aric 13.08.02, 09:10 I urządzają sobie piaskową saunę, a jest ich 17 tyś. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
geograf Re: Horda wróbli za moim oknem 13.08.02, 09:40 wątek surrealistyczny??:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Horda wróbli za moim oknem IP: 195.117.14.* 13.08.02, 13:11 Każdy wątek jest surrealistyczny. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Horda wróbli za moim oknem IP: *.sao.ru / 192.168.2.* 13.08.02, 09:41 A za moim oknem gory, gory, gory... Tylko czasem migne jaskolka :-))) Pozdrawiam! Olga Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Horda wróbli za moim oknem 13.08.02, 09:47 Jak najbardziej realistyczny. Wróbel to taka bestia, co ci cichcem podejdzie pod okno i bez pytania skorzysta z piasku zanjdującego sie w zasięgu wzroku i bedzie się nużał myjąc sobbie pióra, tudzież włosy. PS do Olgi: Ty to masz szczęście. Góry za okna widzisz, ale czy napewno jaskółki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Horda wróbli za moim oknem IP: *.sao.ru / 192.168.2.* 13.08.02, 10:06 Owszem jaskolki! Maja gniazdo nad moim oknem :-))))))))) Wrobli to tez sa stworzenia Boga... I tak milo cwierkaja - rozkoszuj sie! Pozdr. - Olga Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Horda wróbli za moim oknem 13.08.02, 10:17 A ciekawe czy są to jaskółki europejskie czy afrykańskie. Gdyż powszechnie wiadomo, że afrykańskie mają większy udźwig i moga przenosić orzechy kokosowe na duże odległośći. :)))) Widziałaś "Świętego Grala" Monty Pythona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Horda wróbli za moim oknem IP: *.sao.ru / 192.168.2.* 13.08.02, 11:30 aric napisał: > A ciekawe czy są to jaskółki europejskie czy afrykańskie. Gdyż powszechnie > wiadomo, że afrykańskie mają większy udźwig i moga przenosić orzechy kokosowe > na duże odległośći. > :)))) Byli by orzechy, a udzwig mozna zastapic entuzjazmem... > Widziałaś "Świętego Grala" Monty Pythona? Oj, ciemna jestem!... :-(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Horda wróbli za moim oknem 13.08.02, 11:40 Jeżeli nie widziałaś, to koniecznie zobacz.:))) A wróble mnie mnie opuściły. Chlerne bałaganiarze, nawet nie posprzątały po sobie. Przylecą, bez pytania wykąpią się i nawet piaskowej wanny po sobie nie umyję. A fe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Horda wróbli za moim oknem IP: *.sao.ru / 192.168.2.* 13.08.02, 12:46 aric napisał: > Jeżeli nie widziałaś, to koniecznie zobacz.:))) Postaram sie! > A wróble mnie mnie opuściły. Chlerne bałaganiarze, nawet nie posprzątały po > sobie. Przylecą, bez pytania wykąpią się i nawet piaskowej wanny po sobie nie > umyję. A fe. Alez, Ariku, tylko kotki sprzataja po sobie, i to nie wszyscy... O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Horda wróbli za moim oknem IP: 195.117.14.* 13.08.02, 13:15 Ale europejskie ładniej śpiewają, o czym już nie każdy wie. A orzychy kokosowe same migrują. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Horda wróbli za moim oknem IP: 195.117.14.* 13.08.02, 13:17 Ale europejskie ładniej śpiewają, o czym już nie każdy wie. A orzechy kokosowe same migrują. aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Horda wróbli za moim oknem 13.08.02, 13:20 Wogóle ptaki są dziwne jakieś. Jedne fruwają, inne śpeiwają, a inne chodzą tylko chodzą po ziemii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Horda wróbli za moim oknem IP: *.sao.ru / 192.168.2.* 13.08.02, 13:50 aric napisał: > Wogóle ptaki są dziwne jakieś. Jedne fruwają, inne śpeiwają, a inne chodzą > tylko chodzą po ziemii. A bieg? Czyz strus nie ptak? Ale to dobre, ze strus(i?) nie fruwaja... Olga Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Horda wróbli za moim oknem 13.08.02, 13:57 Masz racje strusie nie fruwają, ale za to potrafią nieżle dokopać. I można na nich jeździć. To dopiero dziwne ptaki. Niczym konie. Może im siodła założymy. Będzie fajnie. No i będą to pierwsze konie, które znoszą jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilinski Re: Horda wróbli za moim oknem IP: *.skydive.pl 13.08.02, 13:58 nie zapominac o emu i kurach domowych one tez nie lataja jednynie- podfruwaja Odpowiedz Link Zgłoś