Dodaj do ulubionych

Koalicja sił

20.10.05, 23:30
Patrzac na ponizszy artykul, zastanawiam sie, czy to science fiction, czy juz
fantasy? Bo wytyczanie nowej linii kolejowej wbrew zasadom logiki a jedynie
poprzez starcie roznych koalicji sil snobow i indywidualistow, to rzecz
naprawde nie z tej ziemi. Ale wciaz miejmy nadzieje, ze to rozum bedzie gora
i doczekamy sie wreszcie w Lodzi polaczen kolejowych takich o jakich od
dziecinstwa marzymy :)

maxxman

Dzielnie skóry na linii dużych prędkości
Linia dużych prędkości między Warszawą, Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem
jeszcze nie połączyła tych miast a już zdążyła podzielić mieszkańców
Wielkopolski i Wrocławia. Wieść o tym, że Wrocław został potraktowany
priorytetowo w projekcie CNTK wyraźnie nie przypadła do gustu dziennikarzom
Głosu Wielkopolskiego.
Uważają oni, że Poznań jest znacznie istotniejszym punktem na mapie Polski i
to właśnie on powinien uzyskać w pierwszej kolejności szybkie połączenie z
Warszawą i Niemcami. Kontrowersje budzi zwłaszcza fakt, że szybka kolej ma
biec przez Kalisz, gdzie prawdopodobnie doszłoby do rozdzielenia linii
biegnącej z Warszawy przez Łódź na dwie odnogi: do Wrocławia i Poznania.
Zdaniem publicystów Głosu Wielkopolskiego Kalisz jako podrzędna stacja
kolejowa nie zasługuje na tak wysoki standard a linia powinna łączyć
bezpośrednio Poznań z Warszawą. Dziennik zaapelował więc do lokalnych
polityków o lobbing na rzecz stolicy Wielkopolski.
Ostre wystąpienia Głosu wywołały natychmiast reakcje innych gazet. Dziennik
Poznański, wbrew swojemu tytułowi, przeciwstawił interesom Poznania interes
Kalisza, który, bądź co bądź, także leży w Wielkopolsce. Wicemarszałek
województwa Józef Racki, w wypowiedzi dla DP, zarzucił niektórym
dziennikarzom, że traktują Ponań jak „pępek świata”. -Oburzają mnie takie
sformułowania deprecjonujące znaczenie innych miast Wielkopolski. Ona nie
kończy się przecież na granicach administracyjnych Poznania! – stwierdził
Racki.
Wrocławska Gazeta Wyborcza, przeprowadziła z kolei krótką rozmowę z Bogdanem
Zdrojewskim, byłym prezydentem miasta, obecnie posłem PO. Zapowiedział on, że
połączone siły lobby wrocławskiego, łódzkiego oraz innych miast położonych na
projektowanej trasie szybkiej kolei, z pewnością będą miały większą moc
przekonywania od grupy poznańskiej i nie pozwolą zablokować projektu.
Także Ostrów Wielkopolski przyłączył się do dyskusji za pośrednictwem Gazety
Ostrowskiej. Tutaj perspektywa umieszczenia rozwidlenia linii w oddalonym o
ok. 20 km Kaliszu, odebrana została jako zagrożenie dla węzłowej pozycji
Ostrowa. Po raz kolejny lokalni posłowie zapowiedzieli walkę o interes
miasta, choć jak przytomnie zwrócił uwagę Grzegorz Woźny z SLD, budowa, która
rozpocznie się w najlepszym razie za kilka lat, nie powinna przesłaniać
problemów z istniejącą infrastrukturą i połączeniami kolejowymi.
(źródło: Informacja własna RK, 20 października 2005)
Obserwuj wątek
    • Gość: Snake Re: Koalicja sił IP: *.toya.net.pl 21.10.05, 00:06
      Ja bym jeszcze proponował żeby lobby szczecińskie się podłączyło. Wtedy nie
      będzie z Warszawy do Wrocławia przez Poznań, o nie ty byłoby wielce nierentowne
      dla lobby szczecińskiego :P
    • Gość: barnaba Re: Koalicja sił IP: *.lodz.msk.pl 21.10.05, 16:28
      Pamiętacie sienkiewiczowską metaforę o kawale sukna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka