ibir1 05.12.05, 00:05 ........ujawnijcie się na tym forum. Kilka już jest. A gdzie reszta ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mordor81 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 05.12.05, 07:54 najpierw trzeba mieć te żony i dziewczyny:) Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 05.12.05, 16:38 młody nie pękaj, jeszcze będziesz się opędzał. pozdrowienia od męża, ojca ... i młodzika Odpowiedz Link Zgłoś
acid33 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 05.12.05, 19:19 widzę tu propagowanie polityki prorodzinnej. LPR działa! Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi... Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 05.12.05, 23:11 Ibir, czujesz się samotny? Czyżby jesienna depresja Cię dopadła? Zrób sobie grzańca :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
haora Re: Matki, żony i dziewczyny.... 05.12.05, 23:24 No..jestem..melduję się..jako matka, żona ..no i dziewczyna..a jakże !! :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 05.12.05, 23:45 Witaj, dzieweczko :-))) Ibir, nie śpij, dziewczyny się meldują ! Odpowiedz Link Zgłoś
ibir1 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 09:53 Od zaraz czuje ciepełko, które emituje na odległość. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 01:55 hahahaha.....kiedyś byl serial o matkach, żonach i kochankach, a teraz na naszym forum jest wątek o matkach, żonach i dziewczynach :) No dobrze, niech będzie, co prawda nie ja zostałam tu wezwana do tablicy, bo ja się ujawniłam juz dawno, ale skoro oprócz Haory żadna matka, żona ani dziewczyna się nie wpisała jak dotąd, to chociażby dla poprawinia statystyki odedzwię się i ja: kobieta, matka i żona, czyli dinozaurka melduje swoją obecność. A tak swoją drogą............ dziewczyny, nie wstyd Wam tak siedzieć cicho w kącie i nawet nie pisnąć słowkiem, że jesteście?? Bo nie wierzę, że oprócz Haory i mnie zagląda tu jeszcze tylko Adamari , Kkolasińska i Maria, która właśnie sie ujawniła - witam Cię Mario :)), a wszystkie Was Dziewczyny pozdrawiam mikołajkowo :))) Dla Was, Panowie także mam pozdrwowienia mikołajkowe :))) Czy czujecie jak to już blisko Święta?!?!?!?!?!?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 07:27 oj baardzo baaardzo, Mikołajkowe życzenia dla wszystkich, nie tylko forumowiczów. mam nadzieję, że dostanę dziś jakiś słodki prezent. ps. Acid, ty z tą polityka prorodzinną to se daj na luz Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 09:03 Adamari się odmeldowuje :D Co prawda jeszcze nie matka, ale żona już, a dziewczyna nawet od urodzenia ;) I w zwiazku z Mikolajkami ja rowniez zycze Wam samych bombowych prezentów :) Odpowiedz Link Zgłoś
ibir1 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 10:07 "Wszystko co doskonałe dojrzewa powoli" Arthur Schopenhauer Adamari tak jest i z Tobą. Matką będziesz, dziewczyną jesteś od urodzenia a żoną już jesteś. Jakie to piękne. Pozdrawiam wszystkie. Niech o Was Mikołaje nie zapominają. Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 22:25 ja zeziarłem dzisiaj taaaakiego wielkiego mikołaja zrobiło mi się rzeczywiście słodko Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 06.12.05, 23:53 A ja dziś rozdawałem słodkie, czekoladowe Mikołaje, dziewczynom też. Wszystkim słodkich snów z okazji Mikołajek. Odpowiedz Link Zgłoś
haora Re: Matki, żony i dziewczyny.... 07.12.05, 22:37 No i po Mikołaju ... :-((( znowu szare dni .. A tutaj nadal pusto...żadnych nowych żon, dziewczyn itd..oprócz Adamari i Dinozaurki ..no i mnie... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 07.12.05, 22:51 No, ale te "stare" za to takie, że ho, ho! Chciałoby się nie tylko pogadać... :-)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
haora Re: Matki, żony i dziewczyny.... 09.12.05, 23:37 To znowu ja..!! I gdzie są te Wasze ..żychlińskie matki,żony i koch..... sory...i dziewczyny...No gdzie??? Tylko ja tutaj zaglądam? Aż mi wstyd...sami mężczyźni i ja... :-))))))) ... Pozdrawiam Wszystkich !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 10.12.05, 07:58 Ja też tu czasem zaglądam. Czekam jedynie, że może jeszcze jakaś nowa białogłowa (hahaha... nie mylić z blondynką ;) ) się odezwie, a tu nic, jakby ich w Żychlinie więcej nie było...... A moze to jest tak, że w Żychlinie komputery są w niemal wyłącznym władaniu panów i te nasze biedne dziewczyny nie mogą się do nich dostać aby cokolwiek napisać? Panowie, jak to tam u WAs? macie w domu jakieś dziewczyny? dla czego one nic tu nie piszą? :D Hihihi... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 17.03.06, 10:10 W zwiazku z zaistniałą sytuacją na forum, tj. postępującym deficytem płci pięknej, niniejszym sprzeciwiam się! :D Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 17.03.06, 12:27 tak, tak, ja też się sprzeciwiam ! ! ! ! ! Ada............... a przeciwko czemu się sprzeciwiamy? ? ? ? ? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 17.03.06, 12:44 hi hi :) masz racje :)) oflagujemy się na znak protestu? Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 17.03.06, 12:55 oczywiscie, bezwzględnie tak, towarzyszko :D Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 17.03.06, 13:04 oj tam, od razu towarzyszko, a ja nie zrzeszona :/ Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Czuję smak ..................... 17.03.06, 15:02 Nareszcie czuję smak kobiecego ciała ! Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Czuję smak ..................... 17.03.06, 15:22 Matko Boska, kanibalizm :| :D Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Czuję smak ..................... 17.03.06, 15:38 adamari1 napisała: > Matko Boska, kanibalizm :| : No nie, o czym ty myślisz ? Ciało można leciutko zagryzać w niektórych miejscach, ale konsumować absolutnie !!! Jeżeli już to tylko delikatnie całować, ssać, .............. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Czuję smak ..................... 18.03.06, 21:18 Oj, Dinozaurze, jak tu gorąco się zaczyna robić........ ale daj spokój, tak przy ludziach? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Czuję smak ..................... 19.03.06, 00:00 dinozaurka napisała: > Oj, Dinozaurze, jak tu gorąco się zaczyna robić........ ale daj spokój, tak > przy ludziach? ;) To wszystko dzieje się spontanicznie, wirtualnie a więc bez udziału osób trzecich. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Czuję smak ..................... 19.03.06, 00:56 achhh...no chyba, że tak......... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Czuję smak ..................... 23.03.06, 11:29 stipp napisała: > Dino plus dino.... Stipp czekam i nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie te nasze ukochane wyjdą na ulice Żychlina po wiosennemu. " Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć". Luciano de Crescenzo Odpowiedz Link Zgłoś
stipp Re: Czuję smak ..................... 23.03.06, 19:42 Wyjda, wyjda.Spokojna glowa...Doczekasz sie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Czuję smak ..................... 24.03.06, 08:12 A czy wiecie o tym, że za kilkanaście dni chłopaki będą malować w oziminie ........... jajeczka. Słoneczko grzeje, ptaszki ćwierkają, ozimina rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Co wy na to ? 27.03.06, 07:49 Co wy na to kochane ............ ? serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3235048.html Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka co Wy na to 2 07.04.06, 13:03 serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3266232.html Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: co Wy na to 2 08.04.06, 00:45 Co my na to? My na to: jesteście coraz młodsze, dziewczyny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: co Wy na to 2 11.05.06, 12:00 edmurphy napisała: > Co my na to? My na to: jesteście coraz młodsze, dziewczyny :-) ...... wiem, wiem, wiem ................. I dlatego ............. wiadomosci.onet.pl/1334164,212,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 12.05.06, 19:31 ibir1 napisał: > ........ujawnijcie się na tym forum. Kilka już jest. A gdzie reszta ? Jest maj a dziewczyny .................. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.05.06, 15:28 Czy kochane nasze matki, żony i dziewczyny myślą uczestniczyć czynnie w wyborach samorządowych. Dobrze by było aby powstał komitet wyborczy Liga Kobiet ! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.05.06, 12:16 LIGA rządzi, LIGA radzi, LIGA nigdy Cię nie zdradzi.... :)))) czy tak to "szło"? myślą, myślą, a objawi się to pojściem do urny wyborczej............ o ile zostanę przekonana co do słuszności głosowania na któregoś kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.05.06, 15:50 dinozaurka napisała: ..... o ile zostanę przekonana co do słuszności głosowania na któregoś kandydata. A może kandydatki ? To by była frajda. Śmiało dziewczyny. Może chwyci. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.05.06, 15:58 nie ma sprawy, jeśli wystartuje sensowna kandydatka, to oczywiście, że na nia zagłosuję :))) Odpowiedz Link Zgłoś
elibeth Re: Matki, żony i dziewczyny.... 12.07.06, 18:40 Dla nas i o nas dziewczyny. Polecam przed snem i przed rozmową z ukochanym. "Facet to taka skomplikowana maszyna, którą kobieta często kupuje w ogóle nie znając się na obsłudze i myśląc, że przecież to nic trudnego się jej nauczyć." majtreji.blog.onet.pl/1,AR3_2006-01_2006-01-01_2006-01-31,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
elibeth Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.07.06, 16:07 "Tak jak szczęśliwym się bywa a nie jest, tak samotnym się jest a nie bywa..." I czasem mam wrażenie, silnie motywujące moje samopoczucie, że czuję się bardzo samotna. Wśród wielu otaczających mnie bliskich mi osób nie znajduję pocieszenia, zrozumienia, troski. Dlaczego nie jestem mężczyzną? Tym silnym i szorstkim, niedogolonym z papierosem w ustach, który mówi że trzeba byc twardym i przyjmuje pozę wobec świata. Nikt nie kocha twardych kobiet, tych szorstkich i silnych. Tak jak nikt nie potrzebuje mężczyzn, którzy są delikatni i szukają oparcia w innych. Są nam potrzebni na chwilę, dla zapomnienia. Dlatego wrażliwe kobiety zawsze przegrywają? Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.07.06, 19:22 Elibeth, masz dołek? Wydarzyło się coś złego czy to tylko chwila kiepskiego nastroju? Możemy w czymś pomóc? Wyraziłaś, myślę, uczucia wielu żychliniaków. Wiele osób w naszym mieście cierpi na samotność. I kobiet i facetów. I co gorsza, sądzę, w tym naszym grajdołku nie mogą znaleźć na nią leku. Pójść nie ma gdzie, wyjść jedynie na spacer po pustych ulicach. Zwłaszcza w soboty i niedziele samotność dokucza najmocniej. I choć samotne kobiety radzą sobie lepiej w sprawach dnia codziennego niż samotni mężczyźni, to w sferze emocjonalnej są na pewno w gorszym położeniu. Zwłaszcza jeśli są wrażliwe i nie potrafią przez tę wrażliwość zadziałać zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
niegoscinny Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.07.06, 21:30 uuuu, czyżby zraniona dusza? nie możesz popadać w apatię. nie ma nic gorszego nic to wrażenie że jest się samym ze swoimi problemami. daj się wykazać swojej gorszej połowie /zakładam że jest obok własnie a nie na piwie/ i weź go do galopu. stanioe na wysokości zadania. zobaczysz. tyle że my faceci jesteśmy jak te cepy. trza wziąc w garść i huknąć o glebę. i potem już idzie. a wrażliwe kobiekti jaką pewnie i ty jesteś - są pilnie i ogólnie poszukiwanym dobrem. czy ty wiesz kobieto ile was zostało? raz, .. trzy... siedem, no może ze dwadzieścia. dookoła same amazonki. czasy takie. ale my lubimy te wrażliwe. wielu facetów boi się tych mocnych charakterów. w domu mam taką. ech kobieto. gdzie ta wrażliwość ;) no nie martw się po nocy przychodzi nowy dzień. przy okazji. ten blog dla bab ... tzn dla pań jest naprawdę ok. [kojarzę że to ty podałaś link]. pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
podroznik11 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.07.06, 23:10 ______ dla elibeth_____ 24img.com/951819589 Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.07.06, 00:28 Elibeth... głowa do góry, jutro wyjrzy słono i od razu zobaczysz świat w innych barwach.......................... przynajmniej tego Ci życzę...... Zobacz, nawet Podroznik się odedzwał....specjalnie dla Ciebie............ Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.07.06, 01:13 Odsłonił rąbek tajemnicy, troszkę więcej o Tobie wiemy Podróżniku :-) Elibeth, czy poczułaś sie lepiej? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
balbi.s Re: Matki, żony i dziewczyny.... 21.07.06, 22:54 no to i ja się przywitam :) matka , żona i chyba jeszcze dziewczyna ;P Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 25.07.06, 12:55 witaj Balbi na forum :))) ....... Ale..... rozumiała bym, gdybyś napisała "chyba jeszcze żona", ale.... "chyba jeszcze dziewczyna" ? ? ? ? ? ? ? :))) Przecież dziewczyną byłaś, jesteś i będziesz i to jedno się raczej samoistnie nie zmienia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
elibeth Re: Matki, żony i dziewczyny.... 21.07.06, 23:53 Jesteście kochani. I kwiaty i wasze życzenia, ja naprawdę jestem zaskoczona. Słuchajcie, moi chłopcy, nie będę udawać, wzruszyłam się. I tyle. Z tego miejsca całusy dla Podróżnika, Edmurphiego i Niegościnnego a też dla Dinozaurki. Jesteście jedyni w swoim rodzaju i niepowtarzalni i tak macie trzymać. Nie zawsze zmieni się szystko na lepsze, ale to zawsze coś. Bardzo dużo. Kocham Was. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 22.07.06, 02:33 I jakie to proste: kilka ciepłych, miłych słów i człowiekowi od razu jest lepiej, i lżej oddychać, i zaczyna się uśmiechać. Wracaj do formy Elibeth :-) Witamy Cię Balbi :-) Jest tu jeszcze parę ciekawych wątków - przyłącz się do dyskusji. Na pewno znajdziesz coś dla siebie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 02.09.06, 22:17 trudno tu znalezc cos dla siebie, skoro tylko polityka, polityka, polityka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
niegoscinny Re: Matki, żony i dziewczyny.... 29.07.06, 09:58 gdzie jesteś Eli? czy juz zmieniło się na lepsze?dzięki za całusy, miło że się jeszcze kogoś wzrusza. wzruszony jestem tym bardzo . również przesyłam całuski. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jolka905 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 08.08.06, 01:11 Ech,byłam i ja wrażliwym dziewczątkiem...,a zrobiło się ze mnie jakieś "babo-chłop".Może zbyt łatwo pozwalałam na słabość w moich ramionach?Ale czy naprawdę "mężczyzna nigdy nie płacze"?Tego mamy uczyć naszych synów? A w duszy się błąka promyk słonka,śpiew skowronka... Odpowiedz Link Zgłoś
juzwykluczona Re: Matki, żony i dziewczyny.... 08.08.06, 14:39 Dziewczyny nie rozczulajcie się tylko typujcie kandydatki do samorządu. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 08.08.06, 23:06 No, no! Kobitki! Do roboty, do roboty! Zupełnie poważnie! Kobiet w samorządzie jest wciąż za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 16.08.06, 23:46 edmurphy napisał: > No, no! Kobitki! Do roboty, do roboty! Zupełnie poważnie! Kobiet w samorządzie > jest wciąż za mało. No! Ale za to, jak już się jakaś trafi, to zaraz w rozkorku staje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kiwaczek11 samotność elibeath 02.09.06, 01:51 Nie poznałem w swoim życiu człowieka, którego zdolnośc empatii byłaby nieograniczona. I moge zaryzykować twierdzenie, że nie ma takiego człowieka. Jeśli Twoja definicja samotności bazuje na tym, czy ktoś może W PEŁNI dzielić Twoje uczucia, odczucia, ból, niepokój, czy co tam jeszcze, i w pełni potrafi Cię zrozumiec, to wiedz, że w myśl takiej definicji zawsze bedziesz samotna. W mysl tego kazdy jest sam. Najlepiej widać to np. podczas cięzkiej lub rzadko spotykanej choroby, gdy ludzie nią nie dotknięci , nawet bliscy Tobie, nie są w stanie wyobrazić sobie bólu, stresu, niepokoju jaki czujesz. Z bólem, stresem, czy czymkolwiek z tym związanym jesteś sama. I nawet wobec najszczerszych chęci nikt nie jest w stanie Ci pomóc. Pogódź się z tym , że w pewnych kwestiach jestes sama, jak każdy, i nie ma innej możliwosci.Nie mozesz budowac swojego uczucia osamotnienia na ograniczonej empatii innych ludzi. Nie byc samotnym, to znaczy mieć wokół siebie ludzi, którzy STARAJĄ SIĘ Cię zrozumiec i współodczuwać, mimo , że tak naprawdę nie sa do tego zdolni. A jeśli nie masz takich ludzi, wtedy dopiero mozesz czuć się naprawdę samotna. A na Twoim miejscu raczej cieszyłbym się, że nie jesteś "tym twardym mężczyzną". Kobiety są szlachetniejsze, jako gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
jolka905 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 09.08.06, 01:20 Juzwykluczona i edmurphy-od agitacji przedwyborczej są inne wątki,przeglądnijcie sobie wstecz nasze forum.A ja naprawdę chciałabym wiedzieć,czy"chłopaki nie płaczą",bo tak ich wychowano i tego się od nich oczekuje?Czy mam mówić mojemu małemu synkowi-"nie płacz,bo jesteś facetem"?Przewrotnie napiszę:matki,żony i dziewczyny ,zostawcie garnki,mężów,dzieci i do żłobów pchać się!Czas leci!Tego chcą nasi macho,nasi ukochani,jedzonko pod nosek,piwko i pilot w dłoń,fura kasy na koncie,wysprzątane,kobitka na zawołanie,ładna,zgrabna i powabna.I na stanowisku.Ha!Synku,jesteś facetem! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur58 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 01.09.06, 12:45 ibir1 napisał: > ........ujawnijcie się na tym forum. Kilka już jest. A gdzie reszta ? Znam jedną z nich, choć nie osobiście, ale za pośrednictwem naszego forum. Jest nią młoda, śliczna żychlinianka o imieniu Matylda. W niedzielę będę miał możliwość zobaczyć ją z bliska. Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ..................... Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 02.09.06, 00:19 Dinozaur! Ale Cię wzięło :-) No, ale cóż, tylko pogratulować gustu! Odpowiedz Link Zgłoś
niegoscinny Re: Matki, żony i dziewczyny.... 03.09.06, 02:33 mam nadzieję że pani Matylda pokaże się w pełnej krasie na pikniku co bym mógł poznać. do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
oswiecona Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.09.06, 21:31 niegoscinny napisał: > mam nadzieję że pani Matylda pokaże się w pełnej krasie na pikniku co bym mógł > poznać. do zobaczenia A ja mam nadzieję, że ta pani byłaby odpowiednią osobą na radną Gminy Zychlin Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.09.06, 22:25 Też uważam, że Matylda ze swoim zapałem pracy dla ogółu była by całkiem niezłą radną. Tylko....... czy wystartuje w wyborach? Odpowiedz Link Zgłoś
piwosz14 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 19.09.06, 23:01 Wystartuje i to z PSL przy boku p.M i na strażackim wehikule. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 00:37 Piwosz, Ty naprawdę jesteś z Samoobrony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
piwosz14 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 07:30 Jestem edmerphy tylko jak duża grupa żychlińskiej społeczności ich cichym sympatykiem. Jednocześnie na tym forum staram się być przeciwwagą dla tub propagandowych PSL, które obrabiają tyłeczki wszystkim tylko nie tym, którzy są związani z PSL Wystarczy przeanalizować dokładnie ich wypowiedzi, np wypowiedzi dinozaurki Ci co sympatyzują z Samoobroną to nie same Renatki Beger. Czytać umieją i analizować także. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur46 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 08:11 piwosz14 napisał: > Jestem edmerphy tylko jak duża grupa żychlińskiej społeczności ich cichym > sympatykiem. > Jednocześnie na tym forum staram się być przeciwwagą dla tub propagandowych > PSL, które obrabiają tyłeczki wszystkim tylko nie tym, którzy są związani z PS > L > Wystarczy przeanalizować dokładnie ich wypowiedzi, np wypowiedzi dinozaurki > Ci co sympatyzują z Samoobroną to nie same Renatki Beger. > Czytać umieją i analizować także. Samoobrona była nadzieją. Byłem zwolennikiem walki o interesy społeczne ludzi pokrzywdzonych. Tylko byłem ! Dziś nie ! Bo dziś jest w niej rój ludzi bogatych, awanturnych jak M. i jemu podobni. Ludzie na świeczniku muszą być kasowi. Olbrzymie hektary, młyny, drogie samochody, stadniny koni, itp. Oni nie będą dbali o ludzi biednych, pokrzywdzonych. Im w głowie tylko pomnażanie własnego majatku. A p. szpadel to co ? Natomiast p. Matylda jest naszą nadzieją, gwiazdeczką na żychlińskim niebie. Piwosz pij piwko u Szpadla i podziwiaj jego .................. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 08:19 O MATKO ŚWIĘTA , PIWOSZ, TY MNIE POSĄDZASZ O SYMPATYZOWANIE Z JAKĄKOLWIEK PARTIĄ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! :))))))) Lepszego żartu dawno nie słyszałam :))))) Dobrze że śniadanie skończyłam już jeść, bo bym pewnie monitor w ataku śmiechu opluła :)))) Piwoszku drogi, ja od zawsze i za każdym razem tu podkreślam, że ze mnie tak niepolityczne stworzenie, jakich tu na forum niewiele znajdziesz. Poza tym dla mnie liczy się CZŁOWIEK a nie to, z jakim ugrupowaniem jest związany. O tym też kiedyś tu pisałam. Ale to było tak dawno, że szukać mi się nie chce, ale na pewno to było długo przed tym, jak część forumowiczów doszła do takiego samego wniosku. Więc Piwosz jeśli nawet kiedyś napisałam o kimś coś przychylnego, to albo były to słowa uznania dla człowieka, albo coś napisane z lekką ironią - być moze niewyczuwalną ;) I na pewno nie było to związane z przynależnościa tego człowieka do jakiegokolwiek ugrupowania :))))))) A swoją drogą ciesze się, że z Samoobronią są związane nie tylko same Renatki i Danuśki :) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 08:26 A Matylda jest osobą, której "CHCIAŁO SIĘ CHCIEĆ" Nie wiem, czy jest związana z którymś ugrupowaniem, czy też nie. Być może jest tylko, amoże AŻ matką, której zależy na szczęściu dziecka, ale pokaz mi jakąś inną osobę, która robi coś dla innych, ot tak po prostu. ROBI a nie OBIECUJE że zrobi jak ją wybierzemy, bo takich to u nas na pęczki. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur46 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 08:40 Proszę sobie przypomnieć jak w Żychlinie organizuje pan Sz. coś dla ludzi ? Darmowo proszę państwa. Bez kasy gra exstra zespół. Darmowe piwko, kiełbaski, jakiś rożen z dziczyzną itp. Lub dla kochanych dzieci funduje coś słodkiego, exstra słociutkiego. Byłby to gest ! No ale nie ? Przecież to jest kasa. A jak się kocha kasę to ludziska są mu w d.... ! Odpowiedz Link Zgłoś
oswiecona Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.09.06, 10:44 Jeżeli pani Matylda wystartuje na radną to będę na nią głosowała. Odpowiedz Link Zgłoś
oswiecona Matylda na radną 20.09.06, 10:46 Dziewczyny głosujmy na Matyldę ! Będziemy mieli naszą radną. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur1948 Dziewczyny co wy na to ?.... 06.12.06, 11:00 www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3774864.html Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiska Re: Dziewczyny co wy na to ?.... 06.12.06, 18:54 Dla mnie to jest "bagno", które nie powinno nigdy się wydarzyć. Nigdy przełożony nie powinien wykorzystywać swojego stanowiska względem zatrudnionych kobiet bo to uwłacza godności kobiety. Taki przełożony powinien być dyscyplinarnie zwolniony ze swojego stanowiska. Z drugiej strony -dlaczego wykorzystywana kobieta ( w tym wypadku Aneta.K ) ujawnia prawdę dopiero po tym jak zostaje ze swojej intratnej posadki zwolniona ? Czyżby to była tylko zemsta?? A wcześniej to pasowało ?? Wiele kobiet w ten sposób skrzywdzono,taki proceder w firmach powinien być karalny, ale przypadek Anety K. jakoś mi nie przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiska Re: Dziewczyny co wy na to ?.... 06.12.06, 19:35 A patrząc na fizjonomię posła Łyżwińskiego ( ciekawe jaki ma iloraz inteligencji?) to żadna posada przez niego oferowana nie byłaby dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Chłopaki, co wy na to ?.... :)))))) 07.12.06, 09:57 Jak Wam się to podoba ? ? ? ? ? :)))))))) kobieta.gazeta.pl/kobieta/2029020,66914,1949375.html Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany761 Re: Chłopaki, co wy na to ?.... :)))))) 07.12.06, 11:15 Leże,oglądam mecz,pije piwo,zagryzam czipsem i jeszcze głaszcze psa. Nagle wchodzi żona i awanturuje się,że nic nie robię!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur1948 Re: Chłopaki, co wy na to ?.... :)))))) 07.12.06, 14:29 zainteresowany761 napisał: > Leże,oglądam mecz,pije piwo,zagryzam czipsem i jeszcze głaszcze psa. Nagle > wchodzi żona i awanturuje się,że nic nie robię!!!!!!!!!!!!! Jesteś więc z minionej epoki. Epoki ............................. Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany761 Re: Chłopaki, co wy na to ?.... :)))))) 07.12.06, 14:51 .........dokończ! Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: poradnik 07.12.06, 19:28 Dinozaurko, gdzies Ty to wygrzebała? Przeciez wszystkie chłopaki to przeczytali i teraz się zacznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: poradnik 07.12.06, 21:19 edmurphy napisała: > Dinozaurko, gdzies Ty to wygrzebała? Przeciez wszystkie chłopaki to przeczytali > i teraz się zacznie.... Gdzie? :))) No cóz, na którymś forum pewien forumowicz dał link do tego poradnika i biadolił sobie, że za późno się urodził :)))) Ale Edi, nie martw się, każda żona szybko sprowadzi na ziemię męża, który miał by ochotę wprowadzać w życie prawa z tego poradnika :))) Powiem więcej, większość żon zrobi to w taki sposób, że mężowie będą myśleli, że to oni sami nie chcą w domu takich układów :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Forumki i Forumkowie, co wy na to ?.... :)))))) 07.12.06, 21:36 wiadomosci.onet.pl/1446799,69,item.html Jak Wam się to podoba? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur1948 ...., co wy na to ?.... :)) 04.01.07, 12:23 mojaliteratura.blog.onet.pl/2,ID161422395,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
daizet Re: Matki, żony i dziewczyny.... 20.02.07, 17:27 ibir1 napisał: > ........ujawnijcie się na tym forum. Nasze piękności milczą ? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur2007 Re: Matki, żony i dziewczyny.... 08.03.07, 08:54 Na Wasze rączki składam wirtualny pocałunek cudny, pachnący kwiatek. Kochamy Was ! Odpowiedz Link Zgłoś