Gość: Dominika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.05, 13:26
Może ktoś z Was mógłby mi pomóc w tej sprawie. W zeszłym roku dostałam
dopłatę 495 złotych, w tym 640 złotych. Jest to kompletna paranoja, gdyż
mieszkam sama, przykręcałam kaloryfery po zeszłorocznym rachunku i kupiłam
grzejnik elektryczny. W tym roku po otwarciu rachunku szlag mnie o mało nie
trafił. Mieszkam w typowym retkińskim bloku, 53 m, zimą było w mieszkaniu
zimno gdyż jak pisałam wcześniej oszczędzałam w tym roku, praktycznie cały
dzień nie ma mnie w domu.
Komukolwiek o tym opowiadam nie może uwierzyć, że mam tyle kasy do dopłaty,
gdyż rodziny czteroosobowe mniej płacą. Dodam, ze co miesiąc płącę za
ogrzewanie w czynszu około 120 złotych.
Nie wiem do kogo się zgłosić w tej sprawie, kto może mi pomóc.
Może komuś z Was udało się załatwić podobną sprawę, moze ktoś mi wyjaśni jak
obliczane jest zużycie ciepła z liczników.
Czy mam się zgłosić do Federacji konsumentów, niezależnych ekspertów, gazet?
Nie mam zamiaru płacić gdyż jak uświadomią sobie, że znaleźli jelenia to tak
będzie co roku.
Pozdrawiam i proszę o porady co zrobić.
Dominika