Gość: MM IP: *.toya.net.pl 29.09.05, 02:32 Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? Ciekawe czy wiecie ? Za kilka dni wyjasnię, jesli - rzecz jasna - nikt do tego czasu tego nie odkryje :) Czekam na Wasze propozycje... Marta Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kurt.s Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? 29.09.05, 07:04 Pochodzi prawdopodobnie od holenderskich imion "Jantje" (zdrobnienie od "Jana", czyli "John'a") albo "Jan Kees" używanych przez holenderskich osadników w Nowym Świecie. Mianem "Jankesa" nazywano też żołnierzy Unii w czasie Wojny Secesyjnej (1861-65). W amerykańskim angielskim terminem "Yankee" określa się mieszkańców Nowej Anglii lub po prostu północnych stanów. W brytyjskim angielskim określenie "Yankee" jest raczej pejoratywne, coś jak "Amerykaniec" (skutek niechęci niektórych Europejczyków, w tym przypadku Brytyjczyków do Amerykanów). O to chodziło? ;-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? IP: *.toya.net.pl 29.09.05, 22:06 Hmmm....jak to było w tej zabawie...ciepło, ciepło..aczkolwiek nie gorąco...Drogi Kurt.s'cie...nie do końca masz rację...choc dobrze kombinujesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lp.atezag.atzcop Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? 29.09.05, 22:12 www.answers.com/topic/yankee Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.s Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? 29.09.05, 22:36 Nie ma to jak trafny link... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? IP: *.toya.net.pl 29.09.05, 22:47 Nie, nie...nie...Przykro mi, choć jestem pod wrazeniem poszukiwań...Zabawa nadal trwa...:) Skąd się wzieło określenie Yankesi...? Kto wie...?? Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? 29.09.05, 22:55 en.wikipedia.org/wiki/Yankee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? IP: *.toya.net.pl 29.09.05, 23:04 Nie, nie, nie...:) Podpowiem...to cos ma silny związek z Polska...a w zasadzie z Polakami...Yankesi to klasyczny przykład tzw. Polonic'ów...:) Nadal czekam...zapraszam do kombinowania...:) Pozdrawiam wszystkich Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vg Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? IP: *.toya.net.pl 30.09.05, 01:44 czy to ma cos w spólnego z takim słowotwórstwem jak "świerk" po angielsku? przypływały statkami transporty z Prus i jak sie pytano: co wieziecie? to oni odpowiadal "s Prus, s Prus" no i wyszło "spruce". Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx to pieszczotliwe okreslenie 30.09.05, 14:34 klientów Ikei z Janek pod Warszawa nade im przez rolników, dawnych posiadaczy terenów na której zbudowano Sklep. To oni równiez sa autorami popularnego okreslenia "Janki goł hołm". Oba sformułowania powstały w tym samym czasie. Chłopi zrobili na ziemi pod sklep bardzo dobry interes - stad ich zawierajace wdzeczność wobec dobroczyńcy określenie jego klientów. Ale z racji oddania mu ojcowizny zmuszeni byli do migracji - szukania nowego dla siebie domu. to tyle w tym temacie. Inne tłumaczenia to literacka fikcja. O "Góralu wracaj do Hal" - czyli o nawoływaniu ajenta stoiska z Górniaka w kierunku niesubordywanego pracownika będzie innym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
brite to podchwytliwe pytanie 30.09.05, 14:52 ponieważ w języku polskim w ogóle nie ma słowa "Yankes". sjp.pwn.pl/haslo.php?id=20871 Odpowiedz Link Zgłoś
brite każdy kuje jak umie 30.09.05, 15:07 Jedni raczkują, drudzy prowokują a inni strajkują. Są też tacy, którzy ptaszkiem odfajkują. Każdy jest jankesem swojego losu. Kowalem, chciałem rzec. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: każdy kuje jak umie 30.09.05, 15:43 każdy jest smithem swego matrixa :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: każdy kuje jak umie IP: *.toya.net.pl 01.10.05, 09:26 W jezyku polskim jest slowo Yankie...jest jest...i to jest jedno z najbardziej popularnych slów...Kombinujcie...zapraszam do kolejnych prób. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Ciekawostka IP: *.mnc.pl 01.10.05, 10:37 jeśli w wyrazie "Yankes" skreślimy pare liter i dodamy kilka następnych, to powstanie słowo "szatan". Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx albo Jankiel...i mamy odpowiedź 01.10.05, 10:43 obca agentura jako ten zrost...bliźniaki 2 a wątroba jedna. w takie Angliji na ten przykład ukryli sie w doktorze Dżekilu,a i w czołgu Rudym dowódcą wozu zostali po spisku przeciw Olgiedowi-Dyzmie wespół - zespół z Germańcami poczynionym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: Ciekawostka IP: *.lodz.msk.pl 01.10.05, 11:00 Jankes - 6 liter Jankes - 6 liter Jankes - 6 liter A 6 i 6 i 6 to 666 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Ciekawostka IP: *.toya.net.pl 01.10.05, 11:23 Hmmm....czytając niektóre wypowiedzi nabieram przekonania, ze cały wątek skręca w strone populizmu słownego :) Tymczasem ja pytałam powaznie i twierdze, że okreslenie 'Jankesi" pochodzi jak najbardziej od silnie związanego z Polską wydarzenia, kwestii, problemu...Panowie, Panie wysilcie swoje "google" i poszukajcie....Prawda Was Wyzwoli....Powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Co o polskich Jankesach mówia google: 01.10.05, 11:27 ups, za szybko.... www.internetstandard.pl/artykuly/7994.html Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Co o polskich Jankesach mówia google: 01.10.05, 11:56 www.yankeegardener.com/recipes/recipe21.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: Ciekawostka IP: *.lodz.msk.pl 01.10.05, 12:00 Ja tylko podbijam wątek bo zawiera fajną zagadkę :) Ale brak mi teraz czasu na szukanie w sieci. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx więc twierdzisz, ze wzieło sie z googli ? 01.10.05, 11:54 a węgiel z piwnicy a mleko z lodówki ... ? kwestionujesz prawdę ? a moze ten konkurs to reklama mcdonalda ? zotańcie po reklamach... Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: więc twierdzisz, ze wzieło sie z googli ? 01.10.05, 12:17 Nie, nie twierdze, że wzięło się googli. Po prostu dobra wyszukiwarka pomoze znalezc odpowiedziec. To nie jest takze jakakolwiek komercyjna zagadka, pseudo reklama czegokolwiek i kogokolwiek...To zwyczajne pytanie z zaskakująca odpowiedzia. Czysta prywatna! A tak na marginesie, to podpowiem, ze poczatek tego okreslenia "Jankesi" sięga polowy XVIII w. i ma wiele wspolnego z pewnym Panem, ktory rezydowal w Warce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: więc twierdzisz, ze wzieło sie z googli ? IP: *.toya.net.pl 01.10.05, 12:26 To ja Marta...zalogowałam się z kompa meza :) Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx no jak opisałem skrupulatnie skad się wzieło 01.10.05, 13:15 to określenie ale widac to ja o innym Jankim pisał...może ich jest kilku ? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: więc twierdzisz, ze wzieło sie z googli ? 01.10.05, 12:19 Wyngiel, wyngiel z piwnicy, nie węgiel!!!Wyngiel wziąl sie z wozu sobowtóra Ochódzkiego. Cytuję : "stary wstawej, wyngiel przywieżli. Wyngiel jest we wiosce!" Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx a pamintosz bajka o "rozgniewanym wyngilku"? 01.10.05, 13:14 nie ...nie wągliku,a o wyngielku, co uciok z piwnicy i innych pobratymców namówił ? i było zimno w miescie bo to zima akurat chwycił mróz i... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Pierwsza podpowiedź ;) IP: *.toya.net.pl 01.10.05, 13:17 Kazimierz Pułaski, herbu Ślepowron (1745-1779) - urodził się 4 marca 1745 (niektóre źródła podają datę 6 marca) w Winiarach (Warka). W latach 1768 - 1772 był uczestnikiem Konfederacji Barskiej, wsławił się między innymi obroną Jasnej Góry przed wojskami rosyjskimi (od 31 grudnia 1770 do 14 stycznia 1771). Jako konfederat barski był głównym organizatorem nieudanego zamachu na króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, którego konfederaci mieli za zdrajcę. Po upadku konfederacji w 1772 r., zaocznie skazany na śmierć za próbę królobójstwa, musiał emigrować z Polski. Władze żadnego kraju europejskiego nie chciały go jednak przyjąć. Najpierw udał się do Turcji, skąd jednak po interwencji dyplomatycznej go wydalono, a następnie nielegalnie przebywał we Francji, skąd wyjechał na zaproszenie generała Lafayette'a do powstających właśnie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. W latach 1777 - 1779 walczył w szeregach armii Jerzego Waszyngtona w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Odniósł zwycięstwo nad Anglikami w bitwie pod Charleston (10 maja 1779). Zmarł 11 października 1779 w wyniku ran odniesionych w czasie oblężenia Savannah. (cdn...) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Pierwsza podpowiedź ;) IP: *.mnc.pl 01.10.05, 15:51 Więc Yankes pochodzi od słowa "Savannah"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Pierwsza podpowiedź ;) IP: *.toya.net.pl 01.10.05, 16:13 Nie, nie...nie od słowa Savannah....prosze dalej...:) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Pierwsza podpowiedź ;) 01.10.05, 16:33 A w tej podpowiedzi jest odpowiedz? Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: Pierwsza podpowiedź ;) 01.10.05, 17:06 jest....oto druga czesc podpowiedzi :) Pułaski opuszcza kraj ojczysty w lutym 1772 roku. Jakiś czas (około dwóch lat) przebywa w Niemczech (Saksonia) i Francji, po czym udaje się na Bałkany, gdzie wraz z armią turecką bierze udział w wojnie przeciwko Rosji carskiej. Po przegranej Turcji, powraca na dłużej do Francji, skąd stara się przedostać do Polski, na co jedna nie pozwala mu nadal aktualny wyrok królewskiego sądu. Popada w długi, trafia nawet do aresztu, po wyjściu z którego zafascynowany wyzwoleńczą wojną narodu amerykańskiego z jego angielskimi kolonizatorami, decyduje się wziąć w niej udział. W roku 1776 załatwia formalności związane z tym wyjazdem i zaopatrzony w pismo rekomendujące go od Beniamina Franklina przepływa Atlantyk. Tam nawiązuje kontakt z Jerzym Waszyngtonem. Rekomendujący go Franklin pisał: “(...) Kazimierz Pułaski, słynny w całej Europie z odwagi i postępowania swego podczas obrony wolności kraju swego przeciwko trzem potęgom, będzie miał zaszczyt doręczyć Panu ten list. Dwór tutejszy zachęcał go do wyjazdu i popierał go w przeświadczeniu, że może być wysoce użytecznym w naszej służbie”. Na ziemi amerykańskiej Pułaski nawiązuje także kontakt z politykiem i generałem francuskim La Fayette, dla którego przywiózł list od żony. Ten również rekomenduje go Waszyngtonowi. Między innymi pisał: “...oto hrabia Kazimierz Pułaski, pierwszorzędny członek konfederacji w Polsce, najwybitniejszy jej oficer i najniebezpieczniejszy wróg tyranów, zdobył sobie wielką sławę odwagą oraz inteligencją w wojnie, a także szlachetnym oraz pełnym zapału postępowaniem po pierwszym rozbiorze nieszczęśliwej Polski...”. Sama droga za ocean nie był prosta i Pułaski trafi tam po dość okrężnej podróży, stawiając stopy na amerykańskim gruncie w dniu 23 lipca 1777 roku w Marblehead w stanie Massachusetts. Szybko dociera do obozu wojskowego pod Wilmington i w niewiele dni później staje przed obliczem samego generała Waszyngtona, który to w tym czasie osłaniał Filadelfię - będącą siedzibą Kongresu Amerykańskiego - przed przeważającymi na tym odcinku frontu siłami brytyjskimi. Pułaski od razu przypada do serca przychylnemu Polakom generałowi, czego wyrazem jest skierowanie w dniu 28 sierpnia 1777 roku do Kongresu Amerykańskiego pismo. Mianując Pułaskiego generałem brygady i zlecając mu organizację kawalerii generał pisał: “... Pułaski tak samo jak my walczył w obronie wolności i niepodległości kraju swego i poświęcił przez zapał do celu tego fortunę swoją. Wynika stąd tytuł dla naszego szacunku, który powinien za nim przemawiać, o ile przemawiać będzie dobro służby”. Kongres w pełni zaaprobował decyzją Waszyngtona. Pułaski otrzymał dowództwo amerykańskiej kawalerii, rodzaju wojsk dotychczas nie znanego w armii amerykańskiej, a w każdym razie nie docenianego i nie zorganizowanego. Dodać należy, że Pułaski miał wyjątkowe szczęście. Na taki sam stopień Tadeusz Kościuszko musiał czekać prawie do końca swojej amerykańskiej służby, ponad siedem długich lat, pełniąc odpowiedzialną funkcję jednego z głównych inżynierów armii. Stało się tak dlatego, że ten jak wspomniałem niezbyt praktyczny (już wówczas!) rodzaj wojsk był traktowany bardziej romantycznie i nie odgrywał na terenie zmagań amerykańsko-angielskich znaczniejszej roli. Pierwsze zetknięcie z problemami armii amerykańskiej ujawniło Pułaskiemu poważne niedociągnięcia w wielu sprawach: w kwestii werbunku, wyposażenia czy przygotowaniu technicznym i bojowym. Składało się na to wiele przyczyn. Amerykanie nie byli tak zaprawieni w bojach jak Polacy. Inną też reprezentowali mentalność i o wiele mniejsze przywiązanie do ojczyzny, armię bowiem reprezentowały różne narodowości, których przedstawiciele niezbyt byli zorientowani w celach i słuszności prowadzonych walk. Pułaski przedstawił kongresowi amerykańskiemu dokładnie przez siebie opracowany plan zawierający propozycje wojskowych reform w armii amerykańskiej. Propozycje te kongres ocenił niezwykle wysoko. Zorganizował kawalerię składającą się z kilkuset zaledwie żołnierzy, nie zdradzających zresztą wielkiej ochoty do walki. Mimo to na ich czele dokonał Pułaski wielu przykładów waleczności. Pierwsza informacja o niezwykle bohaterskiej postawie Pułaskiego dotarła do kongresu tuż po bitwie stoczonej nad rzeką Brandwine Krik w stanie Pensylwania. Po tej bitwie kongres przyznał Pułaskiemu dowództwo nad amerykańską kawalerią w stopniu generała brygadiera. Amerykanie był zresztą zachwyceni opanowaniem sztuki kawaleryjskiej przez Polaka. Jeden z kronikarzy opisujących bitwę pod Germantown (przegraną przez Amerykanów i Pułaskiego) tak pisał: “Pułaski - mianowany wcześniej brygadierem - przeleciał cały obóz ze swoimi dragonami, rąbiąc co się nadarzyło tak, że cała klinga jego pałasza była od krwi czerwona”. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Druga podpowiedź ;) 01.10.05, 17:08 Pułaski opuszcza kraj ojczysty w lutym 1772 roku. Jakiś czas (około dwóch lat) przebywa w Niemczech (Saksonia) i Francji, po czym udaje się na Bałkany, gdzie wraz z armią turecką bierze udział w wojnie przeciwko Rosji carskiej. Po przegranej Turcji, powraca na dłużej do Francji, skąd stara się przedostać do Polski, na co jedna nie pozwala mu nadal aktualny wyrok królewskiego sądu. Popada w długi, trafia nawet do aresztu, po wyjściu z którego zafascynowany wyzwoleńczą wojną narodu amerykańskiego z jego angielskimi kolonizatorami, decyduje się wziąć w niej udział. W roku 1776 załatwia formalności związane z tym wyjazdem i zaopatrzony w pismo rekomendujące go od Beniamina Franklina przepływa Atlantyk. Tam nawiązuje kontakt z Jerzym Waszyngtonem. Rekomendujący go Franklin pisał: “(...) Kazimierz Pułaski, słynny w całej Europie z odwagi i postępowania swego podczas obrony wolności kraju swego przeciwko trzem potęgom, będzie miał zaszczyt doręczyć Panu ten list. Dwór tutejszy zachęcał go do wyjazdu i popierał go w przeświadczeniu, że może być wysoce użytecznym w naszej służbie”. Na ziemi amerykańskiej Pułaski nawiązuje także kontakt z politykiem i generałem francuskim La Fayette, dla którego przywiózł list od żony. Ten również rekomenduje go Waszyngtonowi. Między innymi pisał: “...oto hrabia Kazimierz Pułaski, pierwszorzędny członek konfederacji w Polsce, najwybitniejszy jej oficer i najniebezpieczniejszy wróg tyranów, zdobył sobie wielką sławę odwagą oraz inteligencją w wojnie, a także szlachetnym oraz pełnym zapału postępowaniem po pierwszym rozbiorze nieszczęśliwej Polski...”. Sama droga za ocean nie był prosta i Pułaski trafi tam po dość okrężnej podróży, stawiając stopy na amerykańskim gruncie w dniu 23 lipca 1777 roku w Marblehead w stanie Massachusetts. Szybko dociera do obozu wojskowego pod Wilmington i w niewiele dni później staje przed obliczem samego generała Waszyngtona, który to w tym czasie osłaniał Filadelfię - będącą siedzibą Kongresu Amerykańskiego - przed przeważającymi na tym odcinku frontu siłami brytyjskimi. Pułaski od razu przypada do serca przychylnemu Polakom generałowi, czego wyrazem jest skierowanie w dniu 28 sierpnia 1777 roku do Kongresu Amerykańskiego pismo. Mianując Pułaskiego generałem brygady i zlecając mu organizację kawalerii generał pisał: “... Pułaski tak samo jak my walczył w obronie wolności i niepodległości kraju swego i poświęcił przez zapał do celu tego fortunę swoją. Wynika stąd tytuł dla naszego szacunku, który powinien za nim przemawiać, o ile przemawiać będzie dobro służby”. Kongres w pełni zaaprobował decyzją Waszyngtona. Pułaski otrzymał dowództwo amerykańskiej kawalerii, rodzaju wojsk dotychczas nie znanego w armii amerykańskiej, a w każdym razie nie docenianego i nie zorganizowanego. Dodać należy, że Pułaski miał wyjątkowe szczęście. Na taki sam stopień Tadeusz Kościuszko musiał czekać prawie do końca swojej amerykańskiej służby, ponad siedem długich lat, pełniąc odpowiedzialną funkcję jednego z głównych inżynierów armii. Stało się tak dlatego, że ten jak wspomniałem niezbyt praktyczny (już wówczas!) rodzaj wojsk był traktowany bardziej romantycznie i nie odgrywał na terenie zmagań amerykańsko-angielskich znaczniejszej roli. Pierwsze zetknięcie z problemami armii amerykańskiej ujawniło Pułaskiemu poważne niedociągnięcia w wielu sprawach: w kwestii werbunku, wyposażenia czy przygotowaniu technicznym i bojowym. Składało się na to wiele przyczyn. Amerykanie nie byli tak zaprawieni w bojach jak Polacy. Inną też reprezentowali mentalność i o wiele mniejsze przywiązanie do ojczyzny, armię bowiem reprezentowały różne narodowości, których przedstawiciele niezbyt byli zorientowani w celach i słuszności prowadzonych walk. Pułaski przedstawił kongresowi amerykańskiemu dokładnie przez siebie opracowany plan zawierający propozycje wojskowych reform w armii amerykańskiej. Propozycje te kongres ocenił niezwykle wysoko. Zorganizował kawalerię składającą się z kilkuset zaledwie żołnierzy, nie zdradzających zresztą wielkiej ochoty do walki. Mimo to na ich czele dokonał Pułaski wielu przykładów waleczności. Pierwsza informacja o niezwykle bohaterskiej postawie Pułaskiego dotarła do kongresu tuż po bitwie stoczonej nad rzeką Brandwine Krik w stanie Pensylwania. Po tej bitwie kongres przyznał Pułaskiemu dowództwo nad amerykańską kawalerią w stopniu generała brygadiera. Amerykanie był zresztą zachwyceni opanowaniem sztuki kawaleryjskiej przez Polaka. Jeden z kronikarzy opisujących bitwę pod Germantown (przegraną przez Amerykanów i Pułaskiego) tak pisał: “Pułaski - mianowany wcześniej brygadierem - przeleciał cały obóz ze swoimi dragonami, rąbiąc co się nadarzyło tak, że cała klinga jego pałasza była od krwi czerwona”. Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx tak tu sobie rozmawiamy, a ja mam pytanie : 01.10.05, 17:11 tak zupełnie na marginesie i może nieco nie na temat, ale przepraszam : Skąd wzięło się określenie Yankesi ? Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Nagroda !!! 01.10.05, 17:12 Kto odgadnie na tego czeka nagroda ;) Kawa w Boston Cafe + doskonały Shake ( wspaniałe tam podają, do wyboru, do smaku, do koloru ) :) Oczywiście, ja stawiam :) Czekam do wtorku do 24.00 :) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx jako mąż i niemąż ? a może to sam jego komputer ? 01.10.05, 17:16 halo !! kto tam ? I wogóle to jacy Yankesi ?? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: jako mąż i niemąż ? a może to sam jego komput 01.10.05, 17:27 Ja już zwątpiłam ...Puławski urodził się w Winiarach , które są Warką....Dobrze, że nie w Żywcu koło Pudliszek...Na szczęscie idę na piwo dzisiaj - bo ta zagadka mnie przerosła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: jako mąż i niemąż ? a może to sam jego komput IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 01.10.05, 20:58 www.hometown.aol.com What is a Yankee? Do polaka najlepiej pasuje ....kon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Re: Nagroda !!! IP: *.unitz.ca 02.10.05, 03:23 Yankee ma wiele roznych znaczen: Dla swiata: Yankee to Amerykanin Dla Amerykanow: Yankee to osoba z polnocy USA Dla tych z polnocy USA: Yankee mieszka we wschodnich stanach Dla tych ze wschodu USA - Yankee jest osoba z mieszkajaca w New England Dla tych z New England - Yankee mieszka w stanie Vermont A dla tych z Vermontu: Yankee to osoba, ktora je placki (pies) na sniadanie A tak naprawde: nie ma zadnego polskiego pochodzenia slowa Yankee. :( Dixi et animam levavi! Nagrody nie przyjmuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatem Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 12:35 Mam pewną teorię bazującą na rodzaju formacji dowodzonej przez Puławskiego. Kawaleria była niedoceniana przez Amerykanów i traktowana raczej z romantycznym sentymentem. Natomiast Puławski dowiódł jej sporej sukteczności, która w dużej mierze polegała na szybkości wyprowadzanego uderzenia. Słowo Yankee jest stosowane zamiennie z Yank, natomiast yank oznacza nagłe, silne uderzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatem Re: Skąd wzięlo się określenie Yankesi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 14:05 Tym razem mam bardziej sensowną propozycję - źródło samego słowa Yankee jest bardzo stare i wiąże się z XV-wieczną holenderską pieśnią żniwiarzy "Yanker dudel doodle down." Dla Anglików już w czasach Olivera Cromwell była ona szczególnie zabawna, bo Yankee to źle wymówione holenderskie określenie Anglika/angielskiego. Natomiast Yankee w obecnym znaczeniu miało swoje źródło w latach 1750, kiedy żołnierze z Nowej Anglii dołączyli do wojsk Braddocka walczącego z Anglikami pod Niagarą. Koloniści z Nowej Anglii w porównaniu do jednolicie umundurowanej armii angielskiej wyglądali prawie jak dzikusy - wielu nosiło futra i skóry. W związku z tym hirurg armii brytyjskiej dr. Richard Schuckburg, napisał o nich złośliwą piosenkę "Yankee Doodle". Yankee miało wtedy oznaczać coś na kształt wypaczonych albo gorszych Anglików i odnosiło się zapewne do wszystkich kolonistów. Powstańcy szybko zaadaptowali tę piosenkę znacznie zmieniając jej sens oraz tekst i tworząc z niej coś na kształt pokrzepiającej piosenki jako Yankee określającego dzielnego, oddanego i poczciwego patriotę. Była ona grana podczas przyjmowania kapitulacji Anglików w Yorstown, a dużą zasługę w tym zwycięstwie odegrała porażka sił angielskich i lojalistycznych w kampanii na południu, do czego walnie przyczynił się Puławski. Odpowiedz Link Zgłoś
dwoch_mezczyzn proszę: 04.10.05, 11:02 yankee is? same as a quickie yankee is dismantling yankee is also the name of a professional baseball team in new york city yankee is also hiring auxiliary operators yankee is available for parties yankee is anyone from the united states yankee is an american yankee is located on your left yankee is limiting the availability and access to certain information regarding the yankee rowe yankee is very responsive at the controls yankee is in the hands of green mountain power and central vermont public yankee is not needed yankee is mattias franzén and ragnar burenius yankee is one of the world's first stories about time travel yankee is captured by one of the knights of the round table and brought to the court yankee is a diverse group of new england photo enthusiasts who meet twice a year for photographic exchange of ideas and yankee is nearing completion yankee is not simply a novelty ? it is a way to draw attention to the possibilities of passenger train travel in northern new england yankee is well yankee is committed to the continued economic growth of this area yankee is the equivalent to nigger brit yankee is expected to be 15% higher than power on available on the open yankee is not selling the plant but instead is paying yankee is one of the oldest regional magazines in america yankee is a baseball team yankee is owned and flown by dante edwards of nevada yankee is using new testing procedures to determine the extent of steam generator tube cracking yankee is a traditional swampscott style sailing dory yankee is a wonderful example of the peruvian/chilean "cross" in alpacas yankee is available from 7/1/1997 to present in military library fulltext yankee is not won yankee is a registered web presence developer yankee is an yankee is the first building on the left yankee is located on approximately 800 acres of woods and fields that rest on the bailey peninsula and has frontage on montsweag bay yankee is the story of a 19th yankee is the product of trying to fulfill a need yankee is designed for version 5 and higher of internet explorer and netscape yankee is gone yankee is looking to stockpile concrete debris from smashed buildings on bailey point to be used in the company's proposed 'rubbilization yankee is out to lunch yankee is a patriot yankee is filled with recipes yankee is a jewel yankee is taking another crack at the issue now yankee is reducing allocated retained earnings and not issuing more yankee is very funny afghan yankee is a boiling water reactor yankee is based on the plant?s outstanding record of safety yankee is a non yankee is your choice for team mvp? derek jeter tino martinez mike mussina jorge posada roger clemens other current results yankee is a son of valley victory from a speedy crown mare yankee is any american yankee is hopeful this court decision will motivate congress to move forward and order the doe to create an interim storage facility that can take used yankee is regulated by both federal and state government agencies yankee is yankee is irrelevant yankee is that it leaves ?a tremendous yankee is updated every monday yankee is awesome yankee is any american who is not from texas or the south yankee is our primary working headsail yankee is 03; george herman ruth yankee is firmly in this latter group yankee is a fantasy about how hank morgan is knocked unconscious in 19th yankee is defined in several ways yankee is so happy that he has a buddy yankee is faced with completing one of the most challenging projects in the country yankee is now re yankee is a registered tradename of stanley aviation yankee is or why placing one in camelot should produce such telling thematic consequences yankee is one of yankee is based on the book of yankee is a component of that yankee is working with two connecticut builders in wallingford and stamford on the construction of the state's first energy star yankee is a modern rock band with influences that stem from the bluesy southern rock sounds of the yankee is the result of close observations by a foreign yankee is dismantling charlotte boynton yankee is dave winfield yankee is proposing the creation of a fuel diversity fund on a pilot basis yankee is exemplified by a person with a rough exterior yankee is a very enjoyable novel A tak na marginesie, Marto, co sprawia, że jesteś przekonana o własnym patencie na nieomylność, jasnowidztwo i wszechwiedzę? Z przytoczonych linków z encyklopedii wynika, że SPECJALIŚCI spierają się o pochopzenie słowa yankee, zatem nikt nie wie na pewno. Zaraz, zaraz, nikt oprócz... Marty! Gratulacje! :)) PS. Acha i nikt się nie dowie, bo Marta nabrała wody w usta i postanowiła całe forum zamęczyć swoją zagadką, okazać swoją wyższość (ile to ja wiem!), a potem prawdopodobnie wypiąć się na zaciekawionych i po całym tym Munchhausenowskim festiwalu zniknąć. Pozdrawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś