Dodaj do ulubionych

środek Pietryny...

30.07.05, 23:47
szanowny Panie, Pana życzenie zostało spełnione ;)))
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lajkonik521 wzajemności... 31.07.05, 10:45
      lamurek napisała:

      > szanowny Panie, Pana życzenie zostało spełnione ;)))
      > pozdrawiam

      Dzięki. Mogę się zrewanżować. Tylko nie wybierz jakiejś obrzydliwości.

      Udanych przelotów przez P-ce i gdzie indziej.
      Lajkonik
    • lajkonik521 Re: środek Pietryny... BTW 31.07.05, 10:47
      O jedenastej w nocy na Pietrynę latałeś? Poświęcenie!
      L.
      • lamurek Re: środek Pietryny... BTW 31.07.05, 12:45
        nie "latałeś" tylko "latałaś"
        a dokładnie to wracałaś do domku
        • lajkonik521 Re: co komu w głowie .... 31.07.05, 14:14
          Uuuuups! Znowu plama.
          Ale to stąd, iż lajkoniki w zaniku i dla podtrzymania gatunku tylko o
          lajkobyłkach myslą.
          Przeleciałem jeszcze raz twoje posty. No i rzeczywiście. Po prostu zapomniałem
          zastosować test łabędzia*.
          Ale to całkowicie zmienia sytuację! Cofam Pietrynę (wszak to "ona"), proponuję
          Pl. Wolności (on) w sam srodek pomnika Kościuszki (takoż).

          Pozdry,
          Lajkonik

          * stosowany dla rozróżnienia płci łabędzi - rzucasz chleb na wodę. Jak
          podpłynął - samiec. Jak podpłynęła - samica.

          • lamurek kupuję 31.07.05, 20:44
            test łabędzia - oczywiście ;)
            Kościuszko odpada - za niski, nie chciałabym popaść w kompleks wyższości
            • lajkonik521 Re: względm tego xxxkonika... 31.07.05, 21:19
              Musiałem sobie dać trochę czasu, zeby znowu czegoś nie palnąć. Po długim
              namyśle zdefiniowałem dwie opcje:

              #1. Moze zauważyłaś moje zainteresowanie na tym forum niejakim Bronkiem
              Notgeldem (zajrzyj do wątku nizej po jego tytulem). Otóż onże na forum śląskim
              pisze fraszki slaskie na przemian jako Bronek i jako Pasikoonik (głównie w
              watku "śloonski wandrus z familoka"). Myślałem przez chwilę, ze go gdzieś na
              śląskim namierzyłaś.

              #2. Chciałaś mnie wkurzyć tym pasikonikiem.

              Zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama* wybrałem opcję # 2 - jest prosta i w swj
              prostocie elegancka. No to mnie wkurzyłaś.

              Rewanż: to jest z włoska la'murek, czy z francuska l'amurek. Podpowiedź: wolę
              po włosku, bo po francusku raczej się brzydzę.

              Pozderki łodziankom (i trzymajcie się blizej krawężnika),
              Lajkonik (a nie żaden pasikonik)

              * jak by się ktoś chciał przyczepiać do pisowni, to od razu mówię, ze nie
              warto - dopuszczalne pisownie są trzy. Można nawet uzyć góglownicy.
              • lamurek Re: względm tego xxxkonika... 02.08.05, 09:35
                jeżeli brzydzisz się po francusku, to znaczy, że jeszcze "nie trafił swój na
                swego", tak przynajmniej twierdzi psychologia
                ;))))
                pozdrawiam z włoska - ciao!
                • lajkonik521 Re: względm tego xxxkonika... 02.08.05, 14:31
                  lamurek napisała:

                  > pozdrawiam z włoska - ciao!

                  A włosek skąd?

                  lajkonik
                  panta rei - wszystko w płynie
                  • lamurek Re: względm tego xxxkonika... 02.08.05, 16:14
                    lajkonik521 napisał:

                    >
                    > A włosek skąd?

                    A włosek z głowy Ci nie spadnie
                    • lajkonik521 szacunek mlodzieży ... 02.08.05, 19:23
                      la'murek napisała:

                      > A włosek z głowy Ci nie spadnie

                      Kpić z siwizny nie wypada, ale kpić z łysizny ... to terroryzm.

                      Lajkonik
                      panta rei - wszystko w plynie
                      • lamurek chylę czoło... 03.08.05, 13:28
                        moja koleżanka Basia twierdzi, że łysina to więcej miejsca do całowania ;)
                        a na terrorystkę to ja się kompletnie nie nadaję
                        • lajkonik521 Uwaga gołoledź! 03.08.05, 15:42
                          lamurek napisała:

                          > moja koleżanka Basia twierdzi, że łysina to więcej miejsca do całowania ;)

                          To ją uprzedź, by z poślizgiem nie pojechała na plecy ... (w szczególności
                          niech się babka nie uaktywania na otwartych przestrzeniach przy temp. poniżej
                          minus 15).


                          > a na terrorystkę to ja się kompletnie nie nadaję

                          O, ho, ho! Wszyscy widzieliśmy, co z ciebie wylazło jak się wkurzyłaś!

                          Pozdry,

                          Lajkonik (nizinny)

                          PS. Widzę, że polubiłaś jakoś te "nieszczęsne Pabianice". Cęściej tu bywasz niż
                          na FŁ.
                          • lamurek Re: Uwaga gołoledź! 03.08.05, 20:19
                            lajkonik521 napisał:
                            >
                            > PS. Widzę, że polubiłaś jakoś te "nieszczęsne Pabianice". Cęściej tu bywasz
                            niż
                            >
                            > na FŁ.

                            bywasz, bywasz, przy tym pułapie lotu jaki prezentuje ostatnimi czasy FŁ może
                            mnie mdlić

                            goło -
                            - ledź
                            miałam nadzieję, że porządny z Ciebie facet, ale jak to facet tylko o jednym
                            jakaś nagość w okolicach lędźwi?
                            ;;)))))))))))
                            • lajkonik521 Fatalne skojarzenia ... 03.08.05, 20:48
                              lamurek napisała:
                              > bywasz, bywasz, przy tym pułapie lotu jaki prezentuje ostatnimi czasy FŁ może
                              > mnie mdlić

                              Ostatnio przeczytałem wątek "smutno mi", no i rzeczywiście odebrało mi chęć do
                              życia (przy twoich skłonnościach skojarzeniowych - vide nizej - zaznaczam
                              dobitnie, że świadomie napisałem przez "zet z kropką"). I prawdę mówiąc tu mi
                              nieco lepiej. Choć ostatnio rozmawiam jakby sam z sobą. Ale za to się
                              rozumiem.

                              > goło -
                              > - ledź
                              > miałam nadzieję, że porządny z Ciebie facet, ale jak to facet tylko o jednym
                              > jakaś nagość w okolicach lędźwi?
                              > ;;)))))))))))

                              Skoro mam na klawiaturze "ź" to równie dobrze mam "ę". Na próbę "lędź" (no
                              dobra, możesz się tl€maczyć podejrzewaniem, ze mi się palec obsmyczył po
                              alt'cie). Związki etymologiczne także dalekie. Trzeba naprawdę dużo dobrej woli
                              by się ich dopatrywać.
                              Skąd zatem ten tytuł? Nie popełnię chyba fopy, jeśli przypomnę PRL-owski dowcip
                              o gołym milicjancie, tłumaczącym się przy znaku drogowym (ten ślizgający się
                              samochodzik), ze nakazuje on "goło leć".

                              Fonetykę ćwicz italiańska la'murko, fonetykę.

                              Ale i tak kojarzysz jakby w dobrym kierunku, tak trzymaj ...

                              I to by było na tyle.

                              Pozderki,

                              Lajkonik (nizinny)
                              panta rei - wszystko w plynie (Heraklit z Efezu - odmawiając przyjęcia
                              podawanych mu na srebrnej tacy winogron)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka