kropka.
19.09.01, 11:22
Poseł Ikonowicz walnął policjanta bez ten bezpysk i nic - chroni go immunitet.
Poseł Tomczyk zniszczył rzeźbę w państwowej galerii i nic - chroni go immunitet.
Nawet odszkodowania nie można z niego ściągnąć (ok.40 tys.) bo - immunitet.
Czy to nie przegięcie? Czy naprawdę immunitet chroni od kary za zwykłe
chuligaństwo? I to przy świadkach? Udowodnione?
Jestem przekonana, że tematem jednej z pierwszych ustaw nowego sejmu będą
podwyżki diet poselskich. A może tak zmiana ustawy o immunitecie poselskim?
Bo chyba coś tu, .... nie gra!