Pabianicki Smok ...

23.07.05, 20:41
Wytropiła go niejaka sylvinka z tego forum.
Pułaskiego 10. Pełni rolę uchytu do flagi.

Słuchajcie forumowicze. Są po świecie bazyliszki, murzynki, cuda wianki. Wy
macie git Smoka. Ile tam wisi - kto to wie? Wstyd tylko, ze przez 100 lat nie
był czyszczony.

TOŻ GO TRZEBA OCZYŚCIĆ! (pomalować - nie wiem). Jeśli ktoś z Pułaskiego 10 tu
zagląda (albo z sąsiedztwa, albo ma tam kumpla), to trzeba się zmobilizować.
Dwie godziny roboty. I stanie się sławny. Sylvinka chyba nie bedzie drucianą
szczotką drapać, dość, ze go dostrzegła!

Boje się tylko, ze jak on zrobi furorę, to szybko zniknie (na jakąś daczę w
okolice). Nie wiem czy nie warto, zeby go jakoś zabezpieczyć (zgłosić w
muzeum, inne pomysły?). Sylvinko - szybko trzaśnij mu zdjęcie w paru
ujeciach, bo to moze być jego ostatnie.

No i chyba CZEKAMY NA PROPOZYCJĘ JEGO IMIENIA (bazyli już chyba odpada).

lajkonik

    • sylwinka6 No to macie smoka,a co do... 23.07.05, 22:50
      synagogi,drogi Lajkoniku masz niesamowitego pecha,ajajajaj jakiego pecha
      masz!!!!Przez 4lata mieszkałam na ul.Fornalskiej,obecna Bóźniczna:)
      Hihihi,wiem,że tam była synagoga,nawet zdaje się kiedyś kręcono tam jakis film
      o II wojnie,a do tej pory jest tablica pamiątkowa,mówiąca o zniszczeniu tej
      świątyni.Co do napisu na oknie-miałam łacinę w liceum,wiem co znaczy ten
      napis,poza tym mała podpowiedź- to jest skrót...To miłe,ze podobają wam się
      zmiany w Pabianicach,zapraszamy na dłużej przy najbliższej okazji.i super,ze
      złapaliście smoka,bo jestem chyba jedną z kilku osób w miescie,które go
      zauważają.

      Ale nikt mi nie odpowiedział na pytanie o lody w wafelku???
      • anmar123 Re: No to macie smoka,a co do... 24.07.05, 11:00
        O lodach w wafelku: była budka na terenie dzisiejszego SDH-u. A w miejscu gdzie
        teraz stoi SDH były jakieś budynki mieszkalne, poczekalnia MPK a w podwórku
        szalet miejski (brrrr!) Budka gdzieś na rogu tego kompleksu. Lody w wafelku z
        tej budki jadłem. Ale nie mam miłych wspomnień. Przez łakomstwo zjadłem większą
        porcję i rozbolał mnie żołądek.
        A jeszcze odmośnie słodyczy: Sklep "22 lipca" d. E.Wedel obok Glugli dalej
        funkcjonuje w tym samym miejscu odkąd tylko pamiętamy z Lajkonikiem. I dalej w
        tej samej branży.
        I nie ma już starej ul. Grobelnej, gdzie kręcili ujęcia do "Ziemi obiecanej" z
        Kaliną Jędrusik i Olbrychskim.
        I strasznie rozrosły sie drzewa koło "domu nauczyciela" - istny park ze
        starodrzewiem.
        Ale zegar na budynku fabryki Endera jeszcze jest. Tylko nie wiemy czy "chodzi".
        Z samochodu ciężko zauważyć czy wskazówki się obracają.
        I nie udało się nam z ul. Bóźniczną. Mam stary plan Pabianic gdzie jest nazwa:
        ul. Fornalskiej. A jednak powrócono do tradycyjnego nazewnictwa. Tu gdzie teraz
        mieszkam przed wojną była ul. Św.Ducha. W okresie powojennym przemianowana
        na "Marchlewskiego". Wsród mieszkanców jednak cały czas funkcjonowała pod
        tradycyjną nazwą. I w czasie zmian ustrojowych powróciła do swojej poprzedniej
        nazwy.
        Pozdrawiam! AM
      • anmar123 Re: No to macie smoka,a co do... 24.07.05, 11:29
        Mam!!! Znalazłem! Sylwinko! - rozwinięcie skrótu: Sic transit gloria mundi.
        Tłumacząc: Tak przemija chwała świata. I widzisz lajkoniku: uczyłem się tylko z
        miernym skutkiem języka wielkiego brata ze wschodu. A już na poniedziałek
        miałem nagranego łacinnika z Rzeszowa.
        • sylwinka6 Coraz lepiej,coraz lepiej,brawo! 24.07.05, 15:34
          Gratulacja,dokładnie tak brzmi polskie tłumaczenie.Zegar na Fabryce kiedyś
          działał,ale ostatnimi czasy chyba go zaniedbano,bo pokazywał dziwne
          godziny.Natomiast na pewno działa zegar na kosciele ewangelickim no i na
          Mateuszu:) A co do ul.Grobelnej-czy nie chodzi ci o ul.Lipową aby?bo Grobelna
          jest,nawet odremontowano tam mostek nad Dobrzynką.
          Co jeszcze widzieliście ciekawego w Pabianicach?Czy nie tęsknicie za kostką
          brukową na Zamkowej?Hałasowała,ale była nie do zdarcia,a asfalt nie jest juz
          taki mocny...Szkoda,że nie weszliście do Zamku-niedawno był program w łódzkiej
          TV o nim,pokazywali odnowione wnętrza z polichromiami i piwnice-oczywiście
          potwierdzono,ze nie ma żadnego tunelu pod Zamkową;)Czy były jeszcze jakies
          legendy o Pabianicach poza tą o tunelu?Pamiętasz?lubię zbierac takie
          ciekawostki...
          I cieszę sie,ze obudziałm żyłkę detektywa w starych wyjadaczach pabianickich:)
          Oby tak dalej!!!
          • lajkonik521 Ech ta młodość ... 24.07.05, 16:34

            Parę korekt:

            > Zegar na Fabryce kiedyś
            > działał, ale ostatnimi czasy chyba go zaniedbano,bo pokazywał dziwne
            > godziny.

            Chyba raczej na "enderze"?

            > Natomiast na pewno działa zegar na kosciele ewangelickim no i na
            > Mateuszu:)

            "Stary Kościół" jest p/w tylko św. Mateusza (Wawrzyńca nie ma w nazwie). Za to
            figurka św. Floriana stoi jak stała. Pomnik Marszałka to o ile wiem powrót do
            czasów powojennych.

            > A co do ul.Grobelnej-czy nie chodzi ci o ul.Lipową aby?bo Grobelna
            > jest,nawet odremontowano tam mostek nad Dobrzynką.

            A może Szkolę Muzyczną też odremontowano?

            > Co jeszcze widzieliście ciekawego w Pabianicach? Czy nie tęsknicie za kostką
            > brukową na Zamkowej?Hałasowała,ale była nie do zdarcia,a asfalt nie jest juz
            > taki mocny...

            A tu ta młodość. Kostkę? Dziecko...! My pamiętamy BRUK na Zamkowej. To dopiero
            był bruk. Trochę hałasował, ale był nie do zdarcia. Ale jaki to był piękby
            bruk! Pamiętamy jak go zrywano i ukladano kostkę, zalewając fugi smołą z
            lejkowatych naczyń (nie widziałem już później nigdzie takiej technologii).
            Aptekarska robota.

            > Szkoda,że nie weszliście do Zamku-niedawno był program w łódzkiej
            > TV o nim,pokazywali odnowione wnętrza z polichromiami i piwnice-oczywiście
            > potwierdzono,ze nie ma żadnego tunelu pod Zamkową;)Czy były jeszcze jakies
            > legendy o Pabianicach poza tą o tunelu? Pamiętasz?lubię zbierac takie
            > ciekawostki...

            Z łaciny, to poćwicz trochę tłumaczenie płyt pamiatkowych, chyba z czasów
            Władka Hermana (z pamieci wywołuję, mogę coś kręcić).

            Lajkonik
          • anmar123 Re: Coraz lepiej,coraz lepiej,brawo! 24.07.05, 16:51
            Kostka brukowa na Zamkowej! Ja pamiętam jeszcze bruk - "kocie łby" i mijanki
            linii tramwajowej. Wymiana bruku na kostkę trwała bardzo długo. Ale zrobione
            jest to technologicznie bardzo dobrze. Piszę to jako drogowiec. I nie było
            wtedy takich maszyn ja dziś. Również chyba mało kto (albo nikt) nie potrafi
            układać bruku/kostki łamanej w łuskę. A dla mojego wiekowego wehikułu jednak
            przyjaźniejszy jest asfalt. Na kostce myślę, że zaraz się rozsypie.
            "Ziemia obiecana" kręcona była na odcinku Grobelnej od Kilinskiego do Lipowej.
            Fakt, że nie mieszkałem już wtedy w P-cach, ale wiem to od moich Rodziców,
            którzy mieszkali w pobliżu. I architektura budynku fabrycznego
            Grobelna/Kilińskiego (i inne też). Ten dach w kształcie piły. To po to aby do
            środka dostawało się więcej światła.
            Sylwinko! Chwaliłaś się, że uczyłaś się łaciny. Interesuje mnie tekst na
            epitafium wmurowanym w ścianę przed amboną (chyba po lewej stronie) w kościele
            pw. św. Mateusza. Chodząc tam (przed wiekami)próbowałem cóś przeczytać, ale to
            mi się nie udawało. Z tego co jeszcze pamiętam, to jest tam imię Judyty,
            księżniczki czeskiej, żony Władysława I Hermana.Śpiewała o niej Ewa Demarczyk.
            Gdybyś mogła mi przybliżyć jego treść, o ile nie sprawi Ci to specjalnego
            kłopotu.
            Pozdrawiam! AM
            • bartekpawel Re: Coraz lepiej,coraz lepiej,brawo! 11.08.05, 13:36
              > "Ziemia obiecana" kręcona była na odcinku Grobelnej od Kilinskiego do Lipowej.

              Na Lipowej również.
      • lajkonik521 Re: No to macie smoka,a co do... 24.07.05, 16:49
        sylwinka6 napisała:

        > synagogi,drogi Lajkoniku masz niesamowitego pecha,ajajajaj jakiego pecha
        > masz!!!!Przez 4lata mieszkałam na ul.Fornalskiej,obecna Bóźniczna:)
        > Hihihi,wiem,że tam była synagoga,nawet zdaje się kiedyś kręcono tam jakis
        film
        > o II wojnie,a do tej pory jest tablica pamiątkowa,mówiąca o zniszczeniu tej
        > świątyni.

        No to klapa. O Kirchol już nawet nie pytam. Czy ty musisz wszystko wiedzieć a
        ja nic!?


        > Co do napisu na oknie-miałam łacinę w liceum,wiem co znaczy ten
        > napis,poza tym mała podpowiedź- to jest skrót...

        To anmar postawił do pionu łacinników. I coś tam napletli.
        Ja poszedłem w nieco innym kierunku. Kombinowałem cóś tak w uproszczeniu
        że "Sicz przetransferuje zwycięstwo mundialu". Niby, że "na najbliższym
        mundialu Ukraina (to jest obecna nazwa dawnej Siczy Zaporoskiej) zwycięży, ale
        to zwycięstwo przehandluje", tylko mi brakowało "z kim" tego kanta zrobią i się
        zaciąłem.
        Ale cóż, moja łacina odebrana na bruku pabianickim daleka jest od klasyków, nie
        będę się za bardzo spierał, choć kilka racji na swoją stronę bym znalazł.

        lajkonik
        • anmar123 Re: No to macie smoka,a co do... 24.07.05, 16:57
          Tobie jak zawsze 3mają się żarty. Tak jak w listach z Budowa. Szkoda, że nie
          zachował mi się żaden. Nadawałyby sie na scenariusz filmu Barei lub
          Piwowarskiego! A przejeżdżaliśmy koło kina Mazur i sali PTC. Aż żal pa3ć!!! AM
          • gusia_g Szanowni panowie 24.07.05, 20:56
            własciwie powinnam się tak zwracac,no ale skoro zaczęlismy od "tykania'niech
            tak zostanie.Oczywiście,łacina z tablicy poświęconej Judycie to nie problem-
            polecam w tym celu wspaniałą książkę Barucha"Pabianice,Rzgów i okolice"wydanie
            w bordowej oprawie skóropodobnej,mnóstwo wiedzy,ciekawostek i kawał porządnej
            historii miasta.Jeśli sobie zyczycie,mogę całe tłumaczenie z tej książki tu
            przepisac.
            Wspaniale,ze podobało się wam w Pabianicach-miasto ma wiele wad ,ale ma też
            zalety i to do mieszkańców należy ich ochrona i pamięć o nich.
            Już wkrótce obiecuję tłumaczenie z tablic!!!
            • lajkonik521 Dawaj, gusia, dawaj ... 24.07.05, 21:33
              gusia_g napisała:

              > własciwie powinnam się tak zwracac,no ale skoro zaczęlismy od "tykania'niech
              > tak zostanie.

              No,nie no ... Pierwszy raz w necie? Nie widzisz siwych włosów, to walisz na ty
              (z tymi włosami, to sobie schlebiłem). Ale do pań, na specjalne zyczenie, to
              nawet całuje ronczkie mozem odwalić. Witaj serdecznie w tym smokowym wątku.

              > Oczywiście,łacina z tablicy poświęconej Judycie to nie problem-
              > polecam w tym celu wspaniałą książkę Barucha"Pabianice,Rzgów i
              okolice"wydanie
              > w bordowej oprawie skóropodobnej,mnóstwo wiedzy,ciekawostek i kawał porządnej
              > historii miasta.Jeśli sobie zyczycie,mogę całe tłumaczenie z tej książki tu
              > przepisac.

              Przejrzę przy jakiejś okazji u pabianickiego kolesia z przyjemnością. Moze się
              uda nabyć. A tłumaczonko mogłabyś tu pokazać (oczywiście jeśli przepisywanie
              nie zajmie ci z pół dnia). Książka książką, a na necie więcej osób się
              zainteresuje. Ostatecznie P-ce mają tak starą historię, ze należy ją gdzie się
              da propoagować (z łódzkich bagien przyjeżdzano do MIASTA Pabianic na targ
              tatarak sprzedawać i trzewiki z łyka, i patrzcie co nam wielkiego na tyłku
              wyrosło).

              > Wspaniale,ze podobało się wam w Pabianicach-miasto ma wiele wad ,ale ma też
              > zalety i to do mieszkańców należy ich ochrona i pamięć o nich.
              > Już wkrótce obiecuję tłumaczenie z tablic!!!

              Duch w narodzie widać nie ginie. Wad za bardzo nie widać, bo "Matka, jest tylko
              jedna!" (jak to zawołał do matki jasio szukając na jej polecenie dwóch
              półlitrówek w lodówce).

              Pabianicki lajkonik
              • sylwinka6 Re: Dawaj, gusia, dawaj ...dementi 24.07.05, 22:46
                Hihihi,oto maleka pomyłka-nie odlogowałam innej osoby i klops,przypisano sukces
                komu innemu;) A to wląsnie ja o baruchu pisałam i nawet mam teraz przed oczami
                tę książke,ale ze względu na pore późną nie będe przepisywac całej tresci
                tablic dla Judyty;)Do następnego razu!
                • lajkonik521 Wcielenia sylwinki... 25.07.05, 11:03
                  sylwinka6 napisała:

                  > Hihihi [...]

                  ... a już miałem nadzieję, ze zainteresowania historią P-c są szersze.
                  lajkonik
                  • sylwinka6 Re: Wcielenia sylwinki... 25.07.05, 12:51
                    > ... a już miałem nadzieję, ze zainteresowania historią P-c są szersze.
                    Zapewne są szerokie,tylko moze nie wszyscy wiedzą,co się na tym forum dzieje:)A
                    skoro zamierzacie przyjechać drugi raz ,to...mam nowe zadanie:):):)Gdzie w
                    Pabianicach znajdziecie napis "kasa"w języku obcym?Dodam,ze ponownie chodzi o
                    centrum miasta,ulica jest dwukierunkowa:),ale nie jest to Zamkowa.Proszę
                    zapamietać i zrealizować pod koniec wakacji:)Z oknem poszło dobrze,więc
                    myślę,ze kolejny napis nie sprawi kłopotu.
                    • anmar123 Kasa? 27.07.05, 10:18
                      Droga Sylwinko! Będę w P-cach w czwartek. Jest to nieplanowana i krótka wizyta.
                      Nie będę mał czasu na spacery. Gdybyś jednak przybliżyła miejsce napisu, być
                      może przejeżdzając tam, zauważyłbym go. Czy to napis w języku niemieckim? - ze
                      względu na znane w P-cach nazwiska Krusche i Ender? Czy w j. wschodniego
                      wielkiego brata (zabory)? Pozdrówka! AM
                      • sylwinka6 Re: Kasa? 27.07.05, 10:52
                        Bardzo proszę,oto kilka wskazówek:napis znajduje się na ścianie kamienicy,jest
                        widoczny także z samochodu,niedaleko jest pewien urząd ,bardzo ważny dla
                        funkcjonowania społeczeństwa;)a nawet jego istnienia!AHa,napis jest w
                        języku "bratnim".Ulica,przy której stoi w/w kamienica nosi imię
                        ewangeliczne...ma położenie zbliżone do ul.Piotrkowskiej=północ-południe,gdy z
                        tyłu masz centrum miasta to napis jest po lewej.To już chyba wszystko, co mogę
                        napisac bez podawania nazwy,smoka znaleźliście to napis też odnajdziesz!
                        P.O.W.O.D.Z.E.N.I.A.!!!!
    • sylwinka6 Nowa zagadka 27.07.05, 11:02
      A tym razem poproszę o odpowiedź wszystkich forumowiczów:gdzie był sklep Baty w
      Pabianicach?(Bata to firma obuwnicza)co jest tam obecnie?
      • lajkonik521 Daj trochę oddechu... 27.07.05, 16:12
        sylwinka6 napisała:

        > A tym razem poproszę o odpowiedź wszystkich forumowiczów:gdzie był sklep Baty
        w
        >
        > Pabianicach?(Bata to firma obuwnicza)co jest tam obecnie?

        Ha, ha, ha, ha!!!! (mściwy smiech).

        Tu mnie nie zaginasz. No chyba, że pamięć mnie zawodzi.
        Buty u Baty kupowała mi mama na ob. Zamkowej - teraz mniej więcej naprzeciwko
        terra-Nowa, czy jak się ten hiper market nazywa. Trochę bardziej w kierunku
        wrocławskim (ale tylko z 30 m). I po drugiej stronie, tj. po płdniowej.

        A obecnie? Obecnie zgłupiałem i przy ostatnim pobycie kupiłem tam garnitur.
        Zgłupiałem bo granatowy, a więc ok. czwarty. Ale uszyty jak na mnie, co jest
        ciekawostką ornitologiczną przy mojej posturze i fizjognomii, no to musiałem
        zgłupieć. No nie ukrywam, ze sprzedawczyni się do tego urodą przyłożyła. A wisi
        tak kulawy bankomat akceptujacy chyba tylko kart wizytowe. Anmar mnie pojudzał
        do eleganckiego smokingowego hałata (luksus!). Ale pochodzeniem nie zasłużyłem.
        Moja oczywiście była uprzejma mnie obdzyndzolić po ujrzeniu tegoż nabytego, co
        przyjąłem ze zrozumieniem i zniosłem to bez uszczerbku w postawie.
        Wcelowałem?

        Z zemsty - gdzie się jadło w P-cach kluski na parze (regionalnie nazywane
        pampuchami), z pieczenią cielęcą i z kapustą? I co teraz tam jest? He, He, He?

        pozdry

        Lajkonik
        • anmar123 Re: Daj trochę oddechu... 27.07.05, 16:34
          Ja wiem ale nie powiem. Ale też mam pytanie: ile lat ma Szkoła Rzemiosł? lub w
          którym roku powstała? I tu chyba Was mam! ;)
      • lajkonik521 I na dobitkę ... 27.07.05, 16:36
        A gdzie były "kręcone drzwi"???
        He, he, he!!!
        Lajkonik
      • lajkonik521 No i co, sylwinko, żyjesz jeszcze? (no txt) 27.07.05, 16:38
        • anmar123 Re: No i co, sylwinko, żyjesz jeszcze? (no txt) 27.07.05, 18:39
          Lajkoniku! Przestańmy męczyć Sylwinkę! Ona jest na miejscu i może nam więcej
          haków znależć. My tylko z doskoku lub z prehistorii. Szkoła Rzemisł w tym roku
          obchodzi dziwięćdziesięciolecie. Tak 90 lat! Jutro będę na krótko w Pabianicach
          i może uda mi się znależć kasę. AM
    • sylwinka6 Mam się bardzo dobrze i żyję spokojnie:) 27.07.05, 21:06
      Kręcone drzwi to oczywiście Urząd Miasta,pamiętam ile emocji było jak je
      zmieniali na obecne,ech....Lajkoniku,pamiętasz jak sam naskoczyłes na kolegę
      forumowicza,ze odpowiada na pytania i się przed szeregiem eksponuje
      (vide,pytanie o smoka)?a sam co robisz z pytaniem o Batę,hę?za karę w tej
      sprawie odpowiem dopiero na koniec tygodnia.Pampuchy z pieczenią wołową i
      kapustą?hmmmm...tu się trzeba zastanowić głębiej...bo na pewno nie wchodzą w
      grę bary mleczne,jak np.kultowy Słoneczny obecnie zamknięty czy równie
      popularny Pierożek.Hmmmm...stołówka na Traugutta?Tu przyznaję,czuję się
      zagięta.Ale ducha nie tracę i wierz mi,że juz szukam kolejnej zagadki dla
      pabianickich wyjadaczy;)A póki co...w którym domu mieszkała Jadwiga
      Wajs,olimpijska sportsmenka?
    • lajkonik521 Ech ci znajomi.... 27.07.05, 21:53
      Dla rozrywki link o naszym znajomym:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26993828&a=27015695
      No i co? Jakie święte oburzenie było za naganne postawy. Zamkowa za ciasna,
      qrde blade! A tu jakieś stręczycielstwo, czy co? A małżonka biedna?

      Na forum Łódź, z reguły się nie udzielam - choć spędziłewm w tym mieście też
      szmat czasu, póki mnie dalej nie poniosło. Nasze forum jest bardziej kameralne.
      Omawiany wątek otworzyłem ZUPEŁNIE PRZYPADKIEM (podkreślam to z całą mocą),
      jakby ktoś chciał _cóś_ podejrzewać. A tu od razu znajomości.

      Wniosek - takich co jeżdżą Zamkową przy środku jezdni, a do tego wloką się jak
      drut kolczasty w doopie, należy z pełną premedytacją omijać z prawej,
      zajeżdżać, i skręcać w lewo do stacji benzynowej! Bo są niemoralni! Wszystko!

      Cholera, mam nadzieję, ze do tego wąta nie zajrzy, bo mnie obsobaczy.

      Lajkonik
      • lajkonik521 Mała korekta. 27.07.05, 22:09
        Po tym rzadko używanym wyrazie, co to go niechcący użyłem, zapomniałem
        dodać "za przeproszeniem uszu (tu: ócz) sylwinki" (pewnie mało kto więcej
        zagląda do tego wątku, ale uszy innych też mogę przeprosić).

        Lajkonik
Pełna wersja