26.08.02, 00:47
Mam pytanko do pań (chociaż opinie panów tez mile widziane) zainspirowane
pobytem nad morzem:

Jakie sa Wasze opinie na temat opalania się topless?
Bo np. nad Bałtykiem widuje się śladowe ilości pań w "niekopmletnych"
strojach. Wynika to z wstydliwości Polek czy może z obawy przez komentarzami
innych plażowiczów?

pozdroofka, Ixtlilto
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Topless. 26.08.02, 01:04
      Wstydliwość, a może wiedza jak to jest szkodliwe?
      • zamek Re: Topless. 26.08.02, 01:13
        HuBar, a na czym polega szkodliwość wystawiania skóry
        piersi na świeże powietrze, bo ja nie wiem??? ;( Zawsze
        wystawiam i nic złego mi się nie dzieje...
        Pozdrawiam :)
      • aard Do Hubara 26.08.02, 09:40
        Wyjaśnisz nam arkana swojej tajemnej wiedzy o szkodliwości opalania topless?
        Czekamy z sercem bijącym w piersi!
        • hubar Do Zamka i Aarda - opalanie topless jest niezdrowe 26.08.02, 20:38
          Opalanie się topless jest niezdrowe, jak i samo opalanie. Z "małą" różnicą-
          kobiety chorują na raka piersi, faceci (z tego co wiem nie), a opalanie
          zwłaszcza brodawek i sudków może "pobudzenie" choroby. Nie jestem lekarzem i
          nie jestem w stanie ubrać tego w lepsze i fachowe słowa, mój autorytet w tej
          sprawie też nie jest za duży. Może któraś z pań podczas wizyty kontrolnej
          (mammograf) spyta się o skutki opalania się topless.
          • Gość: Mlody Re: Do Zamka i Aarda - opalanie topless jest niez IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 20:41
            Tez cos Hubar o tym slyszalem i bardziej nieszczesne skutki tego takze,
            no.......ale jestem za. Z malym niestety nieco wyjatkiem byleby to nie byla
            moja dziewczyna.
            Wiem to obludne, ale coz..
            Mlody
            • ixtlilto Re: Do Zamka i Aarda - opalanie topless jest niez 26.08.02, 20:44
              Gość portalu: Mlody napisał(a):

              > [..] jestem za. Z malym niestety nieco wyjatkiem byleby to nie byla
              > moja dziewczyna.
              8-0 Mlody. Szok. toples tak, byleby tylko nie... Hmm.. dziwne to jest. Dlaczego
              nie chciałbyś aby "twoja dziewczyna" opalała się topless??
              • Gość: Mlody Re: Do Kobiety. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 20:50
                Przerabialem ta dyspute juz tyle razy.... Argumenty sa, ale naprawde
                przedstawianie ich w tym miejscu mogloby za duzo zdradzic o mojej osobowosci, a
                wiec w mysl slow mego ulubionego(chyba) autora:
                "Niepewnosc czaruje mgla nadaje rzecza urok"
                Argumentow i uzasadnienia mej wypowiedzi nie podam.

                Pozdr. Mlody
                • aric Re: Do Kobiety. 27.08.02, 08:40
                  Ignorancja Młody, ignorancja i hipokryzja, nie obłuda. To tak jakbyś
                  powiedział, lubię patrzeć na spudniczki mini ale moja dziwczyna będzie chodzić
                  po ulicy w prochowcu do kostek. Więcej luzu, niespodziwałem się. Ty możesz
                  sobie popatrzeć a inni nie, ale to w gruncie rzeczy sprawa twojej dziwczyny czy
                  bedzie chciał chodzić w prochowcu czy w mini, ty możesz się obrazić, ale jak to
                  zrobisz to okażesz się skończonym dupkiem. Bez urazy ale to co powiedziałeś
                  mnie rozbawiło.
                  • Gość: Mlody Re: Do Kobiety. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.08.02, 22:01
                    Nie znasz argumentacji nie oceniaj wiec.
                    Pozdr. Mlody

                    p.s.
                    Jak zdrowie? Juz lepiej?
                    • vladip Re: Do Kobiety. 28.08.02, 22:15
                      przedstaw więc ją..
                      zobaczymy czy jest tak mocna jak twierdzisz...
                      pzdr
                      vladip
                    • aric A zdrowie dziękuję, dobrze:) 29.08.02, 08:33
                      Ja się do vladipa z prośbą podłączam.
          • zamek NadSzyszkowniku HuBar, niewątpliwie macie rację... 26.08.02, 20:41
            ...ale ja i tak jeżeli będę się opalał, to nadal topless :)
            Pozdrówka
          • aard Coś od aarda 27.08.02, 08:33
            hubar napisał:

            > Opalanie się topless jest niezdrowe, jak i samo opalanie. Z "małą" różnicą-
            > kobiety chorują na raka piersi, faceci (z tego co wiem nie), a opalanie
            > zwłaszcza brodawek i sudków może "pobudzenie" choroby. Nie jestem lekarzem i
            > nie jestem w stanie ubrać tego w lepsze i fachowe słowa, mój autorytet w tej
            > sprawie też nie jest za duży. Może któraś z pań podczas wizyty kontrolnej
            > (mammograf) spyta się o skutki opalania się topless.

            Być może masz rację - ja (jak zwykle) mam kilka uwag językowych:
            1. nie "sudków" tylko sutek (a nie sutków!), to raz, a dwa, że pewnie mało kto
            wie, że słowo "sutki" oznacza całe PIERSI, a nie same brodawki. Pozdrawiam
            językoznawczo-kukizowo-biologicznie i dzięki za rozsądnie brzmiące wyjaśnienie.
            aA
            Rd

            PS. Inna sprawa, że od opalania grozi rak skóry, a czy ma ono jakiś związek z
            ryzykiem raka piersi, to pewnie i sami lekarze nie bardzo wiedzą...
            • hubar Re: Coś od aarda 27.08.02, 10:29
              aard napisał:

              > Być może masz rację - ja (jak zwykle) mam kilka uwag językowych:
              > 1. nie "sudków" tylko sutek (a nie sutków!), to raz,
              --A tu mnie pan zaskoczył, tzn nie tym "t" zamiast "d" ale liczbą mnogą.
              Zobaczę sobie jeszcze w słowniku dla pewności, bo aż nie mogę uwierzyć.

              >a dwa, że pewnie mało kto wie, że słowo "sutki" oznacza całe PIERSI, a nie
              same brodawki.
              --Zaskocz po raz drugi! Skąd o tym wiesz?

              > Pozdrawiam językoznawczo-kukizowo-biologicznie i dzięki za rozsądnie brzmiące
              wyjaśnienie.
              --Ja również dziękuję :-)
    • geograf Re: Topless. 26.08.02, 07:57
      Powiedziałbym, że:
      1)za chłodno..może niektórym paniom przeszkadza ten chłodny i wiatr i nie lubią az tak odsłonić się
      2)wstyd...jakby nie było coś takiego to w Polsce (kraju wiadomo jak konserwatywym w niektórych aspektach życia) jest to troszkę dziwne :)P

      A komentarze...hmmmmm...bydło na plaży rzeczywiście potrafi dać upust swoim słownym fantazkom...
    • princepolo Re: Topless. 26.08.02, 08:10
      Heeh...
      Ja i topless i bottomless :)

      Bez uprzedzeń!
      Bez kompleksów!
      Bez ekscytacji!

      ***Viva La Natourisme***
      (czy jakoś tak...)
    • aard Re: Topless. 26.08.02, 09:35
      Jak widać, wpisali się sami panowie. To tyle w kwestii bezpruderyjności pań.

      Co do meritum, to na wyspach śródziemnomorskich (szczególnie Korsyce)
      zaobserwowałem ok. 30% plażowiczek topless (w większości na szczęście młodych).
      Tam jest to rzecz normalna. I tak powinno być - każdy powinien się opalać jak
      chce i nikomu nic do tego. Nam też.
      Z drugiej strony aspekt, nazwijmy go, "estetyczny" bywa zgoła nieprzyjemny...
      aA
      Rd

      PS. A Ty jak się opalałaś Ixiq?
    • Gość: ELVIZ Re: Topless. IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 26.08.02, 11:56
      Polecam plażę między Grzybowem, a Dźwirzynem - Naturyści górą.

      Polska i tak jest 30 lat za mamutami.

      Panie, jak nie pokazują, to się wstydzą swojego ciała!
    • Gość: Do. Re: Topless. IP: 129.194.53.* 26.08.02, 12:25
      Ha ha! Rzeczywiscie panowie sie tylko wpisali :-)

      A ja nie lubie topless i juz. A obok mnie opalaja sie topless kobiety w kazdym
      wieku, tez dobrze! Jak kto lubi, jak kto chce.

      A. I nie wstydze sie. Probowalam (hihi, na Korsyce :-) ) i nie polubilam.

      A panowie-forumowie chodza w slipach obcislych czy w spodenkach kapielowych po
      plazy? I czemu tak, a nie inaczej?

      Pozdr,
      Do.
      • geograf Re: Topless. 26.08.02, 21:01
        Do.- to już temat na osobny wątek;)
    • aric Topless jest very fajny 26.08.02, 12:37
      Ja też opalam się toples, jak tylko mam okazję się opalać. A co do pań to co
      kto lubi.:)
      • bartuch Re: Topless jest very fajny DO ARIC 26.08.02, 13:42
        Stary, teraz możesz brać laski na topless plus kontuzjowana noga:-)))Niezły
        pomysł!!!!
        PS. Mam nadzieję, że Twoja małżonka tego nie przeczyta:-
        )))
    • vladip Re: Topless. 26.08.02, 15:24
      z moich doświadczeń (rozmów i obserwacji) ze znanymi mi kobietami które opalają
      się topless zaobserwowałem dziwną rzecz
      za granicą nie maja przed tym oporów a w polsce tak..
      czy ktoś może to wyjasnić?
      pzdr
      vladip
      PS
      generalinie jestem przeciwnikiem opalania się wogóle
      nie dość że nudne to jeszcze średnio zdrowe
      • kropka. Re: Topless. 26.08.02, 15:39
        Tym chłopom się nie dogodzi. Moja prababcia nie śmiała wystawić na słońce nawet
        koniuszka palca. Babcia już miała kostium kapielowy, ale z długimi rękawami i
        nogawkami do połowy łydki, mama odkrywała co się dało, a ja odkrywałam tyle, że
        tatuś latał za mną z ręcznikiem, a chłopki na wsi dzieci do chałupy zaganiały.
        Już nie będę opisywała, co i w czym opalają moje córki. Świat idzie z postępem,
        a facetom ciągle mało. Kochani, już naprawdę nie bardzo mamy co zdejmować!!!
        A w ogóle, to opalanie jest niezdrowe :P
        • ixtlilto Re: Topless. 26.08.02, 19:51
          kropka. napisała:

          > ja odkrywałam tyle, że tatuś latał za mną z ręcznikiem,
          to samo zadanie może też spełniać kapelusz :)

          > a chłopki na wsi dzieci do chałupy zaganiały.
          "Chałupy welcome..." :))

          pozdroofka, Ixtlilto
      • ixtlilto Re: Topless. 26.08.02, 19:49
        vladip napisał:

        > [..] zaobserwowałem dziwną rzecz
        > za granicą nie maja przed tym oporów a w polsce tak..
        > czy ktoś może to wyjasnić?
        No właśnie ja też tego nie rozumiem...
    • meganka2 Re: Topless. 26.08.02, 16:17
      cześć ixowa ;-)
      powiem tak:
      - w Polsce nie opalają się topless bo na polskich plażach panuje motłoch, a
      motłoch oznacza głupie komentarze...
      - za granicą topless to coś normalnego, nikt nie robi z tego sensacji... i
      baardzo dobrze !!!!!!
      pozdr
      meganka2
    • Gość: Mlody Re: Topless. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 20:26
      Jestem zdecydowanie za. Plaza jest do tego by sie opalac.

      pozdr. Mlody
      • bartuch Re: Topless.DO MŁODEGO 28.08.02, 18:52
        Znów zgadzam się z Młodym!!!!!Sensacja!!!!
        PS. SZykuj formę, napastniku. Obrona Wyborczej gra twardo, ja w niedzielę to
        tylko mała namiastka:-)
    • grover Slovensko 26.08.02, 22:14
      Na Słowacji dużo kobiet opala się topless, nawet moja luba (na molo przy naszym
      jacht klubie, gdze nikogo poza nami i 5 osobami nie było) Kobiety muszą tylko
      uważać i nie spalić się bo biust to wrqżliwe miesce i smarować niektóre części
      pieersi mocnymi kremami.

      Ja jestem za nawet na zaludnionej plaży, to normalka, jak ktoś nie ma się czego
      wstydzić... ale nie w Polsce bo tu są BURAKI

      Grover
      • do~ Re: Slovensko 26.08.02, 23:01
        No niestety, buraki sa problemem... I bardzo to ladnie zauwazyles: to bardzo
        wrazliwe czesci i trzeba duzo wiecej kremu niz w innych miejscach.
        :-)))
    • petter Re: Topless. 26.08.02, 23:29
      Bylem w te wakacje w Debkach,kilkanascie kilometrow od Karwi.
      Tam po lewej stronie ujscia rzeki,byla tgz. naga plaza.
      Gdzie opalano sie nietylko topless ale zupelnie nago.
      Razem z dzieciakami przeszlismy wzdluz tej plazy,i zadne nawet sie nie zapytalo
      dlaczego ci ludzie sa nadzy.
      Mysle ze powinnismy traktowac to bardziej naturalnie,chcesz byc nagi na plazy?OK
      Ale w tym wlasnie wyznaczonym miejscu,aby tych "niezwyczajnych"nie narazac na
      nieprzyjemnosci.

      pozd peter
      • princepolo Re: Topless. 04.09.02, 17:09
        No, wreszcie jakiś sensowny komentarz ad rem... :)))
        • petter Re: Topless. 04.09.02, 17:32
          princepolo napisał:

          > No, wreszcie jakiś sensowny komentarz ad rem... :)))

          Wielkie dzieki,ale czy Ty byles kiedys na takiej plazy

          peter
          • princepolo Re: Topless. 04.09.02, 18:10
            Owszem...
            Korzystam z takich plaż od jakichś 15 lat :)
            Nawet stworzyłem wątek "poszukiwawczy" takich miejsc w Łodzi(?!) i okolicach...
            Ale nikt (no, prawie...) się nie zainteresował!
            Może to i lepiej :)
    • tica Re: Topless. 28.08.02, 18:26
      ogólnie rzecz biorąc całkowicie popieram opalanie się topless i sama nie
      pamiętam kiedy zdarzyło mi sie opalać w pełnym stroju kapielowym na plaży...za
      granicą :)

      niestety w Polsce mentalnośc kobiet jest zupełnie inna. w tym roku na plaży nie
      spotkałam ani jednej pani opalającej się w samych majteczkach, a kiedy razem z
      przyjaciółką zebrałyśmy się na odwagę, budziłysmy tak ogromne, niezdrowe
      zainteresowanie, że wolałysmy zdecydować się na późniejsze wyrównywanie
      opalenizny w ogródku, chciaz tu nikt na nas krzywo nie patrzy no może prócz
      sąsiadów ;)

      a co do kwestii zdrowotnej to zawsze można sobie posmarowac biust wyższym
      filtrem!


      pozdrrr
      • Gość: Grover Re: Topless. IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.08.02, 18:45
        tica napisała:

        > a co do kwestii zdrowotnej to zawsze można sobie posmarowac biust wyższym
        > filtrem!

        Co jest bardzo przyjemne, szczególnie gdy płeć brzydka może to wykonać :)

        Grover
        • tica Re: Topless. 28.08.02, 18:54
          fakt, to jest niezwykle przyjemne, ale tylko wtedy, gdy wykonuje to jakiś
          facet, a jeśli jest to np boski ratownik... ;)))

          pozdrrr
          • grover Re: Topless. 29.08.02, 00:14
            A myślisz, że kto inny mógłby to zrobić?
            • tica Re: Topless. 29.08.02, 14:41
              no w ostateczności mogłabym to zrobić sama, gdyby nie było chętneych, albo
              poprosic koleżankę ;))))

              pozdrrr
              • zamek Re: Topless. 29.08.02, 15:23
                Nie sądzę, Ticuś, żeby nie było chętnych. Co najwyżej
                może zabraknąć Ci odpowiadających... :)
                Pozdrowionka
                • tica Re: Topless. 29.08.02, 15:26
                  jejku, uznaję to za komplemet i dziękuję bardzo :)
                  poza tym chyba nie jestem taka wybredna, ostatecznie się na jakiegoś
                  zdecyduję :)

                  pozdrrr Zamku
              • grover Re: Topless. 29.08.02, 15:41
                Chętnych zawszę będzie, poza tym to sama przyjemność (sam miałem kilka razy na
                wyjeździe :)), W razie co...
                • tica Re: Topless. 29.08.02, 15:44
                  ok, w razie czego będe wzywac na pomoc :) zapamiętam sobie, aczkolwiek w tym
                  roku to już chyba okazji nie bedzie...
                  • bartuch Re: Topless. Do TICA 29.08.02, 16:38
                    Ja jestem chętny. Za godzinę u Ciebie???
                    • tica Re: Topless. Do Bartucha 04.09.02, 13:45
                      ojej chyba się ciut spóźniłam i godzina (a nawet więcej) już minęła, gdybym
                      tylko wiedzieała ile moge stracić nie siadając do komputera nigdzie bym nie
                      wyjeżdzała!

                      pozdrrr Żuczku ;)
                      • hubar Re: Topless. Do Bartucha 04.09.02, 13:50
                        Gdybyś nie wyjeżdżała, to byś na obiecany mecz poszła, a pewnie nawet...

                        Twoja strata!
                        • tica Re: Topless. Do Hubara 04.09.02, 14:15
                          no powiedz mi co ma zrobić żebyś mi to darował??? udowodnię Ci, że czasami
                          jestem słowna i zrobię wszystko by pójść na nastepny mecz!!!
                          możesz mi wierzyć lub nie, a tymczasem powiedz co starciłam?

                          pozdrrr (tylko dla Hubara, żeby już się nie gniewał)
                          • princepolo Re: Topless. Do Hubara 04.09.02, 17:08
                            Czy mecz również będzie w topless???
                            • tica Re: Topless. 05.09.02, 12:37
                              wszystko jest do ustalenia ;)))

                              pozdrrr
                  • grover Re: Topless. 29.08.02, 23:42
                    tica napisała:

                    > ok, w razie czego będe wzywac na pomoc :)

                    Trzymam za słowo :))
                    • zamek Topless. Grov, jesteś pewien, za co trzymasz? 29.08.02, 23:46
                      grover napisał:

                      > Trzymam za słowo :))
                      Grover, nie mam pewności, czy pisząc "za słowo" wyrazasz
                      się akurat w tym wątku ściśle :)
                      pozdrowionka
                      • hubar Re: Topless. Grov, jesteś pewien, za co trzymasz? 29.08.02, 23:50
                        Dosadniej powinien powiedzieć że "za słowa" :-)
                        • zamek Re: Topless. Grov, jesteś pewien, za co trzymasz? 29.08.02, 23:53
                          hubar napisał:

                          > Dosadniej powinien powiedzieć że "za słowa" :-)
                          • hubar Re: Topless. Grov, jesteś pewien, za co trzymasz? 30.08.02, 00:42
                            zamek napisał:

                            > Jeśli ten wątek dalej się potoczy w tym kierunku, to
                            > chyba pójdę zadzwonić do mamusi... ;)

                            --Tylko pamiętaj!
                            Rączki POD kołderką! A JAKby cos to "mówili na nią Krowa..."
    • Gość: blenda Re: Topless. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 00:29
      Gdyby nie robiło to takiej furrory w śród Panow to nie miałabym nic przeciwko a
      tak to...
      nie lubie jak kazdy przechodzący[facet czy kobieta] patrzy sie jak na jakas
      kosmitke.

      pozdrówki

      ps.co do szkodliwosci to jest tyle szkodliwych rzeczy ze napewno nie jest ona
      powodem nie opalania sie topless przez panie. Wezmy chociazby solarium tam
      opala sie nago,a promienie sa rownie, o ile nie bardziej szkodliwe.

      pozdrowki
      • petter Re: Topless. 30.08.02, 00:41
        Droga Blendo!
        Wszyscy patrzyliby sie na Ciebie jak na kosmitke,
        ale tylko wtedy gdybys miala conajmniej TRZY piersi,albo nawet wiecej:-)
        A tak to recze ze nie jestes zadnym dziwem natury:-)))

        pozdrawiam peter
        • Gość: blenda Re: Topless. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 00:47
          To była matafora. Chodzilo o to ,że w polsce zjawisko kobiety toples jest
          raczej niespotykane na plazy wiec po czesni nowe a to co nowe wzbudza ciekawosc
          i zainteresowanie...
          • petter Re: Topless. 30.08.02, 00:52
            Czy takie nowe to niebylbym taki pewien.
            Trzy,cztery lata temu widzialem opalajace sie toples dziewczyny w Kolobrzegu
            na centralnej plazy.
            Niezrobily na mnie zadnego wrazenia.
            Moze dlatego ze swego czasu bylem gosciem na plazy gdzie wszyscy (prawie)
            bylismy nadzy.

            peter
      • hubar Re: Topless. 30.08.02, 00:43
        Jak jest coś ładne to się podziwia, nie?
        • Gość: blenda Re: Topless. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 00:48
          Powiedzmy...
        • princepolo Re: Topless. 30.08.02, 02:20
          Podziwia!
          A nie... wydziwia! :)
          Jak to sobie tak czytam, to zaczynam podejrzewać,
          że niektórzy faceci cierpią - podświadomie(!) - na "kompleks braku biustu"!
          Własnego! :)
    • bartuch Re: Topless. DO BLENDY 04.09.02, 14:21
      Zawsze rzuce okiem na ładny, kobiecy biust. Nie popadajmy w paranoję, czy mam
      naprawdę kajać się z tego powodu???Blenda, nie przesadzaj, Urocza
      Forumowiczko.Pozdrawiam.
    • hubar Topless jest niemodny 06.09.02, 17:18
      Tak przynajmniej powiedziano dziś w RMF FM

      Ale czy zawsze trzeba iść z duchem panującej mody?
      • tica Re: Topless jest niemodny 09.09.02, 18:31
        i tu zaistniał problem: niemodny jest topless a modne jest równo opalone ciało?

        :)

        pozdrrr
        • princepolo Nie jest to... 09.09.02, 20:50
          ...kwestia mody, a raczej ESTETYKI, w połączeniu
          z pewnym hmmm... wyzwoleniem obyczajów :)))
          Zgoda natomiast co do tego, że w ciemnościach i tak nic nie widać, o!
    • gitesmajonez Re: Topless. 09.09.02, 22:36
      Po dwutygodniowych obserwacjach nad Baltykiem stwierdzam ze smutkiem, ze
      opalaja sie przewaznie te panie, ktore moga sie rowno opalic, natomiast statki
      z wieksza wypornoscia na odcinku mostka (nie tylko kapitanskiego) nosza
      niestety na tym miejscu rozokolorowe bandery.
      • Gość: kx Re: Topless. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.09.02, 22:44
        :)))))

        albo są przepasane czarną flagą- cóż, wstęp wzbroniony :))
        • ixtlilto Re: Topless. 09.09.02, 22:51
          Niektóre preferują wyroby "skóropodobne". Panterki i tym podobne ;)P
      • cynikus Re: Topless. 10.09.02, 09:38
        A mogles byc tylko tydzien, tylko tydzien...... :PPPPPPP

        Pozdrawiam przyjacielu.
      • bartuch Re: Topless.DO GITESMAJONEZA 10.09.02, 17:31
        gitesmajonez napisał:

        > Po dwutygodniowych obserwacjach nad Baltykiem stwierdzam ze smutkiem, ze
        > opalaja sie przewaznie te panie, ktore moga sie rowno opalic, natomiast
        statki
        > z wieksza wypornoscia na odcinku mostka (nie tylko kapitanskiego) nosza
        > niestety na tym miejscu rozokolorowe bandery.
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka