04.10.05, 18:58
Proszę pisać na temat awarii tramwajów i autobusów.Mogą też być zdjęcia awarii
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Awarie 04.10.05, 19:56
      W jakim celu? :P

      Jak cię to bardzo ciekawi, to dziś padła pneumatyka w Jelczu nr 1691 na
      Narutowicza przy POW. Próbowali go ruszyć dźwigiem, ale nie dało rady. Dość
      zabawnie to wyglądało. Na pomoc przyjechał drugi przedstawiciel wagi ciężkiej -
      techniczny ikar. Podpompowali przegubowca ze sprężarki ikara, wzrosło ciśnienie,
      hamulce się odkleszczyły i ściągnęli go na sztywnym holu do zajezdni. Nic
      wielkiego, ot standardowa łódzka awaria produktu z zakładów w Jelczu-Laskowicach.
      • Gość: Lukasz Re: Awarie IP: *.toya.net.pl 04.10.05, 20:09
        Zapewne ten jelcz pochodził z 57? Bo brakowało mi dziś 1 z brygad z
        Kraszewskiego :)
        • michal.ch Re: Awarie 04.10.05, 21:11
          Kiedy dotarł dźwig (i ja), numer był już "zwalony" z wyświetlacza. Równie dobrze
          mogła to być siedemdziesiątka, nie spytałem. Ale też stawiam raczej na 57.
          • Gość: Lukasz Re: Awarie IP: *.toya.net.pl 04.10.05, 21:52
            A 20 min temu o godzinie 21.30 wyjeżdżające 57 (Jelcz) z ulicy Sienkiewicza
            zepsuło się na ulicy Narutowicza:) Normalnie tabor nam się sypie :(
        • Gość: k Re: Awarie IP: *.dyndns.org, / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:48
          > Bo brakowało mi dziś 1 z brygad z Kraszewskiego :)

          Przeeeejee..e
    • Gość: Michał M. PKS też się psuje - niedziela IP: *.lodz.msk.pl 04.10.05, 23:12
      Żeby nie było że tylko MPK:

      6:40 do Wielunia. W niedzielę sanos zesrał się w Pabianicach przy krańcówce 11-
      tki (coś z hamulcami, zakleszczały się czy jakoś tak). Godzinę czekaliśmy na
      podmianę z centralnego z Łodzi. Szczęście nasze, że nie zepsuł się za Widawą,
      bo spóźnienie byłoby jeszcze większe. W Wieluniu był 34 minuty po czasie.

      Prawdę powiedziawszy, pierwszy raz zepsuł się PKS którym jechałem.
      • Gość: belyall Re: PKS też się psuje - niedziela IP: *.toya.net.pl 04.10.05, 23:50
        Ciesz się, że nic więcej się nie działo. Słyszałem o PKSie jadącym do Rybnika (z
        rok temu), w którym coś się rozlało (płyn hamulcowy chyba)- wszystkie bagaże
        zalane! Gość 2 godziny sam naprawiał w Głuchowie. Ciuchy po 5 praniach jeszcze
        śmierdziały.
      • maxxman Re: PKS też się psuje - niedziela 04.10.05, 23:51
        Takie awarie to jeszcze nic...

        Na wiosne znajoma leciala na wakacje do Grecji. Zaraz po starcie z Okecia
        przestal pracowac jeden z silnikow. Ladowali awaryjnie na jednym. To jest
        dopiero awaria, czujecie?

        Chociaz stan lodzkiego taboru miejskiego za prezydentury p. wasowicza jest
        bardzo niepokojacy, to fakt.

        maxxman
        • michal.ch Re: PKS też się psuje - niedziela 05.10.05, 16:05
          > (...) za prezydentury p. wasowicza (...)


          Rany Boskie! To on jest już prezydentem nawet? Chyba przespałem jakies wybory. :))))
          • Gość: Michał M. Re: PKS też się psuje - niedziela IP: *.lodz.msk.pl 05.10.05, 17:31
            Ma lepsze auto niż prezydent? Chyba tak. To znaczy że musi być przynajmniej
            prezydentem :-)
    • Gość: belyall 52 IP: *.toya.net.pl 04.10.05, 23:52
      Wczoraj około 19:30 eksplodowała opona autobusu 52 (Ikarus) na Rzgowskiej przy
      Chóralnej, zaraz po wyruszeniu z tegoż przystanku.
      • michal.ch Re: 52 05.10.05, 09:31
        Odpukać, jak dotąd chyba pech omijał "moje" jelczyska M11. ;)
        • teufel Re: 52 05.10.05, 13:18
          I mojego Lilpopa II:D
          • michal.ch Re: 52 05.10.05, 16:10
            Taaa, twojego. Tłumacz tak sobie... ;)

            Wczoraj miałem fartowny dzień, na 86 zaliczyłem dwa różne M11 i bonusowo
            stodwudziestkę. Do pełni szczęścia brakowało mi tylko "ogóra" i "PeeRy". :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka