teufel
17.10.05, 22:58
Kolejna linia lotnicza chce latać z Lublinka
Joanna Blewąska 17-10-2005, ostatnia aktualizacja 17-10-2005 20:46
Centralwings zamierza od wiosny uruchomić połączenie do Włoch lub na Wyspy Brytyjskie
Centralwings to mająca siedzibę w Łodzi spółka córka PLL LOT. Startuje z pięciu polskich lotnisk do 23 miast w Europie. Zajmuje się także lotami czarterowymi. - A kiedy w końcu zacznie latać z Łodzi? - pytali czytelnicy "Gazety". Wczoraj zapadła decyzja: samoloty Centralwings wystartują wiosną z łódzkiego Lublinka. - Cieszę się, bo mam sentyment do Łodzi - mówi Piotr Kociołek, prezes.
Polskie tanie linie celowały w Londyn. Gdy okazało się, że z Lublinka latać będzie do tego miasta Ryanair, szefowie Centralwings zaczęli się zastanawiać nad innym miastem. Możliwy jest jeden z dwóch kierunków: Wyspy Brytyjskie lub Włochy (najprawdopodobniej Rzym). Niewykluczone, że Centralwings uruchomi połączenia na obu tych trasach.
- Gdy tylko bilety z Łodzi będą dobrze się sprzedawać, będziemy planować kolejne trasy - obiecuje prezes Kociołek.
Centralwings planował przewieźć w tym roku 700 tys. pasażerów. Plan zostanie zrealizowany, bo we wrześniu do samolotu wsiadł półmilionowy pasażer.
W wakacje samoloty Centralwings były wypełnione prawie w 90 proc. Największym powodzeniem cieszą się loty do Londynu, Rzymu, Bolonii i Lizbony. Dlatego na sezon zimowy Centralwings uruchamia nowe połączenia do Shannon i Dublina w Irlandii, Edynburga w Szkocji i Mediolanu we Włoszech.