el-042
24.11.05, 01:57
Hm...
Coś się ta filharmonia do końca nie udała. Obiekt nowoczesny, a z zewnątrz
dość toporny, smętny i monotonny. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić do burego
koloru i nadmiaru szkła w fasadzie, która w ostatnim etapie wykończeń
całkowicie straciła wyraz. Szare szkło na szarym szkle. No i jeszcze nie
wiem, kto wymyślił te tandetne świetlówki w zwieńczeniu łuku, którego
pretensjonalności dopełniają dodatkowo źle dopasowane zamocowane na nim
szklane płyty, których tafla jest za niska, odsłaniając na górze beton, i za
szeroka, wystając po bokach poza obrys monolitu.
--
Odpłyń Łodzią z EL-042