xpiotrx1
05.05.05, 12:58
Tak sobie w ten upalny łykend siedzielismy na ogrodku i medytowaliśmy jakby to
jakąś prowokacje zrobic. Cos co by Sieradz poruszyło.
Wymyśliliśmy ze mozna by w sieradzu zrobic ... wybory sołtysa :-)
Dodam od razu ze to bez zadnych zlosliwosci. Wszyscy wiemy o tym ze Sieradz to
miasto typowo mleczno - kartoflane.
Przy okazji mam pytanie .... Czy jest cos ala - wybory Sieradzanina(ki) Roku ?