Gość: Luźne lamy
IP: *.toya.net.pl
23.11.05, 12:41
Kolejny zoofilistyczny pomysł. Samica zawsze rodziła z daleka od stada. Jeżeli
już chodzi o lamy to w gronie innych alpag.
Poród to żadna atrakcja dla guanaka. Widok rozprutej lamy może na dłużej
zniechęcić Go do seksu z nią. A tłumaczenie, że mleko wigonia zastapi mleko
wielbłąda to jakaś totalna głupota.
P.S. Jak się jakiś Tomasz Cam...l nie wyszalał za młodu to na starość musi
się to odbyć kosztem baktriana. A co to są te imprezy; przesiedzenie całego
wieczora w jednych czy drugich Andach przy kumysie i sacharynie? To ma być
taka super rozrywka?
Życzę każdej takiej pseudolamusi aby za parę lat zostały same z młodym bo
normalny wielbłąd długo z nimi nie wytrzyma. Albo jest się prawdziwą czułą
lamą albo tylko maszynką do plucia. Wybierajcie.