Dodaj do ulubionych

Za horyzontem!

02.07.02, 11:07
Kiedy bylem mlodym chlopcem, bardzo lubilem chodzic pieszo do Swedowa, gdzie
siadalem na skraju nasypu kolejowego gdzie nieraz godzine gapilem sie na
znikajace na horyzoncie tory kolejowe. Chociaz byla to tylko "zwykla" linia
kolejowa Lodz-Glowno-Lowicz, moja wyobraznia wybiegalo daleko stamdat, do
egzotycznych krajow, gdzies hen za horyzontem. Skad ta refleksja u mnie ?
Wczoraj, moj cowieczorny spacer, zaprowadzil mnie na most nad torami kolejowej
linii Dortmund - Hannover. Kiedy tak stalem na moscie i obserwowalem pedzace w
strone znikajacego horyzontu pociagi ekspresowe ICE, poczulem znowu ten znajomy
zew zza horyzontu, w uszach rozlegl sie szum przyboju egzotycznej piaszczystej
plazy i krzyk krazacych nad falami mew a w nozdrzach poczulem slony smak
pacyficznej bryzy wiejacej od pokrytych palmami wysp.
Dziwne nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: mysza Re: Za horyzontem! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 15:31
      tak wieczorne spacery czesto maja takie nostalgiczne "smaczki"ja uwielbiam
      podrozowac niewiele jest miejsc w ktorych nie bylam,widzialam wiele ciekawych i
      egzotycznych miejsc i ciagle czuje niedosyt.realizuj swoje marzenia tego co
      zobaczysz nikt ci nie odbierze,pozdrawiam cie serdecznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka