Dodaj do ulubionych

Tramwaje z Konstantynowskiej - precz?

IP: *.pl 07.12.05, 12:27
Przeglądam właśnie "Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
dla części obszaru miasta Łodzi położonego w rejonie ulic: Kusocińskiego -
Jaszczukiewicza - Konstantynowska" który będzie poddany głosowaniu
w najbliższym czasie przez Radę Miejską w Łodzi.

Cytuje fragment Rozdziału 5; pkt 3; ppkt. 5.
"(...) istniejąca ulica Konstantynowska: jedna jezdnia dwupasmowa, szerokość
w liniach rozgraniczających zmienna, (...) 21,00-30,00m. Istniejąca linia
tramwajowa możliwa do likwidacji po opracowaniu analizy ekonomiczno-
techniucznej"
Obserwuj wątek
    • Gość: flip Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.p.lodz.pl 07.12.05, 14:21
      No oczywiscie, ze tak. I nie tylko stamtad precz. Planisci w Lodzi maja na ten
      temat wyrobione zdanie :-)
      • bajkers Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? 07.12.05, 14:50
        Mam nadzieje że to tylko twoja ironia!

        Jak widać specjeliści od poszerzania ulic zachowali się jeszcze z poprzedniej
        epoki (brawo)
        A jak wiadomo najlepiej to zrobić kosztem linii tramwajowych ...a co tam.
        Po co stawiać na transport publiczny który (jak widać jakoś sobie radzi) i jest
        ekologiczny!
        Nic tylko budować...Autostrady to jast myślenie...
        • Gość: magik Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.pl 07.12.05, 15:32
          > A jak wiadomo najlepiej to zrobić kosztem linii tramwajowych ...a co tam.
          > Nic tylko budować...Autostrady to jast myślenie...

          Tak przy okazji.
          W planach na 2006r. jest zapisana modernizacja ulicy Rudzkiej.
          Nie znam szczegółów, ale nalezy sie domyślać że będzie "autostrada" kosztem
          "linii tuszyńskiej".

          Czyli jak ktoś chce mieć fotki ulicy Rudzkiej z wydzielonym pasem na tramwaje
          (niestety już bez torowiska) to ma niewiele czasu...
          • Gość: barnaba Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: 81.219.72.* 07.12.05, 17:11
            > Nie znam szczegółów, ale nalezy sie domyślać że będzie "autostrada" kosztem
            > "linii tuszyńskiej".

            Zgadza się. Rudzka weług tęgich głów (kapuścianych) z magistratu ma zostać
            poszerzona do 2 pasów ruchu w każdą stronę kosztem miejsca po zlikwidowanym
            bezmyślnie tramwaju.
            Po co? Chyba po to, żeby więcej TIRów jeździło Rudzką a mniej Rzgowską. Łódź to
            bogate miasto i cierpi na nadmiar pieniędzy. Najpierw przebudowa Retkińskiej,
            teraz Rudzkiej, do tego przejścia podziemne dla pieszych w szczerym polu i
            takaż estakada nad rondem Inwalidów.
            • bajkers Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? 07.12.05, 17:45
              I pomyśleć że dziś tramwaj do Rzgowa miałby takie wzięcie.
              W ogole to fajna sprawa najpierw miasto wyremontowało tory na rudzkiej(na
              przejazdach tory w systemie węgierskim) a następnie zlikwidowalo linie...czy
              ktoś tu widzi jakąs logike???
              A może to nasza rzeczywistość...i pytanie staje się rytoryczne.
            • Gość: belyall Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.toya.net.pl 07.12.05, 19:12
              > Zgadza się. Rudzka weług tęgich głów (kapuścianych) z magistratu ma zostać
              > poszerzona do 2 pasów ruchu w każdą stronę kosztem miejsca po zlikwidowanym
              > bezmyślnie tramwaju.
              > Po co? Chyba po to, żeby więcej TIRów jeździło Rudzką a mniej Rzgowską.

              Pomysł ten podsunął władzom miasta były-były architekt miasta Piotr Biliński,
              twierdząc (rozmawiałem z nim o tym), że "po co budować Włókniarzy na południe do
              Rzgowskiej, skoro można ruch Rudzką puścić".
              A teraz najlepsze, otórz pan Piotr B. ówcześnie mieszkał na osiedlu za CZMP,
              więc miałby Włókniarzy przed oknem.
              Pozostawiam to własnej ocenie.
              • Gość: barnaba Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: 81.219.72.* 08.12.05, 12:43
                > Pomysł ten podsunął władzom miasta były-były architekt miasta Piotr Biliński,
                > twierdząc (rozmawiałem z nim o tym), że "po co budować Włókniarzy na południe
                > do Rzgowskiej, skoro można ruch Rudzką puścić".
                > A teraz najlepsze, otórz pan Piotr B. ówcześnie mieszkał na osiedlu za CZMP,
                > więc miałby Włókniarzy przed oknem.

                Cóż, nie dziwię się, że na taki pomysł pan (szczęśliwie były) architekt wpadł.
                Dziwię się, że w UM znalazł się ktoś na tyle bezmyślny, żeby ten projekt
                zatwierdzić. Tranzyt w środku willowej dzielnicy przy stale aktualnych planach
                budowy przedłużenia Al. Włókniarzy... Wpakowanie tranzytu na Katowice w
                Pabianicką i Rudzką... Cholera, to może się przyśnić.
                Biedni mieszkańcy Rudy.


          • Gość: Bart Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.mnc.pl 08.12.05, 04:20
            Tak tak, w tym roku będziemy likwidowali linię na ul. Rudzkiej;)
      • Gość: STUDI Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.prokom.pl 07.12.05, 15:48
        A niekórzy uważają że jest odwrotnie.
        • forumowy_troll Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? 07.12.05, 22:45
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > A niekórzy uważają że jest odwrotnie.

          Ależ skąd krańcówka chochoła juz zlikwidowana!
    • Gość: belyall Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.toya.net.pl 07.12.05, 19:15
      Pozostaje mieć nadzieję, że Łodzi nie będzie stać na razie na podobny "remont".
      BTW przy tej ewentualnej okazji drogowcy się ucieszą, bo pod wiaduktem można
      będzie poszerzyć jezdnie...
    • Gość: belyall Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.toya.net.pl 07.12.05, 21:06
      Tak mi przyszło do głowy.
      • Gość: miro Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: 212.11.57.* 07.12.05, 21:53
        pomysl z Rudzka nie jest zly.

        Tam jest spory ruch, nawierzchna kiepska, zakrety itp.
        Duza zaleta jest tez to ze wylatuje sie od razu w Rzgowie omijajac wiele
        swiatel. Zawsze jadac na poludnie wyjezdzam Rudzka... Korki na Rzgowskiej to
        nie dla mnie.

        Zauwazcie ze Retkinia i Teofilow korzysta z Rudzkiej.

        Widzew, Olechow, Janow tez omijaja ja szerokim łukiem wjezdzajac na nia dopiero
        przy Carrefour. Zreszta Rzgowska ciezko zmodernizowac na odcinku od
        Broniewskiego do Carrefoura.
        • Gość: Ja Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.12.05, 22:32
          Jak już chcą remontować Rudzką, to wymienić nawierzchnię przy obecnych
          szerokościach (ewentualne korekty geometrii), zaś miejsce po torach w sam raz
          na ścieżkę rowerową.
          • Gość: belyall Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.toya.net.pl 07.12.05, 23:09
            > Jak już chcą remontować Rudzką, to wymienić nawierzchnię przy obecnych
            > szerokościach (ewentualne korekty geometrii), zaś miejsce po torach w sam raz
            > na ścieżkę rowerową.

            Albo tramwaj na 1-dno torowej linii.
          • bajkers Re: Musi być przecież parking dla ZOO 07.12.05, 23:32
            Dobry pomysł popieram...chcą pusćic autostradę rudzką
            przez dzielnicę (niegdyś...ale idziś willową).
            Co za ludzie ...Włókniarzy o ile wiadomo miała dalej przebijać się
            ulicą Glileusza a wychodzić Ustronną przy Rzgowskiej(takie były zamiary ..by
            obwodnica krajowej jedynki ,zaczynała i kończyła się w krajowej jedynce, a nie
            jak ma to dziś miejsce) jest tylko jedeno "ale" w tym planie...po drodze dalsza
            częśc Włókniarzy trafia na tereny i obiekty które na mapie nie istnieją ale o
            tym "sza"
            Może więc dlatego ktoś tak usilnie chce puścić spory ruch ulicą Rudzką??

            Tramwaj dziś niestety na tą ulice nie wróci (a bardzo szkoda) najlepszym
            wyjściem jest więc, nie uginanie się pod presją kierowców a celowe nie
            poszerzanie ulicy (by ograniczyć ruch) i zrobirnie szerokich
            chodników ....oczywiście ścieżek rowerowych też ,jak na ekologicznei nowoczesne
            miasto przystało.
            • Gość: FishRman Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:53
              Opcja z ulica ustronną jest mocno blokowana... ja np mieszkam koło CZMP i
              jestem jej absolutnie przeciwny...
              mimo że jak się niedawno dowiedziałem w latach 80- był plan aby na przedluzeniu
              ul wlokniarzy puscic tramwaje... tzn od pabianickiej wzdluz tej planowanej
              drogi az do okolic obecnej petli 70/75 ...
              i jakby nie mowic ja wolałbym aby poszerzali Rudzka i tam puscili wiekszy ruch
              niż jakby mieli mi budowac wielka droge tuz pd blokiem.. mimo ze juz narzekam
              na sama Rzgowska :/ .. ja w widelcu miedzy Rzgowska a "Wlokniarzy" nie chce
              mieszkac

              • yarro Re: Musi być przecież parking dla ZOO 08.12.05, 10:36
                Jasne, niech będzie byle nie u mnie...

                a jak sobie wyobrażasz tą Rudzką??!!
                • bajkers Re: Musi być przecież parking dla ZOO 08.12.05, 20:33
                  Włąśnie!
                  Najlepiej poszerzyć gdzieś tam,byle z daleka,byle ja miałbym spokój!

                  Lansowanie rudzkiej to ...genialny pomysł(???).. w końcu ruch na (obwodnicy
                  miejskiej krajowej jedynki) Włókniarzy ma sie odbywać w sposób przelotowy ...a
                  więc jak to widzisz na rudzkiej???
              • Gość: belyall Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 12:43
                Miasto nie da rady funkcjonować bez dróg. Gdzieś te muszą być. Włókniarzy przy
                tym osiedlu zaplanowana była ponad 30 lat temu, osiedle istnieje od 10.
                Wprowadzając się, trzeba było pofatygować się do urzędu i sprawdzić, czy oby
                zawsze będzie w okolicy cisza i spokój :)
                • Gość: FishRman Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 19:17
                  Ta droga tu nie wypali... a jesli chodzi o pofatygowanie się - udowodnili już
                  że wybudowanie tu isiedli zarówno bloki Sczanieckiej / Leszczenskiej jak i
                  domki i szeregowce koło Paradnej to błąd urzędnika który wydał zgodę na budowę
                  tych osiedli... zmieniono wtedy cały plan zagospodarowania tych okolic z
                  przemysłowych na mieszkalne... ja za błędy urzędników odpowiadać nie będę, jak
                  się pomylili to niech sobie teraz tą swoją drogę zabierają... ja już mam
                  wystarczająco głośno od Rzgowskiej...

                  • Gość: belyall Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 19:29
                    > Ta droga tu nie wypali...

                    Wypali, bo innego korytarza nie ma.

                    > domki i szeregowce koło Paradnej to błąd urzędnika który wydał zgodę na budowę
                    > tych osiedli...

                    To nie błąd urzędnika, tylko wynik planu zagospodarowania przestrzennego, który
                    przewidział takie rzeczy w takim miejscu. Projekt - firma Teren, Piotrkowska 118.

                    Drogi w mieście być muszą, zgodzisz się? Niestety zawsze ktoś będzie
                    poszkodowany. Dlatego warto zabiegać o minimalizację ruchu samochodów na rzecz
                    komunikacji publicznej.
                  • bajkers Re: Musi być przecież parking dla ZOO 08.12.05, 20:40
                    Tacy "państwo" wygodniccy blokują w tym mieście zbyt wiele inwestycji

                    Bo w sumie dobrze jest mieszkać w mieście ,ale najlepiej z boku , dobrze mieć
                    dobry dojazd,ale najlepiej z dala od jakich kolwiek dróg....a najlepiej to już
                    zamieszkać w samym czystym lesie,pod warunkiem że będzie on w samy środku
                    miasta!

                    Ha ha ha ha ha ha ...co za ludzie.

                    Tak się po prostu nie da.
                    Takie już ciekawe jest życie ..coś kosztem czegoś.
            • moheras Co za glupie myslenie 08.12.05, 13:26
              Tramwaj dziś niestety na tą ulice nie wróci (a bardzo szkoda)

              Bo sie nie oplaca. maly ruch, dzielnica willowa wiec kto by nim jezdzil, chyba
              tylko amatorzy komunikacji tramwajowej.

              najlepszym
              > wyjściem jest więc, nie uginanie się pod presją kierowców a celowe nie
              > poszerzanie ulicy (by ograniczyć ruch)

              Nie ma tramwajow wiec trzeba i kierowcom dosolic, a co!? To nic ze od poludnia
              jest tylko jeden normalny wjazd do lodzi, milionowego miasta i rudzka moglaby
              sluzyc za drugi wjazd, to nic ze na rzgowskiej sa korki i przy tej ulicy
              mieszka wielokrotnie wiecej ludzi wiec ich zniwelowanie to korzysc. Trzeba
              zrobic by innym bylo zle i koniec. Moherowa propaganda

              i zrobirnie szerokich
              > chodników ....

              A kto po nich bedzie chodzil!? Przeciez przechodzien na rudzkiej to zadkosc!
              Kur... co za tramwajowo komunistyczne myslenie.

              oczywiście ścieżek rowerowych też ,jak na ekologicznei nowoczesne
              >

              Sciezki tam za bardzo nie sa potrzebne. Rowerzysta moze sobie spokojnie jechac
              wewnatrz tej willowej dzielnicy na ktorej ruch jest niewielki i nie musi
              wachcac spalin, poza tym jest krocej do centrum. Sciezki rowerowe to sa
              potrzebne w srodmiesiu a nie w polu.
              • Gość: barnaba Re: Co za glupie myslenie IP: 81.219.72.* 08.12.05, 13:32
                Masz jakiś interes w przebudowie Rudzkiej?

                Ruch na południe wyprowadzi przedłużenie Al. Włókniarzy. Rudzka to rozwiązanie
                prowizoryczne i zwyczajnie glupie. Łodzi nie stać na wyrzucanie pieniędzy w
                błoto.
              • Gość: J.S. Re: Co za glupie myslenie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.12.05, 13:47
                Gdyby tramwaj docieral do Gadki Starej to moze i by sie oplacal.
                • Gość: barnaba Re: Co za glupie myslenie IP: 81.219.72.* 08.12.05, 14:06
                  Oczywiście, że do Gadki Starej. Odbudowa krańcówki przy Skrajnej jest bez sensu.
              • Gość: belyall Re: Co za glupie myslenie IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 16:50
                Po pierwsze, to tranzyt z Łodzi wyleci przy zaistnieniu A1.
                Po drugie, z A1 będzie kilka wjazdów do miasta, ruch się rozłoży.
                Pakowanie dziś tego w Rudzką to powtórka z ul.Krakowskiej - mieszkańcy Zdrowia
                są zaiste szczęśliwi z tranzytu.
                Pisząc "dzielnica willowa wiec kto by nim jezdzil", udowadniasz, że nigdy tu nie
                byłeś. Przecież w zamian jeżdżą tu 2 autobusy! Sprawdź, czy są puste, przecież
                to "dzielnica willowa wiec kto by nimi jezdzil"...

                > Sciezki tam za bardzo nie sa potrzebne. Rowerzysta moze sobie spokojnie jechac
                > wewnatrz tej willowej dzielnicy na ktorej ruch jest niewielki i nie musi
                > wachcac spalin

                Mieszkańcy Rudzkiej i okolicy za to mają wdychać spaliny?
                chłe, chłe, chłe
                • moheras Re: Co za glupie myslenie 08.12.05, 17:20
                  > Po pierwsze, to tranzyt z Łodzi wyleci przy zaistnieniu A1.

                  Tyle ze na rzgowskiej 80% to ruch lokalny...

                  Po drugie, z A1 będzie kilka wjazdów do miasta, ruch się rozłoży.

                  Co ty z ta A2. Od poludnia na dzis da sie wjechac tylko rzgowska i rudzka.
                  Logicznym zatem jest jej poszerzenie. Podkreslam jeszcze raz, wiekszosc ruchu
                  na poludniu to ruch lokalny! Porownaj sobie ilosc aut miedzy lodzia i tuszynem
                  a ta z A1 kilkanascie km dalej!!!!

                  Pakowanie dziś tego w Rudzką to powtórka z ul.Krakowskiej - mieszkańcy Zdrowia
                  > są zaiste szczęśliwi z tranzytu.

                  Tylko pomysl co by bylo gdyby nie bylo krakowskiej. Jeden pernamentny korek na
                  wlokniarzy i aleksandrowskiej. Jakies kilka - kilkanascie razy wiecej
                  mieszkancow niz przy krakowskiej tez bylaby uszczesliwiona. Jak sie komus nie
                  podoba mieszkanie przy krakowskiej niech sobie kupi domek na wsi.

                  Pisząc "dzielnica willowa wiec kto by nim jezdzil", udowadniasz, że nigdy tu ni
                  > e
                  > byłeś. Przecież w zamian jeżdżą tu 2 autobusy! Sprawdź, czy są puste, przecież
                  > to "dzielnica willowa wiec kto by nimi jezdzil"...

                  Latem czasami jezdze sobie tam rowerem i te autobusy z powodzeniem wystarczaja,
                  tym bardziej ze wjezdzaja wglab tego osiedla a nie jada po obzerzu rudzka.

                  Mieszkańcy Rudzkiej i okolicy za to mają wdychać spaliny?
                  > chłe, chłe, chłe

                  Tak, bo mieszkaja w miescie, tak samo jak mieszkancy rzgowskiej i innych ulic.
                  Zawsze mozna przeniesc sie na wies. Ja rozumiem ze nie ma ruchu w lesie
                  lagiewnickim, w rezerwatach przyrody, ruch sie wyrzuca z parkow krajobrazowych
                  ale nie rozumiem dlaczego jedne osiedla maja byc uprzywilejowane a inne nie!
                  czy mnieszkaniec przy wlokniarzy albo rzgowskiej jest gorszy niz mieszkaniec
                  rudzkiej czy krakowskiej!? Wzdluz wlokniarzy czy rzgowskiej mieskza wiecej osob
                  wiec raczej powinno sie zmniejszac tam ruch kosztem dzielnic o mniejszym
                  zaludnieniu a wiec krakowska i rudzka


                  • Gość: belyall Re: Co za glupie myslenie IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 18:00
                    > Co ty z ta A2. Od poludnia na dzis da sie wjechac tylko rzgowska i rudzka.

                    Jak A2? Co ma z tym Rzgowska, czy Rudzka???

                    > Tylko pomysl co by bylo gdyby nie bylo krakowskiej.

                    Tam jakoś nikt nie bzdurzy o poszerzaniu, tylko budowie Kaczeńcowej.

                    > Jak sie komus nie
                    > podoba mieszkanie przy krakowskiej niech sobie kupi domek na wsi.

                    I to myślenie powoduje problemy komunikacyje i ubożenie przestrzenne miasta. Z
                    domku na wsi trzeba dojechać, ruch się zwiększa (pod każdy domek PKSu nie
                    będzie), więc poszeżajmy drogi, wprowadzajmy na nie syf, jest syf, ludzie się
                    wynoszą, w zamian nie ma nic, bo kto chce w syfie mieszkać (przykład
                    Kościuszki), chałupy się rozpadają, wkracza menelstwo i niebezpieczna przestrzeń
                    - ruiny, rudery.

                    > Latem czasami jezdze sobie tam rowerem

                    Nie? A nie bocznymi uliczkami z dala os spalin? Zaskoczyłeś wszystkich.

                    > i te autobusy z powodzeniem wystarczaja,
                    > tym bardziej ze wjezdzaja wglab tego osiedla a nie jada po obzerzu rudzka

                    Rudzka to obrzeże Rudy? Więc upewniłem się, nigdy tam nie byłeś!

                    >> Mieszkańcy Rudzkiej i okolicy za to mają wdychać spaliny?

                    > Tak, bo mieszkaja w miescie, tak samo jak mieszkancy rzgowskiej i innych ulic.
                    > Zawsze mozna przeniesc sie na wies.

                    Jak się wszyscy na wieś wyniosą, to gdzie będzie miasto?

                    > czy mnieszkaniec przy wlokniarzy albo rzgowskiej jest gorszy niz mieszkaniec
                    > rudzkiej czy krakowskiej!? Wzdluz wlokniarzy czy rzgowskiej mieskza wiecej osob
                    >
                    > wiec raczej powinno sie zmniejszac tam ruch kosztem dzielnic o mniejszym
                    > zaludnieniu a wiec krakowska i rudzka

                    Bzdura. Ruch należy eliminować. No ale większość ludzi w Polsce tego nie rozumie
                    i długo jeszcze nie zrozumie, Ty również.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: belyall Re: Co za glupie myslenie IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 18:01
                      "poszerzamy", shit!
                    • moheras Re: Co za glupie myslenie 09.12.05, 10:38
                      Jak A2? Co ma z tym Rzgowska, czy Rudzka???

                      Ok. przejezyczylem sie, chodzilo mi o A1.

                      > Tam jakoś nikt nie bzdurzy o poszerzaniu, tylko budowie Kaczeńcowej.
                      >
                      Jutro trzeba zbudowac kaczencowa ale krakowska wciaz bedzie potrzebna i dzieki
                      niej dizs jakos da sie dojechac na teofilow

                      I to myślenie powoduje problemy komunikacyje i ubożenie przestrzenne miasta. Z
                      > domku na wsi trzeba dojechać, ruch się zwiększa (pod każdy domek PKSu nie
                      > będzie), więc poszeżajmy drogi, wprowadzajmy na nie syf, jest syf, ludzie się
                      > wynoszą, w zamian nie ma nic, bo kto chce w syfie mieszkać (przykład
                      > Kościuszki), chałupy się rozpadają, wkracza menelstwo i niebezpieczna
                      przestrze
                      > ń
                      > - ruiny, rudery.
                      >
                      No ale trzeba wreszcie sie zdecydowac. Albo centrum milionowego miasta i wtedy
                      trzeba liczyc sie z ruchem, albo wies. Ktos mieszkajacy przy krakowskiej czy
                      rudzkiej (to jedna z dwu tras wlotowych od poludnia do milionowej aglomeracji)
                      narzekajacy na ruch jest smieszny tak samo jak mieszkaniec pienistej
                      narzekajacy na samoloty. Kupowal mieszkanie czy dom albo dzilake i dobrze
                      wiedzial gdzie sie znajduje. Nie mozemy przeciez zabronic korzytsania z aut i
                      zmusic do korzystania z MPK bo kazdy ma prawo wyboru i nie mozemy zapchac
                      szlakow komunikacyjnych w centrum bo to oznacza paraliz komunikacyjny. Jezli
                      ludzie maja sie przesiasc na MPK to musi ono byc szybsze a wiec mniej
                      przystankow i nowoczesne rozwiazania ala metro czy prawdziwy szybki tramwaj a
                      nie jakis LTR. dzis dla mnie dojazd autem do pracy w obie strony oznacza
                      conajmniej o jedna godzine krocej w pracy dziennie a mieszkam w centrum i mam
                      niby dobre polaczenia. Gdyby tramwaj co chwila nie stawal na przystankach,
                      przystankach czy swiatlach to moze bym i czasami jezdzil tramwajem. Poki to sie
                      nie zmieni nie ma mowy o przesiadaniu sie.

                      > Nie? A nie bocznymi uliczkami z dala os spalin? Zaskoczyłeś wszystkich.
                      >
                      No wlasnie bocznymi uliczkami po rudzie, tam ruch jest minimalny poza rudzka a
                      wszedzie da sie dojechac. Nie kazdy am czasa na wielogodzinne wypady za miasto.

                      > Rudzka to obrzeże Rudy? Więc upewniłem się, nigdy tam nie byłeś!
                      >
                      Wiekszosc mieszkancow mieszka miedzy torami a rudzka. Ktos tu mowil wczesniej
                      ze nie nalezy za daleko od miasta mieszkac wiec moze zmusic ludzi by sie
                      osiedlali wlasnie tam...

                      > Jak się wszyscy na wieś wyniosą, to gdzie będzie miasto?
                      >
                      Nie wszyscy tylko ci ktorym przeszkadzaja spaliny. Ich wybor, albo jada godzine
                      codziennie do pracy i maja sielski widok albo mieszkaja w miescie lacznie z
                      jego uciazliwosciami. Ja wiem ze niektorzy by chcieli mieszkac w miescie i miec
                      rezerwat za oknem. Ale to sie nie da.

                      > Bzdura. Ruch należy eliminować. No ale większość ludzi w Polsce tego nie
                      rozumi
                      > e

                      Czyli jak ludzie maja dojezdzac do pracy, poruszac sie po miescie? Tramwajami,
                      autobusami!? A moze pieszo czy riksza. Ruch mozna eliminowc tylko poprzez
                      zapewnianie konkurencyjnych polaczen. jesli mpk bede mogl jechac rownie szybko
                      i tanio co autem wybiore mpk. Dzis MPK jest dwa razy wolniejsze i do tego
                      drozsze.
                      Eliminowac ruch to trzeba w scislym atrakcyjnym centrum. I tam tworzyc deptaki
                      a nie ogolnie wyrzucic samochody z miasta bo sa bee. Za komuny wiekszosc
                      jezdzila MPK i nie mam zamiaru wracac do tych przykrych czasow.

                      > i długo jeszcze nie zrozumie, Ty również.
                      > Pozdrawiam.

                      Po prostu mamy dwa rozne spojzenia. I tyle.
                      pozdr

                      • Gość: belyall Re: Co za glupie myslenie IP: *.toya.net.pl 09.12.05, 14:54
                        > Jutro trzeba zbudowac kaczencowa ale krakowska wciaz bedzie potrzebna i dzieki
                        > niej dizs jakos da sie dojechac na teofilow

                        Ale mieszkańcy już są zmęczeni, kilkanaście lat już "na poważnie" mówi się o
                        Kaczeńcowej. Krakowska w końcu będzie ulicą dojazdową do Zdrowia, nie tranzytem,
                        to nie ta klasa drogi i nie w tym miejscu.

                        > No ale trzeba wreszcie sie zdecydowac. Albo centrum milionowego miasta i wtedy
                        > trzeba liczyc sie z ruchem, albo wies.

                        Nie oznacza to, że w mieście ma dominować samochód.

                        > Ktos mieszkajacy przy krakowskiej czy
                        > rudzkiej (to jedna z dwu tras wlotowych od poludnia do milionowej aglomeracji)
                        > narzekajacy na ruch jest smieszny tak samo jak mieszkaniec pienistej
                        > narzekajacy na samoloty.

                        Nie, istnieje różnica. Drogą wlotową jest Rzgowska. Oprócz Rudzkiej na południe
                        z miasta wychodzą także inne drogi, których zdaje się nie zauważasz i są one na
                        równi z Rudzką pod względem klasy. Głupotą jest z drogi osiedlowej robienie
                        tranzytu. To oczywisty błąd nie podlegający dyskusji.

                        > Nie mozemy przeciez zabronic korzytsania z aut i
                        > zmusic do korzystania z MPK bo kazdy ma prawo wyboru i nie mozemy zapchac
                        > szlakow komunikacyjnych w centrum bo to oznacza paraliz komunikacyjny.

                        Nikt nikogo do niczego nie ma zamiaru zmuszać. A szlaki komunikacyjne w centrum
                        są już zapchane, tyle, że samochodami! A o sprawach ochrony powietrza i zdrowia
                        zdałeś się zapomnieć... jak typowy samochodziarz.

                        > Jezli
                        > ludzie maja sie przesiasc na MPK to musi ono byc szybsze a wiec mniej
                        > przystankow

                        Szybsze - ok, min. przez zatrzymywanie światłami ruchu samochodów, komunikacja
                        publiczna priorytetem. Mniej przystanków = dłuższe dojście = bzdura.

                        > i nowoczesne rozwiazania ala metro czy prawdziwy szybki tramwaj a
                        > nie jakis LTR.

                        Metro jest cholernie drogie i buduje się je tylko w uzasadnionych przypadkach. W
                        Warszawie metro niczego nie rozwiązało! Pomijam czas budowy, co też ma
                        znaczenie. W mieście wielkości Łodzi komunikacę rozwiąże sieć tramwajów z
                        priorytetem w ruchu ulicznym, czyli LTR.

                        > Gdyby tramwaj co chwila nie stawal na przystankach,
                        > przystankach czy swiatlach to moze bym i czasami jezdzil tramwajem. Poki to sie
                        > nie zmieni nie ma mowy o przesiadaniu sie.

                        Często tramwaj stoi na skrzyżowaniu mimo zielonego światła, bo droge mu zagrodzi
                        zaledwie 1 samochód. To się musi zmienić.

                        > Nie wszyscy tylko ci ktorym przeszkadzaja spaliny. Ich wybor, albo jada godzine
                        >
                        > codziennie do pracy i maja sielski widok albo mieszkaja w miescie lacznie z
                        > jego uciazliwosciami.

                        Jeśli miasto wyniesie się pod miasto, to będziesz stał w korkach 2 godziny w 1
                        strone. Tak jest w Barcelonie, mimo, że pobudowali 6cio pasmowe (dla 1 kierunku)
                        autostrady. Problem tylko się pogłębił, hehe

                        Jeśli miasto jest bardziej zwarte i ma dobrą komunikację łatwo dostępną,
                        mieszkańcy nie są zmuszeni do korzystania z samochodu. Miasto rozległe
                        (wszystkie w Polsce są 2x za duże w stosunku do liczby mieszkańców) generuje za
                        duży ruch samochodów, którego w pewnym momencie nie da się opanować. Żeby
                        zabezpieczyć centrum przed totalną katastrofą komunikacyjną tworzy się
                        ograniczenia, np. w Londynie wjazd samochodem w strefę centrum kosztuje 8Ł.

                        > Eliminowac ruch to trzeba w scislym atrakcyjnym centrum. I tam tworzyc deptaki
                        > a nie ogolnie wyrzucic samochody z miasta bo sa bee.

                        Nikt nie mówi, żeby wyrzucić samochody z miasta! To przecież nawet niemożliwe. W
                        centrum trzeba ograniczać ruch, przez budowe na jego obrzeżach park&ride w miare
                        tanich i zapewnienie dobrej sieci komunikacji publicznej oraz, jeżeli już do
                        tego centrum wjedziesz, musisz się liczyć z ograniczoną ilością miejsc
                        parkingowych przy ulicach oraz ich wysokim kosztem za postój.

                        > Za komuny wiekszosc jezdzila MPK

                        Bo nie miała samochodu. Traz każdy jest 'panem' i chce tym samochodem wjechać
                        nawet do sklepu.
                  • Gość: flip Re: Co za glupie myslenie IP: *.p.lodz.pl 08.12.05, 18:08
                    > Tak, bo mieszkaja w miescie, tak samo jak mieszkancy rzgowskiej i innych
                    ulic.
                    > Zawsze mozna przeniesc sie na wies.

                    Ano wlasnie. Totez zbuduje sie Ustronna.
                  • Gość: J.S. Re: Co za glupie myslenie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.12.05, 18:30
                    > tym bardziej ze wjezdzaja wglab tego osiedla a nie jada po obzerzu rudzka.

                    Bzdura na bzdurze:

                    1. Rudzka to nie obrzeze;
                    2. "50" akurat nie jedzie w twoj "wglab" tylko wlasnie caly czas ta nieszczesna
                    Rudzka.
                  • Gość: Adam Re: Co za glupie myslenie IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 19:33
                    > Logicznym zatem jest jej poszerzenie

                    Na Piłsudskiego i Mickiewicza jest tylko ruch lokalny, jak tam jest tłoczno,
                    każdy wie, czy to jednak oznacza, że tą ulicę trzeba jeszcze poszerzać?
                    • moheras Re: Co za glupie myslenie 09.12.05, 10:42
                      > Na Piłsudskiego i Mickiewicza jest tylko ruch lokalny, jak tam jest tłoczno,
                      > każdy wie, czy to jednak oznacza, że tą ulicę trzeba jeszcze poszerzać?

                      ta ulice trzeba zakopac a dokladniej poprowadzic w wykopie az do Geanta ,
                      zrobic z niej taka trase lazienkowska. Za jednym zamachem bysmy mieli i szybka
                      trase wschod - zachod i prawdziwy szybki tramwaj omijajacy bezkolizyjnie
                      centrum. W samym centrum miedzy kosciuszki a kilinskiego przykryc plytami i u
                      gory zrobic zielen
                      • Gość: belyall Re: Co za glupie myslenie IP: *.toya.net.pl 09.12.05, 15:00
                        > ta ulice trzeba zakopac a dokladniej poprowadzic w wykopie az do Geanta ,

                        Nie wykop, tylko tunel. Wykop masz w Warszawie i jest nie do pokonania w
                        poprzek, nie mówiąc o nadal uciążliwym hałasie.

                        > Za jednym zamachem bysmy mieli i szybka
                        > trase wschod - zachod i prawdziwy szybki tramwaj omijajacy bezkolizyjnie
                        > centrum.

                        To prawda. Kiedyś już tu była o tym dyskusja.
                      • Gość: barnaba Re: Co za glupie myslenie IP: *.lodz.msk.pl 09.12.05, 15:04
                        > ta ulice trzeba zakopac a dokladniej poprowadzic w wykopie az do Geanta ,
                        > zrobic z niej taka trase lazienkowska.

                        A kto za to zapłaci?
                        Już pomijam, że taki rów w środku miasta urodu mu nie przysporzy.
              • bajkers Do moherasa!! 08.12.05, 21:32
                Czy jak ci tam.
                A może preferujesz inne myślenie ...rozpieprzanie ulic poszerzanie ich (jak ma
                to miejsce na rudzkiej...gdzie do tej pory nie można doczekać się tej szerokiej
                i pięknej ....autostrady...nikomu nie potrzebnej) a w dodatku jeszcze puszczamy
                dwie linie autobusowe!

                Prawda że logiczne!

                Drogi "moherasie" nie chcę prowadzić tu do konfliktów,bo nie o to tu chodzi,ale
                proponuje dobrze przestudiować ...chociażby mape.
                Można przekonąć się ..jak na dłoni widać że rudzka pasuje do przejęcia
                większego ruchu jak pięść do nosa.
                Chyba że jesteś za dalszym korkowaniem miasta

                A co do tramwaju na rudzkiej to ....miał by on wzięcie gdyby ponownie dojeżdzał
                do Rzgowa(handel) takie sprawy trzeba rozpatrywć nie z pozycji swojego podwórka
                A patrzeć również na korzyści jakie mogli by mieć inni.
                • moheras Re: Do moherasa!! 09.12.05, 11:27
                  Czy jak ci tam.
                  > A może preferujesz inne myślenie ...rozpieprzanie ulic poszerzanie ich (jak
                  ma
                  > to miejsce na rudzkiej...gdzie do tej pory nie można doczekać się tej
                  szerokiej
                  >
                  > i pięknej ....autostrady...nikomu nie potrzebnej) a w dodatku jeszcze
                  puszczamy
                  >
                  > dwie linie autobusowe!
                  >
                  czy nie potrzebnej to sie okaze. I nie autostrady tylko zastepujemy istniejace
                  dziury normalna droga, 4 pasy ruchu ktorej za piec lat nie bedzie trzeba
                  poszerzac.

                  Można przekonąć się ..jak na dłoni widać że rudzka pasuje do przejęcia
                  > większego ruchu jak pięść do nosa.
                  > Chyba że jesteś za dalszym korkowaniem miasta
                  >
                  A dlaczego ta droga mialaby zakorkowac miasto!? ja wiem ze na forum jest jeden
                  jedynie sluszny srodek transportu. Ale na tym forum jest tez plural;izm
                  pogladow.

                  > A co do tramwaju na rudzkiej to ....miał by on wzięcie gdyby ponownie
                  dojeżdzał
                  >
                  > do Rzgowa(handel) takie sprawy trzeba rozpatrywć nie z pozycji swojego
                  podwórka
                  > A patrzeć również na korzyści jakie mogli by mieć inni.

                  OK. zalozmy ze robimy tramwaj do Rzgowa. W tym czasie ruch w halach zmaleje o
                  polowe. Juz od paru lat handel w Rzgowie zanika. Kto bedzie tym tramwajem
                  jezdzil? Kanary?


                  • bajkers Re: Do moherasa!! 09.12.05, 14:27
                    O.k
                    Jedynie słuszny środek tansportu(komunikacja miejska...np.tramwaje)
                    ...pewnie że tak lepsze to niż codziennie wozić powietrze do i ("z") centrum,
                    bo w 90 paru % liczba osób w samochodach to tylko kierowca!

                    Proponuje zerknąć na zachód,miasta które nie postawiły na KOMUNIKACJE MIEJSKĄ
                    dziś stoją w korkach...chyba nie musimy powtarzać tego błędu.

                    Poszerzanie ulic, jezdni(prócz tras przelotowych) w dalszej perspektywie do
                    niczego nie prowadzi (nie można dróg poszerzać w nieskończoność)...
                    można też powiązać dwa oczywiste fakty :ostatni bum w szkołach nauki jazdy, a
                    spadające ceny w autosalonach i komisach samochodowych...i najgorzse dopiero
                    przed nami...samochodów przybywa i jest to proces nieunikniony.

                    Prócz zagadkowej "strefy 11"(oficjalnie nie istniejącej) muszą na górnej
                    mieszkać jeszcze jacyś wpływowi ludzie,skoro tak skutecznie blokują jedynie
                    dobry kierunek przedłużenia Włokniarzy do Rzgowskiej, a innym stara się wmówić
                    że tą funkcje może przejąć rudzka???

                    Rzeczywiście po co przedłużać Włókniarzy? skoro można stać na dwóch światłach
                    (krajowa jedynka z krajową drogą nr 14 ...ruch znikomy?),przebijać się pod
                    wiaduktem znów światła skręt w lewo i jeszcze zatrówanie życia mieszkańcom rudy
                    Idealne rozwiązanie dla dużego natężenia ruchu.
                  • Gość: belyall Re: Do moherasa!! IP: *.toya.net.pl 09.12.05, 15:08
                    > czy nie potrzebnej to sie okaze. I nie autostrady tylko zastepujemy istniejace
                    > dziury normalna droga, 4 pasy ruchu ktorej za piec lat nie bedzie trzeba
                    > poszerzac.

                    Dotychczasowe doświadczenia WSZYSTKICH miast świata pokazują, że taką Rudzką
                    będzie trzeba jeszcze poszerzać.
        • Gość: belyall Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: *.toya.net.pl 07.12.05, 23:07
          > pomysl z Rudzka nie jest zly.

          Jest do kitu! Po co w środek osiedla domków wprowadzać tiry?
          Jeśli chcesz tą ulicę przystosować dla tirów, to bez ścięcia zakrętów przy
          Farnej się nie da. A więc wykupujemy posesje i wyburzamy domki? A coś w zamian?
          Parking, czy budka - warzywniak? No bo nikt się nie zbuduje przy nadal wąskiej
          ulicy z tirami. Paradoksalnie Rudzką dziś ratuje to, że ma w katastrofalnym
          stanie nawierzchnię. Inaczej ruch samochodów wzrósły ponad miarę drogi
          osiedlowej, no zbiorczej. Od ruchu tranzytowego są inne drogi, które trzeba w
          tym przypadku zbudować. A Rudzką zostawić mieszkańcom tej największej w Łodzi
          dzielnicy jednorodzinnej.
        • Gość: barnaba Re: Musi być przecież parking dla ZOO IP: 81.219.72.* 08.12.05, 12:47
          > pomysl z Rudzka nie jest zly.
          >
          > Tam jest spory ruch, nawierzchna kiepska, zakrety itp.
          > Duza zaleta jest tez to ze wylatuje sie od razu w Rzgowie omijajac wiele
          > swiatel. Zawsze jadac na poludnie wyjezdzam Rudzka... Korki na Rzgowskiej to
          > nie dla mnie.

          Pomysł jest zły.
          - wprowadzi tranzyt w dzielnicę willową
          - niepotrzebnie zdubluje przedłużenie Al. Włókniarzy- czyli będzie kolejnym
          wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

          Wyjazd z miasta na południe należy rozwiązać raz a dobrze- budując przedłużenie
          Al. Włókniarzy od Pabianickiej do Rzgowskiej. Łódź jest zbyt biedna na erzatze
          i prowizorki.
    • michal.ch Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? 07.12.05, 22:42
      > Cytuje fragment Rozdziału 5; pkt 3; ppkt. 5.
      > "(...) istniejąca ulica Konstantynowska: jedna jezdnia dwupasmowa, szerokość
      > w liniach rozgraniczających zmienna, (...) 21,00-30,00m. Istniejąca linia
      > tramwajowa możliwa do likwidacji po opracowaniu analizy ekonomiczno-
      > techniucznej"


      Im szybciel linia lutomierska trafi do rejestru, tym lepiej. Niestety życie
      zweryfikowało plany i chyba trzeba przyspieszyć pewne sprawy...

      W głowach urbanistów lata 70 wiecznie żywe. :(
      • Gość: barnaba Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: 81.219.72.* 08.12.05, 12:50
        Ciekawe co na to Konstantynów- wpakował ostatnio spore fundusze w remont
        torowiska.
        I jeszcze jedno: wg planów UM na Brusie ma powstać spory kompleks rekraacyjny.
        Domyślam się, że połowę terenów zajmie parking i krańcówka autobusowa? Nie ma
        to jak wypoczynek na betonie, prawda?
        • michal.ch Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? 08.12.05, 17:40
          Szczerze mówiąc lepiej niech Brusa nie ruszają i pozostanie to nadal taki
          zdziczały teren z gruntowymi dróżkami - to ma swój urok (podobnie jak na
          Lublinku, z tym że tam to wszystko jest większe), a nie wybetonowany park. Co
          najwyżej mogliby zagospodarować tą część od górki do płotu ogrodu botanicznego.

          A pomysł wywalenia tramwaju jest bardziej niż idiotyczny, szczególnie na odcinku
          do Konstantynowa. Oszołom tworzący te plany chyba nigdy nie widział obłożenia
          kursów szczytowych na 43.
        • Gość: Bart Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.mnc.pl 08.12.05, 21:07
          Chyba hipermarket+huśtawki przy makdonalds
        • Gość: belyall Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 23:00
          > I jeszcze jedno: wg planów UM na Brusie ma powstać spory kompleks rekraacyjny.

          W którym miejscu i kiedy, wiesz coś więcej?
          • Gość: helihopter Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.mnc.pl 08.12.05, 23:26
            toc od 20 lat przenosza tam lunapark ;)
          • Gość: barnaba Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.lodz.msk.pl 09.12.05, 15:07
            Tajemnica żadna, oferta dla zainteresowanych inwestorów opublikowana jest pod
            adresem:

            www.uml.lodz.pl/index.php?menu2=8&zapytanie=8,35,02,01
            • Gość: belyall Re: Tramwaje z Konstantynowskiej - precz? IP: *.toya.net.pl 09.12.05, 15:10
              Myślałem, że chodzi o drugą stronę ul."Kornika".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka