Gość: chudy
IP: *.mm.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
14.07.05, 20:11
Tam nigdy nie było boiska a po drugie tam się nie bawią dzieci. Mentalność
Polaka to nie zagospodarować samemu i innym nie dać. Dlaczego nie zadbali
wcześniej o zbudowanie placu zabaw lub posadzeniu drzewek, teraz jest wielki
chałas jak coś się robi. Tak naprawdę to ile tych stacji z gazem wybuchło w
ostanich 5 latach i niech nie przesadzają, że jest tak głośno. Głośniej jest
w sobotę lub piątek jak się lokatorzy wieżowców bawią. Na Retkini przy
Kusocińskiego - Retkińska też jest stacja z gazem i nikt nie krzyczy. Cisza
byłaby jak każdy z lokatorów dostałby parę setek do ręki wtedy ani zagrożenia
ani szumu by nie było. No cóż taki naród narzekańców.