobrą ofertę, może jakąś bonifikate. W
        Warszawce i Częstochowie jest dużo Ikarusów nowszej generacji z częściowo niską
        podłogą. Nie są złe, chociaż ich minusem są głośne silniki. Ale Jelcz też nie
        jest cichy o ile nie usiądzie się zaraz koło kierowcy.

        Zostaje jeszcze Conecto w wersji przegub. Pewnie pamiętacie zółty bus za
        złotówe. Ten który jako pierwszy kursował. To było Conecto. Może być też
        przegubowe, z tego co mi wiadomo. Na pewno nie ten standart co Citaro, ale
        zawsze Mercedes.

        To taki mój skromny wkład w dyskuje. Reasumując, jestem raczej zwolennikiem
        dokonania jak najszybciej zakupów przegubowców. Krótkie mogą poczekać jeszcze
        jakiś czas. Stawiam też na Marcedesa Conecto który jest chyba najlepszym
        kompromisem ceny i jakości. Czeska Karosa której zdjęcia oglądałem bardzo mi
        się podoba, ale tu akurat konieczny będzie egzemplarz testowy. Jelcz w
        ostateczności.
        • Gość: J.S. Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.03.05, 14:36
          > Poza tym nawet jeśli kupią 100 sztuk na gaz to będą to krótkie autobusy

          Czesc ma byc przegubowa, niestety nie pamietam konkretnych liczb
          • Gość: luki Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: *.toya.net.pl 28.03.05, 15:28
            40 ma być przegubowych, a 60 krótkich. Jeśli UE kasy nie da, to w tym roku
            zakupione zostanie 19-20 autobusów na ON. W takiej sytuacji nie jest jeszcze
            rozstrzygnięte ile krótkich, a ile długich.
            • Gość: slav Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: 212.191.201.* 28.03.05, 15:53
              Gość portalu: luki napisał(a):

              > 40 ma być przegubowych, a 60 krótkich. Jeśli UE kasy nie da, to w tym roku
              > zakupione zostanie 19-20 autobusów na ON. W takiej sytuacji nie jest jeszcze
              > rozstrzygnięte ile krótkich, a ile długich.


              Jak znam życie, raczej nie da i będzie 19-20 na ON...
              A w tym drugim wypadku jakiej marki możemy się spodziewać i do której zajezdni
              trafią? Czy będzie to jakiś tanszy producent, czy MPK wysupła kase na Solarki?
              • Gość: Aleksej Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.03.05, 17:14
                luki dzieki za info :)

                A slav napisal:

                > Jak znam życie, raczej nie da i będzie 19-20 na ON...

                O jasnowidz sie znalazl :)

                > A w tym drugim wypadku jakiej marki możemy się spodziewać i do której
                zajezdni
                > trafią? Czy będzie to jakiś tanszy producent, czy MPK wysupła kase na Solarki?

                Czlowieku wiesz co to jest przetarg? Nikt tego otwarcie nie powie bo bedzie
                podstawa do odwolania takowego. Wyluzuj troszke. Wszystko to tutaj gdybanie,
                poczekamy zobaczymy.

                Pozdrawiam,
                Aleksej
        • Gość: J.S. Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.03.05, 14:37
          > To taki mój skromny wkład w dyskuje. Reasumując, jestem raczej zwolennikiem
          > dokonania jak najszybciej zakupów przegubowców. Krótkie mogą poczekać jeszcze
          > jakiś czas. Stawiam też na Marcedesa Conecto który jest chyba najlepszym
          > kompromisem ceny i jakości. Czeska Karosa której zdjęcia oglądałem bardzo mi
          > się podoba, ale tu akurat konieczny będzie egzemplarz testowy. Jelcz w
          > ostateczności.

          Zapomniales o Solarisie. To jest doskonaly kompromis moim zdaniem. A przede
          wszystkim niederflur
        • Gość: Aleksej Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.03.05, 14:56
          > ...ale to na krótką mete, niestety. Jak wygląda sprawa autobusów na gaz? Był
          > testowany Mercedes Conecto na linii 55A, były plany testowania następnych
          > marek... Ani widu, ani słychu... Może już się wycofano z pomysłu?

          Spokojnie nawet jesli MPK dostanie dofinansowanie to i tak przetarg bedzie
          ogloszony na zime, wiec bedzie duzo czasu na testowanie.

          > Poza tym nawet jeśli kupią 100 sztuk na gaz to będą to krótkie autobusy.

          Tak, a jestes pewien ze beda same krotkie? Masz jakies oficjalne informacje?
          czy tylko gdybasz bez zadnych podstaw?

          > Trzeba kupić przeguby. Nawet nie 100, ale tak ze 30 to trzeba. Najlepiej
          Many,
          > żeby zastąpiły Ikarusy z ZEA1 ale jeśli Wąsowicz nie wysupła tyle pieniędzy
          to
          > trzeba kupić coś tańszego, nawet jeśli niestety byłby to Jelcz.

          Ok na Kilinskiego Ikary wrocily niedawno i jesli bylby normalny serwis nie
          bylyby tam potrzebne, pamietaj ze ta zajazdnie teoretycznie jest cala
          uniskopodlogowiona, ale wiadomo jak to jest z czesciami. I poco tam wprowadzac
          nowa marke? Many (cale 5) sa na NS, a na Kilinskiego sensowne jest kupienie
          Mercedesow Citarow(O503G). No chyba ze zaczniemy wymiane wszystkich busikow na
          Kilinskiego na Many, ale troszke za wczesnie na to.

          > Jaki jest wybór przegubowców? Z najwyższej półki mamy Marcedesy Citaro,
          Volvo,
          > Solarisy, Scanie i Many.

          I wszystkie mniej wiecej tyle samo kosztuja, wiadomo ze Volvo pojda na
          Limanowskiego, na Kilinskiego nie potrzeba nowych autobusow zostaja Nowe Sady,
          gdzie ja stawiam na Solarisy (ewentualnie Many)

          > Z niższej są Jelcze. Co jeszcze? Może czeska Karosa? Może Ikarusy? Nadal się
          je
          >
          > produkuje, a skoro tak to co stoi na przeszkodzie żeby skontaktować się z
          > bratankami? Polskie miasta były dobrymi klientami Ikarusa, nie wiem czy nie
          > najlepszymi, więc powinniśmy dostać dobrą ofertę, może jakąś bonifikate. W
          > Warszawce i Częstochowie jest dużo Ikarusów nowszej generacji z częściowo
          niską
          >
          > podłogą. Nie są złe, chociaż ich minusem są głośne silniki. Ale Jelcz też nie
          > jest cichy o ile nie usiądzie się zaraz koło kierowcy.

          Ikarusy nawet sa spoko i sa 100% niskopodlogowe. A Wa-wie to raczej najnowszych
          Ikarow jest malo i zadko pojawiaja sie na trasie. Problem w tym ze nie wiadomo
          ile fabryka pociagnie i czy nie zostaniemy na lodzie bez czesci.

          > Zostaje jeszcze Conecto w wersji przegub.

          Po co? i gdzie?

          Rozumiem wasze zainteresowanie kupieniem czegos nowego, i najlepiej dobrego i
          taniego, ale musicie wziasc pod uwage pewne aspekty.

          Na Kilinskiego nie potrzeba nowych busow, tylko potrzeba czesci, Jelcze powinny
          powoli przejsc NG i jeszcze 6-7 lat pojezdza, nie ma sensu ich wymieniac jesli
          po miescie jezdzi pelno Ikarusow. Przypomnijmy za strona:

          www.lodzkie.autobusy.prv.pl/
          mamy 40 Jelczy M181MB, 1 Mercedesa O405GN, 4 Jelcze M121MB, 34 Mercedesy O405N,
          26 Mercedesow Citaro.

          Na Limanowskiego potrzeba rowniez czesci i serwisu Volvo (ktorego nigdy nie
          bylo) potrzeba dokupic okolo 30 - 40 nowych 18-metrowcow i tez bedzi 100%
          nieskiej podlogi. Jedyne sensowne rozwiazanie to zakup Volvo 7000A wraz z
          odpowiedniem serwisem. Oraz NG Volvo B10L i B10LA i przez nastepne 10-12 lat
          mamy spokuj.

          34 Ikarusy, 25 Volvo B10LA, 16 Volvo 7000A, 35 Volvo B10L, 25 Volvo 7000.

          No i zostaja Nowe Sady tam mamy 144 autobusy liniowe (teraz pewnie ze 120,
          czesc poszlo na Limanowskiego i na Kilinskiego), wiec 130 nowych gazowcow
          wydaje sie idealne. Te 5 Manow NL-223 mozna przeniesc do innych zajezdni aby
          pozbyc sie np. Jelczy M121MB (zakladam ze kupimy Solarisy i wtedy Many mozna
          przeniesc na inna zajezdnie) i wtedy juz mozna pomyslec o zakupie nowych
          Manikow NG-313 aby powoli wymieniac Jelcze M181MB.

          Mysle ze Jelcz odpada, jesli chodzi o gazowce to robi tylko M125 Vecto, M185
          nigdy nie powstal wiec nie ma autobusu niskopodlogowego 18-metrowego. Po drugie
          Lodz ma raczej kiepskie doswiadczenia. Na Kilinskiego nie potrzeba nowych
          autobusow.

          Jesli zapowiedzi prezesa MPK sa wiarygodne to oczekuje 20 nowych Volvo 7000A z
          serwisem na Limanowskiego i 130 nowych autobusow na Nowe Sady (gazowce)z czego
          MINIMUM polowa powienna byc 18 metrowa (mozna sie tez pokusic o 15 metrowce).

          Pozdrawiam,
          Aleksej
          • Gość: slav Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: 212.191.201.* 28.03.05, 15:12
            > Ok na Kilinskiego Ikary wrocily niedawno i jesli bylby normalny serwis nie
            > bylyby tam potrzebne, pamietaj ze ta zajazdnie teoretycznie jest cala
            > uniskopodlogowiona, ale wiadomo jak to jest z czesciami. I poco tam
            wprowadzac
            > nowa marke? Many (cale 5) sa na NS, a na Kilinskiego sensowne jest kupienie
            > Mercedesow Citarow(O503G). No chyba ze zaczniemy wymiane wszystkich busikow
            na
            > Kilinskiego na Many, ale troszke za wczesnie na to.


            POMYŁKA... Powinno być ZEA-2!!!!! Doskonale wiem że ZEA 1 nie potrzebuje zmiany
            taboru... Trzeba jednak biegusiem wymienić Ikarusy z ZEA 2 i o to mi generalnie
            chodzi.....

            > Jesli zapowiedzi prezesa MPK sa wiarygodne to oczekuje 20 nowych Volvo 7000A
            z
            > serwisem na Limanowskiego i 130 nowych autobusow na Nowe Sady (gazowce)z
            czego
            > MINIMUM polowa powienna byc 18 metrowa (mozna sie tez pokusic o 15 metrowce).

            Nie mam nic do Pana Wąsowicza, wręcz niekiedy gotów jestem stawać w jego
            obronie, ale wątpie żeby te akurat zapowiedzi spełnił....

            Dawniej byłem optymistą. Jeśli na stołek powróciłby Pan Dyrektor Czesław
            Rydecki to 130 nowych Solarisów, wśród których połowa byłaby przegubowa szybko
            pojawiłoby się na Nowych Sadach. Teraz jest trochę inna polityka zarządzania
            MPK. Nie ważna - dobra - zła... Inna... Po prostu nie wierzę w takie inwestycje
            taborowe. Już gdzieś czytałem, że w ciągu najbliższych 2 lat możemy liczyć
            tylko na 20 sztuk które wypełnią braki po skasowanych egzemplarzach. Dla mnie
            to brzmi bardziej wiarygodnie i raczej ta wypowiedź bardziej pasuje mi do p.
            Wąsowicza....

            A na koniec podkreślam że lubię Ikarusy i jeśli są dobrze utrzymane, to niech
            jeżdżą. Ale prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy conajmniej 20 egz. nadaje
            się do kapitalnego remontu, a biorąc pod uwagę rachunek ekonomiczny raczej do
            kasacji....
            • Gość: Aleksej Re: Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.03.05, 15:29
              Wierzysz czy nie, ale wniosek o dofinansowanie z dzialania 1.6 ZPORR zostal
              zlozony i wyniki beda na dniach. Wiec widocznie jest kasa na wklad wlasny (50%
              kosztkow) oczywiscie realizacja umowy bedzie rozlozona na 3 lata.

              Pozdrawiam,
              Aleksej
    • Gość: Mols Kupowac natychmiast!!!! IP: *.toya.net.pl 30.03.05, 08:57
      Wczoraj nie wyjechalo 14 autobusow, jeden sie polamal. Kieorwcy dostaja do
      podpisania jakies komunistyczne lojalki, ze nie zakazywali synom podrozowac
      Ikarusami...

      DOSC TEGO K..WA JEGO W DUPE J..ANA MAĆ!!!!

      Jak jeszcze raz ktos napisze ze MPK jest cacy i ze trzeba czekac na dotacje z
      UE zamiast kupic szybko autobusy o nizszej klasie, to po prostu go wysmieje.

      Karosa, Ikarus, Mercedes Conecto... Cokolwiek, bylebysmy mieli czym jezdzic.
      Mysle ze Ci ktorzy sa przeswiadczeni o slusznosci czekania na kase z UE i na
      sliczne Solarisy zminiliby zdanie gdyby akurat nieszczesliwym trafem jechali
      autobusem, ktory sie rozpadl, albo odpadlo mu kolo...
    • Gość: Aleksej Ceny autobusow IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.03.05, 19:55
      Oto ceny autobusow, jakie zostaly zaoferowane MPK Krakow przez producentow w
      kilku ostatnich przetargach.

      Jelcz M181MB/3 - 930.000 PLN
      Solaris U-18 - 1.005.000 PLN
      Volvo 7700A - 1.145.000 PLN
      Man NG-313 - 1.234.000 PLN

      Jelcz oferuje swoje midibusy po 340.000 PLN

      Jesli ktos ma ceny innych busikow to niech napisze.

      I jeszcze jedno roznica miedzy solarka a jelczem to tylko 75 tys zl!!!

      Pozdrawiam,
      Aleksej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka