13.06.05, 20:44
Czy ta instytucja spełnia Waszym zdaniem swoje zadania?
Obserwuj wątek
    • paenka Re: MOSiR 13.06.05, 21:22

      hmmm jakies tam kluby sa ale nie wiadomo czy to jest dostepne dla zwyklych smiertelnikow
      • szaramysza9 Re: MOSiR 13.06.05, 21:53
        Tak, jacyś panowie kopią piłke, ponadto brudna i rozwalająca się silownia i niekompetentna kadra. A przecież takie coś powinno byc wizytówką miasta!!!
        • paenka Re: MOSiR 13.06.05, 22:12
          a na trawke to nei chca wpuszczac, wiem ze przynajmniej licealisci ze starego chodza na wf na stadion i to tyle:( a w sali gimnastycznej jest scianka do wspinaczki i przeciez mozna by to wykorzystac i mogli by kasy troche uzbierac na wynajmowaniu tej scianki
          • ebusia_fam_fatal Re: MOSiR 15.06.05, 15:53
            prezeciez wynajmuja te scianke i to za grube pieniadze - 40pln/godzina
            wspinania - plus musisz miec wlasny sprzet i znac sie na tym - bo nie ma tam
            'trenera'
        • mapi4 Re: MOSiR 13.06.05, 22:21
          Na MOSiR nie tylko kopie się piłkę.
          Nie wiem czy akurat siłownia powinna być
          wizytówką miasta? No, może jeżeli chodzi o
          takie miasta jak Wołomin lub Pruszków, to może tak,
          ale tu u nas w Sieradzu za wizytówkę miasta
          wystarczy co raz piękniejszy i wciąż poszerzający się
          (nawet pomimo znalezienia już 3 w tym roku niewypału
          w starorzeczu) Park im. Adama Mickiewicza
          (to też MOSiR i na dodatek wspaniale widoczny z drogi krajowej),
          dalej, dość dobrze utrzymany i czysty (!!!) stadion,
          MOSiR to także ośrodek w Rudzie,
          wreszcie MOSiR to organizator kilkadziesięciu
          w ciągu roku imprez sportowo-rekreacyjnych
          dla dzieci i młodzieży...
          Czy to mało? Pewnie, że mogłoby być
          jeszcze więcej, lepiej, kompetentniej,
          ale nie można wszystkiego totalnie potępiać.
          Siłownia faktycznie może jest i trochę zużyta,
          może też jest to dziwne, że korzystającym z niej
          brud aż tak bardzo nie przeszkadza, ale przecież
          to nie jest bajerancki i snobistyczny fitnes klub,
          tylko przybytek przeznaczony głównie dla
          sportowców, którzy mają swych trenerów i kadra
          MOSiR-u akurat może nie musi się znać na niuansach
          ćwiczeń siłowych.
          A tak wogóle, wg ostatniego programu w TV4 o
          Sieradzu, MOSiR jest właśnie wizytówką miasta!!!
          Zagrał wspaniale w tym programie, niemalże połowa
          ujęć była zrobiona na MOSiR-ze, a prowadzący wprost
          rozpływal się w peanach na cześć tego ośrodka!
          • szaramysza9 Re: MOSiR 13.06.05, 22:26
            Uważam, ze trzeba zachęcić ludzi do dbania o zdrowie, do sportu i rekreacji. To jest naprawdę bardzo ważne. Nie mowię, że siłownia jest wizytowką miasta, nie tylko dresy korzystają z takich przybytków;)) A tu się nie zgodzę, że kadra nie powinna się znać. Np. zajecia aerobiku/gimnastyki- polecam masochistom, którzy chca być sprawni inaczej.
            • szaramysza9 Re: MOSiR 13.06.05, 22:30
              Park jest OK!
              • hajdana Re: MOSiR 14.06.05, 20:19
                przejeżdżając widziałam jakieś zmiany - pogłębione "żółte wody", wysepka i
                ogólne porządki. Tak od frontu coraz ciekawiej to wygląda, muszę przyznać.
                • paenka Re: MOSiR 14.06.05, 20:22

                  no ciekawie to wyglada jak sie nei wie o co chodzi... atu o niewypaly wojenne chodzi. musieli wypompowac wode ze stawu zeby powyciagac te niewypal(y) a jak znam zycie to tak zostawia teraz;/ a mogl;oby byc fajnie
                  • stemary Re: MOSiR 14.06.05, 21:18
                    a jeszcze nie tak dawno (a może dawno to było?)park Mickiewicza
                    tętnił zyciem i towarzyskim i gospodarczym.Nie było tak elegancko jak teraz-wiecej drzew i krzaczyska były,odbywały sie tam zloty harcerskie-chyba 2 pomniki po nich zostały.A kiedys była tam wystawa rolnicza-naprawdę.Stały zagrody ze świniakami różnej maści,jakies namioty z preparatami dla rolnictwa,deszcz lał jak z cebra,wszyscy taplali się w błocie i głownie to błocko pamiętam ;-O
                    • mapi4 Re: MOSiR 14.06.05, 21:55
                      Park Mickiewicza utworzono w latach 50, włożono wtedy w niego masę pieniędzy i pracy, a potem... zapomniano na ok. 20 lat i pozwolono aby to wszystko zarosło. W niegdysiejszym parku wyrósł wkrótce niezły las, który stopniowo, z trudem jest karczowany. Jest jeszcze wiele do zrobienia, bo ślady dawnych alejek ciągną się nawet kilkaset metrów w chaszczach.
                      • hajdana Re: MOSiR 15.06.05, 12:01
                        Fajny był to las i chaszcze, wyprawa tam to było przeżycie. Nigdy nie wiadomo,
                        czy wyjdzie się na pomnik Mickiewicza czy na Grzybek :). Czy jest ktoś taki,
                        kto nie ma zdjęcia z dzieciństwa z Grzybkiem? Może obok Święta Ulicy, Festiwalu
                        Szczawiowej zmieści się Święto Grzybka ;) Pozdrawiam w chwilce przerwy :)
                        • szaramysza9 Re: MOSiR 15.06.05, 12:27
                          Ja!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja mam zdjecie z Grzybem:)) Mało tego, pierwszy taniec z
                          moim mężem, jak jeszcze nim nie był, odbył się pod Grzybem;))
                          Teraz dzieci mojego brata ciotecznego też szaleją pog Grzybem jak są w
                          Sieradzu, mimo, że wszyscy mieszkamy z róznych częściach Polski, grzybek nas
                          jednoczy:) Jaknajbardziej święto grzybka;))))
                          • hajdana Re: MOSiR 15.06.05, 17:12
                            :)))) No ale my tu sobie wymyślamy, a widzieliście ile się dzieje, ile mozna
                            przegapić:
                            www.umsieradz.pl/portal/index.php?option=content&task=view&id=470&Itemid=216
                            Kusiłaby mnie herbatka w muzeum. A co sądzicie o pikniku w skansenie - a
                            myślałam, że tam nic się nie dzieje, o rajdzie eską - chyba z fachowym
                            przewodnikiem, o wystawie psów - z przejażdżkami konnymi!
                            • mapi4 Re: MOSiR 15.06.05, 20:23
                              No właśnie!

                              A przeciez panuje powszechna opinia,
                              na tym forum zreszta też, że w Sieradzu
                              nic się nie dzieje!!! Jak to więc jest?
                              • hajdana Re: MOSiR 15.06.05, 20:49
                                brak informacji po prostu, ale teraz będę na bieżąco. Czy ktoś wie więcej na
                                temat niedzielnej wystawy psów - na stadionie i w jakich godzinach? Proszę o
                                info, bo chyba się skusimy, ma być ładna pogoda, w sam raz na weekend w S.:)
                                • mapi4 Re: MOSiR 15.06.05, 20:53
                                  Od 11.oo do 17.oo, chyba na bocznym boisku, bo o 17.oo też jest mecz Warty
                                  • hajdana Re: MOSiR 16.06.05, 09:51
                                    dzięki :)
                            • stemary Re: MOSiR 18.06.05, 09:36
                              masz racje że sie dzieje,są ludzie którym sie chce,
                              wystarczyłoby wesprzec ich dzialania choć swoja obecnością,oczywiscie jak ktos
                              lubi ;-)))
                              • hajdana Re: MOSiR 18.06.05, 10:13
                                sobota w pracy, ale w niedzielę będę tu:
                                www.umsieradz.pl/portal/index.php?
                                option=content&task=view&id=475&Itemid=218
                                naszego psa nie wystawiamy, ale i tak jest najpiękniejszy ;). My jesteśmy
                                psiarze, to w sam raz dla nas. Tylko gdzie te przejażdżki konikami? Widzę
                                raczej zaprzęgi piesków, może o to chodziło.
                                • hajdana Re: MOSiR 18.06.05, 10:13
                                  się urwało:
                                  www.umsieradz.pl/portal/index.php?option=content&task=view&id=475&Itemid=218
    • sieradzak A jakie są zadania ;-) 16.06.05, 00:48
      No cóż, teren jest OK, infrastruktura różnie, możliwości i potencjał ogromny,
      ale to jest zasadniczo taki skansen z minionej epoki - socrealizmu.
      Moim zdaniem generalny problem, to brak planu, ideii, chęci - co z tym zrobić.
      Drugi problem a może zasdniczy, to ludzie którzy robią, żeby nic nie robić ;-(

      Co do "wizytówki" Sieradz ma ich sporo, ale co z tego mają Sieradzanie ?
      TV4 piała z zachwytu ? No cóż, musieli nad czymś zapiać, bo pewnie nie
      wiedzieli, że mamy tyle innych ciekawych miejsc i obiektów (np. most dość
      nietypowa konstrukcja na skalę europejską pod względem inżynierskim - z tego co
      wiem, to gdy planowali most, chyba w Warszawce, to chcieli robić pomiary gdzieś
      na podobnym moście we Francji - i ze zdziwieniem stwierdzili, że taki jest w
      Sieradzu). Oczywiście otoczenie mostu - to oddzielna historia ;-(

      Tak więc - moim zdaniem MOSiR żadnych zadań nie spełnie - jest bo jest, bo był ;-(
      • mapi4 Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 09:43
        Mógłbyś trochę rozwinąć swą tezę w temacie "potencjał ogromny"...
        nie bardzo mogę sobie wyobrazić ogrom tego potencjału instytucji
        będącej miejską jednostką budżetową, w mieście, w którym szeroko
        pojęta kultura fizyczna leży od dawna na czterech łopatkach,
        a spawujący władzę, w tym zwłaszcza obecne kierownictwo rady miasta,
        problem kultury fizycznej, rekreacji mieszkanców miasta mają
        w "głębokim poważaniu".
        W tym roku w powyższym zakresie wielkim sukcesem wg włodarzy miasta
        jest np. zorganizowanie gigantycznie drogiego koncertu chałowatej formy
        muzycznej wielbionej przez stosunkowo wąskie grono młodzieży, albo
        przeznaczenie 300 tys. zł na budowę nikomu nie potrzebnej trybuny,
        chyba tylko dlatego, że tak zarzyczyła sobie pewna "szara eminencja"
        naszego miasta.
        • hajdana Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 10:18
          Dlaczego uważasz, że dokończenie budowy trybun jest nie potrzebne, nie
          rozumiem. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego te stare, zabytkowe rozebrano
          zamiast konserwować - były piękne. Pamiętam je.
          • mapi4 Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 10:42
            Dlaczego trybuna?
            Bo publiczne miejskie pieniądze powinny być wykorzystywane
            wyłącznie na cele, które przyniosą pożytek jak najszerszemu
            kręgowi mieszkańców miasta. Pewnie, że trybuna na sieradzkim
            stadionie może i jest potrzebna, ale nasze miasto ma wiele
            innych pilniejszych potrzeb społecznych, niż zaspokojenie
            ambicji jednego mieszkańca, za to celujacego bardzo wysoko.

            Sieradz w aktualnym stanie gospodarczym, nigdy nie będzie
            stanie utrzymać zespół w jakiejkolwiek dyscyplinie sportowej,
            nie tylko piłki nożnej, który byłby w stanie ściągnąć tylu
            widzów aby zapełnić przyszłe 2 trybuny choć w połowie.
            Budowanie nowej trybuny tylko po to, aby była i aby raz lub
            2 w roku robić tam wielka imprezę sportową lub inną nie ma
            przecież sensu.Mam więc wątpliwości, czy aktualnie warto
            rozpoczynać już budowę nowej trybuny, bo pamiętajmy, że te
            300 tys. zł pochodzące z nadwyzki budżetowej, to zaledwie
            początek - bo tyle może starczy na projekt i przygotowanie
            terenu. A jak w następnych latach nie będzie nadwyżki budżetowej
            w kasie miejskiej, to komu się zabierze? Szkołom, z pomocy
            społecznej, albo z dotacji na sport dzieci i młodzieży czy
            z wynagrodzeń dla radnych?
            • paenka Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 11:57
              to ty chyba nigdy na meczu na stadionie nie byles;/
            • paenka Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 11:59
              ani na innych imprezach nawet zawodach miedzyszkolnych;/ ty wiesz ile zespolow przyjezdza? masa kilka autobusow i oni wszyscy zajmuja te trybuny.
              byles na strongmanach? byles kiedys na wystawach organizowanych na stadonie? chyba nie... przychodzi masa ludzi i sie tylko bija o miejsca siedzace
        • paenka Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 10:36
          mapi to ze dla ciebie ta muzyka jest chalowata to nie znaczy ze dla wszystkich,.Z tego co wiem to impreza nie byla zorganizowana tylko ze srodkow miasta. Nie rozumiem dlaczego uwazasz ze trybuny to zla inwestycja? Moim zdaniem wreszcie cos robia. Ile razy bylo tak ze podczas imprezy na stadionie nie bylo na czym usiasc? Od czegos trzeba zaczac? A ty jak sobie wyobrazasz to? Lepiej organizowac igrzyska i biegac w blocie po kolana? Lapac wrzody na tylku? No slucham Cie jakie sa twoje propozycje na podniesienie miasta z tych łopatek?
          • mapi4 Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 10:58
            Oj, nie przesadzaj z tymi wrzodami i błotem...
            Skąd to wzięłaś? Ja nic o tym nie pisałem!
            Wyraziłem swoje zdanie, to mi chyba jeszcze wolno?
            Muzyka mi się nie podoba, bo może mi się nie podobać
            i nie żadam wcale aby tak uważali wszyscy!

            A dlaczego miasto przeznaczyło te 300 tys. zł akurat na
            trybunę, a nie np. na poprawę wizerunku miasta,
            infrastruktury w centrum, na osiedlach, poprawę chodników
            nie remontowanych od 20 - 30 lat, na budowę parkingów w
            mieście (także strzeżonych!), w sytuacji gdy w mieście
            rośnie lawinowo i nadal będzie rosnąć liczba samochodów
            - przecież już teraz nie ma gdzie zaparkować samochodów
            na starszych osiedlach, a wiesz co w tej sprawie wymyślili
            radni? Nasłali straż miejską i policję na tych, którzy nie
            mają gdzie zaparkować samochodów w okolicy swego m-ca
            zamieszkania!!!

            ps. Jak ktoś się nie myje, uwielbia brudek i dostaje w efekcie wrzodów, to nawet super trybuna nic na to nie pomoże.
            • paenka Re: A jakie są zadania ;-) 18.06.05, 12:05
              ty chyba nei wiesz o czym mowisz wrzodow nie dostaje sie z niemycia sie;/ mozesz byc sterylny i szybciej zlapeisz wrzoda niz ten brudas;/
              A w blocie biegaja dzieciaki ktore na zawody przyjezdzaja miedzyszkolne.
              Co do samochodow - to prosze sie zastanowic zanim kupisz auto, pamietac trzeba np o miejscu gdzie je rzetrzymywac - garaz albo cos. Jak nie pasuej to wymalujcie miejsca parkingowe i numery rejestracyjne aut i bedzie porzadek, ja osobiscie nigdy nei zaparkowalam na miejscu dla niepelnosprawnego albo na miejscu z numerem rejestracyjnym. PO co tyle aut ludziom? Mniej aut - czystrze powietrze.
              Jesli chodzi o muzyke to nie powinienes sie buldoczyc poniewaz jednego dnia bylo cos dla mlodziezy a drugiego zupelnie cos innego dla starszej mlodziez. Jak sie nie podobalo to wczesniej byl Rozynek a wczesniej jeszcze Majka Jezowska, niedlugo bedzie jeden osiem L a i jeszcze bym zapomniala wczesniej byl jeszcze Kuba Kesy i po drodze wystepy ludowe. Wiec nie rozumiem czemu sie pienisz. To jest przekroj dosyc spory no moze Brytnej jakiejs zabraklo ale nie sadze zes z tego powodu ubolewal.
              • mapi4 Re: A jakie są zadania ;-) 19.06.05, 09:51
                No i cóż ja mam odpowiedzieć?
                Ja się pienię? Ja tylko wyraziłem swe wątpliwości,
                bo chyba jeszcze w naszym "talibanie" można je mieć?
                A może już nie...
                Zgroza!

                Jeśli ja się pienię to ja okreslic twoją odpowiedź???

                To właśnie twoja odpowiedź jest pełna pieniactwa,
                zacietrzewienia i nieuczciwości!

                A tak w ogóle w to...

                przepraszam, że się odezwałem!

                ps. a twe zdanie w kwestii motoryzacji jest naprawdę rewelacyjne!!! Z takimi poglądami możesz zostać na pewno sieradzką radną, a kto wie czy nie powinnaś rozważyć czegoś więcej.
                • paenka Re: A jakie są zadania ;-) 19.06.05, 15:03
                  Owszem przyznaje ze sie unioslam mialam powod bo dosyc mam juz takiego gadania ze pieniadze mozna na cos inngeo wydac albo ze cos bylo nie takie. WIekszosci sie podobalo, z iloma osobami nei rozmawialam to przyznaja racje ze nareszcie ktos sie wzial za te trybuny i ze sa pootrzebne.
                  Do wladzy sie nie pcham i prosze mnie nie wpychac, bo to juz jest wkladanie w moj usta slow ktorych ja nigdy nie powiedzialam i nie powiem a tym bardziej mysli ktorych nawet nie mialam;/
                  Jesli TObie sie to nie podoba to moze ty bedziesz kandydatem na radnego....znikna wszelkie imprezy kulturalne dla mlodych i inne inwestycje w nich, napewno Cie pokochaja za to.
                  • mapi4 Re: A jakie są zadania ;-) 21.06.05, 17:14
                    Niezależnie od wszystkiego, swoje zdanie na temat wydawania forsy z kasy miejskiej mogę mieć i może być ono zupełnie odmienne od twojego. Wolno mi je też tu wypowiedzić i nic mnie to nie interesuje, że nie wpisuje się ono w dominujący nurt tego forum, kadzenia sobie w kilkuosobowym kółku wzajemnej adoracji.
                    Nie po to przecież reaktywowano to forum, aby po kilku miesiącach zamarło w wyniku nadmiaru słodyczy i podobnego "pitulenia".
                    • paenka Re: A jakie są zadania ;-) 21.06.05, 17:23
                      bueheheheh juz najlepsze jest to ze doslownie na kazdym , na kazdym forum jak sie komus cos nie podoba i ktos sie temu sprzeciwi to argumentem jest ze wszyscy siedza w kolku wzjaemnej adoracji doooobre :D
      • sieradzak Mapi, Paenka - o co Wam biega ;-) 21.06.05, 23:09
        Ludzie więcej luzu ;-) Są tematy, które może wymagają takiego zacietrzewienia,
        ale żeby MOSIR i "trybuny" ???

        Powiem tak - tragedią jest to, że obecne prace to ... stuka dla sztuki, bo za
        chwilę to szlag trafi, realna przydatność dla miasta trudna do ocenienia, plus
        za to że się coś dzieje.

        Co do potencjału o którym wspominałem, że jest ogromny - to miałem na myśli
        tereny i obiekty, które się znajdują na terenie MOSiR.

        Co do wątku z zakresu, co kto może na forum, to po to są fora by na nich
        "dyskutować" nawet zażarcie ;-) Co niniejszym czynicie i bardzo dobrze ;-) Ino
        mniej prywatnych wycieczek, a więcej faktów i argumentów, to z takich dyskusji
        coś może się wyłonić, poza wzajemnymi animozjami ;-)

        czymcie się spoko ;-)
        • mapi4 Re: Mapi, Paenka - o co Wam biega ;-) 23.06.05, 18:56
          Szczerze miówiąc też nie rozumiem zaciekłości z jaką paenka mnie zaatakowała, za to tylko, że mam wątpliwości, co do przyznania pieniędzy na trybunę akurat w danym momencie. Nie negowałem przecież tak do końca potrzeby budowy trybuny, tylko wyrażałem wątpliwości co do momentu, w którym przyznano pieniądze. A me wątpliwości brały się z pewnych okoliczności, o których nie chciałem pisać wprost, a które obecnie okazują się zbieżne z treścią późniejszego postu loczka53 pt. "dni i wazelina...", gdyż zarówno w sprawie pana Bębna, jak i pieniędzy na trybunę pojawia się ten sam pan "od sieradzkich mediów ", taka swoista sieradzka Szara Eminencja. I tylko na to chciałem zwrócić uwagę.

          A co do trybuny, to pewnie i tak powstanie i jak się zapowiada będzie to prawdopodobnie mały metalowy potworek, który, gdy tylko pan "od sieradzkich mediów" wypłynie na szersze wody, podzieli po latach los tych starych drewnianych trybun, o których pisała peanka.
          • mapi4 Re: Mapi, Paenka - o co Wam biega ;-) 23.06.05, 18:58
            Poprawka, o starych drewnianych trybunach pisała hajdana...
          • sieradzak Re: Mapi, Paenka - o co Wam biega ;-) 23.06.05, 19:17
            Mapi - myślę, że dość ogólnikowo podszedłeś do tematu, gdybyś rozwinął w swojej
            "krytyce" ukryte wątki sprawy, to być może reakcja Paenki byłaby inna ?

            Nie chce się wypowiadać, za Paenkę ;-) ale przypuszczam, że "zabolał" ją fakt
            tylko krytycyzmu - tzn. wszyscy są na nie, albo krytykują w czambuł - tylko dla
            zasady a sami nic nie robią ... Myślę, że tu nie chodziło do końca o te
            nieszczęsne trybuny , ale bardziej o podtekst ... filozoficzny Twojego
            stanowiska. Tak więc gdybyś wprost napisał dlaczego jesteś na nie, tak jak w tym
            poście, to pewnie nie byłoby "sporu" ;-) Proponuję więc, więcej otwartości i
            więcej argumentacji ;-)

            Co do trybun - to osobiście wolałbym właśnie te drewniane, ino odnowione i
            zmodernizowana, to jednak był jakiś klimat i jakiś kawałek historii Sieradza ?!
            teraz pewnie będzi coś na wzór daszku wejściowego do UM, coś równie pięknego,
            stylowego i estetycznego , co podkreśli klimat miasta i będzie doskonale
            wpisywało się w jego nijaki obraz, podobnie jak wspaniała kostka brukowa na
            ulicy Krakowskie Przedmieści .... itp, itd .... Nie wiem kto tworzy te genialne
            tworki-potworki, ale ... zresztą ... może uda sie to zmeinić ? ;-)
            • mapi4 Re: Mapi, Paenka - o co Wam biega ;-) 23.06.05, 19:28
              Zgadzam się.

              Tylko, gdyby czytała uważniej, mogłaby natrafić na taki fragment mojej wypowiedzi: "Pewnie, że trybuna na sieradzkim stadionie może i jest potrzebna..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka