edmurphy
02.10.05, 01:45
Wiem, że już wiecie, tak niedawno Arek Gołaś, teraz tragiczny wypadek Otylii.
Po tragedii z płonącym autokarem to już seria. Chciałoby się krzyczeć: NIECH
KTOŚ WRESZCIE POWAŻNIE WEŹMIE SIĘ DO ROBOTY I ZROBI PORZAĄDEK NA NASZYCH
DROGACH, KTÓRE POWOLI STAJĄ SIĘ DROGAMI ŚMIERCI.