aric
05.09.02, 09:42
Trzej młodzi ludzie zauważyli na chodniku jeża. Jeden z nich go
kopnął. Uwagę zwrócił mu siedzący na łąwce student WAM. W odpowiedzi
połamali ławkę i pobili go deskami. Ze wstrząsem mózgu trafił do
szpitala. Jednego ze sprawców ujęto.
Źródło: na podstawie Dziennik Łódzki 05-09-2002, str. 6.
Ja jako główny fanatyk jeżowy wnoszę o najwyższy wymiar kary dla jeżowych
oprawców. A tym bardziej za pobicie jeżowego obrońcy. Precz z debilami i
sadystami.